Teraz jest So, 22 lutego 2020, 03:21

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 382 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ Rolli Team
Nowy postNapisane: Wt, 11 lutego 2020, 08:39 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2274
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
10.02.2020r.
BS + 3x30 + 3x 50 + 3000m@3:55
Dystans: 7,17 km
Czas: 33m:09s
Średnie tempo: 04:37 min/km
Średnie tętno: 138

Pogoda taka ma się utrzymać przynajmniej do środy. Miałem nie iść, ale powiedziałem sobie, to i tak 30-40min treningu.

2km rozgrzewki dobiegam a tam bieżnią zamkniętą. obiegnę z drugiej strony...również zamknięta. Chyba nikt nie spodziewał się, że będzie ktoś w taką pogodę trenować. "Se" pobiegałem tam i tu.
3x30 + 3x50 - biegane niestety na prostym relatywnie płaskim odcinku, ale niestety nie jest to samo co na bieżni. Migało się od 2:15-2:30. Takie meh.
3km@3:55 - tutaj niestety, musiałem biegać po ulicy omijać ludzi którzy gdzieś kroczyli mimo katastroficznych warunków pogodowych - 3:48, 3:55, 4:02. Ostatni kilometr w dupe bo trochę kręta drogę z nawrotką wybrałem ponieważ miałem serdecznie dość już biegania tego dnia biorąc pod uwagę jak zła była pogoda - na własne życzenie, wiem ale jutro byłoby to samo. Zresztą, to 4:02 to wypadek przy pracy. Na bieżni bym to domknął. Nie zawracam sobie tym głowy. Tętno 191 było lekko nie było. 600m do domu tupania.


11.02.2020r.
Break. Po 7 biegowych dniach przerwa planowa. Sauna.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ Rolli Team
Nowy postNapisane: Cz, 13 lutego 2020, 21:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2274
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
12.02.2020r.
BS + 8km@4:20 + BS
Dystans: 10,03 km
Czas: 43m:53s
Średnie tempo: 04:23 min/km
Średnie tętno: 171

Michał 1:0 Wiatr
Ciężkawo, ale znośnie. Oby jutro pogoda nie była taka bo ciężko widzę te 1200+200.

1km rozgrzewka 4:45
8km: 4:24, 4:18, 4:11, 4:18, 4:18, 4:18, 4:17, 4:02.
1km do domku 4:52

Ostatnie 2km na bieżni czy dalej zamknięta, całe szczęście nie.


Obrazek
13.02.2020r.
BS + 5x(1200+200) w 3:45+35 P1/3' + BS
Dystans: 12,26 km
Czas: 58m:44s
Średnie tempo: 04:47 min/km
Średnie tętno: -

O tym treningu to ja już w robocie dzisiaj myślałem. Wiedziałem jedno - będzie diabelnie ciężko.
Było.
2km tupania i znalazłem się na bieżni. Kilka przebieżek, jakiś dynamic stretch i lets go bez zbędnego gadania.

1200: 4:22 (3:37), 4:19 (3:35), 4:24 (3:39), 4:26 (3:40), 4:26 (3:40).
200: 35s, 36s, 35s, 37s, 35s.

Pogoda dziś w miarę dopisywała. 5 C, czasami powiało ale nie szczególnie mocno. Po pierwszym powtórzeniu byłem optymistycznie nastawiony, ale im dalej w las tym gorzej. Do czasów 1200m należy dodać 2-3s bo biegane na GPS były i czasami zapikało mi delikatnie przed znacznikiem. Po 500 metrach już mnie zatykał, tak od 3 powtórzenia. Poważnie. Musiałem już zacząć walczyć. Nie napawa to optymizmem. Twardo jednak biegałem, bo obok jakaś dziewczyna robiła skip C, a szkoda wyjść na dziewczynkę co piszczy przed gimnazjalistka. Generalnie to były mega ciężkie 1200 i luźne 200tki. Tak jakby mi spadła wydolność.... W 200tki ni wstrzeliłem się idealnie, trochę zaspałem na nich(taka dostałem uwagę) ale biegało się je fajnie bez żadnego sapania. Po 5 powtórzeniu koniec końców położyłem się na bieżni i kwiczałem jak mała dziewczynka. Z dobra minuta się podnosiłem. Mam nadzieje, ze teraz się nie śmieje ze mnie w domu....

Co pocierpiałem to moje.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ Rolli Team
Nowy postNapisane: So, 15 lutego 2020, 14:27 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2274
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
14.02.2020r.
BS 12km@5:00
Dystans: 12,04 km
Czas: 58m:46s
Średnie tempo: 04:53 min/km
Średnie tętno: 156

Wytuptane. Bez większej historii. Spieszyło mi się.
Do roboty poszedłem na 6, aby wyjść od 14 zrobić na szybko trening bo potem byłem umówiony. Odczucia relatywnie ok po wczorajszych mocnych interwałach.


Obrazek
15.02.2020r.
BS + 6x300 w 52s (P90s) + 5km@4:10-4:20 + BS
Dystans: 10,26 km
Czas: 46m:48s
Średnie tempo: 04:34 min/km
Średnie tętno: 169

Auć. Bolało. Wiedziałem, że wszystkich nie zamknę bo odpoczynek był zbyt krótki. Musiałbym idealnie równo biegać, a to również odpadało z kilku powodów. Między innymi, pierwszy raz biegałem w kolcach. Tak, prezent sobie strzeliłem na urodziny :oczko: Samo bieganie w kolcach - biega się inaczej. Bardziej na palcach, a sam but pcha do przodu właśnie na śródstopie i palce.

A więc 2km rozgrzewki, dynamic stretch zmiana obuwia i let's go.
Na bieżni był chłopak - ostatnio, jakiś czas temu pisałem o buractwie które mnie spotkało. Tutaj była pełna kultura. Staje na starcie (trochę w innym miejscu, pod znacznik 300metrów). Pyta czy coś grubego będę biegać - odpowiadam że 300tki. Pyta czy będzie mi przeszkadzać. Mówię, że nie tylko jakbym mógł prosić to żeby był na 2-3 torze abym mógł po 1 śmigać. Powiedział, że jasne. Nie będziemy wchodzić sobie w drogę. Można? Da się? Da.

A więc danie główne:
6x300 w 52s (P90s)
48s, 51s, 51s, 51s, 54s, 54s.

Przy drugim już zacząłem mocno cierpieć. To pewnie kara była za zbyt mocne, choć nie maksymalne(!) pierwsze powtórzenie. Nie czułem mocy z jaką biegnę :oczko: Mimo wszystko utrzymywałem jeszcze to tempo. Po 4 jednak już zgasłem i 1,5min to za mało. Za mało bym się zregenerowałem, gdyby było więcej czasu to dałbym radę. Tak myślę. Zacząłem mocno opadać z sił i próbować pod koniec przyspieszyć, ale brakowało paliwa by urwać jeszcze te 2 sekund do 52.
Kładę się po ostatnim powtórzeniu na bieżnie. Cierpię w ujjj. Wstaje jednak szybko, zmieniam buty(wyszło z dwie minuty) i ruszam piąteczkę.

5km@4:10-4:20
4:12, 4:19, 4:16, 4:19, 4:10.

1km do domku.

Nogi mnie trochę napieprzają, ale chyba mogę być zadowolony?

Takie zainteresowane było od rana, że mam taki bonus:
https://youtu.be/U_aes8N6ivM

A no i mój zakup:
Załącznik:
buciki.jpg


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ Rolli Team
Nowy postNapisane: N, 16 lutego 2020, 13:48 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2274
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
16.02.2020r.
BS 12km@5:00
Dystans: 12,18 km
Czas: 59m:59s
Średnie tempo: 04:55 min/km
Średnie tętno: 153

Prawa noga lekko obolała, lewa totalny luz. Mimo wszystko, załączyłem tempomat w nogach i na spokojnie zgodnie z zaleceniem 12km wytuptane.
Tydzień zamykam z przebiegiem 62km i fajnymi akcentami.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ Rolli Team
Nowy postNapisane: Śr, 19 lutego 2020, 08:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2274
Lokalizacja: Kalisz
17.02.2020r.
Przerwa planowana. Z 6 treningów pod rząd, przejście do segmentu 3-przerwa-3.
No to chyba już się nie zajadę :oczko: Przynajmniej póki co :bleble:

Obrazek
18.02.2020r.
BS + 8km@4:10+3x60m + BS
Dystans: 10,01 km
Czas: 42m:56s
Średnie tempo: 04:17 min/km
Średnie tętno: 177

Ojjj ciężko. Bardzo ciężko. Ja na pewno się rozwijam :niewiem: :ojoj:
1km rozgrzewka - 4:45
8km - 4:10, 4:09, 4:06, 4:03, 4:08, 4:09, 4:09, 4:05
Ciężkoooooooo. Naprawdę. Gdzie mi do regularnych 40min a co dopiero wincyj.
Chociaż, na ostatnich 200 metrach luźne 200m biegłem sobie po 3:30 :niewiem:
Chwila rest, i potem 3x60m przebieżki po 3:20-3:30 znów :lalala: Powrót tupaniem do domu.

W czwartek wyjeżdżam do Szklarskiej. Z tego co widzę, akurat pogoda zaczęła "dopisywać" pod względem śniegu. Natomiast treningi biegowe czekają. O ile, wiem gdzie zakręt śmierci się znajduje o tyle moje zapytanie dotyczy bieżni. Z tego co widziałem, trzeba wcześniej uprzedzić, konkretne godziny oraz płatna w wysokości 10zł. Ktoś coś wie może? Czy obecnie w dalszym ciągu tak to wygląda?

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ Rolli Team
Nowy postNapisane: Śr, 19 lutego 2020, 18:58 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2274
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
19.02.2020r.
BS + 6km@4:00+3x60m + BS
Dystans: 10,03 km
Czas: 43m:13s
Średnie tempo: 04:19 min/km
Średnie tętno: 174

Wczoraj było ciężko, to dzisiaj BS? Nope.

Lekki armagedon na dworze. Deszcz deszcz i do tego potworny wiatr. Gdybym miał dzisiaj parkrun to chyba nawet 20min bym nie próbował łamać. Mus to mus. Powiedziałem, że podejdę spróbuje. No to go.

2km rozgrzewki stretch etc
6km@4:00 - 3:50, 4:03, 3:56, 4:02, 3:58, 3:57.
Mega potwornie ciężko. Co ja będę pisać. Naprawdę, słowa teraz tego nie oddadzą. Średnia wyszła 3:58, ale srsly.

Ostatni kilometr niby końcówkę przyspieszyłem do 3:30 a ledwo zbiłem do poniżej 4:00min bo już tak opadałem z sił.
3x60 - przebieżki weszły lekko i przyjemnie.
po tuptałem by dobić do 10k

Chyba wykonane...


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał w 2020 @ Rolli Team
Nowy postNapisane: Cz, 20 lutego 2020, 19:28 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2274
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
20.02.2020r.
BS + 3x50m + 3x60m + 400m ogień lub 70s+ BS
Dystans: ~6,00 km
Czas: ~30:00s
Średnie tempo: ~05:00 min/km
Średnie tętno: Xxx

Niecałe 6km. Pisze na szybko, wiec jak coś potem dopisze.
400m - 1:00:36. Za pozno klikłem ten zegarek, jakby ktoś mi kliknął jak nic 59:xx:xx. Złamałbym powtarzam, złamałbym 60sekund! Dobrze jest? Chyba może być.
Przytykało ładnie już po 200 metrach. Wysokość też robi swoje. Nikt mi nie wmówi, że tutaj nie ma.
Na bieżnie wstęp bez problemu.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 382 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL