Teraz jest So, 24 sierpnia 2019, 09:32

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: biegać by biegać
Nowy postNapisane: N, 9 czerwca 2019, 18:22 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 9 czerwca 2019, 17:22
Posty: 22
Lokalizacja: Chorzów
Witam,
Przez ostatnie dwa lata nie biegałem w ogóle, gdyż około dwóch lat temu nabawiłem się kontuzji kolana (źle wylądowałem na nogę podczas grania w koszykówkę, ale nie byłem u lekarza). Z powodu bólu kolana nie biegałem, ale tydzień temu jednak postanowiłem wrócić do biegów, wskutek czego biegałem po około 1 godzinie przez 5 dni z rzędu w powolnym tempie (tzw. slow jogging). W rezultacie tego przestało mnie boleć kolano i coraz łatwiej i szybciej się biega. Wydaje mi się, że im wolniej się biega, tym lepiej - wtedy m. in. szybciej się spali tkankę tłuszczową.
Przy wzroście około 185 cm ważę około 105 kg - trochę za dużo, aby szybko biegać, ale dzięki temu, że biegnę w powolnym tempie, bardzo motywuje mnie do dalszych biegów. Jeśli pojawiają się zakwasy, to polecam przy okazji izotonik z wody mineralnej bez gazu, miodu, cytrycy i szczypty soli, dodatkowo przed biegiem rozgrzewka, a po biegu rozciąganie. Powodzenia. Pozdrawiam Arol

_________________
Kto kalorie pali,
ten nie ma robali ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: biegać by biegać
Nowy postNapisane: Pn, 10 czerwca 2019, 12:30 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 12 lipca 2011, 14:47
Posty: 68
przy takim godzinnym bieganiu pod rząd nie ważne jaką szybkością to bym padł drugiego dnia a trzeciego miał przerwę na dłuższy czas. No ale jesteś ponad dychę młodszy i przy podobnej wadze znacznie wyższy.

Wczoraj wyszedłem. Przed 20:00 ale i tak temperatura była wysoka. Myślałem, że będzie gorzej ale wolniutko przeczłapałem w całości:
Dystans 2,53 km Czas trwania 21m:12s Średnie tempo 08:23 min/km
Ogólnie całkiem dobrze, mógłbym więcej ale serducho się odzwyczaiło i nie zwiększałem w końcówce dystansu bo cos gniotło w klatce. Kręgosłup odezwał się w nocy ale dzisiaj już prawie dobrze. Jutro kolejne wyjście. Zrezygnowałem z treningów z endomondo bo albo kosmiczne albo z marszem. Może kiedyś wrócę aby poprawiać czasy ale na razie chyba umiem już zwalniać tempo a samozaparcia mi nie brakuje :)

_________________
blog 2w1 - proszę o komentarze :)
viewtopic.php?f=27&t=59275


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: biegać by biegać
Nowy postNapisane: Pn, 10 czerwca 2019, 23:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 4 lutego 2018, 01:31
Posty: 593
Stev, albo zainwestuj w zegarek, albo mimo wszystko przyjrzyj się jakiemuś planowi dla początkujących. Nie musisz zaczynać od zera, ale od któregoś z tygodni, który najbardziej odpowiada Twoim możliwościom. To usystematyzuje Ci wybiegania a i poprowadzi dalej treningi.

_________________
Zaczynając od zera-blog
Zaczynając od zera-komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: biegać by biegać
Nowy postNapisane: Śr, 12 czerwca 2019, 14:46 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 12 lipca 2011, 14:47
Posty: 68
wyszedłem wczoraj za wcześnie czyli po 19 bo logistycznie tak wyszło i szybko się okazało, że jest koszmarnie i to w paru aspektach. Po około kilometrze truchtania musiałem przejść w marszobieg bo osiągnąłem stan wrzenia, potem byłem motywowany do odcinków z biegiem przez chmary komarów i upierdliwe muchy. Jak tylko zwalniałem do marszu byłem atakowany. Do domu jakoś się dowlokłem a podczas prysznica wyszedł pasażer na gapę ale jeszcze nie usadowiony ;). Podczas truchtania zahaczyłem głową o gałąź i to wystarczyło, żeby na mnie wlazł kleszcz. Na szczęście tylko ten jeden ale w strachu byłem bo to bydle którego najbardziej sie boję z powodu boreliozy.
Dystans 4,27 km Czas trwania 35m:55s Średnie tempo 08:24 min/km

_________________
blog 2w1 - proszę o komentarze :)
viewtopic.php?f=27&t=59275


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: biegać by biegać
Nowy postNapisane: Pt, 14 czerwca 2019, 14:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 4 lutego 2018, 01:31
Posty: 593
Polecam preparat Mugga, w sprayu, ten żółty, bo biały jest trochę za słaby. Jest zarówno na komary jak i na kleszcze. Muszę Cię rozczarować, kleszcze nie siedzą na drzewach, to już od dawna obalony mit. Można je złapać najwyżej ok 120 cm nad ziemią, na jakimś krzaku. Nie potrafią wspinać się wysoko, nie latają. Biegając po lesie, staram się pamiętać, żeby prysnąć się . W tych temperaturach trudno się biega. Najlepiej wychodzić albo wcześnie rano, albo od ok 20.30.

_________________
Zaczynając od zera-blog
Zaczynając od zera-komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: biegać by biegać
Nowy postNapisane: N, 16 czerwca 2019, 17:57 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 9 czerwca 2019, 17:22
Posty: 22
Lokalizacja: Chorzów
Ogólnie to polecam powolny bieg w tempie około 5 km/h. Gdy ktoś ma nadwagę albo szybko się męczy, to nawet powolne tempo powinno być dobre, tak mi się wydaje.

_________________
Kto kalorie pali,
ten nie ma robali ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: biegać by biegać
Nowy postNapisane: N, 16 czerwca 2019, 19:56 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 4 lutego 2018, 01:31
Posty: 593
Pędzę doprecyzować, ponieważ najczęściej jak rozmawiamy, to posługujemy się innymi jednostkami.
5km/h to tempo 12:00 min/km. Czyli tempo w sumie spacerowe.

P.S. Co słychać, jak idzie bieganie? Dajesz radę w te upały?

_________________
Zaczynając od zera-blog
Zaczynając od zera-komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: biegać by biegać
Nowy postNapisane: Wt, 9 lipca 2019, 13:49 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 12 lipca 2011, 14:47
Posty: 68
upały mnie pokonały i choć dalej lubię ciepło to żyć się dało ale biegać już nie. Jedyny sensowny czas na wyjście to był wczesny poranek, który nie wchodzi u mnie w rachubę bo po nawet małym wysiłku jestem dość mocno wyczerpany a gdzie jeszcze praca?
W niedzielę wraz z delikatnym ochłodzeniem wymęczyłem ponad 2,5 km ale niestety z przerwą po 1600 m. Odzwyczaił się organizm..marnie.
Tak, że zniesmaczony jestem swoją formą, dalej będę truchtał bo to kocham ale wpisy będę robił okazyjnie jak coś drgnie albo zbiorczo co jakiś czas.

_________________
blog 2w1 - proszę o komentarze :)
viewtopic.php?f=27&t=59275


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: biegać by biegać
Nowy postNapisane: Wt, 9 lipca 2019, 14:22 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Wt, 29 maja 2018, 14:51
Posty: 181
Lokalizacja: Częstochowa
Ale to chociaż tutaj nam się melduj:)

_________________
5km - 33:24 03.08.2019 - parkrun
10km - 1:17:32 14.08.2019
Link do bloga: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=57&t=57758
Komentarze: - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=57794&p=942681#p942681


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: biegać by biegać
Nowy postNapisane: Wt, 9 lipca 2019, 20:37 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 4 lutego 2018, 01:31
Posty: 593
Stev, ja nie cierpię upałów. Strasznie ciężko było mi się zebrać na pobieganie, ale wtedy przypominali mi się ludzie, którzy w pełnym słońcu, w samo południe brali udział w przeróżnych biegach ulicznych. Myślałam sobie - Oni dali radę w tak ekstremalnych temperaturach, to ja tym bardziej dam radę pobiegać wieczorem. Wychodziłam około 20.00.
Zobacz, teraz leje. Nie mamy wpływu na pogodę, ale pobiegać zawsze się da. Nie trzeba wielkich odległości pokonywać. Jak jest gorąco, to butelką w rękę i do przodu, jak pada...to w sumie żadna różnica, czy jest się mokrym od potu czy od deszczu :hejhej:
Pisz systematycznie, bo to mobilizuje do dalszej walki ze sobą. Jak Ci nie wyszło, to też pisz...nie odpuszczaj. Dasz radę.

_________________
Zaczynając od zera-blog
Zaczynając od zera-komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: biegać by biegać
Nowy postNapisane: Pt, 12 lipca 2019, 08:15 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 12 lipca 2011, 14:47
Posty: 68
nie poddaję się ;) We wtorek 3 km przeszurane, wczoraj porwałem się na 5 km i po 3 km przeszedłem w tryb marszobiegu a i tak męczyłem strasznie. Trochę za małą przerwę zrobiłem między obiadem a wyjściem :(

_________________
blog 2w1 - proszę o komentarze :)
viewtopic.php?f=27&t=59275


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: biegać by biegać
Nowy postNapisane: Cz, 18 lipca 2019, 15:27 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 4 lutego 2018, 01:31
Posty: 593
To ciesz się, że nie wracałeś sprintem i to na palcach do domu, modląc się, żebyś zdążył, bo po zbyt późnym obiedzie i taki scenariusz bywa :bum: :hahaha:
Jak Ci poszło w zeszłym tygodniu?
Jakie plany na ten tydzień?

_________________
Zaczynając od zera-blog
Zaczynając od zera-komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL