Teraz jest N, 31 maja 2020, 18:21

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 430 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ w poszukiwaniu złotego graala
Nowy postNapisane: Cz, 7 maja 2020, 13:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
7.05.2020r.
BS + 2x600m/2:30 P + 4x400m/2:00 P + 6x200m/1:30m P + BS
Dystans: 10,08 km
Czas: 55m:34s
Średnie tempo: 5:31 min/km

Tak więc, dzisiaj byłem zobaczyć czy po dwóch miesiącach zamulania nóg nogi potrafią jeszcze coś kręcić. Szału nie ma, dramatu nie ma. Tak mogę podsumować :oczko:
Moje wspaniała bieżnia(Wczoraj byłem sprawdzić) była dziś otwarta. Tylko z jednej strony z karteczką że może przebywać tylko 4-6osób. Bla bla bla....
Nie celowałem jakoś w czasy, bardziej orientacyjnie. Chodziło mi o fajny zjazd :trup: stąd relatywnie krótkie przerwy przy mocnej intensywności. Spełniło to założenia.
Przy pierwszych 600m, przeszła mi myśl by lecieć dalej zrobić ten 1000m i mieć z głowy ale mówię nieee. Nie ma co się rwać już do tego. Przy drugim już było ciężko, czuć było zmęczenie poprzedniego.
Na 400tkach nogi już były lekko poskładane, a trzeba było lecieć swoje na jeszcze krótszych break.
200tki to już dobicie.
No i czasy, jakby kogoś interesowała i aby ocenić czy było faktycznie ciężko czy nie :oczko:
600: 1:51, 1:51
400: 68s, 72s, 75s, 74s,
200: 35s, 35s, 33s, 34s, 33s, 33s
Jeszcze nie było, ale będzie na pewno więc już wpisuje :jatylko: : Day4 B+P :taktak:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ w poszukiwaniu złotego graala
Nowy postNapisane: Pn, 11 maja 2020, 16:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
8.05.2020r.
BS
Dystans: 10,01 km
Czas: 52m:26s
Średnie tempo: 5:14 min/km

Nogi jak z waty. O wiele gorzej aniżeli po podbiegach. Seriously. Łydki mi odpadają.
Day5 B+P :taktak:


9.05.2020r.
Przerwa. No łydki dalej kuły.
Pojeździłem tego dnia rekreacyjnie na rowerze.
Day6 B+P :taktak


Obrazek
10.05.2020r.
BS
Dystans: 16,01 km
Czas: 1g:20m:12s
Średnie tempo: 5:01 min/km

A tu już fajnie się biegało. Łydki w końcu po dwóch dniach ucichły.
Day7 B+P :taktak Tydzień minął :taktak:


Obrazek
4.05-10.05.2020
6 - trening biegowy
Kilometraż : 70km


Troszkę mniej niż chciałem, ale i tak jest dobrze oraz stabilnie :oczko:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ w poszukiwaniu złotego graala
Nowy postNapisane: Wt, 12 maja 2020, 22:43 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
11.05.2020r.
BS+10x100/100
Dystans: 12,01 km
Czas: 59m:42s
Średnie tempo: 4:58 min/km

Po wczorajszym longu trzeba było trochę rozruszać nogi, więc tempo podobne ale pod koniec oczywiście solidne przebieżki.
Lekkie problemy żołądkowe się pojawiły, całe szczęście pod koniec.
Day8 B+P :taktak:


Obrazek
12.05.2020r.
BS + 10x150m/150m podbiegi + BS
Dystans: 12,27 km
Czas: 1g:09m:33s
Średnie tempo: 5:40 min/km

Nogi jak z waty, chociaż wydaje mi się że lepiej zniosły niż ostatnio. Niby trzeci raz, ten sam trening, to samo miejsce a jednak... Nie czuję jakieś przypływu siły :oczko:
Na końcówka już tchu brakowało, mimo że staram się bardziej przykłada do techniki aniżeli by jak najszybciej wbiec na szczyt. Tak czy owak, trening dobry.
Day9 B+P :taktak

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ w poszukiwaniu złotego graala
Nowy postNapisane: Cz, 14 maja 2020, 12:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
13.05.2020r.
BS
Dystans: 12,10 km
Czas: 1g:02m:03s
Średnie tempo: 5:10 min/km

Spokojny przebieranie nogami po wczorajszych podbiegach.
Day10 B+P :taktak:


Obrazek
14.05.2020r.
BS + 2x(600m/p.2+600m/p.4) + 6x200m/p.1:30 + BS
Dystans: 10,19 km
Czas: 55m:12s
Średnie tempo: 5:25 min/km

Dzisiaj znów chciałem zrobić trening szybkościowy. Tym razem, pominąłem 400tki, a zrobiłem dodatkowe dwa powtórzenia 600tek.
Dwusetki typowo na dobicie.
600tki: 1:58, 1:48 ; 1:56, 1:52
200tki: 33s, 33s, 35s, 36s, 33s, 31s.
Z treningu jestem generalnie zadowolony, ale zdecydowanie mogło być lepiej - to ostatnie powtórzenie 600 metrów zepsuło mi humor. Miało być poniżej 1:50. Jasne, nogi był z waty i cud że ubiegłem do mety.

Po treningu, a w sumie już końcówka treningu to ból przy bieganiu mocniej na przodzie/palcach. Teraz gdy siedzę przed kompem i hmm jak to ująć, podniosę palce zostawiając pietę dociśnięta do ziemi odczuwam dyskomfort. Google nie mówi o raku, ale informację o ścięgnie Achillesa. Mam nadzieję, że to nie jest początek jakiś kontuzji czy czegoś. Ktoś coś? :niewiem: :ojnie:

Day11 B+P Jeszcze nie było, ale weszło to tak w nawyk że wieczorem wleci na pewno :taktak

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ w poszukiwaniu złotego graala
Nowy postNapisane: Pn, 18 maja 2020, 12:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
15.05.2020r.
Nie był to początek kontuzji, ale na pewno początek przeciążenia. Tydzień w tydzień mocne podbiegi, buty już trochę wyśrubowane no i coś musiało się odezwać. Aż dziwne. Bo biegałem nie raz po kilka akcentów w tygodniu, zdarzało się mieć większy kilometraż, ale wydarzyło się coś teraz. Hm. Może tak właśnie miało być. Człowiek zawsze chce lepiej, więcej czy szybciej. Na pewno ja chce. To taka moja mentalność. Nastawienie. To mnie ciągle pcha do przodu, że chce być lepszy. Ma to swoje plusy, ale na pewno i swoje minusy. Do stagnacji, można się powiedzieć już przyzwyczaiłem. Braku progressu. Jakby wiem, nie ma zawodów ale zdaje sobie sprawę że i tak bym nie nabiegał nic więcej aniżeli w ubiegłym roku. Czy to na 5k czy na 10k. Jedynie drażni mnie, jak widzę co to jakiś biegacz u trenera X z 42min przeszedł na poziom 36min. Pfffyyy. Whatever. Wracając jeszcze do mentalności - jeśli ktoś jeszcze nie ogląda, to polecam Last Dance. Netflixowy dokumenty skupiający się na Jordanie i ostatnim mistrzowskim sezonie. A teraz do treningów....
Odpocząłem tego dnia od biegania. Nie chciałem obciążać bardziej nogi.

Wleciał rower:
DYSTANS
32,50 km
CZAS TRWANIA
1g:25m:17s
ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ
22.86 km/h

Wieczorem standardowo brzuszki, pompki, deska. Do tego dołożyłem rolowanie i okładanie lodem.
Day12 B+P.

Obrazek
16.05.2020r.
BS
Dystans: 10,01 km
Czas: 50m:54s
Średnie tempo: 5:04 min/km

Byłem ciekaw, więc wyszedłem. Początek koło 5:15, na spokojnie lekko szczypało. Co ciekawe, odczułem jakby ból się przeniósł z tyłu bardziej na bok. Weird.
Po dwu kilometrach dogrzałem się i przestałem odczuwać dyskomfort. Hmm...
Day13 B+P i rolowanie plus maść.


17.05.2020r.
Po 200 metrach wróciłem do domu. Po raz pierwszy chyba. Uznałem, że lepiej jak odpocznę. Nie będę ryzykował.
Dwukrotnie tego dnia ćwiczyłem brzuszki, pompki, deska oraz rolowanie. Day14 B+P
Tydzień kończę, z przebiegiem lekko ponad 56km. Nie tak miało to wyglądać, no ale cóż zrobić.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ w poszukiwaniu złotego graala
Nowy postNapisane: Pn, 18 maja 2020, 12:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
18.05.2020r.
BS
Dystans: 16,03 km
Czas: 1g:19m:56s
Średnie tempo: 4:59 min/km

Dzisiaj o niebo lepiej. Na początku, zacząłem niepewnie ale nie chciałem te przesadzić. Planowo chciałem dyszkę strzelić, ale biegło się tak przyjemnie że postanowiłem pobiegać trochę dłużej.
Na pewno nie chce jeszcze szaleć i póki co jutro jeśli wyjdę znów będzie BS. Jestem dobrej myśli :oczko:
Wpadnie wieczorem, więc już dopisuje - Day15 B+P

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ w poszukiwaniu złotego graala
Nowy postNapisane: Cz, 21 maja 2020, 12:18 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
19.05.2020r.
Tadam. Odpocząłem tego dnia, no może nie do końca ale nie byłem biegać! :hejhej:

DYSTANS
31,61 km
CZAS TRWANIA
1g:16m:37s

Rowerowo :usmiech: Wieczorem oczywiście wpadły brzuszki i pompki. Dzień 16 B+P


Obrazek
20.05.2020r.
BS
Dystans: 12,01 km
Czas: 59m:35s
Średnie tempo: 4:58 min/km

Im dłużej biegałem, tym lepiej mi się biegało. Pewnie aktywują się szybciej tłuszczę, a Ty sporo mam = więcej energii :hahaha: :bum: Z nogą, takie 80-90% mogę spokojnie wystawić. Na koniec nawet jedną, krótką przebieżkę zrobiłem. Może, ze 100 metrów było. Tak....80-90%, do ideału brakuje :oczko:
Wieczorem, znów 30minutek ćwiczeń. Dzień 17 B+P.


Obrazek
21.05.2020r.
BS
Dystans: 12,00 km
Czas: 1g:01m:38s
Średnie tempo: 5:08 min/km

Tupam sobie dalej. Nogi miałem dziś takie jakieś zbite, zero lekkości w kroku. Dziwne. Z nogą, stabilnie ale bez szału.
W późniejszym czasie tego dnia dojdą ćwiczenia, więc już dopisuje - Day18 B+P.
Wpadł jeszcze rower popołudniem 20km+

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ w poszukiwaniu złotego graala
Nowy postNapisane: N, 24 maja 2020, 12:11 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
22.05.2020r.
Odpoczynek! :orany:
30km+ rower, ale baaaaaaardzo rekreacyjnie
Day19 B+P.

23.05.2020r.
Odpoczynek x2! :orany:
Day20 B+P. Co by się nie działo, ćwiczę sobie. Dla siebie. Bieganie jednak nie było. Szaleństwo.


Obrazek
24.05.2020r.
BS + 15x1'/1'30" + BS
Dystans: 12,01 km
Czas: 54m:14s
Średnie tempo: 4:31 min/km

Czas było zobaczyć jak stopa. Przewietrzyć płuca, ruszyć trochę nogami. Generalnie początek lekkość i poezja. Po 1kilometrze o stopie zapomniałem. Myślę, że to 90% już jest jak nic. :taktak:
Myślałem, na tempem T5. Tsaaa :hahaha: Mniej jak 3:30 nie było. Tak więc postanowiłem trzymać te widełki, zakres 3:15-3:30. Po 5tym powtórzeniu chciałem skrócić do 10 powtórzeń, bo wiatr usilnie mnie męczył a przy 90 sekundach już nie nadążałem w pełni zregenerować. Tsaaa :nienie: Zostało tylko pięć, ciśniemy. No tak skończyłem te 15 powtórzeń, ostatnie średnio 3:17 wyszło. Do tupałem do końca, by było dwanaście kilometrów. Fajnie, fajnie siadło. Nie powiem, troszkę poszczypało w płuca. Nogi ok.
Kilometraż w tym tygodniu lekko ponad 50. Bez szału, ale o to chodziło.
Wieczorem wleci Day21 B+P.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ w poszukiwaniu złotego graala
Nowy postNapisane: Śr, 27 maja 2020, 13:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
25.05.2020r.
BS
Dystans: 10,02 km
Czas: 49m:49s
Średnie tempo: 4:58 min/km

Wczorajszy trening jednak zrobił robote. Nogi były ociężałe i nie chciały z początku współpracować, ale wiadomo jak to u mnie. Z biegiem czasu wszedłem na luźne obroty :usmiech:
Wieczorem wleciało Day22 B+P.

26.05.2020r.
Przerwa. Ostatnio, co raz więcej ich u mnie :orany:
Wieczorem wleciało Day23 B+P.


Obrazek
27.05.2020r.
BS + ABC, Przebieżki, Stretch + 200m w 35s + 1km challenge + BS
Dystans: ~8km
Czas: ~50min
Średnie tempo: x:xx min/km

A co mi tam. Pogoda jest jaka jest, nigdy nie będzie idealna. Trochę wietrznie, ale relatywnie ciepło. Krótkiemu odcinkowi ciepło dobrze sprzyja ponoć. Tak więc, na spokojnie popołudniem wyszedłem zrobić owy challenge. Na początek rozgrzewka niemrawa, bo już czuje delikatnie achillesa. Niepokój daje mi o sobie znać, mimo wszystko staram się na tym nie skupiać. Po chwili miesień dogrzewa się, a ja nie odczuwam dyskomfortu. Tupam sobie tak jeszcze trochę, obiegam wejście na bieżnie. Jakieś dzieciaki grają w piłkę, facet kosi trawę (nici z ustawienia telefonu by nagrywać). Pikają 3km, więc postanawiam zrobić jakieś abc, skipy czy przebieżki. Dociskam jeszcze 200m w 35s, by złapać tempo ale z tym nie ma problemu. Czekam dobre 3-4minuty, by uspokoić się. No nic, raz się żyje.
Pierwsze okrążenie zaczynam relatywnie luźno i swobodnie. Spoglądam raz na zegarek i widzę tempo 2:59. Tego się trzymam. Bez szarpania, bez szaleństw. Minimum to 3:15, bo pewnie będzie zdychanie na koniec. Robię drugie okrążenie. Dalej idę jak po sznurku. 500 metrów zamykam w 1:27. Trzecie okrążenie, wiatr dostaje w twarz ale nie ma jeszcze dramatu. Zwalniam jednak do 3:03. Zaczynam mocno już oddychać, sucho w gardle i chce już się zatrzymać. Nie mięknę. Odbębnić, a następnym razem w czerwcu polecę na maksa myślę :hejhej: Teraz na przetarcie. Czwarte, ostatnie okrążenie. Brakuje oddechu, bo nogi nie zrobiły się jeszcze nie beton. Aż dziwne! Znów wiatr w twarz, co mnie trochę deprymuje i nie chce przyspiesząć. Na łuku do mety już przyspieszam,(błąd!) i słyszę jak zegarek pika 1000m ale ja widzę jeszcze że zostało 20metrów do mety. Dobiegam.

Jaki przyjąć wynik? GPS? Okrążenia + prosta? Wezmę tą najgorszą opcję :oczko:
3:04

Gardło strasznie pieczę i mam mega ślinotok, ale szczerze? Mija z 5minut i tupam do domu. Naprawdę, miałem większe zajazdy treningowe gdzie nogi ledwo trzymałem a oddechu złapać nie mogłem. Dziwneeeeeeeee.

Słowem wyjaśnienia: Nie wiem, czy nie lepiej gdybym startował z łuku a nie z długiej prostej (niczym do sprintów). Zegar zmierzył mi aż 30metrów naddatku, kwestia czy wtedy nie urwałbym 2-3 sekund. A może, to po prostu GPS który mi wyjątkowo dodał zamiast odjąć :oczko: Okrążenia mają pełne 250 metrów, mam oznaczone na bieżni 1000m właśnie jak pobiegłbym na oznaczenia. Głupi ja, no ale następnym razem tak polecę i zobaczymy. Chyba, że dostanę się na stadion lekkoatletyczny w co jednak wątpie.
Błąd: Za późno przyspieszyłem. Myślę, że mogłem szybciej się zebrać. Wiatr w twarz jednak mnie wtedy zdeprymował i dopiero w kolejnym etapie wziąłem się w garść.
Tętno: Chyba po raz pierwszy widzę mój wykres z zegarka, w którym moje tętno faktycznie rośnie :bum:


Za dwa tygodnie podejdę kolejny raz najpewniej, z zamiarem rozmienia 3minuty.


Wieczorem pewne poćwiczę, więc dopiszę już Day24 B+P.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ w poszukiwaniu złotego graala
Nowy postNapisane: Pt, 29 maja 2020, 12:39 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
28.05.2020r.
BS
Dystans: 12,02 km
Czas: 1g:00m:45s
Średnie tempo: 5:03 min/km

Tak jak się spodziewałem. Nogi luźno szły i żadnych większych problemów. Takie 1000m raz i do domu. Nawet jeśli mocne, nawet jeśli sponiewiera to regeneruje się szybko. Pewnie drugi raz bym nie pobiegł dzisiaj takiego samego wyniku, ale nogi beton? Nic bardziej mylnego.
Wieczorem wleciało Day25 B+P.


Obrazek
29.05.2020r.
BS + 4x(400+200 P'4) + 4x200 P'1 + BS
Dystans: 10,28 km
Czas: 59m:16s
Średnie tempo: 5:46 min/km

Po pierwsze i najważniejsze - niech nikogo nie zmyli. Taki trening boli jak cholera. Sam byłem co najmniej zaskoczony.
Początek, to 3km spokojnego tempa a potem rozgrzewka. Przebieżki, abc, stretch dynamiczny. Nie ma co. Dobre ponad 10minut takiego dogrzewania się jeszcze.
No i sam trening - założyłem sobie lżejsze tempo od docelowego, a następnie przyspieszać na 200 metrów. Jak bolało... Po każdym powtórzeniu nogi podpierałem, a po ostatnim leżałem na bieżni. Te 4 minuty, czułem się wypoczęty a jednak... po 100 metrach już wiedziałem, będzie ciężko.
Słonko świeci, więc MD idealnie szkoda tylko że ten cholerny wiatr istnieje :wrrwrr: Dzisiaj nawet 3:10 bym nie nabiegał chyba na 1000m.
Potem 200tki wrzuciłem jeszcze bo czułem, że człapie te wcześniej powtórzenia. Nogi beton, ale jade :bum: Przerwy takie, by złapać trzy głębsze oddechy :trup:
W przyszłym tygodniu muszę wrzucić jakieś zmienne tempo, bo to wydaje mi się że ewidentnie u mnie kuleje.

Czasy
400tki: 79s, 73s, 76s, 74s.
200tki: 35s, 35s, 37s, 38s.
/
200tki: 33s, 34s, 35s, 35s.

Wieczorem będzie Day26 B+P.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 430 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 25, 26, 27, 28, 29

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL