kolcichy pisze:...po niecałych 3 km złapał mnie straszny ból w lewej nodze od wew strony przy piszczelu. Z objawów to tak jakby ten cały split shit czy jakoś tak. Przestałem biec - do domu doszedłem

Masakra jakaś. Biegłem w CEPach i nic nie pomogło...
Ciężko ocenić to bez badania, jedynie mogę się domyślać bo to co podałeś jest dość typowym objawem zespołu bólowego piszczeli. Na ten zespół może się składać wiele czynników, od przeciążenia mięśni piszczelowych przednich (bieganie po twardym podłożu, złe obuwie, zwiększenie objętości treningowej, technika biegu) aż po złamanie zmęczeniowe (ale tym bym raczej się nie przejmował). Zespół ciasnoty powięziowej przedniego przedziału podudzia może dawać takie objawy. Znając troszeczkę twój styl biegania, CEP i zwiększanie kilometrażu można by zaryzykować takie rozpoznanie. Charakterystyczne jest narastanie objawów w trakcie biegu, aż do takiego bólu gdy nie można dalej kontynuować treningu. Etiologia tego zespołu jest znana (polecam google) i na wystąpienie tych dolegliwości u Ciebie mogły mieć również wpływ CEP-y. Dodatkowy ucisk na podudzia zmniejsza ilość miejsca które mają mięśnie piszczelowe przednie, co upośledza ich ukrwienie i daje piękne objawy shin splints'a. Oczywiście to tylko hipoteza.
Tak czy owak zalecenia są bardzo proste metoda RICE bez C

:
R - REST - czyli przynajmniej 2-3 dni bez treningu - absolutna podstawa, jeżeli nie odpoczniesz, nie licz na to, że dolegliwości ustąpią (nie martw się, wydolność zaczyna spadać dopiero gdzieś po 5 dniach bez treningu)
I - ICE - lód albo lepiej cold pack (w aptece ~~20zł) 3-4x dziennie po 15min nie bezpośrednio na skórę
[C - (compression)] - tego nie stosuj
E - Elevation - nóżki w górę w trakcie odpoczynku
Postaraj się zidentyfikować przyczynę tego bólu. Może nowe buty? Za duży skok kilometrażu? Może te cep'y? Może idź pobiegaj po miękkim?
Gdy nogi odpoczną, delikatnie zwiększaj kilometraż.
Dolegliwość ta potrafi być bardzo upierdliwa, uciążliwa i bolesna. Jest dość powszechna u biegaczy co nie znaczy, że można ją ignorować.
W razie wątpliwości skontaktuj się z lekarzem.