NB 1080v12
 
30 listopada 2013 Redakcja Bieganie.pl Lifestyle

Na bieganie nigdy nie jest za późno


O zbawiennym wpływie biegania na nasze zdrowie pisaliśmy niejednokrotnie. Teraz okazuje się, że aktywność fizyczna może mieć pozytywny wpływ na nasz organizm niezależnie od tego w jakim wieku zaczynamy ją uprawiać, w tym – zbawienny na osoby, które wkroczyły już w "jesień życia".

2.jpg

Powszechnie wiadomo, że dzięki bieganiu wiele osób czuje się młodziej. Aktywność fizyczna sprawia, że zdrowiej się starzejemy. Jednak czy pozytywny jej wpływ na ogólny stan zdrowia dostrzega się także wśród osób, które zaczęły biegać po sześćdziesiątce? Okazuje się, że tak!

Zdrowe starzenie się? To możliwe. Z bieganiem

Z badań opublikowanych w Brytyjskim Czasopiśmie Medycyny Sportowej (British Journal of Sports Medicine) wynika, że aktywność fizyczna sprzyja zdrowemu starzeniu się niezależnie od tego kiedy zaczęliśmy uprawiać sport. Dowiedziono tego przeprowadzając obserwacje na 3454 osobach starszych, w momencie startu badania wolnych od chorób, których średnia wieku wynosiła 63,7 lat (± 8,9 lat). 

W wyniku 8-letnich obserwacji okazało się, że blisko 20% badanych osób można było określić mianem zdrowo starzejących się. Wśród nich znalazły się przede wszystkim osoby aktywne fizycznie przez długi czas, a także te, które zaczęły uprawiać sport dopiero w trakcie trwania badania. Prawie jedna piąta – 19,3% dotrwało do następnego etapu – ewaluacji, bez żadnych przypadłości. W porównaniu do uczestników, którzy na początku byli nieaktywni, ci który podejmowali intensywny lub średnio intensywny wysiłek raz na tydzień, mieli odpowiednio 3.53 oraz 2.67 razy większe szanse na zdrowe starzenie się (nawet po uwzględnieniu czynników, taki jak wiek, płeć, palenie papierosów, picie alkoholu, stan cywilny czy zamożność). Przez wspomniane "zdrowe starzenie się" badacze rozumieli uniknięcie typowych dla swojego wieku dolegliwości, to znaczy: wielu przewlekłych chorób, objaw depresji, a także upośledzenia fizycznego i zaburzeń funkcji poznawczych.

Co ciekawe zjawisko zdrowego starzenia się dostrzeżono częściej wśród tych osób, które zaczęły uprawiać sport stosunkowo późno. Bieganie wydaje się być więc idealną propozycją dla osób, które po przejściu na emeryturę cieszą się duża ilością wolnego czasu.

1.jpg
Ed Whitlock, 82-letni maratończyk, wciąż aktywny. Jeszcze w wieku 73 lat był w stanie biegać maraton poniżej 3 godzin (2:54)

Eliksir młodości?

Powyższe badanie to nie pierwszy eksperyment z którego płynie jasny wniosek – sport, zwłaszcza bieganie jest korzystny dla starszych osób. W 2012 roku w Stanford University School of Medicine, w Kalifornii przeprowadzono badanie kohortowe, w którym wzięło udział ok. 1000 seniorów. – Po zobaczeniu wyników badania, wszyscy doszliśmy do wniosku, że warto promować bieganie wśród seniorów – powiedział Doktor James Fries, emerytowany profesor medycyny na uczelni medycznej. I dodał: Gdybym miał polecić jedną rzecz, aby ludzie żyli dłużej i byli zdrowsi w podeszłym wieku, to bez wątpienia zaproponowałbym jogging. Wiadomo, że ćwiczenia aerobowe wydłużają działanie naszego zegara biologicznego.

– U biegaczy początkowy etap niepełnosprawności został przesunięty o niemal 16 lat, w przeciwieństwie do drugiej grupy, nieaktywnych fizycznie. Udało nam się sprawić, że biegający seniorzy dłużej zachowali swoje zdrowie – wskazał dr Fries Zasługą biegania było nie tylko opóźnienie momentu osiągnięcia etapu zanikania sprawności fizycznej. Sport jednocześnie sprawił, że różnice w kondycji i wytrzymałości pomiędzy biegaczami, a biernymi seniorami wrastały w czasie. – Nie spodziewaliśmy się tego – powiedział dr Fries, zwracając uwagę na to, że rosnąca przepaść między grupami była widoczna już po kilku latach eksperymentu.

Koordynator projektu był zaskoczony wciąż powiększającą się przepaścią między biegaczami, a biernymi seniorami, nawet w ich 9 dekadzie życia. – Najprawdopodobniej wynika to z większej masy kostnej i mięśniowej ukształtowanej przez lata treningu. Na pewno duży wpływ na zdrowie wywarło wzmacnianie ścięgien i stawów co pozwoliło na dłuższe zachowanie sprawności. Nie sądzę jednak, że ten efekt może trwać wiecznie. Wiemy, że koniec wreszcie nadejdzie, jednak cieszymy się, że możemy opóźnić jego przyjście – puentuje.

Źródło: British Journal of Sports Medicine, Runner’s World
Redakcja Bieganie.pl