13 czerwca 2013 Redakcja Bieganie.pl Sport

DL w Oslo: pewna wygrana Bolta i minimum Parszczyńskiego


Usain Bolt nie zawiódł – odniósł pewne zwycięstwo w biegu na 200 m rozegranym podczas czwartkowego mityngu Diamentowej Ligi w Oslo. Jamajczyk zdeklasował swoich rywali uzyskując najlepszy wynik na świecie 19.79. Własny rekord sezonu ustanowił Łukasz Parszczyński, który jednocześnie wypełnił minimum na Mistrzostwa Świata w Moskwie.

1009020 618702591488272 94156757 o

Sześciokrotny mistrz olimpijski po nieudanym dla siebie występie w Rzymie, gdzie zajął drugie miejsce w wyścigu na 100 m, tym razem nie zawiódł swoich fanów. W stosunkowo słabo obsadzonym biegu na 200 m okazał się bezkonkurencyjny uzyskując wynik 19.79 (1.7 m/s). Jest to najlepszy rezultat na tegorocznych listach światowych i czas lepszy od rekordu mityngu należącego od 1996 roku do legendarnego Frankie Fredericksa. 

– Było dziś bardzo chłodno. Mimo to pobiegłem tak szybko jak mogłem i jak obiecałem. Wypadłem dobrze, nie mogę narzekać. Teraz wracam do Jamajki kontynuować przygotowania – mówił Bolt po biegu. – Nigdy się nie martwię, nie skupiam się na nikim innym. Moim marzeniem jest złamanie 19 sekund w biegu na 200 m.

Jamajczyk potwierdził, że jego forma idzie w górę i w perspektywie sierpniowych Mistrzostw Świata w Moskwie znów będzie głównym kandydatem do zdobycia trzech złotych medali. Tym niemniej jego pojedynki z Amerykanami – Justinem Galtinem i Tysonem Gay’em oraz rodakiem – Yohanem Blakem zapowiadają się interesująco jak nigdy dotąd.

W Oslo żaden z rywali nie nawiązał walki z Boltem. Jedyny, który mógł zagrozić rekordziście świata – Churandy Martina – został zdyskwalifikowany za falstart. Drugi na mecie Jaysuma Saidy Ndure uzyskał wynik 20.36.

1009649 618688524823012 1039336968 o

Parszczyński z minimum na Moskwę

Okazję startu w silnej stawce biegaczy wykorzystał Łukasz Parszczyński. Reprezentant Polski po zwycięstwie odniesionym w ubiegłym tygodniu w Bydgoszczy z czasem 8:26.01 – zaledwie 0.01 s gorszym od minimum na Mistrzostwa Świata – tym razem zdołał złamać granicę 8 minut i 26 sekund. Zawodnik Podlasia Białystok zajął dziewiąte miejsce z wynikiem 8:25.01, dzięki czemu dołączył do Krystiana Zalewskiego, który wskaźnik PZLA na sierpniowe MŚ uzyskał w minioną niedzielę w Rabacie (8:23.31).

3000 m pprz. mężczyzn

1. Conseslus Kiptuto (Kenia) – 8:04.48
2. Ezekiel Kemboi (Kenia) – 8:07.00
3. Hillary Kipsang Yego (Kenia) – 8:09.01
4. Jairus Kipchoge Birech (Kenia) – 8:11.29
5. Gilbert Kirui (Kenia) – 8:12.36
6. Abel Kiprop Mutai (Kenia) – 8:19.93
7. Roba Gari (Etiopia) – 8:24.66
8. Hamid Ezzine (Maroko) – 8:24.73
9. Łukasz Parszczyński (Polska) – 8:25.01
10. Tarik Langat Akdag (Turcja) – 8:31.46
11. Richard Kipkemboi Mateelong (Kenia) – 8:40.47

Bieg, zgodnie z przewidywaniami, zdominowali Kenijczycy, którzy zajęli sześć czołowych miejsc. Zwyciężył Conseslus Kiptuto, który w tym sezonie znajduje się wyśmienitej formie – był to jego trzeci triumf w cyklu Diamentowej Ligi (po Szanghaju i Eugene). 

1014488 618682168156981 368955009 o
Najszybsze 5000 m kobiet od 2011 roku z czasem ostatniego okrążenia – 61 sekund.
Jej młodsze rywalki nie były w stanie jej pokonać.

Bardzo dobrze w Oslo spisała się także Meseret Defar. Etiopka dzięki świetnemu finiszowi odniosła pewnie zwycięstwo w biegu na 5000 m z najlepszym w tym roku wyniku na świecie – 14:26.90. Uzyskany rezultat to jej piąty rezultat w karierze. Szybciej mistrzyni olimpijska z Londynu biegała jedynie w 2006 roku w Brukseli (14:25.52), 2007 w Oslo (14:16.63) i dwukrotnie w 2008 roku w Sztokholmie (14:12.88) i Nowym Jorku (14.24.53).

Defar w pokonanym polu pozostawiła swoją pogromczynię z Szanghaju – Genzebę Dibabę (3 miejsce) oraz najgroźniejsze Kenijki – Violę Kibiwot (2), Margaret Muriuki (4) i Mercy Cherono (5).

Zwycięzcy pozostałych konkurencji:
100 m kobiet: Iwet Łałowa (Bułgaria) – 11.04 (1.2 m/s),
400 m mężczyzn: Youssef Ahmed Masrahi (Arabia Saudyjska) – 45.33,
800 m kobiet: Jekatierina Poistogowa (Rosja) – 1:59.39,
1 mila mężczyzn: Ayanleh Souleiman (Dżibuti) – 3:50.53,
100 m ppł. kobiet: Tiffany Porter (Wielka Brytania) – 12.76 (1.4 m/s),
400 m ppł. kobiet: Zuzana Hejnova (Czechy) – 53.60.
Na Bislett Stadium norweskiej publiczności zaprezentowali się także trzej inni reprezentanci Polski – dyskobole Piotr Małachowski i Robert Urbanek oraz Anna Rogowska.

Po bardzo udanym występie Małachowskiego w Hengelo, gdzie Mistrz Europy z Barcelony uzyskał fenomenalny rezultat 71.84 wielu kibiców oczekiwało kolejnego dobrego startu rekordzisty Polski. Niestety tym razem nasz najlepszy dyskobol nie zaliczył żadnej z trzech prób. Lepiej spisał się za to Robert Urbanek, który rzutem na odległość 64.58 uplasował się na trzeciej pozycji. Na tym samym miejscu konkurs skoku o tycze zakończyła Anna Rogowska, która osiągnęła wynik 4.50.

Kolejny mityng Diamentowej Ligi odbędzie się 30 czerwca w Birmingham.