ZACZYNAM ....z niczym;)

Dziewczyny - to nasze miejsce.

Moderator: beata

Awatar użytkownika
krzysztof.karczewski
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 259
Rejestracja: 10 kwie 2014, 14:16
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: pod latarnią.

Nieprzeczytany post

PS
imho jak dla mnie na naszym poziomie zawody mimo, ze są rywalizacją są też zabawą.

a zima z uwagi na to co robi z nawierzchnią niech służy nam zręcznością, zdrowiem i wydolnością ;)
PKO
Awatar użytkownika
kojer
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1757
Rejestracja: 26 lip 2013, 11:09
Życiówka na 10k: 46:03
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany post

Ja w zasadzie to mam 2 cele. Zejść poniżej 1:45:00 w HM (oficjalnie) i przebiec w sensownym czasie maraton (jeszcze nie wiem co będzie sensownym czasem :)).
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

weeeeeź Robert, po co ci oficjalne wyniki :spoczko: treningowe tez się liczą :taktak:
Krzysztof u mnie nawierzchnia cały czas dobra :oczko: tylko te wichry nieustanne :trup: ale niedługo już lato :hej:
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
kojer
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1757
Rejestracja: 26 lip 2013, 11:09
Życiówka na 10k: 46:03
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany post

katekate pisze:weeeeeź Robert, po co ci oficjalne wyniki :spoczko: treningowe tez się liczą :taktak:
Wtedy nie byłoby sensu startować w zawodach bo na pudle raczej nigdy nie stanę :).
Awatar użytkownika
krzysztof.karczewski
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 259
Rejestracja: 10 kwie 2014, 14:16
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: pod latarnią.

Nieprzeczytany post

pomijając powalone złośliwym wiatrem drzewa, bo oczywiście na scieżki biegowe, to nawierzchnia służy. nawet gdy błoto, piaskownia (czyt. plaża lub wykopy) czy ślizgawka.


Cele na ten rok? :niewiem:
hm...
biegać powoli, biegać szybko, biegać pod górkę, biegać z górki; jak dzień się zrobi dłuższy, to jak najwięcej biegać po lesie.
i choć jeden km więcej niż w tym roku, czyli min. 2475 ;)
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

ooo brakowało tu takiego romantycznego krzysztofa :uuusmiech: będę wzdychać czytając twoje posty :taktak: :hej:
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
ASK
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1733
Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
Życiówka na 10k: 50:08
Życiówka w maratonie: 4:43:44
Lokalizacja: Wroclaw

Nieprzeczytany post

Odnosnie celow, to ja glownie chce nie zlapac kontuzji i nie stracic zapalu.
Teraz, jesli zdrowie pozwoli, przygotuje sie do Paryza na 12.04 i tam celem jest dobra zabawa, chce przebiec go luzem na samopoczucie, jak wyjdzie cos zblizonego do 4:15 to bede wniebowzieta. Po drodze sprawdzajaca dyszka 14.02 i polowka w Sobotce 22.03, ale tam ze wzgledu na trase czas jest niemiarodajny, trzeba by odjac jakie 10-15 minut handicapu :oczko:
Glownym celem bedzie polowka nocna we Wroclawiu, tam mam nadzieje wreszcie pobiec normalnie ( do tej pory bieglam polowki towarzysko lub w trakcie choroby lub nie podchodzilam przez infekcje). Cel minimum 2:00, fajnie by bylo 1:55 :taktak:
I poznie nie wiem co dalej. Jestem zapisana na Polmaraton Karkonoski wiec moze zrobic w ramach cyklu Wielka Petle Izerska i polmaraton w Jakuszycach? Nie wiem, czy biegac gorskie? Moze tak, ale z Florkiem, jesli organizatorzy pozwola, bo przeciez tam nie walcze ani o miejsce, ani o czas. A moze znajde jakis maraton na jesien, nie wiem, czy bede chciala. Nie mam jeszcze jasnosci jak biegac w drugiej polowie roku.
Awatar użytkownika
katekate
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 7135
Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
Życiówka na 10k: 45.18
Życiówka w maratonie: 3.42.11

Nieprzeczytany post

same połówki ASK :hej: to wdzięczny dystans, wolę je od dych :oczko:
ja główne start chcę na jesień-standard dyszka w listopadzie i połówka pażdziernik i zaczne przygotowania do maratonu :orany:
komentarze
nic nie muszę, mogę wszystko
Awatar użytkownika
Mama Kin
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1178
Rejestracja: 05 cze 2014, 23:06
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: somewhere else

Nieprzeczytany post

krzysztof.karczewski pisze:najłatwiej mnie spotkać gdzieś w okolicach Rozewia, Jastrzębiej Góry, Tupadeł, Ostrowa i Karwi ;)
o, moje tereny wypoczynkowe :uuusmiech:
ja mam tylko jeden cel: nie przestać biegać :taktak:
go get 'em tiger
kasia41
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1444
Rejestracja: 27 gru 2013, 20:48
Życiówka na 10k: 42.23
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

to teraz ja o moich celach połówka koło 1.40 a najlepiej poniżej :niewiem: dyszka to dopiero na jesieni główny start no ale może złamać.... 44min, bo nieoficjalna tzn. z trasy bez atestu 44.34.
Nie wiem czy nie za ambitnie zważywszy na moje latka ale będę próbować, jak się nie uda to przestanę startować w zawodach a pozostane przy bieganiu rekreacyjnym :echech: :oczko:


Kojer fajnie biegłeś dzisiaj :spoczko:
Blog viewtopic.php?f=57&t=53762

Komentarze viewtopic.php?f=28&t=53763
Awatar użytkownika
krzysztof.karczewski
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 259
Rejestracja: 10 kwie 2014, 14:16
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: pod latarnią.

Nieprzeczytany post

zapomniałbym
z celów przyziemnych.
1. nauczyć się nie zacinać w ucho goląc głowę,
2. wziąć się za siebie i zgubić nieco kilogramów.
Awatar użytkownika
ASK
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1733
Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
Życiówka na 10k: 50:08
Życiówka w maratonie: 4:43:44
Lokalizacja: Wroclaw

Nieprzeczytany post

Krzysztof, teraz brody sa modne :hej:
Co do kilogramow to sie dolaczam
Awatar użytkownika
maly89
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4862
Rejestracja: 10 paź 2011, 23:05
Życiówka na 10k: 37:44
Życiówka w maratonie: 02:56:04
Lokalizacja: Gdańsk / Lidzbark Warmiński
Kontakt:

Nieprzeczytany post

krzysztof.karczewski pisze:@mały
sądząc po czasie wreszcie wygrzebałeś się z kontuzji?
Jeszcze długa droga. Jak zaliczę już pierwszy tydzień bez żadnego bólu będę chyba wył do księżyca ze szczęścia. A póki co - raz lepiej, raz gorzej. Biegam, duuuużo się rozciągam (wczoraj biegałem niecałe 23 minuty, a rozciągałem się ponad 1,5h :] ) i liczę, że wszystko będzie ok :)
Awatar użytkownika
charm
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1929
Rejestracja: 28 sty 2014, 15:25
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: silesia
Kontakt:

Nieprzeczytany post

o moich celach sportowych nie napiszę, przynajmniej na razie, w każdym razie są ambitne i dotyczą pierwszej połowy roku :bum:
ale jak się uda to będę się chwalić :P
mam też bardzo ambitne plany niesportowe - od (oby) końca budowy (no, może nie końca, ale stanu umożliwiającego wprowadzenie się...), po powiedzmy plany osobiste i znaczące zmniejszenie obciążeń treningowych :bum:
tylko pytanie, jeśli się uda, to jak ja dam radę bez biegania... :ojoj:
Awatar użytkownika
krzysztof.karczewski
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 259
Rejestracja: 10 kwie 2014, 14:16
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: pod latarnią.

Nieprzeczytany post

maly89 pisze:(...)Jeszcze długa droga. Jak zaliczę już pierwszy tydzień bez żadnego bólu będę chyba wył do księżyca ze szczęścia. A póki co - raz lepiej, raz gorzej. Biegam, duuuużo się rozciągam (wczoraj biegałem niecałe 23 minuty, a rozciągałem się ponad 1,5h :] ) i liczę, że wszystko będzie ok :)
życzę jak najszybszego powrotu do pełni zdrowia.
i tak - jeśli będziesz - pogadamy w Żarnowcu.
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