Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Prototypy na start!

Prototypy na start!

World Athletics luzuje obostrzenia

World Athletics znowu miesza. Światowe władze lekkiej atletyki kolejny raz w tym roku postanowiły zmienić regulacje dotyczące obuwia startowego. 6 grudnia WA w trybie natychmiastowym dopuściło do użytkowania w większości zawodów modele prototypowe.

Ostatniego dnia stycznia br. pracująca przy World Athletics specjalnie powołana Assistance Review Group (złożona z inżynierów, prawników, naukowców, a także przedstawicieli sportowców) wypracowała nowe przepisy dotyczące obuwia sportowego. Zasady, które weszły w życie 30 kwietnia stanowiły, że:

  • podeszwa nie może być grubsza niż 40 mm,
  • but nie może zawierać więcej niż jednej sztywno osadzonej płytki lub ostrza (z dowolnego materiału), które biegną na całej długości lub tylko na części długości buta,
  • zanim nowy model obuwia będzie mógł zostać wykorzystany w zawodach z nagrodami pieniężnymi, musi być dostępny przez co najmniej 4 miesiące w ogólnej sprzedaży. W przeciwnym wypadku zostanie potraktowany, jako prototyp i zakazany.


Styczniowe regulacje nie dzieliły obuwia na uliczne i stadionowe. Co oznaczało, że startując np. w biegu 1 godzinnym po bieżni, można było skorzystać z rewolucyjnych modeli Nike: Vaporfly lub Alphafly. 28 lipca włodarze WA wprowadzili jednak swoisty zakaz stadionowy dla butów z grubszą podeszwą. Zbiegło się to w czasie z wyczynem Sondre Moena, który 7 sierpnia na stadionie w Kristiansand poprawił najlepszy europejski wynik ALL-TIME Josa Hermesa w biegu 1-godzinnym (21131 metrów). Jako, że Norweg uzyskał ten rezultat w swoich ulubionych Vaporfly, wynik nie został uznany, jako legalny. Od lipca na bieżni można bowiem startować już tylko w butach, których podeszwa nie przekracza 25 mm (dla dystansów 800 m i dłuższych).

6 grudnia światowe władze lekkiej atletyki, ponownie zamieszały w regulacjach z 31 stycznia. Tym razem chodzi o modele prototypowe. Przypomnijmy, że dotychczas buty nim zostały dopuszczone w zawodach, musiały być dostępne przez co najmniej 4 miesiące w ogólnej sprzedaży. Od teraz nie ma takiego obowiązku. Prototypy mogą być używane w większości imprez sankcjonowanych przez World Athletics, z wyjątkiem igrzysk olimpijskich i zawodów World Athletics Series (chodzi przede wszystkim o dowolne mistrzostwa świata, oraz Continental Cup).

Pozostałe zasady dopuszczenia modeli prototypowych:

  • zawodnik (lub przedstawiciel) musi dostarczyć specyfikację obuwia do World Athletics i na żądanie dostarczyć próbkę prototypu do dalszych badań, które mogą objąć przecięcie buta,
  • zawodnik (lub przedstawiciel) musi podać datę pierwszych zawodów w których planuje pobiec w modelu prototypowym, oraz listę kolejnych imprez, w perspektywie 12 miesięcy,
  • prototyp może być używany maksymalnie przez 12 miesięcy, po tym okresie, powinien trafić do sprzedaży, w przeciwnym razie jego dalsze użytkowanie w zawodach zostanie zabronione, 
  • World Athletics musi wydać pisemne zaświadczenie, że prototyp spełnia przepisy techniczne (chodzi o regułę nr 5, która określa maksymalną grubość podeszwy na 40 mm i ilość płytek na 1)


Światowe władze lekkiej atletyki złagodzenie przepisów tłumaczą naciskami wszystkich głównych producentów obuwia i reprezentującej ich Światowej Federacji Przemysłu Artykułów Sportowych (World Federation of the Sports Goods Industry). Jon Ridgeon z WA tłumaczy, że testowanie butów w warunkach zawodów daje prawdziwą informację o ich wartości i jest ważną częścią procesu produkcyjnego.

W prowadzonej od jakiegoś czasu „wojnie” na sprzęt, którą wygrywało Nike, można zauważyć swoiste przesilenie. Przed tygodniem w doskonale obsadzonych zawodach w Walencji, aż 3 na 4 zwycięzców miało na nogach adizero Adios Pro od Adidasa (Kandie, który z fenomenalnym rekordem świata 57:32 wygrał w półmaratonie, oraz najlepsi na dystansie dwukrotnie dłuższym – Jepchirchir i Chebet). Czy dopuszczenie do zawodów prototypów oznacza, że w przyszłym sezonie ponownie doświadczymy lawiny rekordów świata? Jak to bywa w lekkoatletyce – czas pokaże. 

Krzysztof Brągiel

Krzysztof Brągiel

biega od 1999 roku i nadal niczego nie wygrał. Absolwent II LO im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszka na Warmii. Najbardziej lubi startować na 800 metrów i leżeć na mecie.