
Tshepiso Masalela wygrał bieg na 1500 m podczas mityngu ORLEN Copernicus Cup w Toruniu, przy okazji ustanawiając rekord swojego kraju i nowy rekord mityngu. Za zwycięstwo przysługiwało mu minimum 3000 dolarów (organizator mógł wypłacać więcej), ale zamiast cieszyć się z rekordów i gratyfikacji finansowych, będzie musiał przemyśleć swoje zachowanie. Mijając Francuza na końcowych metrach pokazał gest, jakby celował i strzelał do niego z pistoletu. Bardzo wzburzyło to zawodnika Trójkolorowych, a po biegu doszło między nimi do kłótni i przepychanek. Francuz złożył protest na Masalelę, a Afrykanin po otrzymaniu dyskwalifikacji odwołał się od tej decyzji, ale jego wyjaśnienia nie zostały uwzględnione i decyzję podtrzymano.
Tshepiso Masalela to dobrze zapowiadający się biegacz średniodystansowy z Botswany, który na mistrzostwach świata w Budapeszcie zajął szóste miejsce w biegu na 800 m, startował też w halowych mistrzostwach świata w Glasgow w 2024 (doszedł do półfinału). Na igrzyskach olimpijskich w Paryżu zajął siódme miejsce w finale na 800 m, a na mistrzostwach świata w Tokio w 2025 r. dotarł do finału. Zajął w nim ósme, ostatnie miejsce z bardzo dobrym czasem 1:42,77, przegrywając o 1 setną siódmą lokatę z Jamajczykiem Andersonem Navasky. W 2022 r. został brązowym medalistą mistrzostw Afryki na 800 m. W ostatnich sezonach regularnie startował w mityngach Diamentowej Ligi, a w niektórych z nich odnosił zwycięstwa na 800 m (w 2025 r. w Dosze i w Rabacie). Sześciokrotnie zdobywał złoty medal na mistrzostwach Botswany. Swoje rekordy życiowe doprowadził do 1:42,70 na 800 m (Rabat 2025) i 3:30,71 na 1500 m (Cape Town 2025).
Tshepiso Masalela 🇧🇼 has been disqualified after his big National Record over 1500m for unsportmanlike conduct!
— Track & Field Gazette (@TrackGazette) February 22, 2026
This was his celebration at the finish of the race. https://t.co/MrBgsIQdQS pic.twitter.com/g9vGEU6bc4
W 2026 roku pierwszym startem Masaleli w sezonie był halowy mityng ORLEN Copernicus Cup w Toruniu, w którym startował już w 2024 r., wygrywając na 800 m. W tym roku przez własną głupotę stracił zwycięstwo, rekordy i nagrody. Biegnący blisko za pacemakerami Francuz Azzedine Habz zaczął słabnąć na końcowych metrach, co wykorzystał Botswańczyk, mijając go tuż przed metą. Gest celowania i strzelania z palców przypominających broń nie spodobał się pokonanemu. Masalela został zdyskwalifikowany po kilkudziesięciu minutach przez komisję sędziowską za niesportowe (niestosowne) zachowanie, ale złożył kontrprotest, odwołując się od tej decyzji. Nie został on jednak uznany.
Poniżej zapis fotofiniszu i palec skierowany w kierunku Francuza:

Zawodnik z Botswany został też od razu skrytykowany na portalu X przez wielu internautów. Film z jego finiszem zatytułowany „Watch as 🇧🇼’s Tshepiso Masalela outleans Azeddine Habz in Toruń in 3:32.55 during the 1500m 😳„został szybko usunięty z oficjalnego profilu World Athletics. Światowa Federacja Lekkiej Atletyki początkowo pogratulowała Masaleli wygranej, ale wpis szybko zniknął z sieci. World Athletics jest współorganizatorem cyklu World Athletics Indoor Tour Gold, do którego zaliczał się tegoroczny ORLEN Copernicus Cup.
Dzięki wykluczeniu Masaleli, o jedno miejsce w końcowej klasyfikacji przesunęli się dwaj Polacy startujący na 1500 m w Copernicusie – Kamil Herzyk (3:37,32) i Wiktor Miłkowski (3:41,31), którzy zajęli (już po dyskwalifikacji) odpowiednio 8. i 9. miejsce. Obaj poprawili swoje rekordy życiowe. Trzecim Polakiem biorącym udział w tym biegu był Marcin Biskup, który był tzw. „zającem”, wraz z Czechem Filipem Sasinkiem.
Nowym rekordem mityngu (3:32,56) i gratyfikacją finansową za zwycięstwo będzie cieszył się Francuz Azzedine Habz.
Podobną karę jak Tshepiso Masalela otrzymali Polacy startujący w sztafecie kończącej lekkoatletyczny mecz juniorów młodszych (U18) Czechy-Polska-Węgry-Słowacja w Brnie w 2025 r. Za zachowanie Polaka mierzącego do rywala na końcówce cały zespół został wkrótce zdyskwalifikowany. Więcej tutaj: „Polacy zdyskwalifikowani za niesportowe zachowanie!”
| Miejsce | Tor | Numer startowy | Imię i nazwisko zawodnika | Data urodzenia | Narodowość | Wynik |
| 1 | 10 | 25 | Azeddine HABZ | 93-07-19 | FRANCE | 3:32.56 |
| 2 | 7 | 60 | Samuel CHAPPLE | 98-11-23 | NETHERLANDS | 3:32.68 |
| 3 | 8 | 144 | Samuel PIHLSTROM | 01-03-08 | SWEDEN | 3:33.47 |
| 4 | 6 | 17 | Mosisa SIYOUM | 99-09-12 | ETHIOPIA | 3:34.28 |
| 5 | 2 | 49 | Pietro ARESE | 99-10-08 | ITALY | 3:34.75 |
| 6 | 9 | 26 | Romain MORNET | 97-11-08 | FRANCE | 3:35.24 |
| 7 | 3 | 6 | Ruben VERHEYDEN | 00-12-22 | BELGIUM | 3:37.29 |
| 8 | 4 | 117 | Kamil HERZYK | 04-04-14 | POLAND | 3:37.32 |
| 9 | 1 | 90 | Wiktor MIŁKOWSKI | 05-04-15 | POLAND | 3:41.32 |
| 5 | 7 | Tshepiso MASALELA | 99-05-25 | BOTSWANA | DQ | |
| 11 | 10 | Filip SASINEK | 96-01-08 | CZECHIA | DNF | |
| 12 | 76 | Marcin BISKUP | 99-12-28 | POLAND | DNF |