ZACZYNAM ....z niczym;)
Moderator: beata
- kojer
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1757
- Rejestracja: 26 lip 2013, 11:09
- Życiówka na 10k: 46:03
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
W ramach brzydkiej pogody zmontowałem półki w schowku.
. Bieganie jutro, choćby żabami rzucało
.
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
brawo Robert
ja wypełznę chyba w poniedziałek
ja wypełznę chyba w poniedziałek
- krzysztof.karczewski
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 259
- Rejestracja: 10 kwie 2014, 14:16
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: pod latarnią.
ja dziś od rana pojechałem wymienić kapciuchy w puszce.
potem zaliczyłem 15-kę.
zrobiłem obiad.
zaliczyłem opier**** za to, że włączyłem fait no more (jak można nie lubić???).
zmieniłem na piotra dabryjela, co zostało zaakceptowane.
teraz przymierzam się do zrobienia szarlotki.
wychodzenia z obszczykołem nie zliczam - znów się zakochał ...
ja myślę, że najwyraźniej dorwała nas jesienna chandra (nie mylić z hinduskim bogiem księżycem
)
więc mamy ochotę najzwyczajniej się trochę poopieprzać
potem zaliczyłem 15-kę.
zrobiłem obiad.
zaliczyłem opier**** za to, że włączyłem fait no more (jak można nie lubić???).
zmieniłem na piotra dabryjela, co zostało zaakceptowane.
teraz przymierzam się do zrobienia szarlotki.
wychodzenia z obszczykołem nie zliczam - znów się zakochał ...
ja myślę, że najwyraźniej dorwała nas jesienna chandra (nie mylić z hinduskim bogiem księżycem
więc mamy ochotę najzwyczajniej się trochę poopieprzać
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
mnie daleko do chandry
mam wielką chęć wystartowac juz z przygotowaniami pod maraton...
jestem głodna biegania, ale plany pokrzyzowała mi infekcja
faith no more....uwielbiam
dziś na fejsbuku znalazłam siebie na zdjęciu z morsowania z października ...ktoś przypadkiem pstryknął i opisał, że romantyczna para...blablabla i takie tam
faith no more....uwielbiam
dziś na fejsbuku znalazłam siebie na zdjęciu z morsowania z października ...ktoś przypadkiem pstryknął i opisał, że romantyczna para...blablabla i takie tam
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- beata
- Ekspert/Trener
- Posty: 6530
- Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: W-wa
Jutro halny (no, nie wszędzie, ale tendencja będzie odczuwalna) - czyli będzie bardzo ciepło, bo halny jest wiatrem ciepłym. Oraz sprzyjającym chandrom różnym, bo towarzyszy mu głęboki niż. Moje koty już dziś cały dzień śpią ...kojer pisze:Bieganie jutro, choćby żabami rzucało.
Nie tak dawno coś tu pisaliśmy o Dominice Stelmach - Dom, niektórzy się niepokoili, że je blog zniknął a jej samej nie widać, a tymczasem Dom dziś walnęła rekord Polski w biegu na 100km, średnia z biegu wyszła poniżej 4'50'km. Szacun!
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
widziałam, niesamowita 
- beata
- Ekspert/Trener
- Posty: 6530
- Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: W-wa
Trochę zimy, trochę lata.katekate pisze:Beata czekam na zdjecia

Ale Wam zazdroszczę tych biegów niepodległości. Ja, tak naprawdę, to nawet chciałam wystartować, nawet się zapisałam, ale nie zapłaciłam, bo nigdy nie wiem, co i jak, czy gdzieś nie wyjadę, czy coś nie wypadnie, a i ze zdrowiem różnie. Później limit się wyczerpał, niby mogłabym użyć jakichś znajomości, ale jak nie jestem przygotowana, to nie a to sensu.
Pobiegam po lesie, ma być znów bardzo ciepło i bardzo wietrznie.
