Bartek biega - moje przygotowania do maratońskiego debiutu ;-)
Moderator: infernal
- weuek
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 2643
- Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
- Życiówka na 10k: 42
- Życiówka w maratonie: 3:55
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
No i może ci tego zapału znów do lipca wystarczy...
-
Bartek_91
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 466
- Rejestracja: 21 lut 2018, 08:21
- Kontakt:
A może do października bo od listopada znowu się zacznie robić zimno ;- )
5.01.2026
Primo klata 96->95cm, biceps 33->32.5cm :bum:
A dziś przepłynąłem jakoś 52 baseny czyli niecałe 1000 m.
Dobra 53 baseny i dokręciłem ok 3 km na dworze.
6.01.2026
Na bieg III Króli nie dotarłem - bez komentarza proszę :hahaha: za to wylądowałem w McDonaldzie.
7.01.2026
Póki co to mam takie treningi regeneracyjne. Dziś sobie przetruchtałem 1 km i byłem na siłowni i saunie.
Chyba siła powoli spada. Dziś wycisnąłem 60 x 3 może by poszło z 4 ale nie chciałem próbować. Ogólnie bawię się na małych ciężarach.
8.01.2026 Nie rozumiem tego mechanizmu. Wczoraj miałem tętno spoczynkowe 41 a dziś 59. Leo why?
9.01.2026 Regeneracyjne 30 basenów x 18m = 540m
10.01.2026 W ogóle co za Łoś ze mnie. Wczoraj niedokładnie policzyłem i wyszło 36 basenów. A dziś jak budzik zadzwonił na parkruna to nie miałem sił wstać i poszedłem spać dalej :tonieja: Dopiero ok 12 zrobiłem łącznie około czwórki.
Dorzuciłem 20 minut na rowerze stacjonarnym. Można powiedzieć że jak mało biegam to dorzucam rower.
11.01.2026 Wczoraj tętno 44 dziś 54.
Więcej odśnieżałem niż biegałem więc na pewno dojdzie jeszcze rower. W garminie nie widziałem takiej opcji "odśnieżanie" a by się przydała.
12.01.2026 Pół godziny ćwiczeń siłowych na małych ciężarach i pół godziny biegania na bieżni mechanicznej. Cisnąłem sobie na niskim obciążeniu 8.0 km/h tętno około 140 i przebiegłem 4.5 km + lekka sauna.
13.01.2026 Pływanie - 30 basenów
14.01.2026 15 minut na bieżni mech. + 5 serii po 2 minuty wioślarz.
17.01.2026 Dalej ćwiczę, dalej biegam.
18.01.2026 Niecałe 20 min z prędkością 8km/h + 5 x 4 min mocniej nawet 12.5 km/h. Bieżnia mechaniczna.
19.01.2026 Jakby nie patrzeć schudłem 4 kg!!! (91.3kg->87.3kg) A mamy Zimę ! Tętno 41. Dzisiaj raczej już wyluzuje bo jestem zajechany.
20.01.2026 -> 87.2 Krótkie wprowadzenie i mocne przebiechy :) takie 20 sekundowe rozpędzanie się do 3.20/km.
21.01.2026 Mięśnie pieką. Bolą. I trochę zmalałem. Klata 95->93, Udo 53->52, Łydka 36, Pas 81. Za to waga 87.8 kg. Nie wiem co ja mam z tą wagą. Dopóki nie zejdę do BMI odpowiedniego dla biegacza - nic z tego nie będzie.
22.01.2026 Praca na ergometrze wioślarskim. Taki dzień odpoczynku.
23.01.2026 No tak to mi się dawno dobrze nie biegało. Prędkość 10 km/h na bieżni mechanicznej nie porywa. Chłopaki cisnęli przy 12.5-13.5 a nawet 15 albo więcej. Ale i tak jestem bardzo zadowolony bo się ładnie wypociłem i wytrwałem 55 minut.
24.01.2026 Klata 92, Pas 80. Mam do zbicia dużo kilogramów.
Po wczorajszym powinno być 58 godzin do pełnej regeneracji. Oczywiście nie brałem tego tak dosłownie pod uwagę. Dzisiaj trening regeneracyjny. Sugerowane 26 minut przy 129bmp. No to zrobiłem 26 minut ale przy ok 140.
Dorzuciłem ponad pół godziny na rowerze stacjonarnym.
25.01.2026...-> 2 x 15 minut sauna, dorzuciłem pół godziny na rowerze stacjonarnym a pewnie i wieczorem sobie jeszcze pojeżdżę chociaż w zasadzie nie widzę efektów -.-
26.01.2026 Tylko rower stacjonarny dziś wchodzi w grę.
27.01.2026 Miało być pół godziny a wyszło tylko 23 minuty. Dobre i to.
28.01.2026 Przebiegłem 1 km w 4.47.
Jednak się pokusiłem. 40 minut biegania na bieżni mechanicznej tempo 8.5km/h.
29.01.2026 Cały czas bieżnia mechaniczna. Wyszło 34 minuty biegania na tempie 9.5-8.5km/h
31.01.2026 Dalej cisnę.15 minut na bieżni mechanicznej tempo 9.5-8.5km/h To jak mi siła spadła ostatnim czasem to masakra. Aż wstyd się przyznać że dziś wziąłem 50 x 3 i było ciężko. :hahaha:
5.01.2026
Primo klata 96->95cm, biceps 33->32.5cm :bum:
A dziś przepłynąłem jakoś 52 baseny czyli niecałe 1000 m.
Dobra 53 baseny i dokręciłem ok 3 km na dworze.
6.01.2026
Na bieg III Króli nie dotarłem - bez komentarza proszę :hahaha: za to wylądowałem w McDonaldzie.
7.01.2026
Póki co to mam takie treningi regeneracyjne. Dziś sobie przetruchtałem 1 km i byłem na siłowni i saunie.
Chyba siła powoli spada. Dziś wycisnąłem 60 x 3 może by poszło z 4 ale nie chciałem próbować. Ogólnie bawię się na małych ciężarach.
8.01.2026 Nie rozumiem tego mechanizmu. Wczoraj miałem tętno spoczynkowe 41 a dziś 59. Leo why?
9.01.2026 Regeneracyjne 30 basenów x 18m = 540m
10.01.2026 W ogóle co za Łoś ze mnie. Wczoraj niedokładnie policzyłem i wyszło 36 basenów. A dziś jak budzik zadzwonił na parkruna to nie miałem sił wstać i poszedłem spać dalej :tonieja: Dopiero ok 12 zrobiłem łącznie około czwórki.
Dorzuciłem 20 minut na rowerze stacjonarnym. Można powiedzieć że jak mało biegam to dorzucam rower.
11.01.2026 Wczoraj tętno 44 dziś 54.
Więcej odśnieżałem niż biegałem więc na pewno dojdzie jeszcze rower. W garminie nie widziałem takiej opcji "odśnieżanie" a by się przydała.
12.01.2026 Pół godziny ćwiczeń siłowych na małych ciężarach i pół godziny biegania na bieżni mechanicznej. Cisnąłem sobie na niskim obciążeniu 8.0 km/h tętno około 140 i przebiegłem 4.5 km + lekka sauna.
13.01.2026 Pływanie - 30 basenów
14.01.2026 15 minut na bieżni mech. + 5 serii po 2 minuty wioślarz.
17.01.2026 Dalej ćwiczę, dalej biegam.
18.01.2026 Niecałe 20 min z prędkością 8km/h + 5 x 4 min mocniej nawet 12.5 km/h. Bieżnia mechaniczna.
19.01.2026 Jakby nie patrzeć schudłem 4 kg!!! (91.3kg->87.3kg) A mamy Zimę ! Tętno 41. Dzisiaj raczej już wyluzuje bo jestem zajechany.
20.01.2026 -> 87.2 Krótkie wprowadzenie i mocne przebiechy :) takie 20 sekundowe rozpędzanie się do 3.20/km.
21.01.2026 Mięśnie pieką. Bolą. I trochę zmalałem. Klata 95->93, Udo 53->52, Łydka 36, Pas 81. Za to waga 87.8 kg. Nie wiem co ja mam z tą wagą. Dopóki nie zejdę do BMI odpowiedniego dla biegacza - nic z tego nie będzie.
22.01.2026 Praca na ergometrze wioślarskim. Taki dzień odpoczynku.
23.01.2026 No tak to mi się dawno dobrze nie biegało. Prędkość 10 km/h na bieżni mechanicznej nie porywa. Chłopaki cisnęli przy 12.5-13.5 a nawet 15 albo więcej. Ale i tak jestem bardzo zadowolony bo się ładnie wypociłem i wytrwałem 55 minut.
24.01.2026 Klata 92, Pas 80. Mam do zbicia dużo kilogramów.
Po wczorajszym powinno być 58 godzin do pełnej regeneracji. Oczywiście nie brałem tego tak dosłownie pod uwagę. Dzisiaj trening regeneracyjny. Sugerowane 26 minut przy 129bmp. No to zrobiłem 26 minut ale przy ok 140.
Dorzuciłem ponad pół godziny na rowerze stacjonarnym.
25.01.2026...-> 2 x 15 minut sauna, dorzuciłem pół godziny na rowerze stacjonarnym a pewnie i wieczorem sobie jeszcze pojeżdżę chociaż w zasadzie nie widzę efektów -.-
26.01.2026 Tylko rower stacjonarny dziś wchodzi w grę.
27.01.2026 Miało być pół godziny a wyszło tylko 23 minuty. Dobre i to.
28.01.2026 Przebiegłem 1 km w 4.47.
Jednak się pokusiłem. 40 minut biegania na bieżni mechanicznej tempo 8.5km/h.
29.01.2026 Cały czas bieżnia mechaniczna. Wyszło 34 minuty biegania na tempie 9.5-8.5km/h
31.01.2026 Dalej cisnę.15 minut na bieżni mechanicznej tempo 9.5-8.5km/h To jak mi siła spadła ostatnim czasem to masakra. Aż wstyd się przyznać że dziś wziąłem 50 x 3 i było ciężko. :hahaha:
-
Bartek_91
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 466
- Rejestracja: 21 lut 2018, 08:21
- Kontakt:
1.02.2026 W planie było 40 minut biegu na bieżni mechanicznej. Nie do końca udało mi się to wykonać bo po 31 minutach padło zasilanie i już mi się nawet nie chciało dokańczać treningu. <słaby charakter> xD Ale dziś to trochę przycisnąłem. Średnia prędkość biegu 5.24/km więc jak na taką bieżnię przyzwoicie. Średnie tętno 147 max 163. No i jak zaczynałem na 9 km/h to wrzuciłem sobie na 11 km/h i biegło się normalnie. Tak normalnie że mógłbym rozmawiać. Odwiedziłem saunę ale wytrzymałem tylko 12 minut zamiast 15 <słaby charakter> xD Nudno tak samemu się siedziało. Mam nadzieję że będę biegał co raz intensywniejsze treningi.
2.02.2026 Póki co waga ustabilizowała się od dłuższego czasu na 87.5 kg.
Obijania się ciąg dalszy. Nie bardzo rozumiem czemu Garminek pokazywał że mam sobie zrobić wolne. Prawie nigdy nie robię wolnego. 17 minut przy prędkości 9.5 i 8 minut przy prędkości 12.5. Dorzuciłem 15 minut na rowerze.
2.02.2026 Póki co waga ustabilizowała się od dłuższego czasu na 87.5 kg.
Obijania się ciąg dalszy. Nie bardzo rozumiem czemu Garminek pokazywał że mam sobie zrobić wolne. Prawie nigdy nie robię wolnego. 17 minut przy prędkości 9.5 i 8 minut przy prędkości 12.5. Dorzuciłem 15 minut na rowerze.

