
Michelle Rohl ponownie zapisała się w historii lekkiej atletyki. Podczas mityngu New Balance Indoor Grand Prix w Bostonie 60-letnia Amerykanka przebiegła milę w czasie, dzięki któremu ustanowiła nowy halowy rekord świata w kategorii wiekowej 60–64 lata.
Była trzykrotna olimpijka w chodzie sportowym zajęła ósme miejsce w biegu masters, przez większą część dystansu biegnąc w środku stawki. Jej wynik poprawił poprzedni rekord globu o ponad sekundę, finiszowała z czasem 5:26.65. Sama Rohl przyznaje, że choć cieszy się z rekordu, to czuje spory niedosyt i wierzy, że w dalszej części sezonu halowego jest w stanie urwać jeszcze więcej sekund.
Rohl skończyła 60 lat w listopadzie i już teraz ma na koncie pięć rekordów świata w kategoriach masters na stadionie i w hali. Po igrzyskach olimpijskich w Sydney w 2000 roku zrobiła niemal 20-letnią przerwę, skupiając się na wychowaniu piątki dzieci. Do rywalizacji wróciła dopiero po pięćdziesiątce i od tego czasu regularnie przesuwa granice możliwości w sporcie masters.
Obecnie trenuje około 65 km tygodniowo i często biega razem z zawodnikami uniwersyteckimi, którzy są w wieku jej najmłodszego dziecka. W tym sezonie planuje starty na dystansach od 800 m do 3000 m, a kolejne rekordy wydają się być tylko kwestią czasu.
Źródło fotografii tytułowej: Peterwchen, Michelle Rohl winning the W55 1500m run at the 2025 USATF Masters Indoor Championships in Alachua County Sports & Events Center, Gainesville with a time of 4:53.57.