- kojer
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1757
- Rejestracja: 26 lip 2013, 11:09
- Życiówka na 10k: 46:03
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
Beata te zdjęcia to z weekendu? Jeszcze niedużo śniegu jak na listopad
.
U nas wczoraj we Wrocławiu było +17C i mocno grzejące słońce. Biegając po wale wzdłuż odry po 3km zdjąłem cienką wiatrówkę i biegłem w krótkim rękawku. Żałowałem tylko, że mam długie spodnie (na szczęście też cienkie, więc nie było bardzo gorąco).
U nas wczoraj we Wrocławiu było +17C i mocno grzejące słońce. Biegając po wale wzdłuż odry po 3km zdjąłem cienką wiatrówkę i biegłem w krótkim rękawku. Żałowałem tylko, że mam długie spodnie (na szczęście też cienkie, więc nie było bardzo gorąco).
- beata
- Ekspert/Trener
- Posty: 6530
- Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: W-wa
kojer pisze:Beata te zdjęcia to z weekendu? Jeszcze niedużo śniegu jak na listopad.
Z poprzedniego.
Ja bym powiedziała: jak na ostatnie lata - wyjątkowo dużo śniegu
Przecież pisałam, że będzie bardzo ciepłoU nas wczoraj we Wrocławiu było +17C i mocno grzejące słońce. Biegając po wale wzdłuż odry po 3km zdjąłem cienką wiatrówkę i biegłem w krótkim rękawku. Żałowałem tylko, że mam długie spodnie (na szczęście też cienkie, więc nie było bardzo gorąco).
We środę będzie podobnie, i tez silny wiatr. Biegałam w lesie, bałam się, żeby mi gałąź jakaś na głowę nie spadła ...
- kojer
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1757
- Rejestracja: 26 lip 2013, 11:09
- Życiówka na 10k: 46:03
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
U nas wiatr był mocny ale nie taki by rzucało gałęziami. Za to dzisiaj rano popadało ale już wygląda lepiej
.
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
niezwykłe są zdjecia gór...piekne!
u nas mocno wiało z soboty na niedzielę, ale przy Kswerym to był pikuś
u nas mocno wiało z soboty na niedzielę, ale przy Kswerym to był pikuś
- krzysztof.karczewski
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 259
- Rejestracja: 10 kwie 2014, 14:16
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: pod latarnią.
u mnie wiało ponad 100 km/h.
przynajmniej przed garażem wiatr wszystkie liście pograbił i wyniósł.
przynajmniej przed garażem wiatr wszystkie liście pograbił i wyniósł.
-
Hanna77
- Stary Wyga

- Posty: 250
- Rejestracja: 18 cze 2013, 14:13
- Życiówka na 10k: 43:44
- Życiówka w maratonie: brak
u nas wieje, ale nie tak mocno. w niedzielę wyruszyłam na próbny bieg ale wróciłam po 2 km z podkuloną kitą do domu. już nie wiedziałam co mnie boli a co nie. za każdym razem czuję inna kosteczkę. Na poprawę samopoczucia wymieniłam wreszcie kupon do sklepu biegacza na buty. jechałam z zamiarem kupienia może nb ale urzekły mnie adidasy kanadia 7tr. Są piękne. w sam raz na okoliczne lasy. cóz.. na razie chodzę w nich po domu. sprawują się całkiem przyzwoicie 
- beata
- Ekspert/Trener
- Posty: 6530
- Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: W-wa
Ania 102, gratuluję biegu, ładny wynik!
Chyba wiatr dość przeszkadzał, ale za to super ciepło.
Ja biegałam w lesie, 16km w tym 10 szybciej, fajnie było, ale na jednej z moich ścieżek dwa świeżo zwalone drzewa. Cóż: listopad ...
Chyba wiatr dość przeszkadzał, ale za to super ciepło.
Ja biegałam w lesie, 16km w tym 10 szybciej, fajnie było, ale na jednej z moich ścieżek dwa świeżo zwalone drzewa. Cóż: listopad ...

