
Zwycięzcy z zeszłego roku Tigst Assefa i Sabastian Sawe staną na starcie tegorocznego TCS London Marathon. Razem z nimi pobiegną m.in. mistrzowie olimpijscy z Paryża Tamirat Tola i Sifan Hassan. Wystąpi też rekordzista świata w półmaratonie Jacob Kiplimo, a swój debiut zaliczy wicemistrz świata na 10000 metrów z Tokio, były rekordzista świata w półmaratonie Yomif Kejelcha.
Po tym, jak ogłoszono stawkę brytyjskiej elity maratonu w Londynie, gdzie zobaczymy m.in. Emile Cairesa czy Eilish McColgan, organizatorzy biegu podali skład elity międzynarodowej, która przyprawia o zawrót głowy.
Była etiopska ośmiusetmetrówka Tigst Assefa w maratonie startuje od niedawna, ale już zdążyła pobić dwa rekordy świata. Najpierw w Berlinie pobiegła 2:11:53 w 2023 roku, a w zeszłym roku wygrywając w Londynie ustanowiła rekord świata w maratonie wyłącznie kobiecym – 2:15:50. Zdobyła także srebrny medal IO w Paryżu i MŚ w Tokio. Assefa wraca do Londynu gdzie startowała dwukrotnie, a poza zeszłorocznym zwycięstwie była także druga w 2024 roku.
Jednak pomimo tulu sukcesów jej srebrne medale imprez mistrzowskich można rozpatrywać w kategorii porażki. Najpierw po dramatycznym finiszu przegrała złoto olimpijskie z Sifan Hassan, a rok później przy podobnym scenariuszu przegrała złoto mistrzostw świata z Peres Jepchirchir. W tegorocznej edycji biegu cała trójka zmierzy się ze sobą w jednym biegu. Każda z tych zawodniczek ma już na koncie zwycięstwa w Londynie. Jepchirchir wygrała w 2024 pokonując na finiszu właśnie Assefę. Hassan wygrała w Londynie w swoim debiucie w 2023 roku.
Po raz pierwszy od maratonu olimpijskiego cała trójka medalistek z Paryża stanie na tej samej linii startu właśnie w niedzielę 26 kwietnia w stolicy Anglii.
Assefa powiedziała: „Zwycięstwo w zeszłorocznym Maratonie Londyńskim TCS i ustanowienie rekordu świata w biegu wyłącznie kobiecym było jednym z najwspanialszych momentów w mojej karierze i chcę to powtórzyć w tym roku. Aby to zrobić, wiem, że będę musiała pokonać wielkie mistrzynie, takie jak Peres i Sifan. Były dla mnie trudnymi rywalkami i stoczyłyśmy kilka wspaniałych pojedynków. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się zwyciężyć”.
Jepchirchir jest obecnie mistrzynią świata na dystansie maratonu i półmaratonu, a tytuł maratoński, który zdobyła w Tokio, jest uzupełnieniem tytułu w półmaratonie, który zdobyła w Rydze w 2023 roku. Wygrała również maraton bostoński (2022), TCS New York City Marathon (2021) i była mistrzynią olimpijską w maratonie na igrzyskach olimpijskich w Tokio w 2021 roku.
Do czołowej trójki dołączą dwie Kenijki, które przyjadą do Londynu w doskonałej formie: Joyciline Jepkosgei i Hellen Obiri.
Jepkosgei, mistrzyni TCS London Marathon z 2021 r., uzyskał czwarty najszybszy czas w historii i wygrała Maraton w Walencji w 2025 r. z czasem 2:14:00, po emocjonującym pojedynku z Jepchirchir.
Obiri, która debiutuje w TCS London Marathon, od czasu przejścia na dystans maratoński ma na swoim koncie dwa zwycięstwa w TCS New York City Marathon (2023 i 2025) oraz dwa zwycięstwa w Boston Marathon (2023 i 2024).
Ostatnie zwycięstwo Kenijki w maratonie nowojorskim, odniesione w listopadzie ubiegłego roku, pozwoliło jej poprawić rekord trasy o prawie trzy minuty, kończąc go w czasie 2:19:51. Obiri zajęła trzecie miejsce w maratonie olimpijskim w Paryżu, za Hassan i Assefą.
Julia Paternain z Urugwaju zadba o to, aby na linii startu w Londynie stanęła cała drużyna medalistów zeszłorocznych Mistrzostw Świata.
To będzie swoisty powrót do domu dla Paternain, która wychowała się w Wielkiej Brytanii i jest członkinią klubu Cambridge & Coleridge AC. Z sukcesem startowała zarówno w Mini Maratonie Londyńskim, jak i Vitality Westminster Mile, na tych samych trasach, co kultowe finały TCS London Marathon. Zajęła drugie miejsce w biegu kobiet do lat 17 podczas Mini Maratonu Londyńskiego w 2017 roku, a jeszcze tego samego roku wygrała Vitality Westminster Mile w tej samej kategorii wiekowej.
Paternain trafiła na pierwsze strony gazet na całym świecie podczas zeszłorocznych Mistrzostw Świata, gdy przekroczyła linię mety na Stadionie Olimpijskim w Tokio, nieświadoma, że zdobyła brązowy medal – pierwszy w historii zdobyty przez Urugwaj.
Sabastian Sawe, przez wielu określany jako najpoważniejszy kandydat na nowego rekordzistę świata, jest na czele stawki pełnej gwiazd, w której znajduje się również Jacob Kiplimo, zeszłoroczny wicemistrz maratonu londyńskiego i trzykrotny mistrz świata w biegach przełajowych, który jest także rekordzistą świata w półmaratonie (56:42) i aktualnym mistrzem Chicago Marathon.
Potwierdzono również udział Joshuy Cheptegeia, mistrza olimpijskiego w biegu na 10 000 m z 2024 r. oraz rekordzisty świata na dystansie 5000 m (12:35) i 10 000 m (26:11); mistrza olimpijskiego w maratonie z 2024 roku – Tamirata Toli z Etiopii, oraz Yomifa Kejelchy (ETH), który zadebiutuje w maratonie po m.in. srebrnym medalu w biegu na 10 000 m podczas Mistrzostw Świata w Tokio w 2025 r.
Amos Kipruto z Kenii, mistrz TCS London Marathon z 2022 roku i Etiopczyk Deresa Geleta, dziewiąty najszybszy człowiek w historii w maratonie (2:02:38), to kolejne znakomite nazwiska w tegorocznej obsadzie.
Najszybszym reprezentantem Europy będzie Niemiec Amanal Petros, który zdobył srebrny medal w maratonie podczas Mistrzostw Świata w 2025 r. (do złotego zabrakło mu zaledwie 0,03 sekundy).
Sawe podczas konferencji prasowej powiedział: „Trasa maratonu londyńskiego to jedna z najpiękniejszych i najszybszych tras na świecie. W zeszłym roku po raz pierwszy biegłem w Londynie i to był jeden z najwspanialszych momentów w moim życiu, kiedy przekroczyłem linię mety jako mistrz. Cieszę się na powrót w 2026 roku i teraz wiem już trochę więcej o tym, czego mogę się spodziewać. Jestem pewien, że biorąc pod uwagę poziom sportowców przybywających do Londynu, potrzeba będzie kolejnego szybkiego czasu, aby ponownie wygrać, być może takiego wysiłku, jaki włożył wielki Kelvin Kiptum, ustanawiając rekord trasy w 2023 roku”.
Zwycięski czas Sawe’a z zeszłego roku wynoszący 2:02:27 (wliczając w to imponujące 60:57 w drugiej połowie trasy) był drugim najszybszym czasem w historii TCS London Marathon, zaraz za Kiptumem.
Po zwycięstwie w Londynie w zeszłym roku Sawe odniósł kolejne zwycięstwo w BMW Berlin Marathon 2025, co oznacza, że nie przegrał jeszcze żadnego maratonu w trzech wyścigach (Walencja 2023, Londyn 2025 i Berlin 2025).
Sprawdź nasz reportaż z zeszłorocznej edycji TCS London Marathon. Już teraz możemy powiedzieć, że ponownie pojawimy się w Londynie podczas tego wielkiego święta biegania.