Maks - dogonić światło

Moderator: infernal

maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

poniedziałek, 4.02.2013
Obrazek
Dystans: 6,2 km
Czas: 36:45
Śr. tempo: 5:56 min/km

międzyczasy_4_02_2013.JPG
Czyli przebieżki poranną porą. Temperatura około 0, słońce szczerze przyświeca - żyć, nie umierać. Nawet się dzisiaj wyspałem :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
New Balance but biegowy
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

wtorek, 4.02.2013
Obrazek
Dystans: 5,4 km
Czas: 34:58
Śr. tempo: 6:29/km


Wyszedłem dziś rano na chwilę pobiegać, a tu buch! słońce w oczy. I buch! dobry humor. Nie popsuł go nawet zalegający na całej szerokości leśnych ścieżek lód. Było te kilka stopni na plusie, przyjemnie się biegło.
A potem wyszedłem na piłkę z kolegami - bardziej zabawa, niż gra :)
Wróciłem do domu, a tu nagle, po obiedzie, zaczyna mnie pobolewać gardło. Takie uczucie, jak się nieraz za dużo wypije wody za jednym łykiem. No i tak dotrwałem do teraz, a teraz mleczko z miodem i czosnkiem, a potem spanie. Podobno sen jest najlepszym lekarstwem, więc ja nie będę się jutro ograniczał jakimiś budzikami, tylko normalnie się wyśpię :)
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

czwartek, 7.02.2013
Obrazek
Dystans: 10 km
Czas: 57:28
Śr. tempo: 5:45/km

międzyczasy_7_02_2013.jpg
Czyli 30 min wolnego biegu, potem 2x10 min w szybkim tempie/przerwa w marszu. Powrót do domu. Fajnie dzisiaj było. Szybko, ale wcale się tak nie zmęczyłem. Czułem, że tempem, w jakim biegłem te 10-minutówki, mógłbym przebiec z 5 km (a może więcej) :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

piątek, 8.02.2013
Obrazek
Dystans: 7,93 km
Czas: 51:22
Śr. tempo: 6:29/km


Podbiegi. Wyszło 8x100 m, plus dobieg do górki, plus dobieg do domu. Więcej na moim run-logu. Dzieci lepiły bałwany :)

niedziela, 10.02.2013
Obrazek
Dystans: 10 km
Czas: 1:07:34
Śr. tempo: 6:45/km


Czyli, jak zwykle w niedzielę, wybieganie. Nie chciało mi się szybciej biec, dopiero pod koniec przyśpieszyłem.

Obrazek
Dystans: 39,53 km
Czas: 4:08:07
Śr. tempo: 6:16
Znowu 5 treningów. A od jutra koniec laby. Od poniedziałku do piątku szkoła. Tak więc ograniczę bieganie do czterech razy w tygodniu, a dojdą mi jeszcze 2 WF-y po 1,5 godziny :)
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

poniedziałek, 11.02.2013
Obrazek
Dystans: 6,4 km
Czas: 38:38
Śr. tempo: 6:02/km


Czyli przebieżki. Po raz pierwszy odważyłem się na przebiegnięcie kawałka bez butów - w śniegu po kostki! Uczucie niesamowite. Był to ostatni odcinek. Tempo od razu podskoczyło, głównie ze względu na lepszą przyczepność. Ale po tych w sumie 200m bez niczego na nogach miałem dość zimna. Z uczuciem ulgi założyłem buty. Po minucie doszło do mnie takie cudowne uczucie ciepła rozchodzącego się po stopach. Ekstra! :D

We wtorek rano 1,5 godziny WF-u. Nazajutrz to samo. W środę graliśmy m.in. w piłkę nożną. W sytuacji podbramkowej moją stopę uderzyła stopa przeciwnika. Ból, oszołomienie, utykanie przez pół minuty... ale trzeba być twardym i pobiegłem "dalej". Noga pobolewała głównie przy chodzeniu. Wobec tego w czwartek rano wyszedłem tylko na lekki trening.

czwartek, 14.02.2013
Obrazek
Dystans: 3,9 km
Czas: 25:13
Śr. tempo: 6:28/km


Z początku chciałem zrobić po rozgrzewce te dwa odcinki 10-minutowe, ale z uwagi na stan stópki odpuściłem.

A w piątek rano, ponieważ obawiałem się co najmniej pęknięcia V kości śródstopia, pojechałem z tatą na ostry dyżur do szpitala. Snułem już czarne wizje o x tygodniach w gipsie i y zł wpływających na moje konto z tytułu wypłaty ubezpieczenia szkolnego, ale niestety. Wydruk mówił jasno: "Kości śródstopia lewego bez zmian urazowych". Uniknąłem tylko sprawdzianu z biologii oraz oddania pracy domowej z matmy i informatyki. Całe szczęście.
Nie wyszedłem już tego dnia na podbiegi. Następny trening dopiero w niedzielę, ale jaki! Szczegóły poniżej.

niedziela, 17.02.2013
Obrazek
Dystans: 10 km
Czas: 1:03:29
Śr. tempo: 6:21/km


Godzina 6:45, słońce prawie świta. M.W wychodzi na wybieganie. Ach, jak lekko się biegło! I jak świat wesoło mijał! Pod koniec już całkiem nieźle przyśpieszyłem, a technika! - cud, miód itp. Dawno trening nie sprawił mi takiej przyjemności.

Czas więc na podsumowanie tego tygodnia.
Obrazek
Dystans: 20,3 km
Czas: 2:07:20
Śr. tempo: 6:16

Było mniej kilometrów, ale może to i lepiej? Teraz z większym zapałem przystąpię do realizacji planu. Jakiego planu? Jeszcze przez tydzień schemat taki, jak w ostatnich kilku tygodniach, a potem coś takiego:
30'-40' + P 8x20s/p. 40s trucht
30'-40' lub wolne
10'-20' + [T60] 20'/p.4' trucht + [T20] 5'
30' + [T5k] 4x600m /p.3-4' trucht lub marsz
wolne
30' + Podbiegi 6-8x100m/ p.1-2' (czyt. oznaczenia)
60'-90' spokojnie
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Długo nie pisałem, trochę biegałem. W tym tygodniu złapała mnie krótka choroba, ale od poniedziałku wracam do realizacji planu. Nie będę pisał pięknie, za to podsumuję moje treningi w miesiącu lutym.

Obrazek
Dystans: 128,13 km
Czas: 13:21:44
Śr. tempo: 6:15 min/km

Dystans trochę mniejszy niż w styczniu. Wypadły mi ze dwa luźne tygodnie. Ale od teraz już nie ma wymówek! Wiosna idzie dużymi krokami, trzeba się brać do roboty :)
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

poniedziałek, 4.03.2013
Obrazek
Dystans: 8,5 km
Czas: 46:07
Śr. tempo: 5:26/km


"10' + [T60] 20'/p.3' trucht + [T20] 5'" - czyli 10 minut truchtu-rozgrzewki, potem 20 minut w tempie 60-minutowego wyścigu, przerwa w truchcie i 5 minut w tempie 20-minutowego wyścigu. Więcej na moim run-logu (międzyczasy) :)

czwartek, 7.03.2013
Obrazek
Dystans: 10,1 km
Czas: 59:32
Śr. tempo: 5:54/km


30 minut wolnego biegu na rozgrzewkę + interwały: [T5K] 4x600m/p.3-4' trucht. Miało być po 4:30/km i tak mniej więcej wyszło. Potem jeszcze powrót truchtem do domu. Międzyczasy... na run-logu :)

piątek, 8.02.2013
Obrazek
Dystans: 8,1 km
Czas: 49:49
Śr. tempo: 6:09/km


30 minut wolnego biegu na rozgrzewkę, 8 podbiegów po 100m i powrót truchtem do domu. Jak już wracałem, to jeszcze w lesie wpadłem w kałużę... jedną stopą na szczęście - stąpałem po kruchym lodzie :) Dodam jeszcze, że wiatr był mocny, śnieg w oczy kolił, co szczególnie przeszkadzało w drodze do mojej górki w lesie i zapewniło trochę dodatkowej siły biegowej :)


Muszę chyba popracować nad aktywnością inną niż bieganie. Pompki, ćwiczenia stabilności ogólnej czy siłowe na nogi - to by mi się przydało. Nie sprawia mi problemu wyjście w zamieć na trening, ale nie chce mi się poświęcić godziny na ćwiczenia w domu. Dzisiaj, w sobotę, zrobiłem trochę tego core stability, ale mniej, niż zamierzałem.
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

niedziela, 10.03.2013
Obrazek
Dystans: 12,4 km
Czas: 1:18:23
Śr. tempo: 6:19/km


Godzina 6:45, -3 na termometrze, prószy śnieg. Wyszedłem z zamiarem przebiegnięcia 10 km. Ale biegło się cudownie. Im mocniej płatki śniegu wbijały się i odbijały od moich rzęs, tym bardziej nabierałem chętki na jeszcze więcej i więcej kilometrów. Zrobiłbym nawet i 15 km, ale nie miałem na to czasu. Dołożyłem więc tylko jedno kółko po lesie. Jak już wracałem, spotkałem innego biegacza - akurat podążaliśmy w tę samą stronę. Zwolniłem i do domu dobiegłem z towarzyszem do rozmowy. Pięknie było!

Byłoby świetnie, gdyby udało się zorganizować jakieś wspólne bieganie, bo z tego co widzę, to całkiem sporo osób biega w Lasku o tej porze (naliczyłem... chyba 5 biegaczy).


Obrazek
Dystans: 39,1 km
Czas: 3:53:51
Śr. tempo: 5:58/km (!)

Bardzo udany tydzień. To tempo to zasługa dwóch szybkich treningów, czyli jednego w rodzaju tempo run oraz interwałów. A za tydzień? Postaram się zrobić dłuższe wybieganie. Może 15 km? Kto wie. Ale po dzisiejszym treningu wróciła mi szczera chęć na bieganie :taktak:
Aha, dodam jeszcze, że poniedziałek, wtorek i środę mam wolne - czyli będzie więcej kilometrów :)

EDIT: No i widzę, że mam dzisiaj swoisty jubileusz. Przebiegłem swoje pierwsze 1000 km :ble:
Ostatnio zmieniony 12 mar 2013, 11:23 przez maksio97, łącznie zmieniany 1 raz.
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

poniedziałek, 11.03.2013
Obrazek
Dystans: 6,7 km
Czas: 38:44
Śr. tempo: 5:47/km


Inaczej mówiąc, przebieżki. Napadało troszkę śniegu. Miałem możliwość biegania po boisku do piłki nożnej, więc ostatnie cztery przebieżki zrobiłem boso. Cudowne uczucie! Niczego sobie nie odmroziłem, a przyjemność była wielka :) Łącznie 8 przebieżek. Więcej na run-log ;)

wtorek 12.03.2013
Obrazek
Dystans: 8,6 km
Czas: 49:04
Śr. tempo: 5:42/km


Dzisiaj było 10' wolnego biegu na rozgrzewkę, potem 20' w domniemanym tempie godzinnego wyścigu, przerwa w truchcie i 5' w tempie 20-minutowych zawodów. Powoli dobiegłem do domku. Ciężko było. Tempo gorsze niż zwykle - trochę przez śnieg zalegający na bieżni i chodnikach, trochę przez bieganie z samego rana. Ale przeżyłem :)
Tydzień zaczynam więc dobrze. Czuję, że będzie rekord w dziedzinie tygodniowego dystansu, ale to tylko przy okazji. Może uda się porobić jakieś ćwiczonka.
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

czwartek, 14.03.2013
Obrazek
Dystans: 9 km
Czas: 50:56
Śr. tempo: 5:40/km


W planie były interwały, ale czymże jest bieganie bez przyjemności z niego? Spojrzałem rano na termometr; temperatura skutecznie zniechęciła mnie intensywnej wentylacji gardła. Zamiast na stadion, skierowałem więc swe kroki do Lasku na mały krosik. No i cóż jeszcze powiedzieć? Słońce pięknie świeciło, znajdując swe odbicie w niezwykle białym śniegu. Pięknie było :) Wróciłem dość solidnie zmachany - i o to chodziło.

piątek, 15.03.2013
Obrazek
Dystans: 8 km
Czas: 47:21
Śr. tempo: 5:55/km


Czytaj: podbiegi. Rozgrzewka (bieg 30'), 8 podbiegów po 100 m i powrót do domu biegiem. Strasznie wiało, ale dałem radę :)
niedziela, 17.03.2013
Obrazek
Dystans: 15 km
Czas: 1:30:30
Śr. tempo: 6:02/km


Miało być wolne, długie wybieganie. Dlatego też wstałem o 5:30, wypiłem pół szklanki wody, zjadłem kromkę chleba z masłem orzechowym itd., aby o 6:20 wyruszyć na biegowe ścieżki. Słońce pięknie przyświecało, by po dobrych paru kilometrach rozmrozić moje schłodzone cieniem bezchmurnej nocy dłonie. Biegło się świetnie. Pod koniec już całkiem nieźle przyśpieszyłem, ale i tak nie byłem jakoś zmęczony. Tylko czułem spadek mocy w nogach i pogorszenie się techniki biegu po tych kilkunastu km. Trzeba będzie popracować nad ćwiczeniami stabilności ogólnej. I to tyle na dzisiaj - padam spać :bum:


Obrazek
Dystans: 47,3 km
Czas: 4:36:35
Śr. tempo: 5:50

To był bardzo fajny tydzień. Teraz trochę odpuszczę, żeby się nie przeforsowywać, ale biega mi się świetnie. Czuję postęp :)
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Nie będę już wnikał w szczegóły, te są na moim run-logu. Sprawozdanie za tydzień 18.03.2013-24.03.2013:
Obrazek
Dystans: 39,1 km
Czas: 3:58:25
Śr. tempo: 6:05/km

