ZACZYNAM ....z niczym;)

Dziewczyny - to nasze miejsce.

Moderator: beata

Awatar użytkownika
charm
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1929
Rejestracja: 28 sty 2014, 15:25
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: silesia
Kontakt:

Nieprzeczytany post

kojer pisze:
beata pisze:
Skoor pisze:Kociarze, a jakiego kocura wybrac przy dzieciach?
Najzwyklejszego :)
Serio, jest tyle potrzebujących opieki kotów ... a ile kotów, tyle kocich charakterów :hej: .
Przy dzieciach (szczególnie małych) byłbym jednak ostrożny z braniem dorosłego, najlepiej jakiegoś kociaka albo od razu 2 :), które wychowywane były od małego z ludźmi. O "socjalizacji kociąt" jest sporo w sieci.
z tym się w 100% nie zgadzam...
jako (bardzo) doświadczony opiekun kotów... (przez moje ręce "przewinęło się" ich kilka tysięcy, do domów z dziećmi "wydaliśmy" też sporo...)

dla dzieci zwłaszcza małych kociak to największy możliwy błąd...
- mają bardzo ostre pazurki i ich nie kontrolują
- bawią się wspinając, drapiąc, gryząc
- są delikatniejsze, dużo większe ryzyko że dziecko skrzywdzi kota
- mają przysłowiowy motorek w ..., biegają, wspinają się po nogach, rękach, dziecko będzie non stop podrapane
- wychowanie od małego z ludźmi nie gwarantuje charakteru, biorąc kociaka nigdy na 100% nie ma pewności, co wyrośnie

dorosłe koty, zwłaszcza kocury są spokojne, ale przede wszystkim - mają określony charakter, dla dziecka polecam adopcję z tak zwanego domu tymczasowego - wtedy kot przez jakiś czas jest w normalnych domowych warunkach (co wcześniej zazwyczaj nie wiadomo), opiekunowie sporo mogą powiedzieć na temat jego zachowań, charakteru, czy np pociągnięty za ogon ucieknie, odwróci się i miałknie, czy trzepnie łapą z maksymalnie wystawionymi pazurami (kociak w takiej sytuacji w 90% przypadków podrapie), dorosły kot jest przewidywalny, są oczywiście szalone egzemplarze, ale o tym wiadomo, i wybiera się po prostu spokojniejszego, którego nie trzeba "socjalizować", i który nie będzie miał różnych dziwnych pomysłów, po prostu będzie wiadomo, czego się po min spodziewać...
z moich kotów, to np Guree jak przychodzą dzieci jest maskotką i pozwala każdemu na wszystko, tylko pilnuję, żeby mu czegoś nie zrobili, Beeju umożliwiam schowanie się w bezpieczne miejsce, a Kacperka zamykam, bo przy pierwszych oznakach "dziecięcej czułości" poleje się krew...

a tak poza tym, Beeju i Guree są tak zupełnie inne pod względem charakteru, a są rodzeństwem z jednego miotu, od zawsze razem, nierozłączni bracia, u mnie od kocięctwa, a tak bardzo się różnią :bum:

przez lata wolontariatu sukcesywnie tłumaczyliśmy rodzicom przychodzącym do schroniska po "kociaka" dla dzieci, że to głupi pomysł, w większości działało, i zarówno ludzie jak i kot byli szczęśliwi, a w wypadkach, gdy się nie udało często kociaki wracały do schroniska...



a tak poza tym - pięeeeekna bombka :bum:
kumpela kiedyś wrzuciła zdjęcie jak miała 5 tymczasiątek (takich 4 tygodniowych) :bum:
PKO
Awatar użytkownika
kojer
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1757
Rejestracja: 26 lip 2013, 11:09
Życiówka na 10k: 46:03
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany post

Charm, ok masz rację. Myślałem o braniu dorosłych ze schroniska, gdzie można trafić na naprawdę trudnego kota. O domach tymczasowych nie pomyślałem, mój błąd. Przy niemowlaku to bym się raczej wstrzymał z braniem jakiegokolwiek zwierzęcia (jeśli się nie ma doświadczenia), pisząc małe miałem na myśli 5-6 lat.

PS. Tak czy tak, jak kocięta to dwa :).
Awatar użytkownika
charm
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1929
Rejestracja: 28 sty 2014, 15:25
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: silesia
Kontakt:

Nieprzeczytany post

kojer pisze:Charm, ok masz rację. Myślałem o braniu dorosłych ze schroniska, gdzie można trafić na naprawdę trudnego kota. O domach tymczasowych nie pomyślałem, mój błąd. Przy niemowlaku to bym się raczej wstrzymał z braniem jakiegokolwiek zwierzęcia (jeśli się nie ma doświadczenia), pisząc małe miałem na myśli 5-6 lat.

PS. Tak czy tak, jak kocięta to dwa :).
dorosłe też dwa ;)

Obrazek
ale te dwa mają dom :hej:
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

a propopopo kotów :oczko: cichy70 jak tam twoje piętaszki?
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
charm
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1929
Rejestracja: 28 sty 2014, 15:25
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: silesia
Kontakt:

Nieprzeczytany post

co do brania dorosłych ze schroniska - to też zależy od schroniska, bo jak jest sensownie działający wolontariat, to koty też są nieźle zsocjalizowane i o dość dobrze poznanym charakterze - bardziej przewidywalnym niż u kociaka ;)
a taką "ciapę" która pozwala się łaskotać po tylnych łapkach (i nie jest wystraszona do tego) da się rozpoznać nawet w warunkach schroniskowych ;)
Awatar użytkownika
Skoor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9663
Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Dzieciaki mnie mecza o zwierzaka, psa nie chce bo nie mam miejsca, swinia morska uciekla... a taki kot... Nie wiem... Ale raczej chyba na 99% nie ;)


Dzieki za rady :)
PaulinaJ
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 423
Rejestracja: 21 paź 2013, 22:27
Życiówka na 10k: 40:22
Życiówka w maratonie: 3:15:22

Nieprzeczytany post

ale wy piszecie jak szaleni...
ja od wczoraj nie jestem w stanie nic nadrobić!

ja wczoraj machnęłam 13 km.
czołówka na głowie i hejjjjjj....

ciemno rano, ciemno po południu ale biegać muszę :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

:hej: woooow jak pięknie!
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
Skoor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9663
Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

No i dlaczego ja muszę żyć w tak monotonnym miejscu i nie mam takich widoków? Ostatnio najlepszym widokiem jaki widziałem na trasie biegowej był zestaw wypoczynkowy z epoki wczesny Gierek. Wersalka i 2 fotele :bum: w szczerym polu...
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

Skoor ale jaki problem, przeprowadź się :hej:
nie wierzę, że nie ma u ciebie ładnych widoków :tonieja: wszędzie som! zoba: Obrazek
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
Skoor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9663
Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

eeeeee, cały biznes musiałbym od nowa zaczynać, wiesz jak to u nas jest... Marketing szeptany...

No coś tam może by się znalazło ale nie tak, że staniesz i pomyślisz "o k....a ale z.....iste" ;)

edit

ale zeby taki zrobić to się trzeba strasznie nakombinować, zrób takie zdjęcie podczas wybiegania ;)
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

marudzisz bracie :spoczko:
jak kiedyś będzie ładnie, znaczy przejrzyście pokaże wam widoki u nas, ale to na wiosnę może :tonieja: w sumie nudy-bo tylko morze :bum:
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
Skoor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9663
Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Tak swoją drogą to po tym wale se czasem śmigam, a ten prom co jest na rzece to jest zmorą dla wszystkich którzy bezmyślnie jadą na nawigacji i nie odznaczają opcji "prom" :bum:
Awatar użytkownika
Skoor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9663
Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Tak swoją drogą nr 2. Tam gdzie teraz jest jezioro widoczne na zdjęciu, kiedyś było to ;)

Obrazek
Awatar użytkownika
ASK
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1733
Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
Życiówka na 10k: 50:08
Życiówka w maratonie: 4:43:44
Lokalizacja: Wroclaw

Nieprzeczytany post

Skoor, jak się przyjrzeć, o wszędzie może być pięknie, choćby widok z okna
Wroc.JPG
I załączam coś na poprawę humoru, jak tylko przyjdzie wiosna to tam będziemy
Bystrzyckie.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