Teraz jest So, 27 lutego 2021, 22:51

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Śr, 25 listopada 2020, 18:21 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Pn, 25 września 2017, 17:37
Posty: 164
Odradzam maraton przy tak małej objętości. Oczywiście, że można - ale wtedy przyjemność prawdopodobnie zamieni się na walkę o przetrwanie.
W życie prywatne i dostępność czasu nie wnikam. To kwesta (wbrew pozorom) do poprawienia jeśli chodzi i czas wolny.

Jeśli chodzi o bieganie co drugi dzień, to zauważ proszę ukrytą niespójność w tym co piszesz. Albo biegasz za mocno/dużo, albo czujesz się dobrze zregenerowany. Przecież gdybyś dobrze się regenerował to mógłbyś biegać 5x a później i 6x w tygodniu - a skoro potrzebujesz tych wolnych dni tak dużo, to trenujesz za mocno.
Nie wiem co masz na myśli mówiąc o "dziwnych bólach".

Dalej piszesz o długich rozbieganiach ale mechanizm jest podobny. Masz bardzo dużo dni wolnych a wtedy trudniej o zmęczenie, zwłaszcza nakładające się zmęczenie.

Kolejna rzecz - wymagasz od forumowiczów aby ustalili czy masz biegać wolniej niż Ci się wydaje, że powinieneś... czy może szybciej? :hej:

Poczytaj o jednostkach treningowych.
Przejrzyj kilka planów i zauważ schematy tam występujące.
Poczytaj o kontroli jednostek za pomocą tempa i tętna.

PS
Kolejna jeszcze głębiej ukryta niespójność.
Ty nie biegasz na samopoczucie bo nie potrafisz trafnie diagnozować tego co czujesz i przełożyć tego na kolejne treningi. Jeśli nie wiesz czy biegniesz za szybko albo za wolno - to co to za "samopoczucie"?
Bieganie na samopoczucie jest wtedy, kiedy CZUJESZ, że to co robisz na treningu jest słuszne i wiesz jaki efekt wywoła.

tkobos
Ja pierwsze słyszę, że istnieje taki mit, że tylko wolne bieganie poprawia zdolności tlenowe. Czasami mam wrażenie, że niektórzy zwyczajnie wymyślają, że istnieje taki mit bo to ładnie brzmi :taktak:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Śr, 25 listopada 2020, 18:47 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 2 listopada 2020, 23:20
Posty: 196
Lokalizacja: zdecydowanie las
Deter napisał(a):
Ja pierwsze słyszę, że istnieje taki mit, że tylko wolne bieganie poprawia zdolności tlenowe. Czasami mam wrażenie, że niektórzy zwyczajnie wymyślają, że istnieje taki mit bo to ładnie brzmi :taktak:

Istnieje, istnieje i cała masa innych ciekawostek. Bo świat to nie tylko to forum, a to co można usłyszeć wśród biegających, czy w internecie nawet na forach sportowych to mrozi krew w żyłach.

_________________
Blog - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&p=1029777#p1029777
Komentarze - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=62464


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Cz, 26 listopada 2020, 03:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 14 marca 2007, 23:55
Posty: 429
pawo napisał(a):
..Bo świat to nie tylko to forum, a to co można usłyszeć wśród biegających, czy w internecie nawet na forach sportowych to mrozi krew w żyłach...

E.... tam, "mrożenie krwi" to mały pikuś!

Lepsiejsze to jest to, jak taki sportowiec Diego Maradona - "znafca",
wyciąga kopyta w wieku 60 lat! :bum:
(specjalista od małoistotnych szczególików)

W tym temacie migają opisy "przepony", ułożenia miednicy,
czy inne niezmiernie "istotne szczególiki",
są nawet sugestie "biegaj codziennie". :hahaha:

BTW
(biegaj, biegaj, codziennie, ale długo nie pobiegasz) :ojnie:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Cz, 26 listopada 2020, 09:27 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5630
Lokalizacja: W-wa
marek301 napisał(a):
Lepsiejsze to jest to, jak taki sportowiec Diego Maradona - "znafca",
wyciąga kopyta w wieku 60 lat! :bum:

Myślę, że miał ciekawsze życie, niż Ty.

Cytuj:
(biegaj, biegaj, codziennie, ale długo nie pobiegasz) :ojnie:

Nikt Tobie nie każe, więc jak nie masz ochoty, to nie biegaj, ale od innych się w końcu odczep.

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Cz, 26 listopada 2020, 09:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 9724
beata napisał(a):
Myślę,

Zignorować... chociaż palce tez mnie niekiedy swędzą.

_________________
BLOG
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Cz, 26 listopada 2020, 09:46 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Pn, 25 września 2017, 17:37
Posty: 164
Można biegać 4x w tygodniu i być ciągle zmęczonym a można 7x na pełnej świeżości.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Cz, 26 listopada 2020, 12:27 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 3106
Lokalizacja: Warszawa
Podziwiam, że są jeszcze ludzie na tyle silni psychicznie, że są gotowi odpisywać markowi :D

_________________
Blog ->https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze ->https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139
Strava ->https://www.strava.com/athletes/31622284
Insta ->http://www.instagram.com/logadin/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Cz, 26 listopada 2020, 17:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 21 września 2019, 22:19
Posty: 625
Rolli napisał(a):
beata napisał(a):
Myślę,

Zignorować... chociaż palce tez mnie niekiedy swędzą.


Na moje idiotyczne posty czasem odpisujecie, chociaż tyle :) Ale przynajmniej macie kogo prostować, bo poza mną to prawie sami weterani biegania na tym forum :D

_________________
Blog - INEMOSS 19:59
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 27 listopada 2020, 11:03 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 3538
Deter napisał(a):
Odradzam maraton przy tak małej objętości. Oczywiście, że można - ale wtedy przyjemność prawdopodobnie zamieni się na walkę o przetrwanie.

Nie generalizuj. To zalezy.
Miedzy 40km a 50km/tydzien jest 25% kilometrazu roznicy, a to duzo.
IMVHO 50km/tydzien wystarczy przecietnemu czlowiekowi, zeby sie sensownie przygotowac do przebiegniecia pierwszego maratonu.

Sam przed swoim pierwszym maratonem wiecej nie biegalem i w swoim debiucie nabiegalem bez zadnej umieralni 3:36h.
Przy czym z przyslowiowej "kanapy" wstalem 2 lata wczesniej.
A talentem biegowym to ja nie jestem.

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 27 listopada 2020, 11:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 9724
Sikor napisał(a):
Deter napisał(a):
Odradzam maraton przy tak małej objętości. Oczywiście, że można - ale wtedy przyjemność prawdopodobnie zamieni się na walkę o przetrwanie.

Nie generalizuj. To zalezy.
Miedzy 40km a 50km/tydzien jest 25% kilometrazu roznicy, a to duzo.
IMVHO 50km/tydzien wystarczy przecietnemu czlowiekowi, zeby sie sensownie przygotowac do przebiegniecia pierwszego maratonu.

Sam przed swoim pierwszym maratonem wiecej nie biegalem i w swoim debiucie nabiegalem bez zadnej umieralni 3:36h.
Przy czym z przyslowiowej "kanapy" wstalem 2 lata wczesniej.
A talentem biegowym to ja nie jestem.

Tym razem zgadzam sie z Deter.
50km w przygotowaniu do maratonu to mało. Tez nie rozumie, dlaczego od razu musi być maraton. Za taki dystans bym sie brał dopiero, jak przebiegniecie 42km by mi nie sprawił problemow w każdą niedziele ot tak w treningu.

Szarża na ten dystans dopiero w dniu zawodów to sa zawody na przetrwanie a nie na wynik.

_________________
BLOG
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 27 listopada 2020, 14:29 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 14 marca 2007, 23:55
Posty: 429
Sikor napisał(a):
...IMVHO 50km/tydzien wystarczy przecietnemu czlowiekowi, zeby sie sensownie przygotowac do przebiegniecia pierwszego maratonu...

Oczywiście Sikor ma racje! :taktak:

Dlaczego za pierwszym razem ktoś ma "gonić za wynikami"?
Można to zrobić z przyjemnością i "na luziku".

Ciągle zapominamy, że jest spora grupa biegaczy, którzy biegają dla wyższych celów.
Niema się co czarować. Bieganie amatorskie dla "wyników/czasów" to jednak pospolita rozrywka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 27 listopada 2020, 14:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 3538
Rolli napisał(a):
Tym razem zgadzam sie z Deter.
50km w przygotowaniu do maratonu to mało.

Nie napisalem, ze duzo. Miedzy "duzo", a "za malo" jest cale spektrum.
Nie zgadzam sie po prostu z ogolnym stwierdzeniem, ze "50km to za malo".

Cytuj:
Tez nie rozumie, dlaczego od razu musi być maraton. Za taki dystans bym sie brał dopiero, jak przebiegniecie 42km by mi nie sprawił problemow w każdą niedziele ot tak w treningu.

To Twoje podejscie. Nie jedyne mozliwe i nie jedyne sensowne, bo to sprawa mocno subiektywna.
Tez nie rozumiem osob, ktore walcza, zeby pokonac jakos ten dystans i walcza o zmieszczenie sie w limicie.
I potem wypisuja eseje, jako to przez tydzien nie mogly schodzic po schodach.
BTW ja nie mialem z tym probemow :bleble:

Cytuj:
Szarża na ten dystans dopiero w dniu zawodów to sa zawody na przetrwanie a nie na wynik.

Do obalenia takiego generalizowania wystarczy 1 kontrprzyklad. I opisalem go wyzej.
A o ile dobrze pamietam z roznych dyskusji, jest tutaj wiecej osob, ktore z 50km/tydzien maraton przebiegly, a nie przetrwaly.

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 27 listopada 2020, 18:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 9724
Sikor napisał(a):
Rolli napisał(a):
Tym razem zgadzam sie z Deter.
50km w przygotowaniu do maratonu to mało.

Nie napisalem, ze duzo. Miedzy "duzo", a "za malo" jest cale spektrum.
Nie zgadzam sie po prostu z ogolnym stwierdzeniem, ze "50km to za malo".

Cytuj:
Tez nie rozumie, dlaczego od razu musi być maraton. Za taki dystans bym sie brał dopiero, jak przebiegniecie 42km by mi nie sprawił problemow w każdą niedziele ot tak w treningu.

To Twoje podejscie. Nie jedyne mozliwe i nie jedyne sensowne, bo to sprawa mocno subiektywna.
Tez nie rozumiem osob, ktore walcza, zeby pokonac jakos ten dystans i walcza o zmieszczenie sie w limicie.
I potem wypisuja eseje, jako to przez tydzien nie mogly schodzic po schodach.
BTW ja nie mialem z tym probemow :bleble:

Cytuj:
Szarża na ten dystans dopiero w dniu zawodów to sa zawody na przetrwanie a nie na wynik.

Do obalenia takiego generalizowania wystarczy 1 kontrprzyklad. I opisalem go wyzej.
A o ile dobrze pamietam z roznych dyskusji, jest tutaj wiecej osob, ktore z 50km/tydzien maraton przebiegly, a nie przetrwaly.

Oczywiście ze to moje podejscie do tego i nie mam zamiaru komukolwiek zabronić tej przygody. Co jednak nie znaczy, ze ja tego nigdy nie zrozumie i nie będę popierał. Moim zdaniem: 50km jest po prostu za mało.

_________________
BLOG
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 27 listopada 2020, 21:02 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Pn, 25 września 2017, 17:37
Posty: 164
Ja uważam podobnie jak Rolli.
Można... ale po co?
Rozumiem jednak powody psychologiczne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Cz, 3 grudnia 2020, 14:03 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 20 listopada 2016, 19:22
Posty: 385
Ja powiem szczerze też nie rozumiem gadania że 50 km pod maraton to za mało...
Mam trochę znajomych który biegają.
Jeden tylko trzaska 6 dych/tydzień, a reszta nie więcej niż 50 km. I wszyscy oni brali udział już w kilku maratonach i żaden z nich nie leżał w łóżku przez 2 dni, żaden nie miał problemów z chodzeniem etc.
Owszem z 50 km/tydzień jak ktoś chce robić nie wiadomo jakie życiówki to jasne że się skaleczy, ale na bieg w czasie w okolicy 4h ? Serio do tego trzeba więcej trenować ?

_________________
5km - 18:41 (1.12.2018)
HM - 1:28:18 (14.10.2018)
M - 3:08:32 (6.10.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bartek_91 i 74 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL