Zrzut ekranu 2026 03 29 o 11.31.16
29 marca 2026 Bartłomiej Falkowski Newsy

Sport przegrał w Berlinie, pacemaker wyraźnie dał wygrać rywalowi


Podczas Berliner Halb Marathon na ostatnich pięciu kilometrach działy się rzeczy, które praktycznie nie zdarzają się nigdy. Niemiecki lider zaliczył kryzys, a potem się odrodził. Zając mający prowadzić Niemca najpierw został z nim, by porozmawiać, a następnie pognał samotnie by objąć prowadzenie. Niedługo potem manager na motocyklu zaczął z nim dyskutować a na samej mecie zając przepuścił Kiptoo, by tem mógł wygrać.

Na cztery kilometry do mety bieg w stolicy Niemiec prowadziło trzech zawodników z Afryki, w tym Dominic Lobalu, który od dwóch sezonów reprezentuje Szwajcarię. Za ich plecami podążał samotnie Francuz Etienne Daguinos, były rekordzista Europy na 10 km. Kilkadziesiąt metrów za nim dwóch Kenijczyków i Niemiec pochodzący z Afryki – Amanala Petrosa, którego prowadził pacemaker Denis Kipkemoi. Petros na tym etapie był ósmy i przeżywał kryzys. Kipkemoi, którego zadaniem było prowadzenie grupy na rekord Niemiec został z Petrosem i rozmawiał z nim, a następnie szarpnął do przodu doganiając najpierw jedną grupkę, potem Daguinosa, a następnie dochodząc samotnego już lidera Andrea Kiptoo.

Zniwelowanie ponad stumetrowej przewagi do lidera zajęło pacemakerowi niewiele czasu, a po zrównaniu się z Kiptoo, pacemaker wyglądał bardzo luźno i zaczął wyprzedzać lidera. W tym momencie, na nieco ponad kilometr do mety, do prowadzącego Kipkemoi podjechał na motocyklu manager i oboje zaczęli dyskutować. W tym momencie Kenijczyk biegł w tempie około 2:45 min/km pod silny wiatr czołowy.

Po wymianie zdań Kipkemoi wyraźnie zwolnił i zrównał się z Kiptoo. Dobiegli oni ramię w ramię do samego końca biegu, gdy na kilka kroków przed metą Kipkemoi wyraźnie przepuścił Kiptoo by ten mógł wygrać.

Ostatecznie Adrea Kiptoo wygrał z 59:11. Drugi na mecie pacemaker Denis Kipkemoi zanotował ten sam czas. Trzeci po niesamowitym odrodzeniu był Petros z nowym rekordem Niemiec 59:22.

Sytuacja dyskusji z managerem i wyraźne decyzje wpływające na ostateczny układ miejsc na podium miały niewiele wspólnego z duchem sportu a nawet mogą być sprzeczne z przepisami World Athletics. Należy wyczekiwać przyjrzeniu się tym wydarzeniom przez światowe władze.

Bieg kobiet

W wyścigu kobiet wyraźnie wygrała faworytka Etiopka Likina Amebaw z czasem 65:07. Druga była Daisilah Jerono z Kenii z 65:21, a podium uzupełniła kolejna Kenijka Veronica Lolelo 65:35. Piąta z nowym rekordem życiowym była Niemka Esther Pfeiffer 67:25.

Bądź na bieżąco
Powiadom o
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
poselpis
poselpis
50 minut temu

niesportowe jest też samo istnienie zjawiska pacemakera