dziś wieczorem zdam relacje z całej imprezy w swoim blogu
12. Cracovia Maraton - 2013
- klancyk3
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 539
- Rejestracja: 27 wrz 2007, 21:29
- Życiówka na 10k: 45,05
- Życiówka w maratonie: 3,42,42
- Lokalizacja: katowice
4h04
kalkulator sie nie pomylił 
dziś wieczorem zdam relacje z całej imprezy w swoim blogu
dziś wieczorem zdam relacje z całej imprezy w swoim blogu
regeneracja jest tak samo ważna jak trening
NICe: https://www.facebook.com/Wskrzeszenie/ https://wskrzeszenie.blogspot.com/ 100ultramaratonow: https://klub100ultramaratonow.blogspot.com/
NICe: https://www.facebook.com/Wskrzeszenie/ https://wskrzeszenie.blogspot.com/ 100ultramaratonow: https://klub100ultramaratonow.blogspot.com/
-
rutra
- Wyga

- Posty: 59
- Rejestracja: 21 mar 2010, 00:07
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Leżajsk
Nie będę się za bardzo rozpisywał. Wiele osób pisało mi, że lepiej sobie odpuścić maraton "bez przygotowania". Oczywiście przygotowywałem się, ale kiedy w październiku zapisałem się do biegu liczyłem na 4 treningi w tygodniu. Niestety nie udało się tego zrealizować. Pobiegłem w półmaratonie miesiąc temu. Od tego czasu przebiegłem tylko raz 8km (i raz 1km, pomijam bieganie na zajęcia, lub za tramwajami/autobusami). Udało się chwilę biec przed zajączkami 4:45, ale gdzieś przed połową jak mnie 5:00 dogonili to już wiedziałem, że będę musiał walczyć z samym sobą. Nie miałem zegarka, gdzieś jakiś obcokrajowiec mówił, że biegniemy 3:40, a do mety było jeszcze ok. 13-14km. Ściana była gdzieś na 24km, ale ostatnio na połówce już po 15km musiałem przejść do marszu. Wynik ok. 5:45, czyli nic specjalnego, ale jestem zadowolony. Jak potrenuje to za rok na pewno będzie lepiej. Myślę, że warto było pobiec, debiut uważam za udany. W międzyczasie poprawiłem połówke o prawie dwie minuty. A miałem się nie rozpisywać :D
- wypass
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 2077
- Rejestracja: 20 kwie 2013, 07:02
- Życiówka na 10k: 53min 56s
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: radom
Teraz wygrałeś walkę z samym sobą (nie zrezygnowałeś i nie poddałeś się) i gratuluję!rutra pisze:Nie będę się za bardzo rozpisywał. Wiele osób pisało mi, że lepiej sobie odpuścić maraton "bez przygotowania". Oczywiście przygotowywałem się, ale kiedy w październiku zapisałem się do biegu liczyłem na 4 treningi w tygodniu. Niestety nie udało się tego zrealizować. Pobiegłem w półmaratonie miesiąc temu. Od tego czasu przebiegłem tylko raz 8km (i raz 1km, pomijam bieganie na zajęcia, lub za tramwajami/autobusami). Udało się chwilę biec przed zajączkami 4:45, ale gdzieś przed połową jak mnie 5:00 dogonili to już wiedziałem, że będę musiał walczyć z samym sobą. Nie miałem zegarka, gdzieś jakiś obcokrajowiec mówił, że biegniemy 3:40, a do mety było jeszcze ok. 13-14km. Ściana była gdzieś na 24km, ale ostatnio na połówce już po 15km musiałem przejść do marszu. Wynik ok. 5:45, czyli nic specjalnego, ale jestem zadowolony. Jak potrenuje to za rok na pewno będzie lepiej. Myślę, że warto było pobiec, debiut uważam za udany. W międzyczasie poprawiłem połówke o prawie dwie minuty. A miałem się nie rozpisywać :D
Następnym razem na pewno będzie lepiej...
-
Krzychu M
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 5220
- Rejestracja: 15 mar 2012, 11:32
- Lokalizacja: okolice Krakowa
Gratulacje dla Wszystkich maratończyków!Kibicowałem na trasie,przemieszczając się na rowerze.
Kontuzja nie pozwoliła na start,niestety...
Jeszcze raz brawo!
Kontuzja nie pozwoliła na start,niestety...
Jeszcze raz brawo!
- sosik
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 5445
- Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
- Życiówka na 10k: 00:37:49
- Życiówka w maratonie: 2:58:50
- Lokalizacja: Kraków
Gratulacje szybszej drugiej połówki, mnie zabrakło ok 2,5 minuty, ale to chyba przez ten wiatr.Fretka pisze:A ja 4:10:41! Połówka 2:06! :D
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
-
Fretka
- Stary Wyga

