piotrekzkrakowa pisze:To jest dobre. Grzegorz Lato powinien sobie tę sentencję nad biurkiem powiesićcafe pisze:[...]Pojawiają się piłkarze - pojawia się jasność[...]

Moderator: infernal
ewawka pisze:piotrekzkrakowa pisze:To jest dobre. Grzegorz Lato powinien sobie tę sentencję nad biurkiem powiesićcafe pisze:[...]Pojawiają się piłkarze - pojawia się jasność[...]
DziękujęOlenka pisze: Masz fajną lekkość.. pióra także
Piłka co i raz spada mi pod nogi, to takie ciekawe urozmaicenie, aby nie zasnąć "robiąc" kolejne kółkaLadyE pisze: u mnie troche inaczej. pilkarze wchodza na murawe boiska - czas sie zbierac. dzis o dziwo mimo ze bylam obecna przez caly czas trwania ich rozgrzewki nie dostalam ani razu pilka![]()
Ja sama słucham włoskich piosenek podczas biegania, nawet nie wiesz jak potrafią mobilizowaćSylaba pisze: na boisku towarzyszą mi 2 starsze panie "na kijkach", słuchają na głos włoskich szlagierów i czasem nawet śpiewają. Fajnie jest.
Na bieżnie pada też trochę światła z drugiego boiska gdzie trenują sobie piłkarze więc ciemność nie jest taka zupelnie ciemna.
Księżna pisze: 'Odbieganie' - piękne ujęcie
cafe pisze: p.s. "odbieganie" - Córka idzie wolnym krokiem, twierdząc, że jest zmęczona po treningu,
a ja robię wokół Niej kółeczka, aby nie zamarznąć na śmierć
Tia ... Córcia już mi proponowała parę dni temu czołówkę ... Może powinnam naprawdę o tym pomyśleć ?Ślimak pisze:Hejka w tych ciemnościach to mże zacznij biegać z latareczka (...) . A jeszcze jedno, zapewne fajnie jest oglądać sukcesy własnej córki![]()
ja jeszcze będę musiał poczekać na taki dzień...
Ślimak
"tylko własny akt zgonu" () może Ją zwolnić z treningu.
Jakoś nie wyobrażam sobie - siebie z czołówką ... ale to może kwestia przyzwyczajeniaKsiężna pisze:cafe, ja biegam z czołówką - choć zaplątuje ją na ramię - jakoś na głowie mi nie bardzo. Ale snop światła nie rozwiązuje do końca problemu moich oczu. Natomiast samo światło to też kwestia tego, że jestem widoczna dla innych (rowerzystów, choć ich coraz mniej o tej porze roku)
"tylko własny akt zgonu" () może Ją zwolnić z treningu.
![]()
Super. A z ciekawości, bom nowa na forum i nie wiem - co trenuje Twoja córka?
p.s. "odbieganie" - Córka idzie wolnym krokiem, twierdząc, że jest zmęczona po treningu, a ja robię wokół Niej kółeczka, aby nie zamarznąć na śmierć
Jakby jeszcze córka obracała się wokół własnej osi, to mielibyśmy zilustrowany ruch księżyca wokół Ziemi.wolf1971 pisze:p.s. "odbieganie" - Córka idzie wolnym krokiem, twierdząc, że jest zmęczona po treningu, a ja robię wokół Niej kółeczka, aby nie zamarznąć na śmierćTylko nie biegaj ciągle w tą samą stronę
Ja biegam z tym http://latarki.pl/0,0,931,nowosc_latark ... z_sensorem Daje wystarczająco dużo światła, dobrze leży na głowie (nie spada), lekka, ma praktyczny dla biegacza włącznik/ wyłącznik (machasz przed światełkiem) i z tyłu czerwone światełko (jak w rowerze)Tia ... Córcia już mi proponowała parę dni temu czołówkę ... Może powinnam naprawdę o tym pomyśleć ?