Redakcja Bieganie.pl

Buty na testy otrzymaliśmy od Merrell
Model Merrell Agility Peak 6 to kolejna odsłona popularnej serii butów trailowych marki Merrell, która od lat rozwija linię obuwia przeznaczonego do biegania w terenie. Producent proponuje w nim połączenie niskiej wagi, agresywnego bieżnika Vibram Megagrip oraz amortyzacji opartej na piance FloatPro, która ma zapewniać sprężystość i komfort na długich dystansach. Sprawdziliśmy, jak te założenia przekładają się na realne użytkowanie w zróżnicowanych warunkach terenowych – od śniegu i błota po szuter, trawę i asfaltowe dobiegi.
Przedwiośnie to idealny moment na testowanie butów trailowych. W nowym modelu Agility Peak 6 miałam okazję biegać zarówno po śniegu i lodzie, jak i po dużym błocie po roztopach. Przy słonecznych dniach po piachu i szutrze sprawdzałam je również na trawiastych podbiegach.
Na każdej nawierzchni czułam dobrą przyczepność i kontrolę, co jest według mnie najważniejszą wytyczną przy wyborze butów trailowych.
Poprzednie wersje Agility Peak cieszyły się dobrymi opiniami, zatem pozostaje sprawdzić, w jakich aspektach marka Merrell postanowiła ulepszyć model i czy został utrzymany wysoki poziom.
Wizualnie but bardzo mi się podoba – wygląda zgrabnie, co nie jest tak oczywiste przy terenowym charakterze i masywnej podeszwie. W modelach męskich mamy do wyboru klasyczne kolory: czarny, niebieski lub szary, natomiast modele damskie dostępne są w wersji białej lub błękitnej.

Choć uważam, że jasne buty prezentują się bardzo dobrze na półce i na pierwszych zdjęciach, to po kilku treningach w terenie już nie wyglądają tak dobrze. Z drugiej strony dla wielu biegaczy ubrudzone buty trailowe dopiero nabierają charakteru, więc kolorystyka nie musi stanowić problemu.
Cholewka została wykonana z lekkiej, oddychającej siateczki, która zapewnia dobrą przewiewność. Poza niską wagą mamy tu również wzmocnienia w newralgicznych miejscach. Dookoła buta zastosowano trójwymiarowe nadruki oraz wzmocnienie TPU, które zapewnia dodatkową ochronę przed otarciami i uderzeniami na wymagających trasach.

Sznurowanie w butach Merrell jest klasyczne, ale miłym dodatkiem jest gumka na języku, pod którą można schować zawiązane sznurowadła. O ile w bieganiu ulicznym sznurówki nie muszą stanowić problemu, to w trailu potrafią sprawiać kłopoty. Ryzyko zahaczenia o wystające korzenie czy luźne patyki jest dość spore, więc możliwość wygodnego schowania sznurowadeł uznaję za duży atut.
Kolejnym udogodnieniem jest język typu bellows, połączony z podeszwą. Tworzy on wewnętrzny kołnierz zapobiegający wpadaniu zanieczyszczeń do wnętrza buta, a jednocześnie zapewnia dobre dopasowanie.

Z dodatkowych technologii Merrell zastosował Cleansport NXT, która odpowiada za kontrolę nieprzyjemnych zapachów. Po kilku tygodniach biegania mogę potwierdzić, że buty zachowują neutralny zapach, choć prawdziwym testem będą dopiero letnie upały i mocno spocona stopa.
Warto również wspomnieć o wykorzystaniu materiałów z recyklingu do stworzenia sznurowadeł, siateczki oraz wkładki. To niewielki detal, ale dla mnie zdecydowanie plus dla całej marki.

Czy coś bym zmieniła? Jedynie przestrzeń w przedniej części buta. W moim odczuciu model jest dosyć wąski i mimo zapasu z przodu czuję, że mocno przylega do boków stopy. Mam stosunkowo szeroką stopę, więc jest to opinia z mojej perspektywy. Każdy biegacz powinien sprawdzić dopasowanie buta indywidualnie.
W modelu Agility Peak 6 wysokość podeszwy na pięcie została zwiększona o 2 mm względem poprzedniej wersji, co daje 38 mm oraz drop 8 mm. Taki spadek umożliwia dobrą amortyzację i naturalne przetaczanie stopy. Ulepszona została również technologia bieżnika. W nowym modelu zastosowano system FlexConnect, który odpowiada za lepsze czucie podłoża oraz stabilność dzięki podwójnym rowkom w podeszwie.


Do tego dochodzi dobrze znana technologia Vibram Megagrip, zapewniająca bardzo dobrą przyczepność. Wypustki bieżnika o głębokości 5 mm mają dwa różne kształty i są rozmieszczone równomiernie na całej powierzchni podeszwy.

Jak te technologie sprawdzają się w praktyce? Muszę przyznać, że wyjątkowo dobrze. Buty trzymają się stabilnie zarówno na suchej, jak i mokrej nawierzchni. Dobrze „kleją się” do podłoża, jednocześnie nie zbierając nadmiaru błota. Konstrukcja wypustek zapewnia efekt samooczyszczania, dzięki czemu but zachowuje lekkość.
Dodatkowo w przedniej części podeszwy zastosowano płytkę ochronną Rock Plate, której zadaniem jest ochrona stopy przed ostrymi kamieniami czy korzeniami. W praktyce czuć, że podeszwa jest wzmocniona, a stopa dobrze zabezpieczona.
Podeszwa środkowa została wykonana z lekkiej pianki FloatPro, która ma zapewniać sprężystość i komfort biegu. Według producenta pianka oddaje około 78% pochłoniętej energii.
Drugą technologią zastosowaną przez Merrell jest wspomniany wcześniej system FlexConnect, czyli wielowymiarowa struktura wspierająca stabilność oraz naturalny ruch stopy w terenie.
W mojej opinii but jest sprężysty, ale nie należy do najbardziej miękkich. Amortyzacja jest raczej umiarkowana, co w przypadku butów trailowych może być zaletą, ponieważ pozwala zachować dobre czucie podłoża.
Model ten najlepiej sprawdza się w wymagającym terenie. Podbiegi i zbiegi wykonywałam w nich pewnym krokiem – bieżnik dobrze trzyma się podłoża niezależnie od kierunku ruchu. W terenie często stawiamy stopy pod różnymi kątami, omijając przeszkody, dlatego stabilność w takich sytuacjach jest kluczowa. Buty bardzo dobrze radzą sobie również w błocie – zarówno pod względem przyczepności, jak i dopasowania do stopy.

Po testach treningowych mam ochotę sprawdzić je również na zawodach OCR, gdzie błotne odcinki i przeszkody wymagają dobrej trakcji. Warto też wspomnieć o dobiegu do terenu. Wielu biegaczy zanim dotrze na leśną ścieżkę musi pokonać fragment asfaltu lub chodnika. Sama mieszkam pod miastem i również muszę kawałek dobiec po twardej nawierzchni. Te odcinki nie sprawiały mi problemu – buty są wystarczająco zamortyzowane i dobrze radzą sobie na zróżnicowanej nawierzchni. Oczywiście nie jest to model przeznaczony na maraton uliczny, ale na mieszany teren miejski, podmiejski i górski sprawdza się bardzo dobrze.
Merrell Agility Peak 6 to but trailowy stworzony dla miłośników biegania w terenie – zarówno na treningi, jak i zawody na różnych dystansach.
Jedynymi minusami, które zauważyłam, są dość wąska cholewka – szczególnie dla osób z szeroką stopą oraz jasna kolorystyka damskich modeli, która szybko traci swój wygląd w błotnistym terenie.
Nie są to jednak wady uniwersalne, lecz raczej moje indywidualne spostrzeżenia.
W praktyce w tych butach biega mi się bardzo dobrze i z przyjemnością sprawdzę je nie tylko na treningach, ale również podczas wiosennych zawodów trailowych.

Buty na testy otrzymaliśmy od Merrell