Mas to masc konska, balsam na nogi biegacza. Tylko wersja chlodzaca
Spodniczka to najki fri ran łomen tripl ekszyn ... Zwykla spodniczka biegowa z kolekcji tchibo. Pod spodem sa getry, a z tylu zasuwana kieszonka. Przewiewna, wygodna, praktyczna, tania.
Piwo to produkcja browaru z Olsztyna, niepasteryzowane. Pozniej poszukam adresu www, maja tez inne pysznosci
"Najpierw cię ignorują. Potem śmieją się z ciebie. Później z tobą walczą. Później wygrywasz". Mahatma Gandhi
Przede wszystkim gratuluję wyniku.
Kurcze, ale kapitalny bieg. Szkoda, że w mojej okolicy nie ma takich klimatów. Psiakrwia, stanowczo zazdroszczę. Poczułem zapach dzieciństwa. Nawet nie wadzi, że ta butelka wygląda na plastik - oryginał był zdecydowanie szklany. Nawet medale jakieś takie klimatyczne.
Wszystko było klimatyczne. Nawet trasa, która wiodła przez osiedle budowniczych PKiN Oranżada faktycznie w plastiku nie tak jak kiedyś, ale zostawiam ją na specjalną okazję (pewnie smak też inny- tamten był niepowtarzalny). Szkoda, że nie mogliście zobaczyć miny zawodnika, który wygrał franię. To był chyba dla niego kłopot. Powiedział jedynie, że jego mama taką miała. No, ale dźwignął ją jak puchar! A tu Kanas i ogór