Tydzień jak tydzień. Cztery treningi + 2x1,5 godziny WF-u. Nie był zły, nie był nadzwyczajny. A teraz przechodzę już do szybszych treningów, tzn. ostatniego etapu tego planu. Później napiszę coś więcej. Cześć! :)
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

poniedziałek, 25.03.2013
Obrazek
Dystans: 10,5 km
Czas: 1:00:10
Śr. tempo: 5:44/km


30' + [T5k] 1600m/p. 600m + 1200m/p.400m + 800m. Przerwy w truchcie, odcinki wychodziły tak po 4:30-4:40/km.

środa, 27.03.2013
Obrazek
Dystans: 5,35 km
Czas: 34:20
Śr. tempo: 6:25/km


Nic nadzwyczajnego. Poranny wolny krótki bieg. Potem miałem jeszcze 2 WF-y, ale tam to się nawet nie spociłem.

czwartek, 28.03.2013
Obrazek
Dystans: 8,5 km
Czas: 50:52
Śr. tempo: 5:59/km


Interwały. 30' + [T3k] 4x400m/p. 2'-3' trucht. Wyszło całkiem dobrze, szybko, nie zmęczyłem się za bardzo. Odcinki w tempie 4:05-4:15/km. Potem jeszcze powrót do domu truchcikiem. I to tyle. Ładne słoneczko było.
Dzisiaj udało też mi się zebrać i poświęcić te pół godzinki na ćwiczenia stabilności ogólnej :)

A co w sobotę? W planie podbiegi, ale może wybiorę się na BBL.
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

piątek, 29.03.2013
Ha! Udało mi się zebrać i porobić pompki. Pochwalę się wiotkością moich mięśni: jestem tutaj - a konkretnie po pierwszym dniu.

sobota, 30.03.2013
Obrazek
Dystans: 7,8 km
Czas: 45:50
Śr. tempo: 5:53/km


Poszedłem na Biegam bo Lubię (pierwszy raz od listopada). Siły biegowej troszkę było z powodu śniegu, ale "więcej" interwałów. Dwie serie po 3x400m/p. 100m, a potem jeszcze jedna z mniejszymi odległościami, ale trudnymi do oszacowania. Szczegóły na run-logu. Całkiem fajnie było. Potem jeszcze w domku udało mi się zrobić ćwiczenia core stability. Jestem zadowolony z dzisiejszego dnia :)

A co jutro? Rano wybieganie, a potem może uda mi się jeszcze pompki porobić.
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

niedziela, 31.03.2013
Obrazek
Dystans: 13,2 km
Czas: 1:25:27
Śr. tempo: 6:28/km


Zmiana czasu... Wstałem o 4:30, przestawiłem zegarki na 5:30, coś przegryzłem i w końcu o 6:35 wyszedłem pobiegać. Na początku strasznie wolno, potem trochę przyśpieszyłem. Nie zmęczyłem się jakoś bardzo.
Spotkałem:
a) na pierwszym okrążeniu: dzięcioła na drzewie; ptaka o rzadko spotykanym ubarwieniu.
b) na drugim okrążeniu: policjanta, który zaśmiał się w moją stronę (z radiowozu); wiewiórkę; kilku ludzi z psem; człowieka wymachującego kijem wokół siebie.
c) na trzecim: nie pamiętam.
Słyszałem:
a) na pierwszym: kotka (miauu), drugiego dzięcioła
b) na drugim i trzecim: odgłosy kościelne.

Teraz lecę robić pompki, a potem najchętniej położyłbym się spać.


Obrazek
Dystans: 45,35 km
Czas: 4:36:39
Śr. tempo: 6:06
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Marzec 2013
Obrazek
Liczba treningów: 18
Dystans: 170,85 km
Czas: 17:05:30
Śr. tempo: 6:00/km


To był właśnie miesiąc marzec, rekordowy pod względem kilometrażu i tempa. A co teraz? Parę tygodni szybszych treningów, za to mniejszych objętościowo. Zaczynam za 7 dni. Na Pierwszy Kwietnia spadło ~20 cm śniegu i trudno się spodziewać szybkich roztopów (a więc i szybkich treningów).

W tym tygodniu raz albo dwa zrobię podbiegi, raz długie wybieganie oraz... coś tam jeszcze. W przyszłym jakoś w weekend sprawdzian na 1000 m. Potem kolejny, pewnie z BBL 27 kwietnia, a w maju mają być jakieś zawody, na które się ze szkoły wybiorę.
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
ODPOWIEDZ