Po biegu przebralam sie w stroj i wskoczylam do morza. To bylo wspaniale.
ZACZYNAM ....z niczym;)
Moderator: beata
- ASK
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1733
- Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
- Życiówka na 10k: 50:08
- Życiówka w maratonie: 4:43:44
- Lokalizacja: Wroclaw
Bieg byl rzeczywiscie fajny, ale tez i trudny. Zapisywalam sie na bieg po plazy, ale nikt nie ostrzegl, ze 2 km to bedzie w kopnym piasku srodkiem plazy, a dopiero nastepne 5 ubitym brzegiem. Ten kopny piasek mocno dal mi w kosc, niezle cwiczenie na sile. Podziekowania dla katekate, ze cala plaze moglam trzymac jej sie na ogonie, bez tego bym pewnie duzo szybciej odpadla. Mnostwo kibicow, chlapiace dzieciaki, strazacy z psikajaca woda, gabki, woda, banany, to co trzymalo przy zyciu w tym upale. Bieglismy jak na patelni. Mialam ochote wejsc do wody cala podczas biegu, powstrzymywal mnie telefon na pasie
Na ostatnim km rzeczywicie mialam kryzys, skoczylo mi tetno, zaczelo mnie dusic w oskrzelach, mysle ze to mogla byc kwestia odwodnienia i zmeczenia biegiem i podroza dnia poprzedniego. No i nie jestem tak silna jak kolezanki.
Po biegu przebralam sie w stroj i wskoczylam do morza. To bylo wspaniale.
A pozniej w Ustce czekal na mnie zamowiony obiad
Ostatecznie wyszlo mi srednie tempo 6:25, co jak na warunki chyba nie jest tak zle.
Po biegu przebralam sie w stroj i wskoczylam do morza. To bylo wspaniale.
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
ja tam nie wiem Edzia na co ty tak klełaś
ja sie bawiłam dobrze



nie wiem, czy mi sie uda wkleic zdjęcia



nie wiem, czy mi sie uda wkleic zdjęcia
-
Ma_tika
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1427
- Rejestracja: 29 paź 2012, 22:34
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
wooooow, poprosze przepis 
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
franklinko przesłałam ci foty na fb 
-
Ma_tika
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1427
- Rejestracja: 29 paź 2012, 22:34
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa
Kate:
przepis z moich wypieków, raibnow cake - zachwyt dziecka bezcenny
http://www.mojewypieki.com/przepis/tecz ... inbow-cake
jest tam jeszcze drugi podobny, ale na biszkopcie
Franklina:
zapraszam, zostało, a ja nie mogę patrzeć na słodycze.
PS. Ten tort doskonale wpisuje się dietę wysokotłuszczową
Są w nim przeogromne ilości śmietany 36% i mascarpone (więcej niż w przepisie, bo zrobiłam większe blaty).
edit: widzę ze link sie zle wkleil, ale na pewno znajdziesz
przepis z moich wypieków, raibnow cake - zachwyt dziecka bezcenny
http://www.mojewypieki.com/przepis/tecz ... inbow-cake
jest tam jeszcze drugi podobny, ale na biszkopcie
Franklina:
zapraszam, zostało, a ja nie mogę patrzeć na słodycze.
PS. Ten tort doskonale wpisuje się dietę wysokotłuszczową
edit: widzę ze link sie zle wkleil, ale na pewno znajdziesz
- kachita
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 6639
- Rejestracja: 22 maja 2011, 19:26
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
Gratulacje, dziewczyny! Świetnie wszystkie wyglądacie i w ogóle super
Mnie trochę nie było, bo najpierw się poniewierałam w Wawie i na Mazurach (wzięłam buty do biegania, ale nie było opcji, żeby biegać w stanie upojenia
), a potem przez kolejne kilka dni dochodziłam do siebie - już nie to zdrowie, kilkudniową imprezę jednak czuć w starych kościach 
Mnie trochę nie było, bo najpierw się poniewierałam w Wawie i na Mazurach (wzięłam buty do biegania, ale nie było opcji, żeby biegać w stanie upojenia
[url=http://www.bieganie.pl/forum/viewtopic. ... ead#unread]Wyznania kobiety szurającej[/url] || [url=http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php? ... ead#unread]Komentarze[/url]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
kocham mazury
gdzie byłaś? 
- kachita
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 6639
- Rejestracja: 22 maja 2011, 19:26
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
Właściwie to jest Warmia - Kalbornia i Nidzica 
[url=http://www.bieganie.pl/forum/viewtopic. ... ead#unread]Wyznania kobiety szurającej[/url] || [url=http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php? ... ead#unread]Komentarze[/url]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
- franklina
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1395
- Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!
ASK
skoro jestes w moich stronach...
http://biegowyswiat.pl/events/xxi-bieg- ... y-garduly/
nie znam tego biegu,nie byłam ale chwalą go ,ponoc fajny
sama moze sie skusze...
skoro jestes w moich stronach...
http://biegowyswiat.pl/events/xxi-bieg- ... y-garduly/
nie znam tego biegu,nie byłam ale chwalą go ,ponoc fajny
sama moze sie skusze...
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
Edytka ten bieg jest przefajny, wczoraj poznałam organizatora, świetny człowiek
, ponoć najlepsze jest after party, stali wyjadacze namawiali mnie, ale to w sobotę :-\
, ponoć najlepsze jest after party, stali wyjadacze namawiali mnie, ale to w sobotę :-\
- franklina
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1395
- Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!
- ASK
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1733
- Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
- Życiówka na 10k: 50:08
- Życiówka w maratonie: 4:43:44
- Lokalizacja: Wroclaw
Dziewczyny, ja nie dam rady na zawody co weekend. Na wakacje jestem tak zajeta, ze nie mam kiedy odpoczac, a jeszcze kolejny dzien zostawiania rodzinki to za duzo.
Dzis zrobilam 8 km po plazy. Masakra zmeczeniowa.
Dzis zrobilam 8 km po plazy. Masakra zmeczeniowa.





