New Balance 1080v12
 
7 lipca 2016 Redakcja Bieganie.pl Sport

Drugi dzień Mistrzostw Europy


Diana Asher-Smith w biegu na 200 m, Cindy Roleder w biegu na 100 m przez płotki i Churandy Martina na 100 m wywalczyli złote medale Mistrzostw Europy w drugim dniu zawodów. Z polskich akcentów warto odnotować dobre występy 800-metrowców oraz awans do finałowego biegu na 400 m Rafała Omelki, który jednocześnie uzyskał minimum olimpijskie.

Trzy finały biegowe odbyły się w drugim dniu 23. Mistrzostw Europy. Medale rozdano w dwóch konkurencjach sprinterskich: 200 m kobiet i 100 m mężczyzn i jednej płotkarskiej: 100 m ppł. kobiet. Niestety w żadnym z tych finałów nie wystartował reprezentant Polski, choć liczyliśmy, że przynajmniej w finale tej ostatniej konkurencji zobaczymy Karolinę Kołeczek. Mistrzyni Polski odpadła jednak w półfinale zajmując ostatecznie 15 pozycję.

Dla Polki brak awansu do finału oznacza, że nie udało się jej uzyskać minimum olimpijskiego. Kołeczek może więc zabraknąć w składzie reprezentacji Polski na Igrzyska w Rio. Medalistkami biegu na 100 m przez płotki zostały Niemka Cindy Roleder (12.62), Białorusinka Alina Talay (12.68) i Brytyjka Tiffany Porter (12.76).

W biegach sprinterskich na podium stawali: Diana Asher Smith, Ivet Lalova-Collio i Glina Luckenkemper (na 200 m kobiet) oraz Churandy Martina, Jak Ali Harvey i Jimmy Civaut (100 m mężczyzn). Zwycięstwo Martiny przynosi pierwszy medal Holandii na tych mistrzostwach, zaś drugie miejsce Harvey’a to już trzeci medal dla Turcji. Niestety dwa z nich uzyskali zawodnicy urodzeni w innych krajach – wspomniany Harvey, który z pochodzenia jest Jamajczykiem i urodzona w Kenii Can, która wczoraj triumfowała na 10000 m.

Jak startowali Polacy?

Czwartkowe występy polskich biegaczy przyniosły kilka awansów do biegów finałowych. Sztuka kwalifikacji do finału na 400 m udała się m.in. Małgorzacie Hołub i Justynie Święty, które w decydującym o podziale medali biegu pobiegną odpowiednio z 8 i 2 toru. Co ważne Hołub swój półfinałowy występ okrasiła ustanowieniem nowego rekordu życiowego – 51.67, który jest 10 wynikiem w polskich tabelach wszech czasów (Święty uzyskała 52.34).

Awans do finału na 400 m wywalczył także Rafał Omelko, który również swój start w półfinale zakończył z życiówką. Co więcej polskiemu zawodnikowi udało się uzyskać minimum na Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro i poprawić rekord życiowy – 45.14. Niestety sztuki tej nie powtórzyli Łukasz Krawczuk (45.86) i Jakub Krzewina (46.50), którzy uzyskali odpowiednio 12 i 21 czas półfinałów oraz startująca wśród kobiet Patrycja Wyciszkiewicz (52.92 i 18 miejsce).

Jestem naprawdę szczęśliwy z tego czasu, tego co on daje i przede wszystkim z awansu do finału, gdzie walczyć będę o medale, bo zawsze czuje się, że można pobiec jeszcze szybciej – powiedział Rafał Omelko w rozmowie z przedstawicielem PZLA. Więcej w wideo.

Z rywalizacją na etapie półfinału pożegnali się płotkarze startujący na 400 m – Patryk Adamczyk i Robert Bryliński. Adamczyk swój występ może zaliczyć jednak do udanych ponieważ udało mu się poprawić najlepszy wynik w karierze – 50.12.

Polskie 800 m wciąż mocne

Poza 400-metrowcami z awansu do finału cieszyła się także Joanna Jóźwik. Polska biegaczka w dobrym stylu wygrała swój bieg półfinałowy i z optymizmem może przystąpić do sobotniego finału, gdzie jej imponujący finisz może przynieść jej kolejny medal (przypomnijmy, że przed dwoma laty Polka zdobyła brąz).

Po ostatnim obozie, który spędziłam w Wiśle złapałam trochę luzu i świeżości i dlatego te ostatnie metry bardzo dobrze mi wychodzą. Nie ukrywam, że to jest po prostu mój atut. Końcówka jest dla mnie najważniejsza. Nieważne co będzie się działo na biegu, wiem że na końcówce zawsze będę mogła przycisnąć – powiedziała po biegu Joanna Jóźwik dla PZLA. Więcej w materiale poniżej.

Dodajmy, że w sesji porannej ze znakomitej strony zaprezentowali się także nasi panowie startujący na 800 m: Marcin Lewandowski i Adam Kszczot. Obaj w podobny sposób rozegrali swoje biegi. Po starcie przyjęli pozycje na końcu stawki i dopiero na 250 m do mety zaczęli atakować. W obu przypadkach podkręcenie tempa sprawiło, że rywale w większości nie byli w stanie dotrzymać im kroku, dzięki czemu nasi reprezentanci mogli cieszyć się ze spokojnych awansów do półfinału.

W półfinale zobaczymy także Karola Zalewskiego, który uzyskał trzeci czas eliminacji w biegu na 200 m (20.69) i Marikę Popowicz, która kwalifikację uzyskała w biegu na 100 m (czas 11.61).

Wyniki drugiego dnia: http://www.european-athletics.org/