Teraz jest Śr, 11 grudnia 2019, 08:22

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 152 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu nie musisz
Nowy postNapisane: Cz, 18 kwietnia 2019, 09:04 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 5320
Lokalizacja: Szczecin
To nie jest takie "zero-jedynkowe" z tym:
Cytuj:
jak straaaaasznie mi się nie chciało” i „musiałem się zmusić.


Czasami są po prostu takie dni, że faktycznie ciężko się zebrać i jak już wyjdziemy, to być może tak to opiszemy.
Są tez dni, że nas bardzo nosi ale nie wychodzimy, bo np. kumulujemy energię lub z innych powodów wiemy, że dziś należy odpocząć.

Pomimo, że biegam już dużo lat i nie mam powodów z motywacją, to miewam dni, które właśnie bym określił "nie chciało mi się, ale jakoś zmusiłem się". Ja nie dopisuję do tego żadnej większej filozofii :oczko: Tak to nazywamy, ale czy do końca jest to takie faktyczne "zmuszanie się"? - tego nie jestem pewien.

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu nie musisz
Nowy postNapisane: Cz, 18 kwietnia 2019, 11:53 
Offline
Honorowy Red.Nacz.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 31550
Lokalizacja: Polska cała :)
Chyba jakiś wyimaginowany problem autorki :)

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu nie musisz
Nowy postNapisane: Cz, 18 kwietnia 2019, 12:15 
Offline
Redaktor Naczelny

Dołączył(a): Pn, 1 czerwca 2009, 12:49
Posty: 325
Adam Klein napisał(a):
Chyba jakiś wyimaginowany problem autorki :)

Skoro go podnosi, to znaczy, że tak jest i nie można tego lekceważyć he he, sam to zawsze powtarzasz! (złośliwa buźka, ale taka w sumie sympatyczna)

A tak poważnie ja też mam podobne (może wyimaginowane) odczucie, gdy przeglądam social media. "Jak ciężko, jak mi się nie chce" - przed i "jak ciężko, jak mi się nie chciało" - po, czasem to samo też w trakcie treningów.
Wszystko jedno, czy to poza, czy faktyczne dylematy - sporo jest takich komunikatów i w przypadku ich spiętrzenia można odnieść wrażenie, że to bieganie jest właśnie za jakąś karę:)
Mnie w tym bawi (choć nie wkurza) raczej lansowany przekaz, a nie faktyczne motywacje/ich brak.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu nie musisz
Nowy postNapisane: Cz, 18 kwietnia 2019, 12:29 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 1857
Lokalizacja: Kalisz
keiw napisał(a):
do końca jest to takie faktyczne "zmuszanie się"? - tego nie jestem pewien.


W jakimś sensie jest to zmuszanie się, albo można to ująć motywowanie samego siebie. "Idę to zrobić, choć mi się nie chce!" - pokaże innym (przy okazji powiedziane w social media więc +5 do motywacji i realizacji)

Powiedziałbym, że każdy... a może większość? Za wszystkich to ja się wypowiadać nie będę, bo będzie lincz :bum: Tak czy owak, wydaje mi się że jak stawia się jakiś sobie cel, lubi się bieganie to (przynajmniej, od czasu do czasu) i tak pojawią się prędzej czy później dni kiedy się nie chce i wtedy trzeba się "zmusić". Trzeba, bo inaczej potem będzie "co byłoby gdybym zrobił ten akcent, czy wpłynąłby na mój ostateczny wynik podczas mojego własnego wyścigu" "Przytyłem". Każdy jakieś tam swoje ma. Robisz to dla siebie, na siłę bo ma się przedstawiony przed samym sobą cel. Bynajmniej ja tak mam i tak miewam. A jak już faktycznie nie pójdę(dawno się nie zdarzyło całe szczęście :ojoj: ), wtedy są wyrzuty sumienia - miałem dzisiaj zrobić, a nie poszedłem. To jest dopiero dziwaczniejszy stan, aniżeli "tak mi się nie chciało, ale zrobiłem". W przypadku tego drugiego, przychodzi zadowolenie bo poszło się zrobiło co trzeba, a ten pierwszy potrafi napsocić w głowię. No ale to taka dygresja. Se pogadałem. Koniec końców satysfakcja jest....ale nie po treningu, tylko po "sprawdzanie". Harówka kilka miesięcy, by potem było udało się. Chwila euforii, złamana kolejna bariera....And repeat.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20
10 km - 39:42
HM - 01:30:48
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu nie musisz
Nowy postNapisane: Cz, 18 kwietnia 2019, 12:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 5320
Lokalizacja: Szczecin
Myślę, że autorce chodzi właśnie o to słowo "trzeba", bo w sumie nic nie trzeba.
Ja tego nie traktuję jako formę przymusu, tak to chyba w skrócie nazywamy.
To "trzeba", jest po prostu momentem, w którym trochę spraw nam się skumuluje, walczymy z lenistwem itp. - wtedy stosujemy więcej samomotywacji.

