A ja przepadłam w pomidorach i szklarni, nie biegałam od soboty
ZACZYNAM ....z niczym;)
Moderator: beata
- papillon
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 649
- Rejestracja: 29 lut 2012, 23:49
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: 3 city
No i koleżanka wie co dobre!!! Do kompletu do sałaty polecamy mlecz! Samo zdrowie!
A ja przepadłam w pomidorach i szklarni, nie biegałam od soboty
Ale plecy tak mnie bolą i wracam styrana do chaty, że nie mam sił! 
A ja przepadłam w pomidorach i szklarni, nie biegałam od soboty
"Ból jest nieunikniony, cierpienie jest wyborem." Tak więc cierpieć nie zamierzam!
- beata
- Ekspert/Trener
- Posty: 6530
- Rejestracja: 21 sty 2003, 11:46
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: W-wa
Nie ma problemu i "bez ciśnień", jak będziesz na Skrze to tam też możemy pogadaćMa_tika pisze:heja! ja wlasnie tez sledze pogode na meteo i troche ona lipna... mozemy wymienmy sie nr tel na priw, aby w razie czego ustalić na biezaco co i jak? ja planuje byc towarzysko, bo dziś mam dosc intensywny trening, a w sobote rano chce pobiec Cooperaw każdym razie szybkiego biegania jutro nie planuję, ale chetnie popatrzę na Wasze wyczyny
- ASK
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1733
- Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
- Życiówka na 10k: 50:08
- Życiówka w maratonie: 4:43:44
- Lokalizacja: Wroclaw
Katekate, powodzenia! I sie nie zalatw na dobre.
Ja dzis i jutro odpoczywam biegowo, w sobote zawody, Kachita "zatrudniona" do biegu, bedzie, jak podaje prognoza, w strugach deszczu. No zobaczymy. Mialam brac dzieci i psa, ale jednak przyjedzie do nich babcia.
Ja dzis i jutro odpoczywam biegowo, w sobote zawody, Kachita "zatrudniona" do biegu, bedzie, jak podaje prognoza, w strugach deszczu. No zobaczymy. Mialam brac dzieci i psa, ale jednak przyjedzie do nich babcia.
- kachita
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 6639
- Rejestracja: 22 maja 2011, 19:26
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
No właśnie dziś spojrzałam na prognozę i będzie mega błocko
Na szczęście Pumy dobrze trzymają w błocie, więc będę lecieć przez kałuże jak przecinak
katekate, ogień!!!
katekate, ogień!!!
[url=http://www.bieganie.pl/forum/viewtopic. ... ead#unread]Wyznania kobiety szurającej[/url] || [url=http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php? ... ead#unread]Komentarze[/url]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
- kojer
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1757
- Rejestracja: 26 lip 2013, 11:09
- Życiówka na 10k: 46:03
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
A ja mam głupie pytanie,. Na Skrę mozna wejść ot tak? Bo będę pewnie koło 8:30-9:00 a na test jestem zapisany na 10-11.beata pisze: Nie ma problemu i "bez ciśnień", jak będziesz na Skrze to tam też możemy pogadać.
W sumie mogę sobie po Polach Mokotowskich pobiegać jak się nie da
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
no, ale w sumie jestem zadowolona
musze nauczyc się startowac w zawodach i nie dawac ponieśc się tłumowi
- franklina
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1395
- Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!
nie mialam kompa
skonczył u specjalisty
a teraz smiga -trfu tfu jak nóFFka
dostał nowe serce
ja dzisiaj ledwo 5km machnełam
jeeeezu miałam wrazenie ze to moje pierwsze w zyciu bieganie
alecos było na rzeczy od rana...bo nic ,kompletnie nic mi sie nie chcialo...po pracy poszłam na fitnessa,fitneska mówi DZIS CHOREOGRAFII TROSZKE ,stałam nad stepem,muza gra a ja nic...ani drgne...ubrałam sie i wyszłam
powaga...ciekawe czy mi zaliczy wejscie?
A np kilka dni temu na Night Runners poleciałam 15km jak sarenka
kurde no płynełam...
Wiec nie wiem odczego to zalezy.
ja dzisiaj ledwo 5km machnełam
A np kilka dni temu na Night Runners poleciałam 15km jak sarenka
Wiec nie wiem odczego to zalezy.
-
ania102
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 730
- Rejestracja: 02 kwie 2013, 18:30
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
franklina może ciśnienie? u nas strasznie wieje, łby urywa... Też energii mi brakuje. Dziecię zażyczyło dziś sobie jazdy do p-kola rowerkiem, pierwszy raz, więc emocji było sporo:-)
-
kasia41
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1444
- Rejestracja: 27 gru 2013, 20:48
- Życiówka na 10k: 42.23
- Życiówka w maratonie: brak
Kate Gratulacje!!!!
Ja też mimo iż tyle lat biegałam na zawodach różnej rangi,z różną ilością zawodników zawsze miałam problem z tym,że za szybko zaczynałam,nie raz przez to przegrywałam biegi,które rzekomo powinnam była wygrać.Ale taka moja natura,nie lubię jak mnie wyprzedzają inni.I właśnie tego się obawiam w przyszłych startach,że tłum mnie poniesie i wystartuję za szybko a później będę tylko patrzeć ile km do końca
Franki dzisiaj faktycznie jakiś dzień do dupy,też biegało mi się ciężko,a miałam dzisiaj mocny akcent szybkości.
Ja też mimo iż tyle lat biegałam na zawodach różnej rangi,z różną ilością zawodników zawsze miałam problem z tym,że za szybko zaczynałam,nie raz przez to przegrywałam biegi,które rzekomo powinnam była wygrać.Ale taka moja natura,nie lubię jak mnie wyprzedzają inni.I właśnie tego się obawiam w przyszłych startach,że tłum mnie poniesie i wystartuję za szybko a później będę tylko patrzeć ile km do końca
Franki dzisiaj faktycznie jakiś dzień do dupy,też biegało mi się ciężko,a miałam dzisiaj mocny akcent szybkości.
Blog viewtopic.php?f=57&t=53762
Komentarze viewtopic.php?f=28&t=53763
Komentarze viewtopic.php?f=28&t=53763
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
mój syn jeżdzi do szkoły hulajnogą
zapiernicza jak ta lala
a w ogóle zapisałam dzieciaki na bieg 1czerwca na 2,4km
przelecę z nimi, niech zobacza, jak fajnie jest na zawodach
pije grzane piffko, ktos kce?
a w ogóle zapisałam dzieciaki na bieg 1czerwca na 2,4km
pije grzane piffko, ktos kce?
-
ania102
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 730
- Rejestracja: 02 kwie 2013, 18:30
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
kasia41 syn 5, córa 7,5:-) starty są jednak bardzo emocjonujące i łatwo przeszarżować, ale z drugiej strony podobno od początku trzeba biec szybko, a potem przyspieszyć:-D
katekate wypiłabym takie piwo - nieopatrznie umyłam zęby i zapomniałam, że planowałam drinka przed snem! 2,4 km to już spory kawał! Moje czeka wyścig na 400 m, 24.05.
katekate wypiłabym takie piwo - nieopatrznie umyłam zęby i zapomniałam, że planowałam drinka przed snem! 2,4 km to już spory kawał! Moje czeka wyścig na 400 m, 24.05.
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
huehue, czasem tez tak mam, że planuje sie napic i zapominamania102 pisze:
katekate wypiłabym takie piwo - nieopatrznie umyłam zęby i zapomniałam, że planowałam drinka przed snem! 2,4 km to już spory kawał! Moje czeka wyścig na 400 m, 24.05.
oj w głowie szumi, lece spać
buziaki :uuusmiech:
-
kasia41
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1444
- Rejestracja: 27 gru 2013, 20:48
- Życiówka na 10k: 42.23
- Życiówka w maratonie: brak
Oj to młodziutkie jeszcze Aniu masz dzieciaczki
Mój syn(14 lat) regularnie biega w różnych zawodach,ale nie ma tego zacięcia.Mówi że bieganie jest męczące
Mój syn(14 lat) regularnie biega w różnych zawodach,ale nie ma tego zacięcia.Mówi że bieganie jest męczące
Blog viewtopic.php?f=57&t=53762
Komentarze viewtopic.php?f=28&t=53763
Komentarze viewtopic.php?f=28&t=53763



