Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
U biegacza pod choinką

U biegacza pod choinką

Nasz świąteczny must buy

Jak kraj długi i szeroki nadleśnictwa ruszyły ze sprzedażą żywych choinek. Jest to jasny sygnał, że święta zbliżają się szybciej, niż Joshua Cheptegei „na baranach” u Usaina Bolta (nie na odwrót!). Jaki prezent pod choinką położyć biegaczowi, żeby nie grymasił? Podpowiadamy, co sami chcielibyśmy dostać, ale wstydzimy się powiedzieć naszym bliskim. Prezenty zostały uszeregowane pod względem ceny. Tych, którzy kochają najbardziej od razu zapraszamy na sam dół.

Uff, na początek buff

Już od kilku lat furorę na biegowym rynku robią chusty wielofunkcyjne. Przyjęło się określać je buffami, od marki, której produkty przetarły szlak naśladowcom. Chustę można wykorzystywać, jako szalik, ale też zrobić z niej pandemiczną maseczkę, czapeczkę, bandanę, a nawet gumkę do włosów. Najznamienitsi wiązacze buffów, mówią, że istnieje 16 sposobów na użycie chusty. Koszt? W markecie sportowym wydajesz piętnastaka (14,99 zł) i problem prezentu z głowy... A w zasadzie na głowie.

Coś na „ała”

Prawdziwego biegacza poznasz po tym, że wiecznie go coś boli. Dlatego żaden z amatorów niewinnego hobby w rajtuzach nie pogardzi sposobem na uśmierzenie bólu mięśni i stawów. Takim patentem jest prosty i praktyczny kompres żelowy (MSD Band 20x30, cena: 29,50 zł). Kompres można przygotowywać na ciepło (w mikrofalówce) i na zimno (w zamrażarce). Terapia ciepło-zimno, niejednego poskręcanego bólem biegacza postawiła na nogi.

Całusy za skarpety

Myślisz sobie: „Nie kupię skarpetek, bo znowu będą sapać?”. Masz rację. No chyba, że wśród obdarowywanych znajduje się biegacz. Skarpetki w szafie biegacza zajmują szczególne miejsce. Traktowane są nabożnie, zwijane wzorcowo, prane ręcznie, suszone oddechem z miłosnych westchnień. Biegacz, który znajdzie pod choinką skarpetki, będzie całował darczyńcę po rękach. Zastrzeżenie? Jest zima, więc wybierzmy model za kostki, zamiast stopek. Wyższe skarpy, windują cenę, ale czyż trzy dyszki (29,99 zł) za szczerą radość biegacza, to nie jest gra, warta świeczki?

Pasek, który ratuje poliester

Przyjmijmy, że w przyszłym roku świat wróci do względnej normy. Oznacza to powrót zawodów biegowych. Chcąc zaoszczędzić biegaczowi trudów z mocowaniem numeru startowego agrafkami do koszulki, można obdarować naszego sportowca specjalnym pasem. Instalacja numerku na pasie jest szybka i wygodna. Poza tym, pozwala oszczędzić koszulkę techniczną, która normalnie jest dziurawiona agrafkami (elegancki pas marki Compressport można kupić za 39,00 zł).

Tato, a Marcin powiedział

Nieuchronnie zbliżamy się do prezentów, za które trzeba wydać pięć dych. Na początku tego roku do księgarni trafiła książka naszego redakcyjnego kolegi Jakuba Jelonka pt. „Mój bieg”. Nie jest to jednak opowieść o biegu Kuby (który przecież jest chodziarzem). Jest to opowieść o biegu brązowego medalisty mistrzostw świata na 1500 metrów - Marcina Lewandowskiego. Jak wygląda świat wyczynowego biegania oczami „Starego Lisa”? Tego dowie się każdy, obdarowany lekturą wydawnictwa Precjoza (cena 49,00 zł). 

Teleportacja

Iten, Font Romeu, Sankt Moritz... już same nazwy tych kultowych miejscowosci treningowych wywołują przyjemne mrowienie na ciele biegacza. Trening wysokościowy stołeczny biegacz zrobi jednak bez koniecznosci kosztownych podróży i skomplikowanej logistyki. Karnet do AirZone – centrum treningu hipoksyjnego, to również okazja do odwiedzenia redakcji Bieganie.pl, gdzie przy odrobinie szczęscia załapiecie się na „owocowy czwartek”. Powiedzieć, że 69,00 zł za wejściówkę to okazja, to nie powiedzieć nic!

One way ticket

Statystyki naszej strony pokazują, że największą rzeszę czytelników mamy w Warszawie. W związku z tym ten akapit będzie ukłonem w stronę warszawskich biegaczy (bez podtekstów). Nie ma na polskim łez padole amatora joggingu, którego nie ucieszyłaby możliwość trenowania na reglach w Szklarskiej Porębie. Sprawdziliśmy, że bilet do stolicy rodzimych biegaczy długodystansowych ze stacji Warszawa Centralna kosztuje 78 złotych (2 klasa). Wyjazd o 8:15, szybka przesiadka w Jeleniej Górze i w Szklarskiej Porębie Górnej meldujemy się punkt 16:21. Ten prezent dedykujemy w szczególności partnerom/partnerkom biegaczek/biegaczy. Można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Zrobić prezent i na jakiś czas pozbyć się biegaczysty z chałupy.

Izo jest legalne

W biegowym świecie dużo mówi się na temat dopingu. Erytropoetyna pod choinką byłaby na pewno czymś oryginalnym, ale tego typu suplementację zdecydowanie odradzamy. Co zatem sprezentować biegaczowi, aby nie trenował – jak to zwykło się mówić – na sucho? Izotonik. Utrzymywanie równowagi wodno-elektrolitowej to podstawa. 600 gramów IsoPowera w Sklepie Biegacza kosztuje 109,99 zł (po promocji 99,99 zł).

Metoda na śpiocha

Biega się albo przed pracą, albo po pracy. Nie ma innej opcji. No chyba, że pracuje się dla redakcji bieganie.pl, wtedy bieganie należy do jednego z obowiązków zawodowych. Wielu biegaczy stawia jednak na poranny rozruch. Jogging z rana dobrze nastraja na cały dzień – mówią. Jeśli obdarowywany znany jest z ciągotek do wciągania na siebie legginsów skoro świt, mamy ciekawą propozycję dla takiego gagatka. Uciekający budzik. Żeby zatrzymać alarm, trzeba zerwać się na równe nogi. W przeciwnym razie budzik zawędruje do sąsiadów. Sympatyczny „Clocky” kosztuje na allegro 139,00 zł.

Kołczing

Co prawda nie będzie to Adam Nawałka, ani sir Alex Ferguson, ale trener biegania dla wielu biegaczy może okazać się prezentowym strzałem w dziesiątkę. Nie ma szans, żeby biegacz, który znajdzie pod choinką pakiet na miesięczną opiekę trenerską Henryka Szosta był niezadowolony. Ile kosztuje trening z człowiekiem, którego 2:07:39 pozostaje maratońskim rekordem Polski już od 8 lat? 300 złotych (na stronie planbieganie.pl). W odwodzie mamy też wielu lokalnych trenerów w każdym większym polskim mieście.

Coś dla burżujów

Jeśli dotarłeś do tego paragrafu, najprawdopodobniej bardzo kochasz biegacza/biegaczkę. Ewentualnie siedzisz w zarządzie spółki skarbu państwa i nie wiesz co zrobić z hajsem. Tak czy siak, pomyśl o Fenixie 6x Pro Solar od Garmina. Bateria ładuje się tutaj energią słoneczną, a w systemie znajdziesz załadowane mapy narciarskie 2000 kurortów na całym świecie. Uwierz nam, nie ma na świecie biegacza, który nie uroniłby łzy szczęścia, rozpakowując taki podarek. Ile kosztuje tego typu ekskluzywny sikor w wariancie z kopertą 51 mm? Będzie coś 899,99 euro. Ale spokojnie, są przecież promocje świąteczne. 

 

Na tym kończą się nasze światłe pomysły na świąteczny prezent. Jeśli nic z powyższych propozycji nie przypadło ci do gustu, jest jeszcze jedna opcja. Wyjdź ze swoim krewnym biegaczem na trening w Wigilię. Będzie w takim szoku, że najprawdopodobniej zacznie przez moment mówić ludzkim głosem... Dając sobie na chwilę spokój z biegowymi dygresjami na każdą okazję. 

Krzysztof Brągiel

Krzysztof Brągiel

biega od 1999 roku i nadal niczego nie wygrał. Absolwent II LO im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszka na Warmii. Najbardziej lubi startować na 800 metrów i leżeć na mecie.