NB 1080v12
pulpit kipczoge
16 grudnia 2019 Krzysztof Brągiel Sport

Eliud Kipchoge wystąpi w London Marathon 2020


Jak potwierdził dziś organizator 40 edycji London Marathon, na starcie przyszłorocznych zawodów pojawi się Eliud Kipchoge. Najlepszy maratończyk świata, a dla wielu pewnie i wszechświata zapowiedział atak na rekord londyńskiej trasy. Rekord, który rzecz jasna należy do Kenijczyka i wynosi 2:02:37.

12 października 2019 roku to ważna data w historii maratonu. Eliud Kipchoge w Wiedniu, w specjalnie, wręcz laboratoryjnie przygotowanych warunkach, jako pierwszy człowiek na ziemi pokonał dystans 42,195 km poniżej 2 godzin. Po tym wyczynie Kenijczyk postawił na trzytygodniową aktywną regenerację i przy okazji rozmyślał nad kolejnym wyzwaniem na przyszły sezon. Pierwsza z kart została odsłonięta – Kipchoge w Londynie powalczy o rekord trasy, a także o swoje 5 zwycięstwo w stolicy Wielkiej Brytanii.

Unbeaten

Kipchoge wygrywał w Londynie za każdym razem, gdy się tam pojawiał – w roku 2015, 2016, 2018 i 2019. Cztery zwycięstwa w London Marathon ma na swoim koncie również norweska super-biegaczka z lat 80-tych, Ingrid Kristiansen. Gdyby to właśnie Kenijczyk w kwietniu przyszłego roku po raz kolejny uniósł ręce do góry w geście zwycięstwa – wyszedłby na samodzielne prowadzenie w angielskich statystykach.

Gdyby Kipchoge zwyciężył w przyszłorocznym maratonie londyńskim dokonałby jeszcze jednego. Podtrzymałby niewiarygodną passę startów z rekordami trasy. Passę zapoczątkował rok temu w Berlinie, gdzie swoim 2:01:39 ustanowił nie tylko „Course Record” niemieckiego biegu, ale też fenomenalny – i oficjalny w przeciwieństwie do wiedeńskiego sub 2:00 – rekord świata. Po Berlinie (wrzesień 2018), Londynie (kwiecień 2019) i Wiedniu (październik 2019), kosmiczny Kenijczyk może pobiec rekord trasy po raz czwarty z rzędu.

Jednak kiedy na liście startowej maratonu pojawia się Kipchoge, apetyty kibiców automatycznie ostrzą się ponad miarę. Może w pakiecie z rekordem trasy, piątym zwycięstwem w Londynie, najlepszy maratończyk globu sprezentuje w kwietniu również tablicę z migającym neonem – „New World Record”?

Trasa w Londynie sprzyja ustanawianiu rewelacyjnych rezultatów. Wszak to właśnie z London Marathon pochodzi były rekord świata Pauli Radcliffe (2:15:25 z 2003 roku). Rekord londyńskiej trasy Kipchogego jeszcze do niedawna był z kolei 2 najlepszym wynikiem w historii. Na 3 miejsce w historycznych tabelach zepchnął go w tym roku w Berlinie Kenenisa Bekele swoim 2:01:41.

Po Londynie, Sapporo?

Wciąż nie są sprecyzowane dalsze plany Eliuda Kipchogego. W sierpniu w dalekim Sapporo wystartuje olimpijski maraton. Czy z udziałem najlepszego biegacza świata? Nie wiadomo. Jeśli chodzi o przejście do historii na pewno byłby to dla niego ważny element układanki. Po zdobyciu złota w Rio, mógłby jako trzeci w historii dołożyć w Japonii olimpijski dublet. Wcześniej taki wyczyn udał się Etiopczykowi Abebe Bikili i reprezentantowi NRD Waldemarowi Cierpinskiemu.

W roku 2016 w sezonie brazylijskich igrzysk Kipchoge potrafił pogodzić zwycięstwo w Londynie, z victorią olimpijską. Czy uda się ta sztuka 4 lata później? Czy nie zabraknie mu zdrowia albo sportowego głodu zwycięstw?

Po tym jak jesienią w Wiedniu dokonał zdawałoby się – niemożliwego, dużo mówił w wywiadach o potrzebie pełnej regeneracji. Nie tylko fizycznej, ale też mentalnej.

– Koncentruję się wyłącznie na wyzdrowieniu i nie myślę o żadnym innym wyzwaniu. Jest za wcześnie, aby mówić o igrzyskach… Najpierw odzyskam zdrowie, a potem zdecyduję, w którym wyścigu wystartuję – powiedział dzień po INEOS 1:59 redakcji Reuters.com.

O tym czy pierwszy człowiek, który złamał 2 godziny w maratonie wystąpi w igrzyskach dowiemy się najpóźniej 3 czerwca 2020, kiedy World Athletics opublikuje listę zakwalifikowanych zawodników. Z pewnością decyzja o olimpijskim starcie w dużej mierze będzie zależała od tego jak Kipchoge zaprezentuje się pod koniec kwietnia w Londynie. Z kim będzie się tam ścigał, jeszcze nie wiadomo. Organizator zdradzi więcej nazwisk elity w poniedziałek 13 stycznia 2020 podczas Elite Week.  

Krzysztof Brągiel
Krzysztof Brągiel

Biega od 1999 roku i nadal niczego nie wygrał. Absolwent II LO im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszka na Warmii. Najbardziej lubi startować na 800 metrów i leżeć na mecie.