
Organizatorzy Media Maratón de Sevilla, który ma się odbyć w niedzielę 25 stycznia, ogłosili decyzję po tragicznym wypadku kolejowym. Dla zawodników, którzy nie będą w stanie dotrzeć na start zaoferowane zostanie specjalne rozwiązanie. Wszyscy biegacze spoza regionu, którym problemy komunikacyjne uniemożliwią przyjazd do Sewilli, otrzymają możliwość przeniesienia swojego pakietu startowego na edycję w 2027 roku.
Decyzja zapadła w środę i jest bezpośrednio związana z poważnym wypadkiem kolejowym, do którego doszło w miniony weekend w miejscowości Adamuz. Katastrofa, w której zginęły 43 osoby, doprowadziła do czasowego zamknięcia kluczowych połączeń kolejowych, w tym linii dużych prędkości łączących południe Hiszpanii z Madrytem i resztą kraju.
Tegoroczna edycja półmaratonu w Sewilli miała zgromadzić rekordowe 20 tysięcy uczestników. Jak podkreślają organizatorzy, jedynie około 25 procent startujących pochodzi z prowincji sewilskiej, co oznacza, że ponad 15 tysięcy biegaczy planowało podróż z innych regionów Hiszpanii lub z zagranicy.
Po wstrzymaniu ruchu kolejowego do biura zawodów zaczęły masowo napływać zgłoszenia od uczestników, którzy, mimo zakupionych biletów, nie mieli realnej możliwości dotarcia do miasta. W odpowiedzi na te sygnały organizatorzy zdecydowali się na bezprecedensowy krok i zagwarantowali poszkodowanym zawodnikom start w kolejnej edycji bez dodatkowych kosztów.

W oficjalnym komunikacie zapowiedziano, że w najbliższych tygodniach uruchomiona zostanie dedykowana procedura kontaktowa, oparta na specjalnym adresie e-mail, za pośrednictwem którego biegacze będą mogli zgłaszać swoje przypadki i formalnie przenieść pakiet startowy.
Organizatorzy jednocześnie wyrazili solidarność z ofiarami wypadku, ich rodzinami oraz wszystkimi poszkodowanymi. Niedzielny półmaraton w Sewilli zostanie poprzedzony minutą ciszy, która ma być symbolicznym hołdem dla osób, które straciły życie w tragedii kolejowej.
Źródło zdjęcia tytułowego: Oficjalna galeria Medio Maratón de Sevilla