Teraz jest So, 27 lutego 2021, 23:55

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4366 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 285, 286, 287, 288, 289, 290, 291, 292  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Wt, 12 stycznia 2021, 09:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 3127
Lokalizacja: Kalisz
Sikor napisał(a):
infernal napisał(a):
A to bieganie nie powinno sprawiać w pewnym stopniu przyjemności?
Zmuszania się do czegokolwiek mija się z celem, bo to będzie krótkofalowe.

To zalezy. Od celu.
Treningi (w wiekszosci sportow), to orka, ktora z przyjemnoscia per se nie ma wiele wspolnego.
Jednak jezeli chce sie miec wyniki (czy to w sporcie amtorskim czy zawodowym),
to potrzebna jest wewnetrzna motywacja, ktora Cie napedza.
Nawet (a moze najbardziej) w tych trudnych momentach, kiedy sie nie chce.
Bo cel jest dalej, gdzieees tam, a nie na aktualnym treningu...
Bez tego moim zdaniem ani rusz.


Masz racje. Tyle razy ile mi się nie chce, to jest nie pojęte.
Więc sam nie jestem lepszy - zmuszam się. Wychodzę, bo ciągle "gonie tego króliczka".

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 18:42 (10.09.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Wt, 12 stycznia 2021, 11:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 4 września 2019, 12:45
Posty: 349
Lokalizacja: Warszawa
infernal napisał(a):
Sikor napisał(a):
infernal napisał(a):
A to bieganie nie powinno sprawiać w pewnym stopniu przyjemności?
Zmuszania się do czegokolwiek mija się z celem, bo to będzie krótkofalowe.

To zalezy. Od celu.
Treningi (w wiekszosci sportow), to orka, ktora z przyjemnoscia per se nie ma wiele wspolnego.
Jednak jezeli chce sie miec wyniki (czy to w sporcie amtorskim czy zawodowym),
to potrzebna jest wewnetrzna motywacja, ktora Cie napedza.
Nawet (a moze najbardziej) w tych trudnych momentach, kiedy sie nie chce.
Bo cel jest dalej, gdzieees tam, a nie na aktualnym treningu...
Bez tego moim zdaniem ani rusz.


Masz racje. Tyle razy ile mi się nie chce, to jest nie pojęte.
Więc sam nie jestem lepszy - zmuszam się. Wychodzę, bo ciągle "gonie tego króliczka".


No i tu jest klucz. Nie pojedynczy trening ma ci dawać przyjemność, tylko masz mieć przyjemność z "gonienia króliczka". Bo jeżeli nie chce ci się wykonywać jakiejś jednostki i najchętniej byś to pominął, a podczas biegu myślisz tylko o tym żeby to się skończyło, ale cały czas cel wydaje się istotny, to jest wszystko w porządku. Co innego, jak stwierdzasz, że w sumie ta życiówka na 1/3/5/10/21/42 km do niczego ci nie jest potrzebna.
Mnie np. krew zalewa jak mam biegać wolno, normalnie mam rzyg mentalny, męczę się strasznie, odliczam tylko czas do końca (zrobić podbiegi, interwały, progowy, odliczam tylko czas do wyjścia na trening). Na szczęście stawiam sobie cele czasowe a nie kilometrowe, inaczej za cholerę bym nie utrzymał wolnego tempa, ale robię te truchtanki z myślą, że to się przełoży na lepsze bieganie i możliwość mocniejszego styrania się na szybszych jednostkach. Całościowo patrząc, jednak daje to jakąś radość i satysfakcję, więc nie mam problemów z motywacją i wychodzę bez problemów nawet na wolne bieganie w syf, wiatr, deszcz i błoto.

_________________
BLOG / KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Wt, 12 stycznia 2021, 11:30 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 6 września 2017, 21:23
Posty: 1255
Lokalizacja: PL/NL
A ja mam na odwrót, cieszę się z longów i spokojnych rozbiegań, ale mam rzyg mentalny przed akcentami. :hahaha: Szczególnie przed rytmamy, interwałami, podbiegami itd. Ale i tak je wykonuję i mam z nich satysfakcję post-factum, gdy już wykonam tę solidną robotę. I ta satysfakcja póki co przewyższa niechęć do mocnego biegania. Dopóki tak jest, to uznaję, że wszystko jest OK.

_________________
Blog treningowy
Komentarze do bloga

STRAVA: ja
STRAVA: klub forum bieganie.pl

5 km - 19:20 (Amsterdam, 17.10.2020)
10 km - 40:46 (Wroactiv, 16.03.2019)
HM - 1:31:19 (Półmaraton Warszawski, 31.03.2019)
M - 3:27:50 (Cracovia Maraton, 28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Wt, 12 stycznia 2021, 12:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 1003
Ja w ostatnim roku zacząłem znowu trochę biegać na stadionie CKSu, więc oczywiście spotkałem swojego dawnego trenera i inne znane mi z przed wielu lat osoby. Ale nie o tym: to co mnie zaciekawiło to, że jeden z trenerów (Czesław Lamch, trener I klasy PZLA) zwracał swoim nastoletnim podopiecznym uwagę, że biegają za szybko. Rękę bym sobie dał uciąć, że biegły rozbieganie i tak wolno, pewnie jakieś 6min/km. Zresztą zauważyłem, że młodzieżowcy nie trenują wogóle w zegarkach. Ot taka ciekawostka.

Mnie osobiście nie przeszkadza żaden rodzaj treningu: jak mam dreptać po 6:00 albo wolniej to dreptam i traktuję to jako przyjemność, relaks, okazję do posłuchania muzyki, nadrobienia audiobooka lub czasem przemyślenia jakiegoś problemu. Jak mam śmigać to śmigam i tyle, oczywiście trening treningowi nie równy zwłaszcza przed periodyzację. Zwłaszcza przy budowaniu bazy dużo ciężej wchodzą szybkie treningi, bo organizm się odzwyczaja.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Wt, 12 stycznia 2021, 13:20 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 9724
przemekEm napisał(a):
Co innego, jak stwierdzasz, że w sumie ta życiówka na 1/3/5/10/21/42 km do niczego ci nie jest potrzebna.

Cholera... tego mi jeszcze nikt nie powiedział... faktycznie... PO CO MI TO?

_________________
BLOG
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Wt, 12 stycznia 2021, 14:00 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 4 września 2019, 12:45
Posty: 349
Lokalizacja: Warszawa
Rolli napisał(a):
przemekEm napisał(a):
Co innego, jak stwierdzasz, że w sumie ta życiówka na 1/3/5/10/21/42 km do niczego ci nie jest potrzebna.

Cholera... tego mi jeszcze nikt nie powiedział... faktycznie... PO CO MI TO?


Np. żeby stwierdzić, że nie jest się jeszcze takim spróchniałym truchłem, jak na to pesel wskazuje (to oczywiście nie dotyczy młodych) :hejhej: albo z chęci czystej rywalizacji, jak ma się kim, jak nie to samemu z sobą też można (np. mnie nakręca samo poprawianie cyferek), zaimponować biegającej koleżance/koledze (niepotrzebne skreślić), itp. Nie wiem jakie jeszcze mogą być powody bicia życiówek. Np. kolega Marek, który chce dłużej żyć, pewnie nie biega na rekordy tylko na licznik życia :hahaha: .

_________________
BLOG / KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Wt, 12 stycznia 2021, 15:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 3127
Lokalizacja: Kalisz
przemekEm napisał(a):
No i tu jest klucz. Nie pojedynczy trening ma ci dawać przyjemność, tylko masz mieć przyjemność z "gonienia króliczka". Bo jeżeli nie chce ci się wykonywać jakiejś jednostki i najchętniej byś to pominął, a podczas biegu myślisz tylko o tym żeby to się skończyło, ale cały czas cel wydaje się istotny, to jest wszystko w porządku. Co innego, jak stwierdzasz, że w sumie ta życiówka na 1/3/5/10/21/42 km do niczego ci nie jest potrzebna.
Mnie np. krew zalewa jak mam biegać wolno, normalnie mam rzyg mentalny, męczę się strasznie, odliczam tylko czas do końca (zrobić podbiegi, interwały, progowy, odliczam tylko czas do wyjścia na trening). Na szczęście stawiam sobie cele czasowe a nie kilometrowe, inaczej za cholerę bym nie utrzymał wolnego tempa, ale robię te truchtanki z myślą, że to się przełoży na lepsze bieganie i możliwość mocniejszego styrania się na szybszych jednostkach. Całościowo patrząc, jednak daje to jakąś radość i satysfakcję, więc nie mam problemów z motywacją i wychodzę bez problemów nawet na wolne bieganie w syf, wiatr, deszcz i błoto.


W punkt.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 18:42 (10.09.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Śr, 13 stycznia 2021, 14:03 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 2904
Na odczucia komfortu biegu na danym pulsie według mnie ma wpływ temperatura.
Przy porównywalnym wytrenowaniu biegnąc ten sam trening na takim samym pulsie lepiej mi się biegnie przy +5 niż przy +25 mimo że puls ten sam. Tempa będą inne bo temperatura zrobi swoje ale mówimy o pulsie, takim samym pulsie.
Z drugiej strony mam kumpla który nie lubi niskich temperatur i jemu będzie komfortowo przy +25.
Jeden piwo drugi wodę z rowu :hejhej:

_________________
Komentarze
1km 3:05:90 VI 2020
10km 39:33 XI 2019
HM 1:26:28 III 2020
M 2:59:13 IX 2020


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Pt, 15 stycznia 2021, 10:06 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 9724
Po szczepionce to raczej normalne...

A tak... Ja słyszałem ze po szczepionce zawsze "można". Jakie wrażenia? Albo to chodziło o inne tabletki? :bum:

_________________
BLOG
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Pt, 15 stycznia 2021, 10:11 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 9540
Można, ale trzeba dopasować konfiguracje bo ręka dość mocno boli :bum:

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Pt, 15 stycznia 2021, 10:13 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 lipca 2019, 18:26
Posty: 1418
Lokalizacja: Łódź
Wziąłeś chip mirosoftu czy poprosiłeś o apple? :hejhej:

_________________
BLOG <-> KOMENTSY <-> GARMIN CONNECT <-> STRAVA

1000m - 3:07,46 - 15.08.2020 (bieżnia)
3000m - 10:23,18 - 19.12.2020 (atest - hala)
5k - 20:33 - 06.01.2020 (atest) -> 18:58 - 27.07.2020 (bieżnia) -> 18:54 - 09.10.2020 (bieżnia)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Pt, 15 stycznia 2021, 10:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 9540
Apple, zaoferowali AirVacc Pro :hahaha:

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Pt, 15 stycznia 2021, 11:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 3127
Lokalizacja: Kalisz
Z ciekawości: przy tym 6:22 jakie miałeś tętno?

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 18:42 (10.09.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Pt, 15 stycznia 2021, 11:29 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 3538
Ja licze na szczepionke z tym chipem :spoczko: :hahaha:

Obrazek

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Skoor - sala tortur
Nowy postNapisane: Pt, 15 stycznia 2021, 11:34 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 6 września 2017, 21:23
Posty: 1255
Lokalizacja: PL/NL
Na zawodach już nie będziesz musiał montować chipa w butach, bo masz swój, wygodne. :hej: :hahaha:

_________________
Blog treningowy
Komentarze do bloga

STRAVA: ja
STRAVA: klub forum bieganie.pl

5 km - 19:20 (Amsterdam, 17.10.2020)
10 km - 40:46 (Wroactiv, 16.03.2019)
HM - 1:31:19 (Półmaraton Warszawski, 31.03.2019)
M - 3:27:50 (Cracovia Maraton, 28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4366 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 285, 286, 287, 288, 289, 290, 291, 292  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL