


ja bym pewnie wymiękł.
gratulacje !!
ps
męczyłaś się bo pewnie piwa przed zawodami nie wypiłaś, znaczy ze trzech najlepiej

Moderator: infernal
Mogę się pocieszać, że jak zdychając i wołając o pomstę do nieba wykręciłam godzinę, to jak się wyśpię, najem i nastawię właściwie, to polecę jak pershingrubin pisze:miałaś bardzo trudne warunki, źle znosisz upały a na takie akurat trafiłaś, więc się ani nie dziw ani tym bardziej nie "dołuj" ; ja dziś przede wszystkim podziwiam Twoją bardzo silną psychikę - mimo tak trudnego dla Ciebie biegu - wytrwałaś, przełamałaś się i wygrałaś sama z sobą!! to jest najważniejsze, bo ciało - zawsze można wytrenować jeszcze bardziej, wystarczy tylko trochę czasu, albo po postu lepszego dnia
no pewnierubin pisze:hejwidzę Cię
)
jak tam - wracamy już