
W trzecim ostatnim dniu 21. Halowych Mistrzostw Świata Kujawy Pomorze 26 o medale dla reprezentacji Polski powalczą nasze wieloboistki: Adrianna Sułek-Schubert i Paulina Ligarska, Pia Skrzyszowska na 60 m ppł. Klaudia Kazimierska na 1500 m, Anna Matuszewicz w skoku w dal, Konrad Bukowiecki w pchnięciu kulą i obie nasze sztafety 4×400 m. Rozstrzygnięcia medalowe czekają nas również w biegach na 800 m, w skoku o tyczce kobiet i skoku w dal mężczyzn.
Jako pierwsze zmagania w niedzielę rozpoczną wieloboistki z Adrianną Sułek-Schubert i Pauliną Ligarską. Najlepszy wynik w tym roku na świecie (4831 pkt.) ma Amerykanka Anna Hall, która ma w dorobku 3 medale mistrzostw świata w siedmioboju na otwartym stadionie (po jednym w każdym z kolorów), ale żadnego w hali. Jej rekord życiowy w pięcioboju to 5004 pkt. z 2023 r. (rekord Ameryki Północnej), a od tego czasu startowała tylko raz, 22 lutego tego roku na mistrzostwach USA, uzyskując najlepszy wynik na świecie. Jej rekordy życiowe (8,04 na 60 m ppł., 1,95 w skoku wzwyż na stadionie i 1,91 w hali, 6,53 w skoku w dal, 15,80 w kuli na MŚ w Tokio i 2:01,23 na stadionie czy 2:05,33 w hali na 800 m) pozwalają myśleć o wyniku powyżej 5000 pkt. w Toruniu. Drugi wynik w tym roku ma Paulina Ligarska (4705 pkt.), uzyskany na HMP w Toruniu 28 lutego br. Pod nieobecność trzeciej na listach Brytyjki wynik tuż za Ligarską ma Adrianna Sułek-Shubert (4667), której rekord życiowy z halowych mistrzostw Europy w 2023 r. w Stambule to 5014 pkt. Rok wcześniej była halową wicemistrzynią świata z 4851 pkt. Obie Polki są więc stawiane w gronie kandydatek do medali.

Na 60 m ppł. w serii pierwszej z szóstego toru pobiegnie Adrianna Sułek-Shubert, a w serii drugiej z drugiego toru Paulina Ligarska.
Faworytką do zwycięstwa na 60 m ppł. jest rekordzistka świata Devynne Charlton z Bahamów, która jako pierwsza w historii chce zdobyć trzy złota w tej konkurencji. Najpierw jednak wywalczyła srebro w 2022 r., a wygrała z rekordem świata w Glasgow 2024 r. (7,65) i w 2025 r. w Nankinie (7,72). W tym roku Charlton prowadzi na listach światowych z czasem 7,77 na Copernicus Cup w Toruniu. O 1 setną gorzej biegały w tym sezonie Pia Skrzyszowska, Ditaji Kambundji i Nadine Visser, co czyni w tym roku bardzo wyrównaną konkurencję. Skrzyszowska jest brązową medalistką HMŚ z 2022 r., a rok temu była czwarta na HMŚ w Nankinie bijąc rekord Polski z czasem 7,74. Na pewno stać ją na medalowe miejsce. Rekord życiowy Kambundji ze zwycięskich mistrzostw Europy w Apeldoorn (7,67) to wyrównany drugi wynik w historii i rekord Europy. W poprzednim sezonie Szwajcarka wygrała na mistrzostwach świata w Tokio (100 m ppł.), dokładając do tego złoto na HME i srebro HMŚ za Charlton, ale w tym sezonie w Liévin ze Skrzyszowską przegrała (podobnie jak Visser). Visser na HME w Apeldoorn rok temu była druga z 7,72, a Skrzyszowska trzecia (7,83), wygrała Kambundji. Na tegorocznym Copernicus Cup Charlton wygrała z Kambundji różnicą 1 setnej sekundy, a w ostatnim starcie przed mistrzostwami świata Visser była lepsza o 1 setną od Kambundji (Skrzyszowska zrobiła falstart w eliminacjach). 1 setna dzieliła też poszczególne medalistki HMŚ w Nankinie… O kolorze medali mogą więc decydować ułamki sekund.
Do walki o medale zgłosiło się osiem reprezentacji, wśród których liczymy na medalowe zdobycze dla naszych reprezentantek. W ubiegłym roku w tej konkurencji zdobyliśmy jedyny medal HMŚ w Nankinie, Polki zdobywały medale w czterech z pięciu ostatnich edycji HMŚ. Liczymy na medal i w tym roku, szczególnie jeśli naszą sztafetę wzmocni Natalia Bukowiecka. Tradycyjnie faworytkami są Amerykanki, które rok temu kolejny zespół pokonały z różnicą prawie 5 sekund. W walce o medale liczyć się będą Hiszpania, Holandia (bez Femke Bol) i Wielka Brytania. Stawkę uzupełnią Słowaczki, Czeszki i Portugalki.

Ostatni medal Polacy zdobyli w tej konkurencji w 2018 r. w Birmingham, kiedy po pięknym biegu na ostatniej zmianie Jakuba Krzewiny i minięciu Amerykanina Vernona Norwooda zdobyli złoto z nowym rekordem świata. Skład medalistów Polaków to Karol Zalewski (45,73), Rafał Omelko (45,17), Łukasz Krawczuk (45,87) i Jakub Krzewina (45,00) (w eliminacjach biegł Patryk Adamczyk – 46,40). W osiemnastu (od 1991 r.) dotąd rozgrywanych edycjach 11. razy wygrywali Amerykanie, którzy i tym razem są w gronie faworytów, broniąc tytułu sprzed roku (żaden z tego składu nie wystąpi jednak w Polsce). O medale powinni też bić się Jamajczycy, Belgowie (wystawiają zawodników, którzy 2 lata temu w Glasgow zdobyli złoto), Węgrzy i Holendrzy, a stawkę uzupełnią Polacy, Czesi, Portugalczycy i reprezentanci Wenezueli.

Przed wielką szansą zdobycia medalu halowych mistrzostw świata jest Klaudia Kazimierska. Tylko trzy zawodniczki finałowego biegu na 1500 m biegały w tym sezonie szybciej od Polki: Etiopka Birke Haylom, Francuzka Agathe Guillemot i Brytyjka Georgia Hunter-Bell. W dobrej formie jest również Australijka Jessica Hull, która w sobotę zdobyła brązowy medal halowych mistrzostw świata na 3000 m.

Na 1500 m mężczyzn faworytem jest mistrz świata z Tokio 2025 na stadionie – Portugalczyk Isaac Nader, który rok temu na HMŚ był czwarty, ale żaden z medalistów nie pobiegnie w finale w Toruniu.
Na 800 m kobiet trudno wskazywać inną faworytkę niż rekordzistka świata w hali – Keely Hodgkinson z Wielkiej Brytanii. Drugi wynik ma Szwajcarka Audrey Werro, a trzeci Amerykanka Addison Wiley, choć znaczenie będzie miała regeneracja po dwóch biegach na 800 m w Toruniu. Wśród mężczyzn najlepsze wyniki posiadają Belg Eliott Crestan, Amerykanin Cooper Lutkenhaus i Hiszpan Mohamed Attaoui.
W skoku w dal Anna Matuszewicz ma siódmy wynik zgłoszeń, a Konrad Bukowiecki 12. wynik list zgłoszeń w pchnięciu kulą. W skoku o tyczce najlepiej w hali skakała Słowenka Tina Sutej (4,80), ale na otwartym stadionie o centymetr wyżej skoczyła Nowozelandka Eliza McCartney (4,81). W skoku w dal mężczyzn tytułu broni Włoch Mattia Furlani (w tym sezonie 8,39), ale liderem tabel jest Bułgar Bożydar Saraboyukow (8,45). W stawce jest też dwukrotny mistrz olimpijski i dwukrotny halowy mistrz świata z Grecji – Miltiadis Tentoglou (rekord życiowy 8,65; w tym roku 8,27).
Sesja poranna:
10:05 – 60 m ppł. do pięcioboju. Seria 1. (Adrianna Sułek-Schubert)
10:12 – 60 m ppł. do pięcioboju. Seria 2. (Paulina Ligarska)
10:20 – Skok w dal K. Finał (Anna Matuszewicz)
10:43 – Skok wzwyż do pięcioboju (Adrianna Sułek-Schubert, Paulina Ligarska)
10:48 – 4×400 m M eliminacje (Polska)
11:23 – pchnięcie kulą M. Finał (Konrad Bukowiecki)
12:05 – 4×400 m K eliminacje (Polska)
12:55 – 60 m ppł. K eliminacje. Seria 1.
13:02 – 60 m ppł. K eliminacje. Seria 2. (Pia Skrzyszowska)
13:21 – pchnięcie kulą do pięcioboju (Adrianna Sułek-Schubert, Paulina Ligarska)
Sesja wieczorna:
17:40 – pchnięcie kulą do pięcioboju (Adrianna Sułek-Schubert, Paulina Ligarska)
17:45– Skok o tyczce K. Finał
18:38 – 1500 m M. Finał.
18:51 – 60 m ppł. K. Półfinały (ew. Pia Skrzyszowska)
19:12 – Skok w dal M. Finał
19:22 – 1500 m K. Finał (Klaudia Kazimierska)
19:38 – 800 m M. Finał.
19:53 – 800 m K. Finał
20:03 – 800 m do pięcioboju (Adrianna Sułek-Schubert, Paulina Ligarska)
20:13 – 60 m ppł. K Finał (ew. Pia Skrzyszowska)
20:26 – 4×400 m M. Finał (ew. Polska)
20:47 –4×400 m K. Finał (ew. Polska)
Listy startowe i wyniki online można znaleźć na stronie World Athletics.
Transmisję sesji przedpołudniowej 3. dnia HMŚ przeprowadzi TVP Sport od godz. 9:45, a sesji wieczornej od 17:15 w TVP2 i od 20:00 w TVP Sport.