24 czerwca 2015 Redakcja Bieganie.pl Sport

David Rudisha z niecierpliwością czeka na Mistrzostwa Świata w Pekinie – byliśmy na treningu rekordzisty świata


Aktualny rekordzista świata w biegu na 800 m, David Rudisha, przygotowuje się do tegorocznego powrotu na bieżnię po długim okresie serii kontuzji i rehabilitacji w Niemczech. Na treningach Rudisha jest coraz silniejszy i osiąga coraz lepsze rezultaty. Obecnie, skupia się na występie w Mistrzostwach Świata IAAF. Rudisha trenuje teraz w Iten pod okiem doświadczonego trenera brata Colma O’Connell ze Szkoły Św. Patryka w Iten w Kenii. 

Dobrze zbudowany, wysoki Rudisha oznajmił, że kocha bieganie i chce być członkiem kenijskiej drużyny, która będzie walczyć o zwycięstwo na tegorocznych mistrzostwach świata. 

Uwielbiam biegać. Kiedy nie mogę biegać z powodu kontuzji, czuję się źle oglądając ludzi trenujących lub biegających na zawodach. Od dziecka kochałem bieganie, szczególnie w szkole. Występ w drużynie na mistrzostwach świata w Pekinie sprawiłby mi ogromną radość. – oznajmił Rudisha. 

Ostatnio jego blask nieco przygasnął po dwukrotnym pobiciu własnego rekordu świata i byciu niepokonanym w niemal wszystkich biegach w sezonie 2012/2013. Ubiegły sezon był najgorszy dla rekordzisty świata. Doznał kontuzji ścięgna Achillesa, co wiązało się z długą przerwą na leczenie i rehabilitację. Ale teraz Rudisha osiąga coraz lepsze wyniki na treningach i w zawodach. Wierzy w to, że ten sezon będzie kolejnym rokiem jego wielkich dokonań pomimo problemów z którymi się zmaga.  

DSC 0413

Rudisha opowiedział mi o swojej pasji do biegania, która od zawsze była jego siłą napędową. 

Dużo biegałem w szkole. Kiedy miałem 16 lat, zacząłem odnosić dobre wyniki w lekkiej atletyce. Biegałem na dystansie 200 m i 400 m, ponieważ mój ojciec też był sprinterem. W 1986 roku, uczestniczył w Igrzyskach w Meksyku, gdzie startował na dystansie 400 m oraz w sztafecie 4x 400 m. Jego osiągnięcia zainspirowały mnie do podążania jego śladami. Biegam dobrze na 400 m, ale nie trenuję dużo na tym dystansie. Mój rekord życiowy wynosi 45.15 s. Osiągałem dobre wyniki na obu dystansach. Wziąłem udział w zawodach szkół podstawowych na szczeblu krajowym i to właśnie tam zauważył mnie mój trener brat Colm. Zabrał mnie do szkoły w Iten, a potem do szkoły średniej w Kimuron, gdzie trenowaliśmy głównie na dystansie 800 m i 400 m. Trener dostrzegł mój potencjał na dystansie 800 m i w ten sposób rozpocząłem swoją przygodę z bieganiem na tym dystansie. – wyznał Rudisha.

Brat Colm to jeden z najlepszych trenerów w Kenii. Wśród jego podopiecznych jest wielu wybitnych sportowców, zwłaszcza biegaczy na dystansie 800 m, między innymi, była wicemistrzyni olimpijska z Pekinu Janet Jepkosgei, aktualna mistrzyni świata na dystansie 800 m Eunice Sum, oraz rekordzista świata w biegu na dystansie 800 m Wilson Kipketer. 

DSC 0062
– Davida Rudishę zauważyłem w 2004 roku na stadionie Kamariny w czasie zawodów szkół podstawowych. Biegł na dystansie 200 m, zajął piąte miejsce. Wtedy to dostrzegłem w nim potencjał. Rok później zabrałem go do Iten. Zaczęliśmy trenować biegi na dystansie 800 m. Trenowanie biegaczy startujących na różnych dystansach to bardzo skomplikowane zadanie, ponieważ każdy człowiek jest inny. Nie mogę trenować Rudishy w taki sam sposób jak trenowałem Wilsona Kipketera. Trenując kogoś musisz go zrozumieć, musisz zapomnieć o tym kogo i w jaki sposób trenowałeś wcześniej. Musisz dogłębnie zrozumieć biegacza, musisz rozwijać się wraz z nim, musisz pozwolić mu na udowodnienie potęgi jego własnych możliwości, musisz nauczyć się tego, co możesz zrobić, aby był lepszy i dopiero wtedy możesz uczynić go wielkim sportowcem. – oznajmił brat Colm.  

Rudisha, który wgrał kilka biegów w tym roku, między innymi w mityngu w Melbourne w Australii oraz w konkursie Diamentowej Ligii w Nowym Jorku, wciąż liczy na lepsze wyniki pomimo pewnych problemów. 

– Ostatnio wycofałem się z biegu na 600 m w mityngu Diamentowej Ligii w Ostrawie i Birmingham z powodu problemów z kontuzją. Ale mam nadzieję na dobre wyniki w nadchodzących zawodach, zwłaszcza mistrzostwach świata. Przed kwalifikacjami krajowymi wezmę udział jeszcze w dwóch biegach w czasie mityngu Diamentowej Ligii w Lozannie i prawdopodobnie w Monako, gdzie wystartuję na dystansie 1000 m, ale moje uczestnictwo nie jest jeszcze potwierdzone.

IMG 5315

Z ciekawości, zapytałem Rudishę jak się czuje jako rekordzista świata. Oto co odpowiedział na moje pytanie:

– Bycie rekordzistą świata nie jest dla mnie wielką niespodzianką. Traktuję to jak każdy inny mój występ. Jest to moja praca, taką drogę wybrałem i to co robię nie jest dla mnie zaskoczeniem. Mój trener zazwyczaj po moich wygranych stwierdza, „Nieźle! A teraz skupmy się na kolejnych zawodach.” Tak naprawdę, nie marnuję czasu na świętowanie zwycięstw.

Ostatnio, media społecznościowe w Kenii obiegły plotki, że Usain Bolt będzie się ścigał z Davidem Rudisha na dystansie 400 m. Zapytałem Davida czy wie coś na ten temat i czy chciałby się zmierzyć z Boltem. Oto co usłyszałem: 

– Cóż, to plotki stworzone przez fanów. Wyobrażali sobie co by się stało, gdybyśmy spotkali się w jednym z biegów na 500 m lub 600 m. Jedno jest pewne, nie prowadziliśmy rozmowy na ten temat. Jeśli ktoś zorganizuje takie wydarzenie, jestem otwarty na propozycje.
Redakcja Bieganie.pl