Teraz jest Pn, 10 sierpnia 2020, 07:05

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: Pt, 27 kwietnia 2012, 09:56 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Wt, 24 kwietnia 2012, 09:50
Posty: 4
Lokalizacja: Poznań
Witam,

Czy są tu może jakieś mamy, które biegały/biegają z wózkiem dziecięcym? Ja własnie staram się wrócić do biegania po ciąży i jedynym wyjściem są biegi z wózkiem. Może ktoś to już robił i ma jakieś dobre rady? Póki co tępo mam strasznie powolne, a i odległości za dużych nie zrobię. Fajnie byłoby wiedzieć, że ktoś tez to przechodził i mu się udało dojść do formy :hejhej:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: Pt, 27 kwietnia 2012, 15:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 11 kwietnia 2008, 07:13
Posty: 2100
Lokalizacja: Warszawa
Oczywiście wyjdę na straszną chwalipięte;)
http://polskabiega.sport.pl/polskabiega ... scie_.html

Mały ma dwa lata, nadal jeszcze biegamy z nim w wózku, choć zdecydowanie bardziej woli teraz sam biegać...
Jak byś miała jakieś pytania, pisz.

_________________
Spełniona mama dwóch chłopaków.
Miłośniczka Wings For Life;) i biegów górskich.
DOMwBIEGU.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: Śr, 16 maja 2012, 09:55 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Pn, 26 marca 2012, 08:10
Posty: 8
Piękny widok, my tez biegamy z wózeczkiem, też 3-kołowy, synek w podobnym wieku, uwielbia gdy mamusia biegnie pchając wózkiem i tylko krzyczy jeszcze, szybciej:P:P Bardzo mu sie podoba wspólne bieganie:). Polecamy sport z wózeczkiem:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: Cz, 17 maja 2012, 09:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 11 kwietnia 2008, 07:13
Posty: 2100
Lokalizacja: Warszawa
gazelle napisał(a):
Piękny widok, my tez biegamy z wózeczkiem, też 3-kołowy, synek w podobnym wieku, uwielbia gdy mamusia biegnie pchając wózkiem i tylko krzyczy jeszcze, szybciej:P:P Bardzo mu sie podoba wspólne bieganie:). Polecamy sport z wózeczkiem:)


No właśnie, dość znaczącym minusem biegania z wózkiem jest to, że potem spacer w tempie spacerowym jest niemożliwy. Dziecko krzyzczy "szybciej, szybciej..."

_________________
Spełniona mama dwóch chłopaków.
Miłośniczka Wings For Life;) i biegów górskich.
DOMwBIEGU.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: So, 26 maja 2012, 11:17 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Wt, 24 kwietnia 2012, 09:50
Posty: 4
Lokalizacja: Poznań
Dzięki za odpowiedzi :) u mnie jest tylko jeden mały problem - mam bliźniaki i póki co czekam 4 miesiąc na swój wózek biegowy :( Póki co biegam ze zwykłym wózkiem ale to jest istny koszmar. Po 3 km czuje się jak po 15 km :) Mam nadzieję, że kiedyś moje cudo w końcu przyjdzie. A dzieciaki zazwyczaj śpią - maja dopiero niecałe 7 miesięcy. Mam nadzieję, że z nowym wózkiem to już nie będzie taka męczarnia :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: Wt, 14 sierpnia 2012, 14:30 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Pn, 13 sierpnia 2012, 15:48
Posty: 1
Cześć, ja zaczęłam biegać miesiąc temu (aktualnie rozpoczynam 16 tydzień ciąży) głównie dla zdrowia ale mam też nadzieję że nie utyję w ciąży tak jak niektóre moje koleżanki. Moja jedna znajoma z pracy ważyła przy wzroście 170 cm 65 kg i wyglądała naprawdę super. Po urodzeniu synka przytyła 20 kg! Po ciąży nie chciałbym przestać trenować a biegane z wózkiem to niezły pomysł. Mogłabym później dalej biegać ale już z moim maluchem :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: So, 25 sierpnia 2012, 05:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 14 lipca 2012, 07:57
Posty: 522
Hej Sabrina,
ja jestem nowa na blogu , pisuje na blogu dla kobiet.Mam 42 lata trojke dzieci w wieku 12,prawie 6 i 9 lat i jestem w 17 tygodniu ciazy(termin 6.02.12.)w innych ciazach nie biegalam tylko przy ostatniej rower,joga,gimnastyka w wodzie dla ciezarnych.Ja przytylam miedzy 7-9kg w ciazy teraz mam 3 kg na plusie.Jak masz ochote to moje poczynania mozesz sledzic na blog dla kobiet-4 ciaza i bieganie.Serdecznie pozdrawiam i udanego "biegania".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: Śr, 29 sierpnia 2012, 11:45 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Wt, 24 kwietnia 2012, 09:50
Posty: 4
Lokalizacja: Poznań
Ja niestety w ciąży miałam zakaz biegania - bliźniacza ciąża to nie przelewki. Teraz biegam od jakiś 3 miesięcy i powiem, ze koszmarnie trudno wrócić do formy przed stanu błogosławionego. Udaj mi się już robić dłuższe wybiegania po 10 km ale tempo nadal tragedia. Jedyne co mnie pociesza to słowa mojej Pani Doktor - "dziewczyno po takiej ciąży to półtora roku do siebie będziesz dochodzić". Mam nadzieję, że Wam będzie lepiej to szło :) Najważniejsze powoli zaczynać i nie liczyć od razu na cuda ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: Pn, 15 października 2012, 20:29 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 5 marca 2004, 14:45
Posty: 420
Lokalizacja: warszawa
Nie bliźniaki ale zapraszam do obejrzenia
[url=
https://vimeo.com/51061871]Maraton z tatą[/url]

_________________
Często mniej oznacza więcej


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: Cz, 22 listopada 2012, 23:06 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 25 lutego 2009, 01:49
Posty: 20
Lokalizacja: Londyn
biegam. poczatkowo zatrzymywalismy ruch uliczny w naszej nawsi nienawyklej do "baby co lata po polach bez wyraznej przyczyny i do tego z dzieciakiem". powoli juz sie przyzyczaili. przy obecnych wiatrach niestety wozek czeka na wiosne. nie chce narazac Tygrysa na przeziebienie, zwlaszcza ze jest odrocony przodem do kierunku jazdy i zaslonic sie go nie da (notorycznie nie lubi pokrowcow)

http://brykanie.blogspot.com/2012/06/baby-jogger.html

_________________
Odtad jak gdzies szlam to bieglam ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: N, 25 listopada 2012, 16:47 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 25 listopada 2012, 16:44
Posty: 3
Bardzo często spotykam na treningach biegającego tatę. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że biega z niespełna rocznym synem. Osiąga świetne czasy i stratuje w zawodach – 10km na ostatnich zawodach (po drogach leśnych!) przebiegł w 45 minut! Wrodzona ciekawość zmusiła mnie do zaczepienia go podczas jednego ze spokojniejszych biegów w jego wykonaniu. Pierwsze pytanie jakie padło, choć wydaje się głupie, bardzo mnie nurtowało: jak to robi, że nie potyka się o pchany przed sobą wózek? Od słowa do słowa i okazało się, że dużo straciłam zostawiając syna w domu podczas treningów. Z drugiej strony dużo zaoszczędziłam, bo jogger do najtańszych nie należy.

_________________
adidas superstar


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: N, 25 listopada 2012, 22:01 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 25 lutego 2009, 01:49
Posty: 20
Lokalizacja: Londyn
owszem kosztuje, ale mysle ze to swietna inwestycja. wozek starcza na lata, swietnie nadaje sie jako spacerowka na nierowny teren (nie bardzo da sie wjechac do sklepu, to fakt bo przy probie zawrocenia polowa towaru z polek laduje na podlodze) i wolnosc jaka daje jest nieoceniona. gdyby nie jogger musialabym kombinowac jak wyrwac troche wolnego czasu na bieganie gdy nie ma z kim zostawic Juniora.

_________________
Odtad jak gdzies szlam to bieglam ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: Pn, 26 listopada 2012, 12:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 11 kwietnia 2008, 07:13
Posty: 2100
Lokalizacja: Warszawa
Normalny wózek też kosztuje... a my nie używamy innego niż jogger. I 40 minut też się da biegać bez zadyszki;) na dychę. Choć uważam, że bieganie z wózkiem bardziej pasuje facetom :hej:

_________________
Spełniona mama dwóch chłopaków.
Miłośniczka Wings For Life;) i biegów górskich.
DOMwBIEGU.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: Śr, 28 listopada 2012, 21:04 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Wt, 24 kwietnia 2012, 09:50
Posty: 4
Lokalizacja: Poznań
Wbrew pozorom można zdobyć joggera w dobrej cenie :) Nasz podwójny kosztował 850 zł - osiągnięty z USA i z opłaconym cłem. My z naszego jesteśmy mega zadowoleni - w sumie to nawet lepiej nam się do samochodu mieści niż poprzedni "normalny" wózek bliźniaczy. Co do biegania z wózkiem bez zadyszki - dla mnie to nadal jakaś abstrakcja. Dzieciaki mają już rok a ja nadal biegam tempem żółwia, a z wózkiem to nawet żółwia z porażeniem mięśniowym :) No nic widocznie nie jestem stworzona do szybkiego biegania :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie z wózkiem
Nowy postNapisane: Cz, 29 listopada 2012, 09:30 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 11 kwietnia 2008, 07:13
Posty: 2100
Lokalizacja: Warszawa
Nasz nowy Schwinn był po 1100.

_________________
Spełniona mama dwóch chłopaków.
Miłośniczka Wings For Life;) i biegów górskich.
DOMwBIEGU.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL