Teraz jest Pn, 10 grudnia 2018, 23:51

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 185 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Michał > 40:00@10km w 2019
Nowy postNapisane: Pt, 22 grudnia 2017, 14:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
@update 4 grudnia 2018

Cześć! :)
Mam na imię Michał, mam 26 lat. Docelowo ten temat był w pierwszej kolejności o mojej przygodzie do pierwszego maratonu. Postanowiłem jednak zostać tutaj dłużej, a co najważniejsze - postanowiłem dalej biegać. Poniżej kilka przydatnych linków jak poszedł mi sezon biegowy 2018 począwszy od grudnia do grudnia. Jak wyglądały biegi po drodze do maratonu, oraz co działo się po nim.

Pierwszy post

14. Mianiacka Dziesiątka / Ostrów Wielkopolski V Ostrowski ICE MAT Półmaraton

Orlen Warsaw Marathon 2018

Słupca Bieg o Św. Laur Wawrzyńca

Podsumowanie 2018

A teraz czas skupić się na przygotowaniach do 2019!

Obrazek
Wyniki za sezon 2018:
5km - 20:17
10km - 41:35
HM - 1:36:58
M - 3:42:13

Obrazek
W pierwszej kolejności będę chciał aby z przodu w wyniku na 10000 metrów pojawiło się 40:xx, aczkolwiek nie ukrywam. Chciałbym, chce pokonać granicę 40 minut i to będzie moje główne założenie na rok 2019. Czy jestem daleko na obecny moment do tego - myślę że tak. Z drugiej strony, rok temu nie myślałem o zbliżeniu się do granicy 45minut... Czy jestem w stanie to osiągnąć - nie wiem. Będę na pewno się starał. Oczywiście po drodze złamanie 20minut na 5km. Zakładając(optymista) że uda mi się zbliżyć do powyższego, a może i spełnić (marzyciel) wtedy chciałbym zbliżyć się do sub90 na Półmaratonie. Myślę, że już aktualnie byłbym w stanie to i owo urwać z połówki po odpowiednich treningach. Tak więc.:

2019:
JA > 40:00 na 10,00 km
JA > 1:30:00 na 21,097 km

Obrazek
Trenować zamierzam systematycznie, tak jak było to wcześniej. Będę głównie bazował znów na Danielsie, oczywiście małe inne akcenty mogą występować. Chce wrócić kilometrażem do czasów gdy przygotowywałem się do maratonu. Uważam, że pozwoli mi to dodatkowo polepszyć bazę której brakowało mi podczas przygotowań do 10k - wybiegania powinny zrobić swoje. Dodatkowo, chce raz w tygodniu wybierać się na siłownie - ćwiczenia typowo core, ale też wspomóc górne partie ciała (jak ktoś ma jakieś sugestie, zestaw ćwiczeń to liczę na komentarze w tej kwestii). Te elementy powinny zbliżyć mnie do mojego celu.

Obrazek
Zbliżające się starty:
MARZEC 2019 - ??

Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=56780

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Ostatnio edytowano Wt, 4 grudnia 2018, 15:15 przez infernal, łącznie edytowano 13 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: So, 23 grudnia 2017, 22:15 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
Jakoby że postanowione ruszyło z tym tygodniem tj. 18 grudnia, to zaczynamy od wtedy mój dziennik! :usmiech:

19.12.2017r.
Obrazek

Lekkie 8,13km
Czas: 48m:48s
Średnie tempo: 06:00 min/km
Średnie tętno: 142


21.12.2017r.
Obrazek

Lekkie 14,02km
Czas: 1g:22m:14s
Średnie tempo: 05:52 min/km
Średnie tętno: 149

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Ostatnio edytowano N, 24 grudnia 2017, 23:54 przez infernal, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: So, 23 grudnia 2017, 22:21 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
22.12.2017r.
Poszedłem pływać. Po 30minutach zaczął łapać mnie skurcz w stopie. Rozmasowałem, wróciłem mówię chociaż 1km spokojnego pływania, skończyło się na skurczu łydki. Ból chyba wszystkim znany. Reszta pobytu na basenie w jacuzzi :echech:


23.12.2017r.
Obrazek
Dziś doskwierał mi ból w łydce lewej nogi. Zainwestowałem wczoraj w magnez i potas, bo picie kawy najpewniej trochę wchłonęło moich witamin. Miałem jednak ochotę dziś pobiegać. Rozgrzałem się i zrobiłem EASY tempo. Po 1km ból znikł, choć aktualnie wieczorem gdy to piszę jeszcze mi doskwiera. Mam nadzieję że jutro będzie wszystko w porządku, bo chce zrobić przed wigilijne wybieganie :lalala:

E 10,01km
Czas: 57m:46s
Średnie tempo: 05:46 min/km
Średnie tętno: 151

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pn, 25 grudnia 2017, 13:09 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
24.12.2017r.
Obrazek
Miało być wybieganie i wybieganie było. Łydka już nie doskwierała więc mogłem zrobić trening. Od początku strasznie serducho mi napierdzielało, choć zmęczenia nie odczuwałem :zero: Tak czy owak, świąteczne 20 zrobione, to można było potem iść jeść :hej:

E 10,00km temp. ~05:50 min/km + 10,00km temp. ~05:10 min/km
Czas: 1g:51m:24s
Średnie tempo: 05:31 min/km
Średnie tętno: 169

Obrazek

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pn, 25 grudnia 2017, 13:23 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
18.12.2017 - 24.12.2017
Pierwszy szybki i krótki bilans za pierwszy tydzień.

Łącznie 52 KM zrobione
4 treningi
8km E
14km E
10km E
10km E + 10 M

Pogoda w tym tygodniu dawała się w znaki. Wiało niemiłosiernie i momentami miałem wrażenie że na płaskim asfalcie zaczynał mi się podbieg :hahaha:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Cz, 28 grudnia 2017, 09:44 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
27.12.2017r.
Obrazek
"Święta święta i po świętach". W II dzień świąt musiałem odpocząć jednak trochę od biegania, bo czasem lepiej raz odpuścić niż na zmęczonego, przejedzonego biegać. Wczoraj tydzień biegania rozpoczęty przez znów spokojniejszy bieg.

E 8,29km
Czas: 48m:36s
Średnie tempo: 05:52 min/km
Średnie tętno: 144

Obrazek

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pt, 29 grudnia 2017, 09:20 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
28.12.2017r.
Obrazek
W związku ze zbliżającym się ostatnim biegiem w tym roku, Bieg Sylwestrowy w Trzebnicy postanowiłem nie klepać kilometrów tylko zrobić jakiś bardziej urozmaicony trening. Tempo podkręcone :lalala:

E 3,2km + 6x(400~4:00 min/km x 400~6:00 min/km) + E 2km
Czas: 55m:11s
Średnie tempo: 05:30 min/km
Średnie tętno: 150

Na koniec 10 minut stretchingu. Ile szkół, tylko technik. Osobiście uważam że nie zaszkodzi po bieganiu małe rozciąganie, aczkolwiek jak ktoś ma doświadczenie większe to z chęcią się dowiem :) Jakie konkretne ćwiczenia etc.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Wt, 2 stycznia 2018, 12:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
31.12.2017r.
Obrazek
Zrobiłem sobie luźniejszy tydzień i bardzo dobrze. Trzebnica to jest Szklarska Poręba tylko bliżej :hahaha: Sama impreza naprawdę fajnie zorganizowana. Trasa sama w sobie też fajna, ale jak napisałem wyżej podbieg to jest mało powiedziane. Zupa była wyśmienita :hej: Z tego co wiem, większości osób 10km nie wyszło, ale szczerze mówiąc nogi skatowane jakby mocniej :bum:

Obrazek

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Wt, 2 stycznia 2018, 12:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
Podsumowanie 2017

Wszystko zaczęło się 25 kwietnia od 4,3km. Przez ten czas przebiegłem ponad 1000km. Wziąłem udział w 12 zorganizowanych biegach ulicznych. Mam kolejne plany, cele na przyszły rok które mnie napędzają by dalej biegać poprawiać swoje wyniki jak i samego siebie :taktak:

Obrazek
25.12.2017 - 31.12.2017
Drugi tydzień. 2 treningi + 1 start.

Łącznie 28 KM zrobione
8km E
E 3,2km + 6x(400~4:00 min/km x 400~6:00 min/km) + E 2km = 10km
10km

Krucho, ale powiedzmy że święta i zbliżający sylwester zrobił swoje. Lecimy z tym dalej!

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Śr, 3 stycznia 2018, 15:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
2.01.2018r.
Obrazek
No to ruszamy z nowym rokiem na dobre :taktak: Wszystkie święta, jakieś sylwestry za nami.

Bieg mniej więcej w II zakresie, na rozruszanie
Dystans: 8,16 km
Czas: 42m:16s
Średnie tempo: 05:11 min/km
Średnie tętno: 159

Na koniec 10 minut stretchingu z rolowaniem. Delikatnie, by nie przedobrzyć. Czuje jeszcze skutki mocnych podbiegów po Trzebnicy, a za chwilę trzeba będzie robić kolejne, z tym że treningowo :ojoj: Na zakończenie była jeszcze sauna w ramach regeneracji. Zalatany dzień ale, warto :taktak:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Ostatnio edytowano Cz, 4 stycznia 2018, 08:59 przez infernal, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Cz, 4 stycznia 2018, 08:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
3.01.2018r.
Obrazek
Była ogromna zajawka i chęć. Choć pogoda nie dopisywała to wróciłem z pracy, tylko się przebrałem, banan i w drogę. Obiad będzie jak pójdzie dobrze. Już dawno nie czułem takie przyjemności i satysfakcji z treningu. Poszło dobrze :taktak:

II zakres 8KM(5:59 min/km) + 8x100/100 podbiegi + 2km wolne(6:30 min/km)
Dystans: 11,89 km
Czas: 1g:12m:20s
Średnie tempo: 06:05 min/km
Średnie tętno: 144

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Cz, 4 stycznia 2018, 22:15 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
4.01.2018r.
Obrazek
Dziś znów po pracy postanowiłem skorzystać z biegania. Delikatny deszcz nie przeszkadzał, a wręcz trochę umilał trening. Solidny burger własnoręcznie zrobiony, jeszcze bardziej umilił, ale to już wieczór :lalala: :hej:

BC1 4km(5:55 min/km) + BC2 8km(4:49 min/km) + 2km wolne(6:02 min/km)
Dystans: 14,29 km
Czas: 1g:16m:18s
Średnie tempo: 05:20 min/km
Średnie tętno: 159

BC2 miało wyjść 5:00 min/km ale im dalej w las, tym nogi nabierały tempa zamiast je tracić. Stwierdziłem, że nie będę co chwilę patrzał na zegarek tylko starał się "czuć" tempo. Na dodatek ktoś przede mną jeszcze biegł, a ja nie lubię jak ktoś przede mną biega :ble: Mimo wszystko trening znów na plus :tonieja:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: So, 6 stycznia 2018, 19:07 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
5.01.2018r.
Wolne od biegania :) Była sauna + ponad 10km spacerku.

6.01.2018r.
Obrazek
Odpoczynek był, to dziś trochę cięższy trening.

BC1 8km(5:57 min/km) + Przebieżki 8x 40"/80" + 2km wolne(6:10 min/km)
Dystans: 13,49 km
Czas: 1g:18m:52s
Średnie tempo: 05:51 min/km
Średnie tętno: 157

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pn, 8 stycznia 2018, 12:40 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
7.01.2018r.
Obrazek
Niedzielne wybieganie w I zakresie :taktak:

BC1 20km
Dystans: 20,17 km
Czas: 1g:59m:23s
Średnie tempo: 05:55 min/km
Średnie tętno: 150

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Michał - biegiem do maratonu
Nowy postNapisane: Pn, 8 stycznia 2018, 12:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 623
Lokalizacja: Kalisz
Obrazek
01.01.2018 - 07.01.2018
Tydzień porządnie przepracowany.

Łącznie 68 KM zrobione
5 treningów
8km BC2
8km BC1 + 8x100/100 podbiegi + 2km wolne
4km BC1 + 8km BC2 + 2km
8km BC1 + P 8x40"/80" + 2km wolne
20km BC1

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
10 km - 41:35
HM - 01:36:58
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 185 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL