Teraz jest Pn, 30 listopada 2020, 04:34

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1543 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 98, 99, 100, 101, 102, 103  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: N, 13 września 2020, 20:20 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 lipca 2019, 18:26
Posty: 1211
Lokalizacja: Łódź
gratulacje! para nie poszła w gwizdek!

_________________
BLOG <-> KOMENTSY <-> GARMIN CONNECT <-> STRAVA

1000m - 3:07,46 - solo bieg 15.08.2020 (bieżnia)
5k - 20:33 - 4. Bieg Trzech Króli 06.01.2020 (atest) -> 18:58 - solo bieg 27.07.2020 (bieżnia) -> 18:54 - solo bieg 09.10.2020 (bieżnia)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: N, 13 września 2020, 20:23 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2997
Lokalizacja: Kalisz
Ależ wyniku Jacku, ogromne gratulacje! :taktak: Świetna relacja. Swoją drogą, ciekawe ile byś urwał biegnąć na maksa? Bo nie wyczytałem tutaj o żadnych kryzysach czy znacznie gorszych momentach. Wow! 3:10 na maratonie musi pęknąć (zero presji!), co najmniej!

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 18:42 (10.09.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: N, 13 września 2020, 20:42 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 8 września 2015, 14:56
Posty: 1948
Lokalizacja: Łódź
cichy70 napisał(a):
no cóż tu pisać.
jest świetnie!!!

Nie przesadzaj, jedynie dobrze, może bardzo :hejhej:

Przemkurius napisał(a):
gratulacje! para nie poszła w gwizdek!

Mniejsza waga i tyle, nawet przy takim spadku lepiej powinienem biegać, no ale nie będę psychiki biczował, jest dobrze, nawet świetnie mówią :oczko:

infernal napisał(a):
Ależ wyniku Jacku, ogromne gratulacje! :taktak: Świetna relacja. Swoją drogą, ciekawe ile byś urwał biegnąć na maksa? Bo nie wyczytałem tutaj o żadnych kryzysach czy znacznie gorszych momentach. Wow! 3:10 na maratonie musi pęknąć (zero presji!), co najmniej!
Zero kryzysów, czy słabszych momentów, ale jak pisałem nie wiem czy to nie było na maksa, tyle że taktycznie. Mocniejszy początek zaowocował by słabszą końcówką i wynikowo było by bardzo podobnie. Może bez heroizmu w opisie z nutką umierania na końcu wygląda na duży zapas, ale nie sądzę.
Bez głowy w chmurach i stąpając mocno, ale 3:10 teraz będę zawiedziony.

_________________
Biegam swoje, co nabiegam to moje.

Blog
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: N, 13 września 2020, 20:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 2772
Mądrze pobiegane.Z opisu ostatnie 5km juz było bardzo mocno :usmiech: Służy ci maratoński trening :usmiech:

_________________
Komentarze
1km 3:05:90 VI 2020
10km 39:33 XI 2019
HM 1:26:28 III 2020
M 2:59:13 IX 2020


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: N, 13 września 2020, 21:59 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 14 stycznia 2017, 19:22
Posty: 378
Gratulacje.
Pisałem, że masz niezłe czucie organizmu. Po tej dyszce z środy sądziłem, że będziesz miał ciężko na HM. Zupełnie niepotrzebnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 14 września 2020, 09:32 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 4 września 2019, 12:45
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Gratulacje, ładny BNP :) Szkoda że obecnie takie szaleństwo z zawodami, bo widać że forma świetna i na maratonie być pocisnął zdrowo.

_________________
BLOG / KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 14 września 2020, 10:58 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 6 września 2017, 21:23
Posty: 1130
Lokalizacja: PL/NL
Brawo, gratuluję, widać, że jesteś w świetnej formie.
Szkoda tego maratonu, ale mam nadzieję, że spożytkujesz formę w inny sposób. :taktak:

_________________
Blog treningowy
Komentarze do bloga

STRAVA: ja
STRAVA: klub forum bieganie.pl

5 km - 19:20 (Amsterdam, 17.10.2020)
10 km - 40:46 (Wroactiv, 16.03.2019)
HM - 1:31:19 (Półmaraton Warszawski, 31.03.2019)
M - 3:27:50 (Cracovia Maraton, 28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 14 września 2020, 12:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 8 września 2015, 14:56
Posty: 1948
Lokalizacja: Łódź
Siedlak1975 napisał(a):
Mądrze pobiegane.Z opisu ostatnie 5km juz było bardzo mocno :usmiech: Służy ci maratoński trening :usmiech:


Załącznik:
1B2A86B0-9EA0-462C-A29C-1C143D9C8F21.jpeg

Tak to mniej więcej wyglądało, rzeczywiście tam już była walka o jak najlepszy wynik. Z kolei to, że na żaden konkretny nie nastawiałem się, a do tego nie miałem pojęcia na jaki idę, zupełnie zdjęło jakąkolwiek presję.

yaaceek napisał(a):
Gratulacje.
Pisałem, że masz niezłe czucie organizmu. Po tej dyszce z środy sądziłem, że będziesz miał ciężko na HM. Zupełnie niepotrzebnie.
Ta środowa dycha dużo pomogła mentalnie, dała pełen spokój, za to fizycznie nie wpłynęła negatywnie.

przemekEm napisał(a):
Gratulacje, ładny BNP :) Szkoda że obecnie takie szaleństwo z zawodami, bo widać że forma świetna i na maratonie być pocisnął zdrowo.

bezuszny napisał(a):
Brawo, gratuluję, widać, że jesteś w świetnej formie.
Szkoda tego maratonu, ale mam nadzieję, że spożytkujesz formę w inny sposób. :taktak:

Nie skreślajcie mi tego maratonu, ostatecznie trzepnę covidowy solo bez kibiców. Wiadomo że już takiego ranga będzie mniejsza i trudniej odpowiednio się nastawić. Celebracja też będzie skromniejsza, ale myśli jestem dobrej.

Po tej połówce już nie jest to rok stracony, ale co dwa wróble w garści to nie jeden. :oczko:


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Biegam swoje, co nabiegam to moje.

Blog
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 14 września 2020, 12:53 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 6 września 2017, 21:23
Posty: 1130
Lokalizacja: PL/NL
Jestem przekonany, ze nawet solo sobie poradzisz, masz mocną głowę. ;) Sezon na marne na pewno nie pójdzie. A i sam przebyty cykl treningowy na pewno zaprocentuje też w przyszłości.
Po prostu zawsze trochę boli, gdy jakieś zawody odwołują, bo raz, że na zawodach jest dodatkowa motywacja, a po drugie ciekawe przeżycie.

_________________
Blog treningowy
Komentarze do bloga

STRAVA: ja
STRAVA: klub forum bieganie.pl

5 km - 19:20 (Amsterdam, 17.10.2020)
10 km - 40:46 (Wroactiv, 16.03.2019)
HM - 1:31:19 (Półmaraton Warszawski, 31.03.2019)
M - 3:27:50 (Cracovia Maraton, 28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 14 września 2020, 19:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2997
Lokalizacja: Kalisz
jacekww napisał(a):
Nie skreślajcie mi tego maratonu, ostatecznie trzepnę covidowy solo bez kibiców. Wiadomo że już takiego ranga będzie mniejsza i trudniej odpowiednio się nastawić. Celebracja też będzie skromniejsza, ale myśli jestem dobrej.

Po tej połówce już nie jest to rok stracony, ale co dwa wróble w garści to nie jeden. :oczko:

Córy weźmiesz na rower i będą Ci trzymać tempo, kibicować a i sam nie będziesz :taktak:
Jeszcze relacje czy livestream Ci zrobią na youtube/instragrama :oczko:
Co to za buty masz obecnie?

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 18:42 (10.09.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 14 września 2020, 19:33 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 4 września 2019, 12:45
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Solo każdy może, kiedy tylko chce, ale tak bez atmosfery wyścigów to nawet dobry wynik nie smakuje tak samo. Satysfakcja jest, ale nie aż taka.

Ja się już nastawiałem na bieg SGH, bo wznowili zapisy i już wróciła nadzieja na sensowne ściganie. Niestety nadzieje prysły, jak doczytałem przed chwilą,że jednak będzie wirtualny :( No i ch** bomki strzelił. Na tę trasę i atmosferę liczyłem a tak znowu ściganie się z GPSem. Większość życiówek zrobiłem na treningu, więc jestem przyzwyczajony, ale szkoda wielka i motywacja jednak mniejsza będzie.

_________________
BLOG / KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 14 września 2020, 20:27 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 2772
A ja mam motywację zajebistą.
Tylko ja, dystans i czas. Las i cisza.
Wolałbym kończyć w Atlas Arenie ale nie da rady i świat się nie skończył.
Co kto lubi :hej:

_________________
Komentarze
1km 3:05:90 VI 2020
10km 39:33 XI 2019
HM 1:26:28 III 2020
M 2:59:13 IX 2020


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 15 września 2020, 10:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 3 lutego 2013, 23:23
Posty: 1200
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
No i brawo. Życiówka w tym dziwnym roku to rzecz rzadka i cenna. ;)

Cytuj:
Z kolei to, że na żaden konkretny nie nastawiałem się, a do tego nie miałem pojęcia na jaki idę, zupełnie zdjęło jakąkolwiek presję.


O to to. Też mi się zawsze tak dobrze biegnie. Gdy próbuję na siłę jakiegoś NS-a, to potem świadomość, że powinnam przyspieszyć strasznie mi siada na głowę. Dobrze się biega na luzie. :)

Cytuj:
Ja się już nastawiałem na bieg SGH, bo wznowili zapisy i już wróciła nadzieja na sensowne ściganie. Niestety nadzieje prysły, jak doczytałem przed chwilą,że jednak będzie wirtualny :( No i ch** bomki strzelił. Na tę trasę i atmosferę liczyłem a tak znowu ściganie się z GPSem.


W okolicy Warszawy to jeszcze Raszyn się trzyma. W piątek mają podjąć decyzję. Mały bieg, kilkaset osób, więc może...

_________________
5km - 20:23, 10km - 42:11, 21.1km - 1:36:33
Mój blog - Biegam by jeść
Facebook - Biegam by jeść


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 15 września 2020, 13:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 8 września 2015, 14:56
Posty: 1948
Lokalizacja: Łódź
Michał, buty Zante Pursuit, ostatnia ich próba przed maratonem wypadła bardzo pozytywnie. Ogólnie cały strój testowałem, choć koszulkę planuję z rękawkami, chyba że było by ciepło.

Przemek, Tomek, nie ma co się rozwodzić bo każdy woli przeżyć atmosferę maratońską. Dopiero jak wiesz, że nie będzie ci dane doszukujesz się jak najwięcej pozytywów innego startu, celem zbudowania motywacji.

Dzięki Madzia, i potwierdzam przyjemność biegania na luzie. Oczywiście jest to też kwestia dobrego przygotowania, które wówczas ten spokój zapewnia. Niemniej zawsze jakiś wynik zakładamy przed startem. U mnie tego nie było, wiedziałem że po 4:10 wystarczy, a wszystko co mniej na duży plus będzie. I wtedy nie było spiny, czy się wyrobię i strach ew. utraty sekund na poszczególnych kilometrach.

Reszta spraw wygląda następująca, od wczoraj mam gorączkę, wczoraj wieczorem wypacałem, z kolei dziś odbyłem telefoniczną konsultację lekarską.
Nadal nie ma ostatecznej decyzji co do maratonu, organizator na bieżąco informuje co się dzieje. Dziś ma być wydane przez komisję rządową oświadczenie w sprawie pandemii i obostrzenia z tym związane. Jutro z kolei konferencja prasowa organizatora o ich kolejnych krokach.
Mi zbliża się termin bezkosztowego odwołania noclegu na miejscu. Żona też musi poinformować w pracy z pewnym wyprzedzeniem o chęci wzięcia dnia wolnego.

Robi się więc sytuacja trochę pogmatwana.

_________________
Biegam swoje, co nabiegam to moje.

Blog
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jacek, czy przebiegnę ... - Komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 15 września 2020, 13:44 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 6655
Lokalizacja: Szczecin
Zante Pursuit i dla mnie są spoko. Przed awarią dysku przebiegłem w nich maraton i nie mam zastrzeżeń.

Jacek trzymam kciuki za zdrowie i zrealizowanie założeń :taktak:

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1543 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 98, 99, 100, 101, 102, 103  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL