
Jacek, komentarze duathlon
Moderator: infernal
- jacekww
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2366
- Rejestracja: 08 wrz 2015, 14:56
- Życiówka na 10k: 38:27
- Życiówka w maratonie: 3:53:44
- Lokalizacja: Łódź
Najprościej tak jak napisał elektrod, ja korzystam z hostingu https://imgur.com/, tam wysyłam po czym pobieram gotowy link na forum, można też wybrać narzucony rozmiar.


Blog - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55203
Komentarze - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55204
Biegam swoje, co nabiegam to moje...
Komentarze - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55204
Biegam swoje, co nabiegam to moje...
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 785
- Rejestracja: 02 lis 2016, 14:48
- Życiówka na 10k: 34:31
- Życiówka w maratonie: 2:47:32
- Lokalizacja: Nienack
Gratuluję!:) Podium miałeś pewne, ale super, że zawalczyłeś o oczko wyżej. Po tej 1 sekundzie netto to przyszła mi na myśl historia kolegi z M-20. Biegł on jakiś średnio obsadzony półmaraton w górach, bodajże w Radkowie. Trzymał rywala z M20 na smyczy, jak to pięknie ująłeś, wyprzedził go ze 200 m przed metą i zbudował spokojnie 5 czy 7 sekund przewagi już nie piłując się na finiszu. Jakież było jego zdziwienie, gdy podium przegrał o 3 sekundy netto z gościem, którego wyprzedził..

5k-16.38 (Toruń 12.05.24) 10k-34.31 (Poznań 16.03.25) HM-1.19.58(W-wek 8.10.23) M-2.47.32(Łódź 2023)
Blog: [url]viewtopic.php?f=27&t=56594[/url]
Komentarze: [url]viewtopic.php?f=28&t=56591&start=0[/url]
Blog: [url]viewtopic.php?f=27&t=56594[/url]
Komentarze: [url]viewtopic.php?f=28&t=56591&start=0[/url]
- jacekww
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2366
- Rejestracja: 08 wrz 2015, 14:56
- Życiówka na 10k: 38:27
- Życiówka w maratonie: 3:53:44
- Lokalizacja: Łódź
Nie dziwię się że Twój kolega pewnie zdębiał, liczy się czyja klata pierwsza na taśmie, bo któż by tam rozkminiał kto kiedy wystartował. Dopiero po wynikach to przeanalizowałem, że miałem fart i zebrałem doświadczenie w tej materii.
Na trasie nie byłem pewien podium, nie przyglądałem się na starcie, choć na agrafce widziałem pierwszą trójkę młodych wilków, więc nie przypuszczałem by cała pozostała trójka przede mną to ramole jak ja.
Na trasie nie byłem pewien podium, nie przyglądałem się na starcie, choć na agrafce widziałem pierwszą trójkę młodych wilków, więc nie przypuszczałem by cała pozostała trójka przede mną to ramole jak ja.
Blog - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55203
Komentarze - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55204
Biegam swoje, co nabiegam to moje...
Komentarze - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55204
Biegam swoje, co nabiegam to moje...
- keiw
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 8926
- Rejestracja: 12 paź 2014, 14:32
- Lokalizacja: Szczecin
Większość zawodów "nie kameralnych" klasyfikuje zawodników wg czasu brutto - przynajmniej czołówkę biegu.
Na takich biegach kameralnych jak mamy klasyfikację wszystkich wg czasów netto, to faktycznie dla pewności trzeba walczyć do końca o jak największą ilość sekund a i tak nie będziemy mieli pewności, kto wygrał do czasu podania wyników.
Jacek jeszcze raz gratulacje. Zbieraj jak największą ilość pucharków
Na takich biegach kameralnych jak mamy klasyfikację wszystkich wg czasów netto, to faktycznie dla pewności trzeba walczyć do końca o jak największą ilość sekund a i tak nie będziemy mieli pewności, kto wygrał do czasu podania wyników.
Jacek jeszcze raz gratulacje. Zbieraj jak największą ilość pucharków

Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze
Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze
Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.
- Logadin
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3296
- Rejestracja: 20 kwie 2013, 14:07
- Lokalizacja: Warszawa
Może i wolniej ale i tak porobione. Dodatkowo zmusiłeś się i ostatni poleciał w ww. tempie
Ja dzisiaj też orka 4x1+1km i pewnie podobnie jak u Ciebie będzie wyglądało i u mnie, że jednak wolniej - weź pod uwagę też ten skwar.

- Sikor
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4996
- Rejestracja: 31 lip 2015, 15:36
- Życiówka na 10k: 40:35
- Życiówka w maratonie: 3:13:29
- Kontakt:
7 startow w kwartal? To ile bedzie w calym sezonie?
Ja zerknalem na swoj plan i tam jest 8 terminow

Ja zerknalem na swoj plan i tam jest 8 terminow

- jacekww
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2366
- Rejestracja: 08 wrz 2015, 14:56
- Życiówka na 10k: 38:27
- Życiówka w maratonie: 3:53:44
- Lokalizacja: Łódź
Widzisz, te siedem startów to same o pietruchę, żaden nie był tym głównym z ukierunkowanym pod niego treningiem. Jak skończyła się zima i zacząłem trenować to się okazało że już trzeba startować i tak łapałem ad hoc.Sikor pisze:7 startow w kwartal? To ile bedzie w calym sezonie?![]()
Ja zerknalem na swoj plan i tam jest 8 terminow
Teraz pomału domykam kalendarz imprez na drugą połówkę, 6 już pewnych, a pewnie coś jeszcze wpadnie. Tu już wybieram głównie takie które dadzą możliwość powalczenia o wynik przy odpowiedniej dyspozycji.
Nie uważam aby była to przesadna ilość startów, zważywszy że mnie to napędza do treningów, a z kolei długie przerwy powodują niedobór adrenaliny i chęć jakiegoś sprawdzianu. Trzeba też wziąć po uwagę że nie trenuję jakimś sztywnym planem kilkunastotygodniowym z teoretycznym konkretnym dniem kumulacji formy. Więc starty nie wybijają mi jakiś istotnych niedzielnych treningów i też nie trenuję pod maraton gdzie jednak ważniejszy jest ułożony plan przygotowań niż szarpanina na zawodach.
U Ciebie pewnie 1/3 startów to triatlon, więc całkiem inna bajka, trzy różne dyscypliny i minimum trzy miesiące ukierunkowane stricte na to, gdzie dochodzi logistyka, czasochłonność treningów jak i samych zawodów. A jesienią biegasz maraton, przed którym też nie ma co zbytnio szastać siłami.
Blog - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55203
Komentarze - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55204
Biegam swoje, co nabiegam to moje...
Komentarze - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55204
Biegam swoje, co nabiegam to moje...
- Sikor
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4996
- Rejestracja: 31 lip 2015, 15:36
- Życiówka na 10k: 40:35
- Życiówka w maratonie: 3:13:29
- Kontakt:
W zaden sposob tego nie wartosciuje! Kazdy startuje ile chce i kiedy chce. Niektorzy nawet w ten sposob trenuja (praktycznie ciagle starty).jacekww pisze:Nie uważam aby była to przesadna ilość startów, zważywszy że mnie to napędza do treningów, a z kolei długie przerwy powodują niedobór adrenaliny i chęć jakiegoś sprawdzianu.
Tak sobie tylko pomyslalem, ze u mnie to jednak jakos tak strasznie malo wyszlo.
Moze by zrobic ankiete? Ciekawe ile razy srednio w sezonie startuja forumowicze

Nawet dokladnie 1/2 startow w tym roku, to tri. Moze tak mala liczba startow wynika z mojej niecheci dla 5 i 10km?U Ciebie pewnie 1/3 startów to triatlon, więc całkiem inna bajka, trzy różne dyscypliny i minimum trzy miesiące ukierunkowane stricte na to, gdzie dochodzi logistyka, czasochłonność treningów jak i samych zawodów. A jesienią biegasz maraton, przed którym też nie ma co zbytnio szastać siłami.
Tak wysoka intensywnosc mnie zabija

Ale, ale, wlasnie sobie przypomnialem! Dziewiec! Nie osiem, a dziewiec startow bedzie!

Na 2 tygodnie przed maratonem mam plan pobiec dyszke na maksa.
Zupelnie zapomnialem, bo nie mam go jeszcze na mojej liscie (rejestracja wciaz zamknieta).
- jacekww
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2366
- Rejestracja: 08 wrz 2015, 14:56
- Życiówka na 10k: 38:27
- Życiówka w maratonie: 3:53:44
- Lokalizacja: Łódź
Dobry pomysłSikor pisze:Moze by zrobic ankiete? Ciekawe ile razy srednio w sezonie startuja forumowicze![]()

A ja taką 5-kę, niekiedy 10-kę, "zjadam" jak dobre śniadanie, za to zabiła by mnie (fizycznie i psychicznie) taka ilość czasu w tygodniu na treningu jak u Ciebie ok.10 godzin, u mnie domyka się to w 4,5 godziny, łącznie z ubieraniemSikor pisze:Moze tak mala liczba startow wynika z mojej niecheci dla 5 i 10km?
Tak wysoka intensywnosc mnie zabija![]()

Blog - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55203
Komentarze - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55204
Biegam swoje, co nabiegam to moje...
Komentarze - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55204
Biegam swoje, co nabiegam to moje...
- Sikor
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4996
- Rejestracja: 31 lip 2015, 15:36
- Życiówka na 10k: 40:35
- Życiówka w maratonie: 3:13:29
- Kontakt:
Robisz? Masz dobra reke do popularnych watkowjacekww pisze:Dobry pomysł


Tez tak kiedys myslalem i nie wybrazalem sobie tego zupelnie, szczegolnie fizycznie.A ja taką 5-kę, niekiedy 10-kę, "zjadam" jak dobre śniadanie, za to zabiła by mnie (fizycznie i psychicznie) taka ilość czasu w tygodniu na treningu jak u Ciebie ok.10 godzin, u mnie domyka się to w 4,5 godziny, łącznie z ubieraniem
A teraz zle sie czuje, jezeli mam dzien przerwy i mnie nosi

(pewnie dlatego nie mialem przerwy od 10 dni)
Ale ze cialo na razie wytrzymuje, to korzystam

- Logadin
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3296
- Rejestracja: 20 kwie 2013, 14:07
- Lokalizacja: Warszawa
Sikor "Moze tak mala liczba startow wynika z mojej niecheci dla 5 i 10km?
Tak wysoka intensywnosc mnie zabija"
Poleć raz zawody na tartanie na dystansie np. 1000m
Wtedy spojrzysz na intensywności 5-10km bardziej łaskawym okiem 
Tak wysoka intensywnosc mnie zabija"
Poleć raz zawody na tartanie na dystansie np. 1000m


- jacekww
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2366
- Rejestracja: 08 wrz 2015, 14:56
- Życiówka na 10k: 38:27
- Życiówka w maratonie: 3:53:44
- Lokalizacja: Łódź
Teraz nie, idę na przed-urlop, nie biegam, nie piszę, nie czytamSikor pisze: Robisz? Masz dobra reke do popularnych watkow![]()
![]()

Blog - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55203
Komentarze - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55204
Biegam swoje, co nabiegam to moje...
Komentarze - http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55204
Biegam swoje, co nabiegam to moje...
- Sikor
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4996
- Rejestracja: 31 lip 2015, 15:36
- Życiówka na 10k: 40:35
- Życiówka w maratonie: 3:13:29
- Kontakt:
Ja nie umiem pobiec 1000m na maksa, wiec mysle, ze dla mnie doswiadczenie nie byloby takie straszneLogadin pisze:Poleć raz zawody na tartanie na dystansie np. 1000mWtedy spojrzysz na intensywności 5-10km bardziej łaskawym okiem

W 5k czy 10k dochodzi wytrzymalosc na duzej intensywnosci i pod koniec mam wrazenie, ze czas zaczyna zwalniac, a meta oddalac

- Sikor
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4996
- Rejestracja: 31 lip 2015, 15:36
- Życiówka na 10k: 40:35
- Życiówka w maratonie: 3:13:29
- Kontakt:
No to uzbrajam sie w cierpliwosc i czekam na po-urlopjacekww pisze:Teraz nie, idę na przed-urlop, nie biegam, nie piszę, nie czytam

Tak swoja droga, to milego urlopu