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Komentarz do artykułu b jak bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 25 kwietnia 2019, 09:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 27 stycznia 2008, 16:29
Posty: 554
Skomentuj artykuł b jak bieganie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu b jak bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 25 kwietnia 2019, 10:23 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): So, 13 kwietnia 2019, 22:31
Posty: 6
Lokalizacja: Stein a.K. (DE)
WOW! Dziękuje za ten piękny felieton!
W ogóle dziękuję za wszystkie felietony do tej pory i za to, że bieganie.pl tak literacko i dziennikarsko odżyło. Aż mnie to po 7 latach "tylko" czytania zmobilizowało do założenia konta na forum i napisania pierwszego komentarza.

Fascynujące, dla mnie i chyba dla każdego bieganie to coś więcej niż "tłuczenie kilometrów", to wszystko co Pani napisała ale też jeszcze coś innego. Ale nie umiem tak pięknie o tym napisać, dlatego dziękuję jeszcze raz, że mogłem poczytać :usmiech: .

_________________
ora+labora+curra
SB: 1 mi: 5'56'', Cooper: 3125 m, 42,2 km: 3:16


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu b jak bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 25 kwietnia 2019, 10:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 1857
Lokalizacja: Kalisz
Pięknie opisane bieganie. Co wymaga, a co daje.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20
10 km - 39:42
HM - 01:30:48
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu b jak bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 25 kwietnia 2019, 14:06 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 29 stycznia 2016, 09:39
Posty: 214
Lokalizacja: Olsztyn/Kędzierzyn-Koźle
Ktoś kiedyś na jednym z planów filmowych powiedział, że świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia. Pozwolę sobie wykorzystać tę myśl i napisać, że dział felietony na bieganie.pl bez pani tekstów byłby nie do przyjęcia. Upajam się każdą zgłoską.

Przysłodziłem. Ale spokojnie, za tydzień dla równowagi wrócę z naręczem piołunu. :-)

_________________
Biegacz, tynkarz, akrobata. Ambasador marki Golden Trousers. Wielokrotny medalista biegów o złote kalesony. Był kiedyś w Dębicy.

Road to PB


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu b jak bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 25 kwietnia 2019, 14:36 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Cz, 21 marca 2019, 22:31
Posty: 5
Drodzy,
przeczytałam 3 ostatnie komentarze i się rozpłynęłam i wcale nie z powodu afrykańskiego upału.
☺️
Dziękuję. Dla takich chwil warto pisać.
Kurczę, naprawdę warto.

Dziękuję.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu b jak bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 25 kwietnia 2019, 22:35 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 5320
Lokalizacja: Szczecin
Dopiero teraz przeczytałem. Podpisuję się pod wypowiedziami poprzedników.
Leżąc sponiewierany chorobą, niejednokrotnie miałem podobne przemyślenia

Wysłane z mojego SM-G950F .

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu b jak bieganie
Nowy postNapisane: Pt, 26 kwietnia 2019, 00:04 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 23 października 2015, 00:35
Posty: 453
Lokalizacja: Warszawa
Rewelacyjnie napisane, nawet w ćwierci tak ładnie bym nie potrafił :)

_________________
www.facebook.com/WarszawskiScyzoryk
M45 PB: 5km 17:10, 10km 34:57 HM 1:16:34 M 2:45:28


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu b jak bieganie
Nowy postNapisane: N, 28 kwietnia 2019, 13:10 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 19 stycznia 2013, 21:04
Posty: 305
Lokalizacja: Warszawa
Chciałbym podziękować za felieton ...
Ubiera w słowa wiele naszych odczuć.
Celnie trafia.
A i forma rewelacyjna.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu b jak bieganie
Nowy postNapisane: Wt, 30 kwietnia 2019, 16:43 
Offline
Honorowy Red.Nacz.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 31550
Lokalizacja: Polska cała :)
No więc jednak skomentuję, choć się wstrzymywałem.
Tym felietonem Marta bezdyskusyjnie pokazuje, że jest coreową (może nawet hardcoreową), mainstreamową biegaczką, bo żaden celebryta (jak to ktoś napisał) nie rozumie tych wszystkich niuansów.
Niestety, w przeciwieństwie do poprzednich, uważam go za kiczowaty. Może dlatego, że zbyt wiele tego typu treści jednak w życiu już przeczytałem. Rozumiem, że on jest szczery i tak wyszło. Zachwyty czytelników tylko pokazują, jak wszyscy lubimy kicz (i skąd np taka popularność disco polo).
Marta - ale ja bardzo Twoje teksty doceniam. :) Zdrowia życzę.

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu b jak bieganie
Nowy postNapisane: Pt, 3 maja 2019, 00:32 
Offline
Honorowy Red.Nacz.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 31550
Lokalizacja: Polska cała :)
Oo, ale dopiero teraz zrozumiałem, że z Martą się narazie żegnamy? Bardzo żałuję. Brągiel na pewno też wartościowo pisze ale ten pierwiastek kobiecy był ważny. Jako to kiedyś powiedział Jerzy Stuhr w jednym ze swoich filmów szukając kobiecego towarzystwa: "Kobiecość jest ważna nawet bez dodatkowych kontekstów" - czy jakoś tak.

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 152 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL