Teraz jest Śr, 22 stycznia 2020, 11:50

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 09:51 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 5 maja 2015, 10:56
Posty: 150
biegowyninja napisał(a):
Co to jest browar? Fabryka, w której robią piwo. Jak gorzelnia, to fabryka wódek.


Ale mam nadzieję, że widzisz różnicę między fabryką produkującą 'Tyskie', 'Okocim' 'Carlsberg' czy podobne - a browarami produkującymi prawdziwe piwo?

Bojan, Lwówek, Witnica.....

_________________
... bo ja muszę być w ruchu, słyszeć wiatru świst w uchu ...

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 09:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 1 października 2013, 18:11
Posty: 6977
co to znaczy "muszę napić się piwa?"
czy wprowadzić do organizmu alkohol,żeby zasnąć czy ugasić pragnienie? :lalala:
racjonalizowanie codziennego picia piwa czy picia raz na tydzień to już objaw uzależnienia, niestety

jesteś młody i marnujesz zdrowie...nadwaga to pikuś :tonieja:

_________________
endomondo blog komentarze wyniki
nic nie muszę, mogę wszystko


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 09:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 listopada 2011, 11:10
Posty: 2550
nicez napisał(a):
Właśnie lepiej jest pić 1-2 piwa dziennie niż raz w sobotę 8.
no właśnie niekoniecznie
bcc puszczało niedawno o tym film
sory że linkuję do chomika, ale lepszego źródła całego filmu nie znalazłem

_________________
Self-improvement is masturbation.
Now, self-destruction…


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 10:23 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 23 kwietnia 2014, 12:42
Posty: 224
Co do podjadania przy piwie, taką radę dostałem: jak wypijesz piwo i wzmaga ci się apetyt to wypij kolejne piwo - zawsze to miej kalorii niż jakieś chipsy, orzeszki czy inne przekąski :) .

_________________
BLOG
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 10:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 sierpnia 2014, 16:45
Posty: 2004
Lokalizacja: Bruksela, Belgia
Dariush napisał(a):
Co do podjadania przy piwie, taką radę dostałem: jak wypijesz piwo i wzmaga ci się apetyt to wypij kolejne piwo - zawsze to miej kalorii niż jakieś chipsy, orzeszki czy inne przekąski :) .
Hehe, zapamiętam!

_________________
Mój blog na forum: 2016 trzy maratony w tym dwa naprawdę
Komentarze do bloga
Endomondo: https://www.endomondo.com/profile/14642690

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 12:24 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 19 czerwca 2015, 17:20
Posty: 2781
nicez napisał(a):
Dlaczego się tak uwzięliście na to piwo ? Właśnie lepiej jest pić 1-2 piwa dziennie niż raz w sobotę 8. Poza tym jedno piwo kalorii ma mniej więcej tyle co sok z kartonu.

Od piwa się nie tyje, tylko tyje się przez podjadanie które wzmaga się po jego wypiciu, ale z tym można sobie poradzić. Piwo pite w liczbie 1-2 dziennie to zwykły napój.

A kto pije sok z kartonu? Wiesz ile tam cukru jest, zdajesz z tego sprawe?
A piwo jest beee i smierdzi i cuchnie i jest nie smaczne.

_________________
"Ból jest nieunikniony.Cierpienie jest wyborem."
Haruki Murakami, z książki: 'O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu?'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 12:29 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr, 24 czerwca 2015, 15:40
Posty: 40
Polecam stronę:

http://bezalkoholowe.com/ . Wybór bezalkoholowych piw i win dość spory - na pewno w sklepach tradycyjnych ciężko te produkty dostać.

A co do samego rytuału kolegi grzesiu96 - kiedyś miałem podobny. Praca fizyczna w okresie studiów, odżywanie się w niewielkimi posiłkami i w krótkim czasie schudłem 13 kg (ze 104 na 91). Ale nie było to ani zdrowe, ani długotrwałe, zwłaszcza gdy ograniczyłem ruch z powodu zmiany pracy (w zasadzie 0 aktywności), a piwny nawyk utrzymałem to w równie szybki czasie waga poszybowała na 117 kg... No i to już nie łatwo było zbić, ale zacząłem od zerwania z nawykiem "dwa piwka na wieczór"... Reasumując - piwo jest w porządku, ale tak jak piszą koledzy powyżej - w rozsądnych ilościach 1-2 razy w tygodniu to max.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 13:23 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 23 kwietnia 2014, 12:42
Posty: 224
Yahoo napisał(a):
A piwo jest beee i smierdzi i cuchnie i jest nie smaczne.


Ależ herezje pan rozsiewasz, pani Yahoo, jak panu nie wstyd :)

Wszystko jest dla ludzie, ja tam też mam słabość do piwa, zwłaszcza w okresie letnoio-upałowo-wakacyjnym. Natomiast zupełnie nie rozumie ludzi, którzy mają taką sama słabość do słodyczy, cukierków, czekoladek itd, dla mnie mogło by to nie istnieć. Wracając do sedna jak chcesz ograniczyć piwo, ograniczyć bo jakże można by radzić zrezygnować z niego całkowicie i tylko jeżeli chcesz, bo każdy może mieć swoje priorytety to możesz wprowadzić nieco zmian do swojego rytuału. Pierwsze nie kupuj piw w promocja marketowych, 4-paki, 8-paki kupuje się bo jest dobra cena i piwo zawsze jest w domu, a jak jest to się wypije. Zamiast kupować piwa z browarów przemysłowych poszukaj piw regionalnych, z małych browarów - piwo o niebo lepsze ale i też często dwa razy droższe - tu czynnik ekonomiczny może spowodować że zamiast wypić 5 piw będziesz wolał wypić 2 ale lepszej jakości. Możesz też zamienić tradycyjne 0,5l na 0,33 i też jedno piwo jest jedno piwo. Wbrew opinii wielu purystów dietetycznych, ja tam lubię sobie wypić piwko od czasu do czasu, ale ostatnio mam taką zasadę (choć jestem tylko człowiekiem, ze słabą silną wolą i czasami postąpię wbrew tej zasadzie), że piwko wieczorem tylko w dniu, w którym biegałem. A biegam głównie wieczorami to też po rozciąganiu, prysznicu - uzupełnienie minerałów nie zaszkodzi.

_________________
BLOG
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 14:07 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 19 marca 2014, 19:24
Posty: 103
Cytuj:
A kto pije sok z kartonu? Wiesz ile tam cukru jest, zdajesz z tego sprawe?


Straszne :hahaha:

Cytuj:
A piwo jest beee i smierdzi i cuchnie i jest nie smaczne.


Piwo pachnie, jest smaczne o ile nie pijesz koncerniaków tylko coś z wyższej półki. Zapach piwa oceniają sędziowie na całym świecie w konkursach piwnych i wypraszam sobie - ono nie cuchnie ! pachnie !


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 14:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 sierpnia 2014, 16:45
Posty: 2004
Lokalizacja: Bruksela, Belgia
nicez napisał(a):
Piwo pachnie, jest smaczne o ile nie pijesz koncerniaków tylko coś z wyższej półki. Zapach piwa oceniają sędziowie na całym świecie w konkursach piwnych i wypraszam sobie - ono nie cuchnie ! pachnie !
Jeżeli Twoja pierwsza styczność z piwkiem była z udziałem takiego właśnie piwa to jesteś jednym z nielicznych szczęściarzy. Większość dyskutujących tu osób zapewne jako pierwszego próbowała jakiegoś "przemysłowca" i... spróbuj sobie przypomnieć to pierwsze wrażenie. Było dokładnie tak jak pisze @nicez. Potrzeba czasu, żeby się rozsmakować w piwie i wcale nie potrzeba do tego piw z małego browaru. Ja polubiłem piwo zanim odkryłem te "lepsze", ale nie każdy dał sobie tę szansę i niektórzy pamiętają tylko to pierwsze wrażenie, które prawie zawsze jest takie samo.

_________________
Mój blog na forum: 2016 trzy maratony w tym dwa naprawdę
Komentarze do bloga
Endomondo: https://www.endomondo.com/profile/14642690

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 17:13 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 19 czerwca 2015, 17:20
Posty: 2781
A zastanawialiście sie co robi alkohol m.in. z wątroba? Pomijajac to ze wątroba tez produkuje alkohol, nie pijąc alkoholu.

Alkohol to dla mózgu fruktoza z dopalaczem. ;)

Nie lepiej wina sobie popić?

Ja nigdy w zyciu piwa nie lyknalem, napisalem, ze nie smaczne, bo takie jest m. In. Po zapachu poczuć, mozna spojrzeć dookola jakie szkody wyrzada w społeczeństwie owe piwo.

Niby piwo po wysiłku fizycznym niweluje mikrourazy mięśniowe, takie 0.5l, moze to prawda, ale piwo rowniez odwadnia, czy byc moze jest problem z przyswajalnoscia witamin i minerałów z pożywienia.
Po wypiciu piwa, trzeba wiecej wody wypic z sola celtycka badz himalajska,
Kłodzka sol ma minerały, ale nie ma sodu w niej.

Zamiast piwa mozna Coca-Coli sie napic, tez mózg zostanie zaspokojony, relaksuje tez.

_________________
"Ból jest nieunikniony.Cierpienie jest wyborem."
Haruki Murakami, z książki: 'O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu?'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 17:32 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 11 czerwca 2009, 11:12
Posty: 2650
Lokalizacja: Toruń
Jeni lubią iwo inni nie, jedni wolą ten drudzy tamten browar,a inni oranżadę. Nie o to chdzi w tym wątku.

Warcając do meritum. Piwo na pewno nie ułatwia chudnięcia.

_________________
Krzysiek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 17:39 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 sierpnia 2014, 16:45
Posty: 2004
Lokalizacja: Bruksela, Belgia
Yahoo napisał(a):
Alkohol to dla mózgu fruktoza z dopalaczem. ;)

Nie lepiej wina sobie popić?
Wina bezalkoholowego? Znaczy kompotu?

_________________
Mój blog na forum: 2016 trzy maratony w tym dwa naprawdę
Komentarze do bloga
Endomondo: https://www.endomondo.com/profile/14642690

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 18:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 8706
Marc, sa wina bezalkoholowe. I sa naprawde bardzo smaczne :taktak:

Wlasnie na swieta musze kupic co by nie odstawac od reszty biesiadnikow :hahaha:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Piwo i bieganie
Nowy postNapisane: Cz, 10 grudnia 2015, 19:06 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 30 lipca 2001, 10:24
Posty: 791
Yahoo napisał(a):
Po wypiciu piwa, trzeba wiecej wody wypic z sola celtycka badz himalajska,
Kłodzka sol ma minerały, ale nie ma sodu w niej.

Oj... Obawiam, ze raczysz sie BARDZO mylic...

KAZDA sol spozywcza to zwykly chlorek sodu - rowniez sol z Klodzka - ewentualnie z mikroskopijnymi dodatkami innych mineralow i WIELKA iloscia marketingowego sciemniania, aby pozyskac marze 5000% i wiecej, np. "sol celtycka: zbierana o pelni ksiezyca przez druidow na brzegu Morza Irlandzkiego" czy "sol himalajska: odparowywana w jaskinach Himalajow przez tybetanskich mnichow, ryzykujacych pozarcie przez Yeti".
Ot, ladne bajeczki dla dochodowych biznesow - bez zadnego naukowego uzasadnienia.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL