9 lipca 2016 Redakcja Bieganie.pl Sport

Czykier czwarty, Jóźwik szósta w czwartym dniu Mistrzostw Europy


Już cztery medale mają na swoim koncie reprezentanci Polski startujący na Mistrzostwach Europy w Amsterdamie. Niestety wciąż wśród naszych medalistów brakuje biegaczy. W sobotę najbliższy uplasowania się na podium był Damian Czykier, który uplasował się na czwartej pozycji w biegu na 110 m przez płotki.

Piotr Małachowski i Karol Hoffmann dołączyli w sobotę do Anity Włodarczyk i Roberta Sobery, którzy medale Mistrzostw Europy zdobyli w trzecim dniu zawodów. Dzięki ich osiągnięciom Polska na dzień przed zakończeniem zawodów ma więc cztery medale, w tym aż trzy złote. Wynik ten powinien jednak zostać znacznie poprawiony w niedzielę. 

W ostatnim dniu zawodów z biegowego punktu widzenia liczyć będziemy przede wszystkim na naszych 800-metrowców: Adama Kszczota i Marcina Lewandowskiego, zawodniczki startujące na 1500 m: Angelikę Cichocką i Sofię Ennaoui, płotkarkę Joannę Linkiewicz oraz polskie sztafety, które w komplecie przebrnęły eliminacje – z wyjątkiem żeńskiej sztafety 4x 100 m kobiet – czyniąc to w naprawdę dobrym stylu. Zanim jednak będziemy emocjonować się niedzielnymi finałami przypomnijmy jak wypadli nasi biegacze w czwartym dniu mistrzostw.

Czykier tuż za podium

Przed rozpoczęciem sezonu pewnie mało kto sądził, że o najwyższe cele na najważniejszych imprezach mistrzowskich w biegu płotkarskim walczyć będzie nie Artur Noga, nie Dominik Bochenek, a Damian Czykier. Zawodnik Podlasia Białystok zanotował w tym roku niesamowity postęp i dzięki temu przebojem wdarł się do europejskiej czołówki. Po wyśmienitym występie na Mistrzostwach Polski nie zawiódł także w Amsterdamie, gdzie już w półfinale poprawił rekord życiowy (13.32), a w finale zajął bardzo wysokie, czwarte miejsce z czasem 13.40. 

24-letniego Polaka wyprzedzili w Holandii jedynie Francuz Dimitri Bascou (13.25), Węgier Balazs Baji (13.28) i drugi z Francuzów Wilhem Belocian (13.33). 

Joanna Jóźwik tym razem bez medalu

Drugą finalistką, z której startem mogliśmy wiązać nadzieje na wysoką pozycję była Joanna Jóźwik. Brązowa medalistka poprzednich Mistrzostw Europy tym razem nie potrafiła jednak sprawić tak dużej niespodzianki i wedrzeć się na podium. W trudnym biegu Polka uplasowała się na szóstej pozycji, choć z najlepszym w tym roku wynikiem – 2:00.57.

Podczas wyścigu podopieczna Andrzeja Wołkowyckiego przez większość dystansu utrzymywała się na ostatnim miejscu. To nic nowego, ponieważ w niemal każdym biegu stara się stosować tę taktykę. Niestety tym razem na ostatnich 200 metrach trudno było się jej przesunąć do przodu i minąć rywalki. Tłok na końcówkę był na tyle duży, że Polka musiała nadrabiać spory dystans biegnąć daleko od krawężnika. W ten sposób straciła sporo sił i nie była w stanie na finiszu nawiązać walki o medal.

BG8R8564

Najlepiej w tym trudnym pojedynku spisała się Ukrainka Nataliya Pryshichepa, która zdobyła złoty medal z dobrym wynikiem 1:59.70. Druga była Francuzka Renelle Lamote, zaś trzecia Szwedka Lovisa Lindh.

Udane eliminacje płotkarek i sztafet

W pozostałych biegach finałowych Polek i Polaków zabrakło. Z dobrej strony nasi biegacze spisali się za to w eliminacjach na 400 m przez płotki kobiet i wspomnianych sztafetach.

W płotkarskich półfinałach świetnie zaprezentowała się zarówno Emilia Ankiewicz, która poza awansem do finału uzyskała wynik lepszy od minimum na Igrzyska Olimpijskie oraz Joanna Linkiewicz, która wygrała swój bieg i zakwalifikowała się do finału z trzecim wynikiem. 

Z grona czterech sztafet wszystkie zdołały awansować do niedzielnych finałów. Obie sztafety 4x 400 m uczyniły to uzyskując drugie wyniki eliminacji, natomiast męska sztafeta 4x 100 m dzięki imponującej wygranej w swojej serii (w sumie 4 czas). Jedynie żeńska sztafeta 4x 100 m wypadła słabiej osiągając kwalifikację dzięki czasowi (ósme miejsce). W finale będzie jednak okazja do wyeliminowania błędów.

Bracia Ingebrigtsen z dwoma medalami

W biegach finałowych bez udziału Polaków, czyli w biegu na 5000 m kobiet i 1500 m mężczyzn więcej emocji mieliśmy w tym drugim wyścigu. W rozgrywanym w wolnym tempie biegu kapitalnie spisali się bracia Ingebrigtsen, którzy na ostatniej prostej wyszli na pierwszą (Filip) i trzecią lokatę (Henrik). Norweskich braci na mecie pogodził jedynie Hiszpan David Bustos.

W biegu na 5000 m drugi złoty medal na tych mistrzostwach wywalczyła Yasemin Can, która kilka dni temu wygrała na 10000 m. Na kolejnych miejscach uplasowały się Szwedka Meraf Bahta i Brytyjka Stephanie Twell.

Pełne wyniki: http://www.european-athletics.org/

Redakcja Bieganie.pl