- Posty: 211
- Rejestracja: 29 wrz 2012, 07:11
- Życiówka na 10k: 48:33
- Życiówka w maratonie: 3:49:58
- Lokalizacja: Kraków
Przy szybszym biegu pewnie nie dałabym rady. MARCO ma wadę - nie uwzględnia, że mimo braku ściany mięśnie miałam tak napięte po 35km, że prawie srałam w gacie ze strachu przed skurczami ;p
- sosik
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 5445
- Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
- Życiówka na 10k: 00:37:49
- Życiówka w maratonie: 2:58:50
- Lokalizacja: Kraków
U mnie bez ściany się obyło
Jak taki mały ruski czołg napierałem cały czas.
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
- maly89
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 4862
- Rejestracja: 10 paź 2011, 23:05
- Życiówka na 10k: 37:44
- Życiówka w maratonie: 02:56:04
- Lokalizacja: Gdańsk / Lidzbark Warmiński
- Kontakt:
Kraków - dziękuję za ten doping! Byliście niesamowici. Dziękuję również wszystkim, którzy trzymali kciuki.
Czas wracać do Gdańska. Jutro, jak dotrę na miejsce, to wrzucę obszerną relację i fotorelacje od Pati.
Jakby ktoś miał jakieś moje zdjęcia to może mógłby podesłać mi je na maila - michal.sawicz@10g.pl?
Gratuluję wszystkim, którzy biegali dzisiaj i wczoraj w Krakowie
To był super weekend 
Czas wracać do Gdańska. Jutro, jak dotrę na miejsce, to wrzucę obszerną relację i fotorelacje od Pati.
Jakby ktoś miał jakieś moje zdjęcia to może mógłby podesłać mi je na maila - michal.sawicz@10g.pl?
Gratuluję wszystkim, którzy biegali dzisiaj i wczoraj w Krakowie
Ostatnio zmieniony 28 kwie 2013, 19:34 przez maly89, łącznie zmieniany 1 raz.
- mihumor
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 6204
- Rejestracja: 24 kwie 2012, 14:14
- Życiówka na 10k: 36:47
- Życiówka w maratonie: 2:48:13
- Lokalizacja: Kraków
Graty Mały - piękny czas i bardzo dobry bieg
. Dobrze, ze minąłeś tego przechodnia na 40tym co Ci wyskoczył znienacka 
Najszybsza kupa złomu w galaktyce
Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880
Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880
- krejpek
- Wyga

- Posty: 57
- Rejestracja: 07 gru 2012, 21:00
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Gratulacje dla Małego i wszystkich innych biegaczy. Pogoda rzeczywiście świetna, fajna atmosfera, nawet nie popsuło mi humoru to, że spaliłem ten bieg za szybką pierwszą połówką. Pierwsze śliwki robaczywki 
5 km - 21:00 (1. Bieg Wielkich Serc Kraków, 13.01.2013 r.)
Półmaraton - 1:36:39 (X Półmaraton Marzanny, 24.03.2013 r.)
Maraton - 3:51:08 (XII Cracovia Maraton, 28.04.2013 r.)
Półmaraton - 1:36:39 (X Półmaraton Marzanny, 24.03.2013 r.)
Maraton - 3:51:08 (XII Cracovia Maraton, 28.04.2013 r.)
-
axell
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 513
- Rejestracja: 31 sty 2012, 09:27
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Poznań
Gratulacje wszystkim biegaczom, mały szacun z wyniku - narobiłeś mi apetytu na dobry wynik (oczywiście o łamanie 3h, czy nawet 3:30 to dla mnie bardzo daleko powyżej marzeń) ale przynajmniej - ponowienie zeszłorocznej nieudanej próby ma 3:50 zamiast redukcji planów aby tylko próbować złamać 4h.
Przy okazji w piątek i jeszcze wczoraj przeżyłem szok, w TV były reklamy tego maratonu. Chyba na pulsie i tvn24. Na spoty w telewizji aby sobie pozwolić to spory budżet trzeba mieć - bo ilu nowych biegaczy w ciągu 2 ostatnich dni mogło się zapisać zachęconych reklamami. Chyba że przyjęli, że to promowanie miasta czy coś w tym stylu (ostrzeżenie przed zamknięciem miasta).
Przy okazji w piątek i jeszcze wczoraj przeżyłem szok, w TV były reklamy tego maratonu. Chyba na pulsie i tvn24. Na spoty w telewizji aby sobie pozwolić to spory budżet trzeba mieć - bo ilu nowych biegaczy w ciągu 2 ostatnich dni mogło się zapisać zachęconych reklamami. Chyba że przyjęli, że to promowanie miasta czy coś w tym stylu (ostrzeżenie przed zamknięciem miasta).
-
pajer1
- Wyga

- Posty: 74
- Rejestracja: 13 sty 2013, 12:35
- Życiówka na 10k: 00:45:47
- Życiówka w maratonie: 04:25:04
No z tą organizacją to bez przesady. Nie widziałem na żadnym biegu tak fatalnie oznaczonych kilometrów. Niestety nie mam zegarka z GPS-em , tylko łapię międzyczasy, co przy biegu na biciu rekordów, wiadomo jak jest ważne. Maty do pomiarów znacznie wczesniej niz oznaczenia na drodze. Mało tego, nieraz oznaczenie tego samego kilometra pojawiało się dwukrotnie. Więc nie wiadomo było kiedy tak naprawde łapać lap-a. Tak poza tym nie ma czego się czepiać.
- sosik
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 5445
- Rejestracja: 21 lut 2013, 15:39
- Życiówka na 10k: 00:37:49
- Życiówka w maratonie: 2:58:50
- Lokalizacja: Kraków
Zgadzam się z przedmówcą - oznakowanie kilometrów to była największa wada tego biegu.
42 dykty 50x50 cm to chyba nie jest majątek, aby przyczepić do znaku czy drzewa tak jak na Marzannie
42 dykty 50x50 cm to chyba nie jest majątek, aby przyczepić do znaku czy drzewa tak jak na Marzannie
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!
Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43
-
Jerzman
- Dyskutant

- Posty: 36
- Rejestracja: 17 cze 2012, 21:30
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Mój pierwszy maraton za mną. XII Cracovia Maraton ukończyłem z czasem 4:23:51,nie przechodząc ani razu do marszu, ani nie zatrzymując się na moment. Biegłem z kontuzją(zapalenie ścięgien) i nie ukrywam, że jestem z siebie dumny. Jak na palacza z BMI 28,5 to chyba nie jest źle.



