New Balance 1080v12
 
22 października 2007 Redakcja Bieganie.pl Sport

3 miejsce i dobry wynik Justyny Bąk w Carpi


bak524.jpg


Justyna Bąk
, zawodniczka klubu NKS Namysłów, uplasowała się na trzeciej pozycji w niedzielnym maratonie we włoskiej miejscowości Carpi. Reprezentantka Polski musiała uznać wyższość Węgierki Aniko Kalovics oraz Włoszki Ornelli Ferrara. Wśród mężczyzn najszybsi okazali sie Kenijczycy, a wśród nich najlepszym był Noah Serem Kiplagat.

Rywalizacja wśród kobiet niemalże od początku stała się popisem jednej zawodniczki. Po pierwszych 10km na prowadzenie wysunęła się obrończyni tytułu, Węgierka Aniko Kalovics,. Jak się okazało zawodniczka prowadzenia już nie oddała, a jedynie powiększała swą przewagę. Czas połowy dystansu, jaki złapano utytułowanej zawodniczce – m.in. zwyciężczyni tegorocznego maratonu w Turynie oraz półmaratonu Stramilano – to 1:13:53. Druga połowa dystansu była wolniejsza (1:14:24), niemniej nie przeszkodziło jej to w odniesieniu zdecydowanego zwycięstwa w czasie 2:28:14.

Drugą maratonką na mecie była Włoszka Ornella Ferrara, która po długotrwałej kontuzji powróciła w dobrym stylu do biegania na wysokim poziomie. Wynik, jak uzyskała Ferrara to 2:30:22, będący najlepszym rezultatem w tym roku we Włoszech.

Trzecie miejsce i brązowy medal przypadł naszej reprezentantce, Justynie Bąk. Była rekordzistka świata w biegu na 3000m przez przeszkody uzyskała czas 2:30:42, gorszy jedynie o 45 sekund od wyznaczonego przez PZLA minimum na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Dodatkowo rezultat ten jest lepszym od jej dotychczasowego rekordu życiowego, także ustanowionego w tym roku, we Włoszech (Turyn, 2:40:14), aż o ok. 10 minut.

W biegu mężczyzn przez pierwsze 25km na prowadzeniu utrzymywał się mistrz olimpijski z Aten, Stefano Baldini. Znany we Włoszech maratończyk, start w Carpi traktował jako przetarcie przed biegiem w Nowym Jorku, który odbędzie się już na początku listopada. Mistrz Europy po minięciu półmaratonu (1:04:57), a potem 25km (1:17:02) zszedł z trasy i oddał prowadzenie grupie Kenijczyków.

Siedmioosobowy skład czołówki biegł 2 minuty za Baldinim. Decydujący atak, po którym wspomniana grupa Afrykańczyków zaczęła się rozpadać był 36km. To tam do przodu ruszył Noah Serem. Tempo starał się na początku utrzymywać także Philip Biwott, ale ostatecznie musiał zadowolić się drugim miejscem. Zwycięzca uzyskał czas 2:11:18, będącym jego nowym rekordem życiowym lepszym o 17 sekund od poprzedniego.

Wyniki Maratona d’Italia Memorial Enzo Ferrari w Carpi:

Mężczyźni
1. Noah Serem Kiplagat (Kenia) – 2:11:15
2. Philip Biwott Kiplagat (Kenia) – 2:11:25
3. James Cheruyiot (Kenia) – 2:12:48
4. Willy Korir (Kenia) – 2:13:16
5. Yared Temesgen (Etiopia) – 2:14:33

Kobiety
1. Aniko Kalovics (Węgry) – 2:28:14
2. Ornella Ferrara (Włochy) – 2:30:18
3. Justyna Bąk (Polska) – 2:30:42
4. Getnet Salomine Kassa (Etiopia) – 2:34:41
5. Alemtsehay Hailu (Etiopia) – 2:40:18

Źródło: IAAF.org.