

frelka, ty sie tu nie leszczuj bo ja sam leszczem jestem

Moderator: infernal
Oj ale przecież pracujesz, nie zawsze możesz, a taka Frelka leni się już od miesiąca i został jej jeszcze jeden miesiąc, więc się pierniczy we łbie...Ale ok nie gadam już nicwypass pisze:Nie denerwujcie mnie z tymi przerwami!
Ja w tym miesiącu dopiero 31km....i nie miałem zamiaru tak mało wybiegać...
Do 100 nie dobiję już
Ja też tam chcę...Skoor pisze:a pozniej "wielki ochlej i wyzerka"
wypass pisze:Skoor bardzo masz mądrą żonę...podoba mi się ten plan...ten ochlaj najbardziej
Może nie wpadnie, a raczy zachęcać do biegania jeszcze bardziejSkoor pisze:wypass pisze:Skoor bardzo masz mądrą żonę...podoba mi się ten plan...ten ochlaj najbardziejnie bede jej dawal tego czytac bo wpadnie w samouwielbienie
a co do ochleju, to co innego mozna robic na swiecie piwa, no oczywiscie poza przebiegnieciem 21km
Dziś, w drodze do Łodzi mijałam dwóch biegaczy. Jednego ok 10:30, drugiego w samo południeSkoor pisze:Ludzie patrzyli jak na idiotę, ale co tam(ciekawe jak będą patrzeć w zimę).
Ja cały dzień spałem...frelka pisze:Skoor pisze: (A termometry w centralnej wskazywały coś ponad 40stopni)