Bleez blog
Moderator: infernal
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Chyba zatęskniłem trochę za pisaniem bloga. To znaczy muszę gdzieś te swoje zapiski wypisywać i chyba to będzie dobre miejsce. Nie wiem czy uda mi się pisać często, ale może przynajmniej jakieś podsumowanie będzie.
W ostatni weekend byłem na biegu na Górę Żar. Specjalnie jednak nie ma się co chwalić. Wynik słaby 41 z hakiem, mogło być lepiej, ale od jakiegoś czasu coś z Achillesami jest nie tak. Bolą mnie szczególnie przy mocniejszym treningu w terenie na jakiś podbiegach. Podobnie było na zawodach, w pewnym momencie straszny ból, nawet podczas wchodzenia. Po jakimś czasie dopiero ścięgna się rozluźniły i można było biec swobodnie. Zawody ogólnie bardzo fajne, impreza kameralna można powiedzieć, bo zawodników to za dużo nie było. Pogoda idealna, ładne widoki ze szczytu i w czasie biegu. Ogólnie super. Następny bieg górski to na szczyt Pilska 17 lipca.
W bieganiu idzie dobrze. Nastawiłem się teraz na szybkie bieganie. Treningi robię znacznie krótsze ale mocniejsze. Staram się trenować minimum 5 razy w tygodniu. O siłce też nie zapominam - jest trochę ćwiczeń na drążku, abs, pompki i coś na mięśnie nóg.
Na ten tydzień plan jest następujący:
Poniedziałek - wolne,
Wtorek - 15' easy + zabawa biegowa 20X15" p. 1' trucht + 15' easy,
Środa - 15' easy + zabawa biegowa 10X1' p. 1' trucht + 10' easy,
Czwartek - 50' easy,
Piątek - 60' easy,
Sobota - 20' easy + podbiegi 6X50 sprint p. 2' + 20' easy,
Niedziela - 15' easy + 8X2' p. 2' trucht + 15' easy.
Z planu na ten tydzień może mi coś wypaść, lub będzie jakaś zamiana ale wszystko to będzie korygowane na bieżąco.
Tyle na początek i na dziś. Pozdro Bleez
W ostatni weekend byłem na biegu na Górę Żar. Specjalnie jednak nie ma się co chwalić. Wynik słaby 41 z hakiem, mogło być lepiej, ale od jakiegoś czasu coś z Achillesami jest nie tak. Bolą mnie szczególnie przy mocniejszym treningu w terenie na jakiś podbiegach. Podobnie było na zawodach, w pewnym momencie straszny ból, nawet podczas wchodzenia. Po jakimś czasie dopiero ścięgna się rozluźniły i można było biec swobodnie. Zawody ogólnie bardzo fajne, impreza kameralna można powiedzieć, bo zawodników to za dużo nie było. Pogoda idealna, ładne widoki ze szczytu i w czasie biegu. Ogólnie super. Następny bieg górski to na szczyt Pilska 17 lipca.
W bieganiu idzie dobrze. Nastawiłem się teraz na szybkie bieganie. Treningi robię znacznie krótsze ale mocniejsze. Staram się trenować minimum 5 razy w tygodniu. O siłce też nie zapominam - jest trochę ćwiczeń na drążku, abs, pompki i coś na mięśnie nóg.
Na ten tydzień plan jest następujący:
Poniedziałek - wolne,
Wtorek - 15' easy + zabawa biegowa 20X15" p. 1' trucht + 15' easy,
Środa - 15' easy + zabawa biegowa 10X1' p. 1' trucht + 10' easy,
Czwartek - 50' easy,
Piątek - 60' easy,
Sobota - 20' easy + podbiegi 6X50 sprint p. 2' + 20' easy,
Niedziela - 15' easy + 8X2' p. 2' trucht + 15' easy.
Z planu na ten tydzień może mi coś wypaść, lub będzie jakaś zamiana ale wszystko to będzie korygowane na bieżąco.
Tyle na początek i na dziś. Pozdro Bleez
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Trening 28 czerwca - wtorek
Czas: ok 18:00
Pogoda: słonecznie, ciepło, duszno i wietrznie, bo zbierało się na burzę,
Miejsce: dziś akurat bieżnia, chociaż na zabawy biegowe lepiej wybierać inne miejsca
Realizacja:
15' easy
Czas - 15:06
Dystans - 3,05km
Tempo - 4:56/km
Po tym ćwiczenia rozgrzewające i rozciągające.
Zabawa biegowa 20X15" p. 1'
--> 20 odcinków po 15" biegane w tempie z przedziału 3:02 - 3:30/km
--> przerwa 1 minuta easy w tempie z przedziału 4:50 - 5:20/km
15' easy
Czas - 13:45
Dystans - 2,74km
Tempo - 5:01/km
Podsumowanie:
Czas: 00:53:51
Łączny dystans: 11,30km,
Średnie tempo: 04:46/km
Komentarz:
Ogólnie trening nie był dla mnie za łatwy. Pogoda też nie za bardzo sprzyjała, bo było ciepło do tego zbierało się na burzę i wiało dość mocno. Takie zabawy biegowe wydaje mi się, że są dobrym rozwiązaniem - niby taka zabawa a potrafi zmęczyć!
Na środę też zaplanowana zabawa biegowa 10X1' p.1' + easy przed i po.
Pozdro Bleez
Czas: ok 18:00
Pogoda: słonecznie, ciepło, duszno i wietrznie, bo zbierało się na burzę,
Miejsce: dziś akurat bieżnia, chociaż na zabawy biegowe lepiej wybierać inne miejsca
Realizacja:
15' easy
Czas - 15:06
Dystans - 3,05km
Tempo - 4:56/km
Po tym ćwiczenia rozgrzewające i rozciągające.
Zabawa biegowa 20X15" p. 1'
--> 20 odcinków po 15" biegane w tempie z przedziału 3:02 - 3:30/km
--> przerwa 1 minuta easy w tempie z przedziału 4:50 - 5:20/km
15' easy
Czas - 13:45
Dystans - 2,74km
Tempo - 5:01/km
Podsumowanie:
Czas: 00:53:51
Łączny dystans: 11,30km,
Średnie tempo: 04:46/km
Komentarz:
Ogólnie trening nie był dla mnie za łatwy. Pogoda też nie za bardzo sprzyjała, bo było ciepło do tego zbierało się na burzę i wiało dość mocno. Takie zabawy biegowe wydaje mi się, że są dobrym rozwiązaniem - niby taka zabawa a potrafi zmęczyć!
Na środę też zaplanowana zabawa biegowa 10X1' p.1' + easy przed i po.
Pozdro Bleez
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Trening 29 czerwca - środa
Czas: ok 18:00
Pogoda: lekki zachmurzenie, burzowo i duszno
Miejsce: podbieg na ulicy repeckiej
No i nastąpiła zmiana planu. Zamiast zabawy biegowej 10X1' jaką miałem zaplanowaną na środę zrobiłem podbiegi 6X(30" p. 2' + 30" p. 2' + 1' p. 3') i do tego easy. Podbiegi miałem zaplanowane dopiero na sobotę, ale ponieważ kolega dziś robił taki trening, więc postanowiłem do niego dołączyć.
Realizacja:
Easy run
Czas - 16:29
Dystans - 3,36km
Tempo - 4:54/km
Po tym ćwiczenia rozgrzewające i rozciągające.
Podbiegi
--> odcinki 30 sekundowe biegane w tempie z przedziału 3:20 - 3:50/km
--> odcinki 1 minutowe biegane w tempie z przedziału 3:30 - 3:50/km
--> w przerwie ok 1 minuty truchtu reszta to odpoczynek
Easy run
Czas - 14:37
Dystans - 3,01km
Tempo - 4:51/km
Podsumowanie:
Czas na treningu: 01:25:07
Łączny dystans: 13,70km,
Komentarz:
Podbiegi starałem się biegać w miarę równym krokiem i w miarę ładnie technicznie. Nie był to sprint pod górę a jedynie równe na całej długości szybkie wbieganie. Zmęczenie po treningu mocne. Tego typutreningu jeszcze nie robiłem, ostatnio to w ogóle podbiegów nie było i to jest kolejna rzecz nad którą powinienem trochę popracować.
Po dwóch dniach mocnego biegania, na czwartek i piątek zaplanowane easy - mam nadzieję, że bez zmian.
Pozdro Bleez
Czas: ok 18:00
Pogoda: lekki zachmurzenie, burzowo i duszno
Miejsce: podbieg na ulicy repeckiej
No i nastąpiła zmiana planu. Zamiast zabawy biegowej 10X1' jaką miałem zaplanowaną na środę zrobiłem podbiegi 6X(30" p. 2' + 30" p. 2' + 1' p. 3') i do tego easy. Podbiegi miałem zaplanowane dopiero na sobotę, ale ponieważ kolega dziś robił taki trening, więc postanowiłem do niego dołączyć.
Realizacja:
Easy run
Czas - 16:29
Dystans - 3,36km
Tempo - 4:54/km
Po tym ćwiczenia rozgrzewające i rozciągające.
Podbiegi
--> odcinki 30 sekundowe biegane w tempie z przedziału 3:20 - 3:50/km
--> odcinki 1 minutowe biegane w tempie z przedziału 3:30 - 3:50/km
--> w przerwie ok 1 minuty truchtu reszta to odpoczynek
Easy run
Czas - 14:37
Dystans - 3,01km
Tempo - 4:51/km
Podsumowanie:
Czas na treningu: 01:25:07
Łączny dystans: 13,70km,
Komentarz:
Podbiegi starałem się biegać w miarę równym krokiem i w miarę ładnie technicznie. Nie był to sprint pod górę a jedynie równe na całej długości szybkie wbieganie. Zmęczenie po treningu mocne. Tego typutreningu jeszcze nie robiłem, ostatnio to w ogóle podbiegów nie było i to jest kolejna rzecz nad którą powinienem trochę popracować.
Po dwóch dniach mocnego biegania, na czwartek i piątek zaplanowane easy - mam nadzieję, że bez zmian.
Pozdro Bleez
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Trening 30 czerwca - czwartek
Czas: ok 19:40
Pogoda: lało jak nie wiem co....
Miejsce: ulica, chodniki i bieżnia
Zmiana planu! Na czwartek miało być 50' easy run - było tylko 30. Po 5 minutach biegu byłem już na tyle mokry, że mi się nic nie chciało.
Realizacja:
Easy run
Czas - 32:51
Dystans - 6,6km
Tempo - 5:03/km
Trening 1 lipca - piątek
Trening wypadł! Miało być 60 min easy run, ale ze względu na robotę w domu nie dało rady.
Trening 2 lipca - sobota
Rano na 7 basen. Po południu, po skończonej robocie miałem pobiegać. Niestety nic z tego nie wyszło. Zajęło mi to tyle czasu a potem wpadli znajomi, że kolejny trening nie został zrealizowany. Żałuję trochę, bo zamiast iść rano na basen mogłem o 7 pobiegać, ale kto to przewidział.
Trening 3 lipca - niedziela
Zrealizowany trening z środy, czyli 15' easy + zabawa biegowa 10X1' p. 1' trucht + 15 easy. Cały dzień okropnie lało ale choćby nie wiem co to i tak bym wyszedł biegać. Wieczorem na szczęście była tylko lekka mżawka.
Realizacja
Easy run
Czas - 15:01
Dystans - 2,95km
Tempo - 5:05/km
Zabawa biegowa 10X1'
Tempa odcinków: 3:22; 3:25; 3:31; 3:29; 3:32; 3:31; 3:30; 3:32; 3:35; 3:42/km
Przerwy w tempie z przedziału 5:20 - 5:40/km
Easy run
Czas - 30:34
Dystans - 6,1km
Tempo - 5:04/km
Na koniec było tego więcej pobiegane, ale czekałem na kolegę, który kończył swój trening.
Podsumowanie:
Czas na treningu: 01:05:07
Łączny dystans: 13,68km,
Plan na ten tydzień
Poniedziałek - 15' easy + 8X2' p. 2' trucht + 15' easy.
Wtorek - 50 easy
Środa - 15' easy + zabawa biegowa 20X15" p. 1' trucht + 15' easy,
Czwartek - 70' easy,
Piątek - 60' easy,
Sobota - 15' easy + podbiegi 12X200 p. trucht + 15' easy,
Niedziela - 70' easy
Komentarz:
Plan ciekawy na ten tydzień. Zobaczymy jak będzie z realizacją.
Pozdro Bleez
Czas: ok 19:40
Pogoda: lało jak nie wiem co....
Miejsce: ulica, chodniki i bieżnia
Zmiana planu! Na czwartek miało być 50' easy run - było tylko 30. Po 5 minutach biegu byłem już na tyle mokry, że mi się nic nie chciało.
Realizacja:
Easy run
Czas - 32:51
Dystans - 6,6km
Tempo - 5:03/km
Trening 1 lipca - piątek
Trening wypadł! Miało być 60 min easy run, ale ze względu na robotę w domu nie dało rady.
Trening 2 lipca - sobota
Rano na 7 basen. Po południu, po skończonej robocie miałem pobiegać. Niestety nic z tego nie wyszło. Zajęło mi to tyle czasu a potem wpadli znajomi, że kolejny trening nie został zrealizowany. Żałuję trochę, bo zamiast iść rano na basen mogłem o 7 pobiegać, ale kto to przewidział.
Trening 3 lipca - niedziela
Zrealizowany trening z środy, czyli 15' easy + zabawa biegowa 10X1' p. 1' trucht + 15 easy. Cały dzień okropnie lało ale choćby nie wiem co to i tak bym wyszedł biegać. Wieczorem na szczęście była tylko lekka mżawka.
Realizacja
Easy run
Czas - 15:01
Dystans - 2,95km
Tempo - 5:05/km
Zabawa biegowa 10X1'
Tempa odcinków: 3:22; 3:25; 3:31; 3:29; 3:32; 3:31; 3:30; 3:32; 3:35; 3:42/km
Przerwy w tempie z przedziału 5:20 - 5:40/km
Easy run
Czas - 30:34
Dystans - 6,1km
Tempo - 5:04/km
Na koniec było tego więcej pobiegane, ale czekałem na kolegę, który kończył swój trening.
Podsumowanie:
Czas na treningu: 01:05:07
Łączny dystans: 13,68km,
Plan na ten tydzień
Poniedziałek - 15' easy + 8X2' p. 2' trucht + 15' easy.
Wtorek - 50 easy
Środa - 15' easy + zabawa biegowa 20X15" p. 1' trucht + 15' easy,
Czwartek - 70' easy,
Piątek - 60' easy,
Sobota - 15' easy + podbiegi 12X200 p. trucht + 15' easy,
Niedziela - 70' easy
Komentarz:
Plan ciekawy na ten tydzień. Zobaczymy jak będzie z realizacją.
Pozdro Bleez
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Trening 4 lipca - poniedziałek
Czas: ok 19:30
Pogoda: bieganie w deszczu
Miejsce: droga kolejowa na Miasteczko Śl
Plan na poniedziałek - 15' easy + 8X2' p. 2' trucht + 15' easy.
Realizacja
Easy run
Czas - 10:07
Dystans - 1,96km
Tempo - 5:09/km
Zabawa biegowa 8X2' p.2'
Tempa odcinków: 3:53; 3:57; 3:59; 3:55; 3:57; 4:02; 3:57; 3:57/km
Przerwy w tempie z przedziału 5:13 - 5:40/km
Easy run
Czas - 7:39
Dystans - 1,46km
Tempo - 5:15/km
Podsumowanie:
Czas na treningu: 00:49:47
Łączny dystans: 10,37km,
Przed wyjściem na bieganie w domu jeszcze kilka ćwiczeń
Drążek podchwytem 10_5_3
Pompki 4X10 na ok 1'przerwie
Brzuch
1 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 25 powtórzeń
2 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 20 powtórzeń
3 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 30 powtórzeń
4 seria - skręty tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 30 powtórzeń
5 seria - skłony tułowia w leżeniu z uniesionymi nogami 20 powtórzeń
Pozdro Bleez
Czas: ok 19:30
Pogoda: bieganie w deszczu
Miejsce: droga kolejowa na Miasteczko Śl
Plan na poniedziałek - 15' easy + 8X2' p. 2' trucht + 15' easy.
Realizacja
Easy run
Czas - 10:07
Dystans - 1,96km
Tempo - 5:09/km
Zabawa biegowa 8X2' p.2'
Tempa odcinków: 3:53; 3:57; 3:59; 3:55; 3:57; 4:02; 3:57; 3:57/km
Przerwy w tempie z przedziału 5:13 - 5:40/km
Easy run
Czas - 7:39
Dystans - 1,46km
Tempo - 5:15/km
Podsumowanie:
Czas na treningu: 00:49:47
Łączny dystans: 10,37km,
Przed wyjściem na bieganie w domu jeszcze kilka ćwiczeń
Drążek podchwytem 10_5_3
Pompki 4X10 na ok 1'przerwie
Brzuch
1 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 25 powtórzeń
2 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 20 powtórzeń
3 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 30 powtórzeń
4 seria - skręty tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 30 powtórzeń
5 seria - skłony tułowia w leżeniu z uniesionymi nogami 20 powtórzeń
Pozdro Bleez
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Trening 5 lipca - wtorek
Czas: ok 19:15
Pogoda: pochmurno i chłodno
Miejsce: kierunek Zalew Nakło Chechło
Plan na wtorek - easy run 50 min
Realizacja
Easy run
Czas - 50:55
Dystans - 10,48km
Tempo - 4:51/km
W domu
--> Rozciągane po biegu
--> Pompki 4X10 na ok 1'przerwie
-->Brzuch
1 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 25 powtórzeń
2 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 20 powtórzeń
3 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 50 powtórzeń
4 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 20 powtórzeń
5 seria - skłony tułowia w leżeniu z uniesionymi nogami 15 powtórzeń
6 seria - skłony tułowia w leżeniu z uniesionymi nogami 15 powtórzeń
-->Drążek nachwytem 2X5
Trening na środę:
--> 15' easy + zabawa biegowa 20X15" p. 1' trucht + 15' easy
Najbliższe zawody:
--> Bieg na Szczyt Pilska - 17 lipca
Pozdro Bleez
Czas: ok 19:15
Pogoda: pochmurno i chłodno
Miejsce: kierunek Zalew Nakło Chechło
Plan na wtorek - easy run 50 min
Realizacja
Easy run
Czas - 50:55
Dystans - 10,48km
Tempo - 4:51/km
W domu
--> Rozciągane po biegu
--> Pompki 4X10 na ok 1'przerwie
-->Brzuch
1 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 25 powtórzeń
2 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 20 powtórzeń
3 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 50 powtórzeń
4 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 20 powtórzeń
5 seria - skłony tułowia w leżeniu z uniesionymi nogami 15 powtórzeń
6 seria - skłony tułowia w leżeniu z uniesionymi nogami 15 powtórzeń
-->Drążek nachwytem 2X5
Trening na środę:
--> 15' easy + zabawa biegowa 20X15" p. 1' trucht + 15' easy
Najbliższe zawody:
--> Bieg na Szczyt Pilska - 17 lipca
Pozdro Bleez
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Trening 6 lipca - środa
Czas: ok 18:30
Pogoda: lekkie zachmurzenie, ciepło
Miejsce: bieżnia
Plan na środe - 15' easy + 20X15" p. 1' trucht + 15' easy.
Realizacja
Easy run
Czas - 15:22
Dystans - 3km
Tempo - 5:07/km
Zabawa biegowa 20X15" p.1'
Tempa odcinków: 3:08; 3:01; 3:08; 3:13; 3:12; 3:04; 3:13; 3:40;3:16; 3:09; 3:05; 3:11; 3:10; 3:00; 3:05; 2:55; 3:10; 3:15; 3:12; 3:14/km
Przerwy w tempie z przedziału 4:50 - 5:10/km
Easy run
Czas - 16:36
Dystans - 3,24km
Tempo - 5:07/km
Podsumowanie:
Czas na treningu: 00:55:27
Łączny dystans: 11,75km,
W domu rozciąganie a wcześniej jeszcze przed wyjściem na trening podciąganie na drążku 2X10 podchwytem na dłuuugiej przerwie.
Trening na czwartek:
--> easy run 70'
Pozdro Bleez
Czas: ok 18:30
Pogoda: lekkie zachmurzenie, ciepło
Miejsce: bieżnia
Plan na środe - 15' easy + 20X15" p. 1' trucht + 15' easy.
Realizacja
Easy run
Czas - 15:22
Dystans - 3km
Tempo - 5:07/km
Zabawa biegowa 20X15" p.1'
Tempa odcinków: 3:08; 3:01; 3:08; 3:13; 3:12; 3:04; 3:13; 3:40;3:16; 3:09; 3:05; 3:11; 3:10; 3:00; 3:05; 2:55; 3:10; 3:15; 3:12; 3:14/km
Przerwy w tempie z przedziału 4:50 - 5:10/km
Easy run
Czas - 16:36
Dystans - 3,24km
Tempo - 5:07/km
Podsumowanie:
Czas na treningu: 00:55:27
Łączny dystans: 11,75km,
W domu rozciąganie a wcześniej jeszcze przed wyjściem na trening podciąganie na drążku 2X10 podchwytem na dłuuugiej przerwie.
Trening na czwartek:
--> easy run 70'
Pozdro Bleez
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Trening 7 lipca - czwartek
Czas: ok 17:45
Pogoda: ciepło
Miejsce: kierunek Chechło
Plan: 60 easy run
Realizacja:
Czas - 1:02:09
Dystans - 11,76km
Tempo - 5:17/km
Trening 8 lipca - piątek
Czas: ok 19:10
Pogoda: ciepło
Miejsce: kierunek Chechło
Plan: 70 easy run
Realizacja:
Czas - 1:14:41
Dystans - 14,36km
Tempo - 5:03/km
Trening 9 lipca - sobota
Sobotni trening bez pomiarów. Rozładowała się bateria z zegara.
Czas: ok 7:30
Pogoda: ciepło
Miejsce: kierunek Chechło
Plan: 15' easy + podbiegi 12X200 p. trucht + 15' easy,
Realizacja:
Easy run
Czas -ok0:20:00
Dystans - ok4,00km
Tempo - 5:00/km
Gimnastyka + lekkie rozciąganie
Podbiegi 12X200m p. w marszu na dół i odpoczynek
Easy run
Czas -ok0:20:00
Dystans - ok4,00km
Tempo - 5:00/km
Wieczorne ćwiczenia
-->Brzuch
1 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 25 powtórzeń
2 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 20 powtórzeń
3 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 20 powtórzeń
4 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 20 powtórzeń
5 seria - skręty tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 30 powtórzeń
6 seria - skłony tułowia w leżeniu z uniesionymi nogami 20 powtórzeń
7 seria - wznosy zgiętych kolan w leżeniu na plecach 10 powtórzeń
-->pompki 2X10
Trening 10 lipca - niedziela
Czas: ok 15:30
Pogoda: bardzo ciepło
Miejsce: kierunek droga kolejowa - Miasteczko Śl lasami
Plan: 70 easy run
Realizacja:
Czas - 1:18:23
Dystans - 16,01km
Tempo - 4:53/km
Plan na ten tydzień
Poniedziałek - wolne od bieganie, wieczorem może być basen
Co w pozostałe dni to się jeszcze okaże. W niedzielę bieg na Pilsko, więc pod to muszę podporządkować treningi
Pozdro Bleez
Czas: ok 17:45
Pogoda: ciepło
Miejsce: kierunek Chechło
Plan: 60 easy run
Realizacja:
Czas - 1:02:09
Dystans - 11,76km
Tempo - 5:17/km
Trening 8 lipca - piątek
Czas: ok 19:10
Pogoda: ciepło
Miejsce: kierunek Chechło
Plan: 70 easy run
Realizacja:
Czas - 1:14:41
Dystans - 14,36km
Tempo - 5:03/km
Trening 9 lipca - sobota
Sobotni trening bez pomiarów. Rozładowała się bateria z zegara.
Czas: ok 7:30
Pogoda: ciepło
Miejsce: kierunek Chechło
Plan: 15' easy + podbiegi 12X200 p. trucht + 15' easy,
Realizacja:
Easy run
Czas -ok0:20:00
Dystans - ok4,00km
Tempo - 5:00/km
Gimnastyka + lekkie rozciąganie
Podbiegi 12X200m p. w marszu na dół i odpoczynek
Easy run
Czas -ok0:20:00
Dystans - ok4,00km
Tempo - 5:00/km
Wieczorne ćwiczenia
-->Brzuch
1 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 25 powtórzeń
2 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 20 powtórzeń
3 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 20 powtórzeń
4 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 20 powtórzeń
5 seria - skręty tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 30 powtórzeń
6 seria - skłony tułowia w leżeniu z uniesionymi nogami 20 powtórzeń
7 seria - wznosy zgiętych kolan w leżeniu na plecach 10 powtórzeń
-->pompki 2X10
Trening 10 lipca - niedziela
Czas: ok 15:30
Pogoda: bardzo ciepło
Miejsce: kierunek droga kolejowa - Miasteczko Śl lasami
Plan: 70 easy run
Realizacja:
Czas - 1:18:23
Dystans - 16,01km
Tempo - 4:53/km
Plan na ten tydzień
Poniedziałek - wolne od bieganie, wieczorem może być basen
Co w pozostałe dni to się jeszcze okaże. W niedzielę bieg na Pilsko, więc pod to muszę podporządkować treningi
Pozdro Bleez
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Trening 11 lipca - poniedziałek
W poniedziałek dzień wolny od biegania. Na 21 wybrałem się z kumplem na basen. Przed basenem było jeszcze ćwiczenia na brzuch, mniej więcej tak:
1 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 30 powtórzeń
2 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 25 powtórzeń
3 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 20 powtórzeń
4 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 20 powtórzeń
5 seria - skłony tułowia w leżeniu z uniesionymi nogami 20 powtórzeń
Poza tym nic więcej w tym dniu nie było ćwiczone.
Trening 12 lipca - wtorek
Czas: ok 19:00
Pogoda: ciepło, nawet bardzo ciepło
Miejsce: bieżnia
Plan: 15' easy run + 6X5' p. 1' po ok 4:00 - 4:10/km + 5X30" p. 1' po ok 3:20/km + 10' easy run
Trening w planie jest na niedziele, ale w niedziele Pilsko to go zrobiłem we wtorek.
Realizacja:
Easy run
Czas - 0:15:03
Dystans - 2,88km
Tempo - 5:14/km
Ćwiczenia rozgrzewające i rozciągające, trucht i 4 krótkie przebieżki.
Tempo 6X5' p. 1'
--> 3:57; 4:01; 4:00; 4:03; 4:05; 4:10/km
Przerwy w truchcie w tempie z przedziału 5:30 - 6:10/km
Odpoczynek i trochę truchtu
Odcinki 5X30" p. 1'
--> 3:06; 3:28; 3:13; 3:09; 3:21/km
Przerwy w truchcie w tempie z przedziału 5:50 - 6:10/km
Rozciąganie
Easy run
Czas - 0:13:43
Dystans - 2,6km
Tempo - 5:16/km
Podsumowanie
Ogólny czas - 1:14:26
Całkowity dystans - 15,84km
Śr tempo z całego treningu - 4:42/km
Plan na dziś - mają być jakieś podbiegi, ale samopoczucie kiepskie. Obudziłem się z strasznym bólem głowy i teraz dochodzę do siebie, nareszcie tabletki zaczęły działać!!!
- czwartek i piątek - easy run
- sobota easy + przebieżki 6-8X100m
- niedziela - zawody bieg na Pilsko
Chyba wszystko, pozdro Bleez
W poniedziałek dzień wolny od biegania. Na 21 wybrałem się z kumplem na basen. Przed basenem było jeszcze ćwiczenia na brzuch, mniej więcej tak:
1 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 30 powtórzeń
2 seria - wypchnięcia nóg w leżeniu 25 powtórzeń
3 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 20 powtórzeń
4 seria - skłony tułowia w leżeniu z ugiętymi kolanami 20 powtórzeń
5 seria - skłony tułowia w leżeniu z uniesionymi nogami 20 powtórzeń
Poza tym nic więcej w tym dniu nie było ćwiczone.
Trening 12 lipca - wtorek
Czas: ok 19:00
Pogoda: ciepło, nawet bardzo ciepło
Miejsce: bieżnia
Plan: 15' easy run + 6X5' p. 1' po ok 4:00 - 4:10/km + 5X30" p. 1' po ok 3:20/km + 10' easy run
Trening w planie jest na niedziele, ale w niedziele Pilsko to go zrobiłem we wtorek.
Realizacja:
Easy run
Czas - 0:15:03
Dystans - 2,88km
Tempo - 5:14/km
Ćwiczenia rozgrzewające i rozciągające, trucht i 4 krótkie przebieżki.
Tempo 6X5' p. 1'
--> 3:57; 4:01; 4:00; 4:03; 4:05; 4:10/km
Przerwy w truchcie w tempie z przedziału 5:30 - 6:10/km
Odpoczynek i trochę truchtu
Odcinki 5X30" p. 1'
--> 3:06; 3:28; 3:13; 3:09; 3:21/km
Przerwy w truchcie w tempie z przedziału 5:50 - 6:10/km
Rozciąganie
Easy run
Czas - 0:13:43
Dystans - 2,6km
Tempo - 5:16/km
Podsumowanie
Ogólny czas - 1:14:26
Całkowity dystans - 15,84km
Śr tempo z całego treningu - 4:42/km
Plan na dziś - mają być jakieś podbiegi, ale samopoczucie kiepskie. Obudziłem się z strasznym bólem głowy i teraz dochodzę do siebie, nareszcie tabletki zaczęły działać!!!
- czwartek i piątek - easy run
- sobota easy + przebieżki 6-8X100m
- niedziela - zawody bieg na Pilsko
Chyba wszystko, pozdro Bleez
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Nadrabiam zaległości w pisaniu bloga... urlopik był i się wszystko posypało.
Trening 13 lipca - środa
- 15 easy - tempo 5:05/km
- 20X15" p. trucht - tempo 3:10 - 3:25/km
- 15 easy - tempo 5:21km
Trening 14 lipca - czwartek
- Easy run
czas - 52:19
dystans - 10,64km
tempo - 4:54/km
Trening 15 lipca - piątek
- Easy run
czas - 1:04:07
dystans - 12,86km
tempo - 4:59/km
Trening 16 lipca - sobota
20' easy w tempie 5:27/km + 6 przebieżek przed startem na Pilsko
Zawody 17 lipca - niedziela Bieg na Pilsko
Dystans ok 8km
Czas 1:05:26
Tempo - 8:12/km
Zawody bardzo fajne, wynik taki sobie.
Trening 19 lipca - wtorek
- 15 easy - tempo 4:58/km
- 5X1' p. 1'- tempo 3:20 - 3:40/km
- 3X2' p.1' - tempo 3:41 - 3:47/km
- 5X1' p. 1'- tempo 3:20 - 3:35/km
- 10' easy - tempo 4:38/km
Trening 22 lipca - piątek
- 20' biegu po plaży boso
Trening 23 lipca - sobota
- 15 easy
- 10X300 p. odpoczynek
- 10 easy
W sumie ok 8km
Trening 25 lipca - poniedziałek
- 15 easy - tempo 5:02/km
- 20X15" p. 1' - tempo 3:00 - 3:20/km
- 8' easy - tempo 4:49km
Trening 26 lipca - wtorek
- Easy run po plaży
czas - 51:51
dystans - 9'56km
tempo - 5:25/km
Trening 27 lipca - środa
- 15 easy - tempo 4:54/km
- 10X1' p. 1' - tempo 3:27 - 3:35/km
- 13' easy - tempo 5:10km
Trening 29 lipca - piątek
- Easy run po plaży
czas - 56:34
dystans - 10,21km
tempo - 5:32/km
Tyle z biegania na urlopie. Fajnie, że w czasie pobytu na urlopie udało się znaleźć ogólnie dostępną bieżnie. Dzięki temu można było coś szybszego pobiegać. Plan był lekko autorski, ale oprócz pierwszego tygodnia wyszło to całkiem nieźle.
Trening 13 lipca - środa
- 15 easy - tempo 5:05/km
- 20X15" p. trucht - tempo 3:10 - 3:25/km
- 15 easy - tempo 5:21km
Trening 14 lipca - czwartek
- Easy run
czas - 52:19
dystans - 10,64km
tempo - 4:54/km
Trening 15 lipca - piątek
- Easy run
czas - 1:04:07
dystans - 12,86km
tempo - 4:59/km
Trening 16 lipca - sobota
20' easy w tempie 5:27/km + 6 przebieżek przed startem na Pilsko
Zawody 17 lipca - niedziela Bieg na Pilsko
Dystans ok 8km
Czas 1:05:26
Tempo - 8:12/km
Zawody bardzo fajne, wynik taki sobie.
Trening 19 lipca - wtorek
- 15 easy - tempo 4:58/km
- 5X1' p. 1'- tempo 3:20 - 3:40/km
- 3X2' p.1' - tempo 3:41 - 3:47/km
- 5X1' p. 1'- tempo 3:20 - 3:35/km
- 10' easy - tempo 4:38/km
Trening 22 lipca - piątek
- 20' biegu po plaży boso
Trening 23 lipca - sobota
- 15 easy
- 10X300 p. odpoczynek
- 10 easy
W sumie ok 8km
Trening 25 lipca - poniedziałek
- 15 easy - tempo 5:02/km
- 20X15" p. 1' - tempo 3:00 - 3:20/km
- 8' easy - tempo 4:49km
Trening 26 lipca - wtorek
- Easy run po plaży
czas - 51:51
dystans - 9'56km
tempo - 5:25/km
Trening 27 lipca - środa
- 15 easy - tempo 4:54/km
- 10X1' p. 1' - tempo 3:27 - 3:35/km
- 13' easy - tempo 5:10km
Trening 29 lipca - piątek
- Easy run po plaży
czas - 56:34
dystans - 10,21km
tempo - 5:32/km
Tyle z biegania na urlopie. Fajnie, że w czasie pobytu na urlopie udało się znaleźć ogólnie dostępną bieżnie. Dzięki temu można było coś szybszego pobiegać. Plan był lekko autorski, ale oprócz pierwszego tygodnia wyszło to całkiem nieźle.
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Od soboty trenuję już w swoim miejscu zamieszkania.
Trening 30 lipca - sobota
--> 10' easy w tempie 5:00/km
--> Tempo run
- czas 30'
- dystans 7,17km
- tempa co 1km: 4:02; 4:04; 4:14; 4:07; 4:12; 4:10; 4:18; 4:26/km
--> 18:22 easy w tempie 5:05
Podsumowując
- czas 58:26
- dystans 12,75km
- tempo 4:35/km
Teren biegu częściowo leśny, częściowo drogi asfaltowe, wszystko lekko pagórkowate. Zmęczenie dość znaczne. Byłem tez po całej nocnej podróży. Po biegu lekkie zakwasy ale jest dobrze.
Trening 31 lipca - niedziela
Long run - 15' easy + 60' tempo maratońskie" + 15' easy
--> 15' easy w tempie 5:04/km
--> tempo maratońskie
- czas 60'
- dystans 12,77km
- tempa co 1km: 4:37; 4:46; 4:35; 4:43; 4:42; 4:47; 4:46; 4:32; 4:43; 4:36; 4:43; 4:46; 4:36/km
--> 16:22 easy w tempie 5:20/km
Podsumowując
- czas 1:30:56
- dystans 18,82km
- tempo 4:52/km
Trasa prawie taka sama jak na sobotnim treningu. Teren lekko pagórkowaty. Samopoczucie dobre. Podczas pierwszy kilometrów odczuwalne lekkie zakwasy w nogach, potem wszystko przeszło do normy. Ogólne samopoczucie cały czas dobre.
Na dziś zaplanowane 50 min easy.
To chyba tyle.
Pozdro Bleez
Trening 30 lipca - sobota
--> 10' easy w tempie 5:00/km
--> Tempo run
- czas 30'
- dystans 7,17km
- tempa co 1km: 4:02; 4:04; 4:14; 4:07; 4:12; 4:10; 4:18; 4:26/km
--> 18:22 easy w tempie 5:05
Podsumowując
- czas 58:26
- dystans 12,75km
- tempo 4:35/km
Teren biegu częściowo leśny, częściowo drogi asfaltowe, wszystko lekko pagórkowate. Zmęczenie dość znaczne. Byłem tez po całej nocnej podróży. Po biegu lekkie zakwasy ale jest dobrze.
Trening 31 lipca - niedziela
Long run - 15' easy + 60' tempo maratońskie" + 15' easy
--> 15' easy w tempie 5:04/km
--> tempo maratońskie
- czas 60'
- dystans 12,77km
- tempa co 1km: 4:37; 4:46; 4:35; 4:43; 4:42; 4:47; 4:46; 4:32; 4:43; 4:36; 4:43; 4:46; 4:36/km
--> 16:22 easy w tempie 5:20/km
Podsumowując
- czas 1:30:56
- dystans 18,82km
- tempo 4:52/km
Trasa prawie taka sama jak na sobotnim treningu. Teren lekko pagórkowaty. Samopoczucie dobre. Podczas pierwszy kilometrów odczuwalne lekkie zakwasy w nogach, potem wszystko przeszło do normy. Ogólne samopoczucie cały czas dobre.
Na dziś zaplanowane 50 min easy.
To chyba tyle.
Pozdro Bleez
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Trening 1 sierpnia - poniedziałek
Czas: ok 20:15
Pogoda: ciepło, pochmurnie...
Miejsce: kierunek droga kolejowa
Plan: 50 easy run
Realizacja:
Czas - 50:48
Dystans - 9,82km
Tempo - 5:10/km
Wczorajszy dzień był koszmarny! Pierwszy dzień w pracy po urlopie...po pracy 4 godziny harówki na ogródku - ręce i plecy strasznie mnie po tym wszystkim bolały. Na treningu byłem ogólnie bardzo zmęczony. Poza tym zakwasy jeszcze mnie męczą po sobotnim i niedzielnym biegu. Ten bieg strasznie mi się dłużył i męczył mnie. Po nim nie miałem już ani siły ani ochoty na rozciąganie. W planie były jeszcze ćwiczenia, ale to już całkowicie odpadło - dość się nadźwigałem przy pracach porządkowych :D.
Na dziś zaplanowana zabawa biegowa 24X15" p. 1' do końca nie wiem jak mi to wyjdzie. Po pierwsze zakwasy, ale mogę je zrobić znacznie wolniej i spokojniej. Po drugie mamy dziś gości i z tym może być większy problem, bo nie wiem czy uda mi się urwać :P
Kolega namawia mnie na 15km w Jaworznie w najbliższą sobotę. Nawet się zapisałem, ale wyjazd stoi pod wielkim znakiem zapytania. Ogólnie brak czasu w sobotę no i z przygotowaniem u mnie też nie najlepiej. Tak więc głęboko się zastanawiam.
To chyba tyle na dziś. Pozdro Bleez
Czas: ok 20:15
Pogoda: ciepło, pochmurnie...
Miejsce: kierunek droga kolejowa
Plan: 50 easy run
Realizacja:
Czas - 50:48
Dystans - 9,82km
Tempo - 5:10/km
Wczorajszy dzień był koszmarny! Pierwszy dzień w pracy po urlopie...po pracy 4 godziny harówki na ogródku - ręce i plecy strasznie mnie po tym wszystkim bolały. Na treningu byłem ogólnie bardzo zmęczony. Poza tym zakwasy jeszcze mnie męczą po sobotnim i niedzielnym biegu. Ten bieg strasznie mi się dłużył i męczył mnie. Po nim nie miałem już ani siły ani ochoty na rozciąganie. W planie były jeszcze ćwiczenia, ale to już całkowicie odpadło - dość się nadźwigałem przy pracach porządkowych :D.
Na dziś zaplanowana zabawa biegowa 24X15" p. 1' do końca nie wiem jak mi to wyjdzie. Po pierwsze zakwasy, ale mogę je zrobić znacznie wolniej i spokojniej. Po drugie mamy dziś gości i z tym może być większy problem, bo nie wiem czy uda mi się urwać :P
Kolega namawia mnie na 15km w Jaworznie w najbliższą sobotę. Nawet się zapisałem, ale wyjazd stoi pod wielkim znakiem zapytania. Ogólnie brak czasu w sobotę no i z przygotowaniem u mnie też nie najlepiej. Tak więc głęboko się zastanawiam.
To chyba tyle na dziś. Pozdro Bleez
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Trening 2 sierpnia - wtorek
Czas: ok 19:30
Pogoda: lekkie zachmurzenie, ciepło
Miejsce: bieżnia
Plan - 15' easy + 24X15" p. 1' trucht + 10' easy.
Realizacja
Easy run - 15' w tempie 5:03
Zabawa biegowa 24X15" p.1'
Tempa odcinków: 3:25; 3:40; 3:36; 3:27; 3:29; 3:16; 3:15; 3:26;3:11; 3:17; 3:15; 3:14; 3:18; 3:07; 3:05; 3:28; 3:16;3:06; 3:15; 3:10; 3:05; 3:31; 3:08; 2:48/km
Przerwy w tempie z przedziału 4:50 - 5:20/km
Easy run - 10' w tempie 5:11
Pozdro Bleez
Czas: ok 19:30
Pogoda: lekkie zachmurzenie, ciepło
Miejsce: bieżnia
Plan - 15' easy + 24X15" p. 1' trucht + 10' easy.
Realizacja
Easy run - 15' w tempie 5:03
Zabawa biegowa 24X15" p.1'
Tempa odcinków: 3:25; 3:40; 3:36; 3:27; 3:29; 3:16; 3:15; 3:26;3:11; 3:17; 3:15; 3:14; 3:18; 3:07; 3:05; 3:28; 3:16;3:06; 3:15; 3:10; 3:05; 3:31; 3:08; 2:48/km
Przerwy w tempie z przedziału 4:50 - 5:20/km
Easy run - 10' w tempie 5:11
Pozdro Bleez
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Trening 3 sierpnia - środa
Czas: ok 19:30
Pogoda: ciepło i bezchmurnie
Miejsce: bieżnia
Plan na środę - 15' easy + tempo run 3X10' p. 3' trucht + 10' easy.
Realizacja
Easy run
Czas - 15:42
Dystans - 3,17km
Tempo - 4:57/km
Tempo run 3X10' p. 3'
1.
Czas 10'
Dystans 2,51km
Tempo: 3:58/km
Przerwy w tempie: 5:22/km
2.
Czas 10'
Dystans 2,51km
Tempo: 3:58/km
Przerwy w tempie: 5:52/km
3.
Czas 10'
Dystans 2,54km
Tempo: 3:56/km
Przerwy w tempie 5:31/km
Easy run
Czas - 10:45
Dystans - 2,01km
Tempo - 5:20/km
Plan na kolejne dni:
Czwartek - wolne, trzeba dać nogom odpocząć,
Piątek - easy run 60'
Sobota - podbiegi,
Niedziela - Long run
Tyle na dziś. Pozdro Bleez
Czas: ok 19:30
Pogoda: ciepło i bezchmurnie
Miejsce: bieżnia
Plan na środę - 15' easy + tempo run 3X10' p. 3' trucht + 10' easy.
Realizacja
Easy run
Czas - 15:42
Dystans - 3,17km
Tempo - 4:57/km
Tempo run 3X10' p. 3'
1.
Czas 10'
Dystans 2,51km
Tempo: 3:58/km
Przerwy w tempie: 5:22/km
2.
Czas 10'
Dystans 2,51km
Tempo: 3:58/km
Przerwy w tempie: 5:52/km
3.
Czas 10'
Dystans 2,54km
Tempo: 3:56/km
Przerwy w tempie 5:31/km
Easy run
Czas - 10:45
Dystans - 2,01km
Tempo - 5:20/km
Plan na kolejne dni:
Czwartek - wolne, trzeba dać nogom odpocząć,
Piątek - easy run 60'
Sobota - podbiegi,
Niedziela - Long run
Tyle na dziś. Pozdro Bleez
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1398
- Rejestracja: 02 paź 2007, 08:25
- Życiówka na 10k: 39:38
- Życiówka w maratonie: 3:25:27
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
4 i 5 sierpnia - czwartek/piątek
Czwartek był dniem planowo wolnym. W piątek miałem już lecieć dalej z planem, jednak nastąpiła mała zmiana nie z mojej winy. W czwartek w nocy przeszedł przez naszą rodzinę wirus grypy żołądkowej nie oszczędzając nikogo oprócz dziecka. Trwał krótko i intensywnie. Mi wszystko minęło już w piątek przed południem, ale osłabiony tego dnia byłem masakryczni. Na szczęście wszystko już dobrze, siły wróciły i można dalej trenować.
W sobotę jednak zrezygnowałem z planowanych podbiegów. Zamiast tego wybrałem się po południu do lasu na zwykłe easy run.
Trening 6 sierpnia - sobota
Czas: ok 15:40
Pogoda: ciepło, duszno i słonecznie
Miejsce: kierunek droga kolejowa i las
Plan: 60 easy run
Realizacja:
Czas - 50:48
Dystans - 12,68km
Tempo - 4:49/km
Trening 7 sierpnia - niedziela
Czas: ok 18:30
Pogoda: było po burzy, ciepło i dość rześko
Miejsce: kierunek Zalew Nakło - Chechło
Plan: 90' Long run
Realizacja:
Czas - 1:27:29
Dystans - 16,35km
Tempo - 5:21/km
Warunki do biegania były fajne i przyjemne, ale strasznie się męczyłem. W sobotę zaraz po chorobie biegło mi się o wiele lepiej niż w niedziele. Tempo biegu też raczej z tych słabszych. W ogóle nie miałem sił przebierać nogami. Dowlokłem się do domu uzupełniłem płyny zjadłem i nawet nie miałem już siły na rozciąganie. Może to osłabienie to efekt tego wirusa a może po prostu jakiś kiepski dzień.
Od dziś dalej realizacja planu. Muszę jeszcze zmobilizować się do jakiś ćwiczeń, bo od ponad 3 tygodni nie zrobiłem nic.
Chyba tyle na dziś. Pozdro Bleez
Czwartek był dniem planowo wolnym. W piątek miałem już lecieć dalej z planem, jednak nastąpiła mała zmiana nie z mojej winy. W czwartek w nocy przeszedł przez naszą rodzinę wirus grypy żołądkowej nie oszczędzając nikogo oprócz dziecka. Trwał krótko i intensywnie. Mi wszystko minęło już w piątek przed południem, ale osłabiony tego dnia byłem masakryczni. Na szczęście wszystko już dobrze, siły wróciły i można dalej trenować.
W sobotę jednak zrezygnowałem z planowanych podbiegów. Zamiast tego wybrałem się po południu do lasu na zwykłe easy run.
Trening 6 sierpnia - sobota
Czas: ok 15:40
Pogoda: ciepło, duszno i słonecznie
Miejsce: kierunek droga kolejowa i las
Plan: 60 easy run
Realizacja:
Czas - 50:48
Dystans - 12,68km
Tempo - 4:49/km
Trening 7 sierpnia - niedziela
Czas: ok 18:30
Pogoda: było po burzy, ciepło i dość rześko
Miejsce: kierunek Zalew Nakło - Chechło
Plan: 90' Long run
Realizacja:
Czas - 1:27:29
Dystans - 16,35km
Tempo - 5:21/km
Warunki do biegania były fajne i przyjemne, ale strasznie się męczyłem. W sobotę zaraz po chorobie biegło mi się o wiele lepiej niż w niedziele. Tempo biegu też raczej z tych słabszych. W ogóle nie miałem sił przebierać nogami. Dowlokłem się do domu uzupełniłem płyny zjadłem i nawet nie miałem już siły na rozciąganie. Może to osłabienie to efekt tego wirusa a może po prostu jakiś kiepski dzień.
Od dziś dalej realizacja planu. Muszę jeszcze zmobilizować się do jakiś ćwiczeń, bo od ponad 3 tygodni nie zrobiłem nic.
Chyba tyle na dziś. Pozdro Bleez