M50 atakuje.........3:20, 3:30, 3:38, 3:43

Moderator: infernal

mgrzeg
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 246
Rejestracja: 19 cze 2018, 11:00
Życiówka na 10k: 41:09
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Podpisuję się pod sultangurde. Forum jest oldskulowe i nie tak dynamiczne jak współczesne serwisy społecznościowe, czy rozszerzenia społecznościowe w serwisach treningowych, gdzie nie trzeba robić dużych opisów, bo wszystko po prostu widać. To trochę inny target, jesteśmy wymierającą grupą docelową, ale mi osobiście wcale to nie przeszkadza i nawet cieszę się, że forum tworzy niewielka grupa i nie potrzebuję setek lajków. Co do pustej niedzieli - daj żyć! :) Po PW moi synowie wyciągnęli mnie do kina, a trzeba jeszcze trochę pożyć w domu. Z tego, co widzę, to wszyscy, którzy zapowiedzieli na swoich blogach start w PW napisali później krótszą, lub dłuższą relację i pozostali na to zareagowali.
Co do Twojego wyniku, to na moje oko jest adekwatny do Twoich przygotowań i bieżącej formy, o czym co jakiś czas piszesz, tak więc nie ma na co narzekać. Masz bardzo dobry rezultat i jeśli chcesz się porównywać do MKONa, to weź pod uwagę jego historię sportową, a nie tylko bieżące wyniki.
I na koniec podziękowania ode mnie - prawie półtora roku temu zainspirowałeś mnie do zmiany w treningu, co właśnie zaowocowało kolejnymi życiówkami, którymi dzielę się ostatnio na swoim blogu. Nie są tak spektakularne jak Twoje, ale widzę wyraźny postęp i rozumiem, że bliżej mi do Edisona, niż Tesli, czyli '99% sukcesu to pot', co u mnie przekłada się na ponadprzeciętne objętości tygodniowe, choć oczywiście nie tak duże, jak Twoje (i pewnie to jeden z powodów, dla których Twój 'mizerny' start w niedzielę był o ponad 9 minut szybszy ode mnie, gdzie wywalczyłem życiówkę).
Głowa do góry i powodzenia w kolejnych startach - inspiruj dalej kolejnych!
PKO
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2012
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 36:14
Życiówka w maratonie: 2:41:17
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Obrazek

No i mam za sobą pierwsze zawody z cyklu "Kresowe Trail".
Zawody są organizowane na dwóch dystansach krótki - Szpurt, długi - Wertep.
Dotychczas biegałem dłuższy dystans, i nawet udało mi się w zeszłym roku wygrać z Grześkiem w rodzimym Białymstoku.
No i chyba w związku z tym organizator wrzucił mnie na plakat promujący dzisiejszy bieg.


Obrazek

Miałem wtedy moc, ale tak jak pisałem wcześniej, w tym roku planuję budować szybkość.
No to na ten rok zaplanowałem biegać krótsze dystanse.

Nie jestem obecnie w gazie, waga nie ta. Ale jestem zadowolony z biegu. Buduję się i czuję że wracam do formy.
Dziś dobiegłem 6, ale 3 miejsce było w zasięgu co jest motywujące do dalszej walki ze sobą.
Wydusiłem dziś z siebie tętno max 176 co jest moim nowym maksem. Bo przez cały zeszły rok max jaki uzyskałem to było 175.


Obrazek
Biegając jak większość, będziesz miał wyniki jak większość.
https://bieganie.org/
https://runalyze.com/athlete/maran
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