Co do maratonu, to myślałem, żeby to nie szło za kolejnością, a trochę losowo żeby była niespodzianka z dostania kartki

Stwarza to ten problem, że każdy by musiał mieć bazę adresów, albo przynajmniej jedna zaufana osoba która te adresy by przekazywała, ale tym zajęlibyśmy się jak się zbierze więc osób. Generalnie wystarczy nam 20, najwyżej będziemy biegać 2 razy. Temat później założę jeśli jest zainteresowanie
Ja też po dzisiejszym tysiączku. Ja nie wiem jak ludzie mogą to lubić biegać... Toż to jakaś masakra przecież jest
Nabiegałem 3:20:8, ale dopiero za drugim podejściem. Za pierwszym razem wyprułem ze średnim tempem 2:45 i umarłem po 300m
Marc, gratulacje! Myślę, że prób może być ile się chce danego dnia i bierzemy pod uwagę najlepszy czas
