Maraton/Półmaraton Wiedeń 2015
- mow_mi_stefan
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 481
- Rejestracja: 15 kwie 2014, 10:05
- Życiówka w maratonie: 4:09
Ja też HM pobiegnę.
Czekam tylko na info z firmy, czy znowu będziemy startowali w ramach oficjalnego firmowego teamu. Ja nie, to i tak pobiegnę jako rozgrzewkę/test przed OWM 2015
Czekam tylko na info z firmy, czy znowu będziemy startowali w ramach oficjalnego firmowego teamu. Ja nie, to i tak pobiegnę jako rozgrzewkę/test przed OWM 2015
czuj duch, Paweł
10km 42:57, HM 1:35:12, M 3:27:56
BLOG :: Komentarze
10km 42:57, HM 1:35:12, M 3:27:56
BLOG :: Komentarze
- leandros
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 767
- Rejestracja: 09 sty 2012, 13:58
- Życiówka na 10k: 47:56
- Lokalizacja: Zabrze, Oberschlesien
biegłem połówkę w tym roku.
Co do trasy, pierwsze paręset metrów jest pod górkę, następnie zbieg z mostu i trasa do 9/10 kilometra jest płaska jak stół. Następnie biegniemy wzdłuż rzeki(jakiej?). Nie jest widoczny podbieg, ale ciągnie się on do 18/19 kilometra. Tempo siada, mięśnie czują się gorzej, ale tego nie widać
Dalej prosto. Organizacja na plus, hala expo też poprawna. Ceny na targach porównywalne z naszymi. Mankamentem był prysznic. Od mety trzeba było przejść z 1,5km, prysznic w wojskowych namiotach z natryskami, a przebieranie na dworze. A wtedy padał deszcz i było cholernie zimno...
Ogólnie ciekawa trasa, ładna, fajnie organizowana, dojazd szybki i łatwy. Poszukajcie noclegu w domostwach na przedmieściach. Ja nocowałem 20 km od centrum, a dojechaliśmy do centrum właśnie w 20 minut autem. Fajne pasta party, ale wczesne.
Co do trasy, pierwsze paręset metrów jest pod górkę, następnie zbieg z mostu i trasa do 9/10 kilometra jest płaska jak stół. Następnie biegniemy wzdłuż rzeki(jakiej?). Nie jest widoczny podbieg, ale ciągnie się on do 18/19 kilometra. Tempo siada, mięśnie czują się gorzej, ale tego nie widać
Ostatnio zmieniony 07 lis 2014, 22:33 przez leandros, łącznie zmieniany 1 raz.
"Silesius non Polonus" - Anzelm Eforyn
Blog treningowy.
Komentarze.
5km - 23:02(nieof.)
10km - 47:56
21,097km - 01:46:49
Blog treningowy.
Komentarze.
5km - 23:02(nieof.)
10km - 47:56
21,097km - 01:46:49
- mow_mi_stefan
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 481
- Rejestracja: 15 kwie 2014, 10:05
- Życiówka w maratonie: 4:09
Biegłem w Wiedniu w tym roku. To był mój pierwszy maraton i z tego powodu nie mogę go porównać z innymi. Nie mogę się tez zbyt obiektywnie wyrazić o łatwości/trudności poruszania się po Wiedniu, dotarcia na start etc., bo tu mieszkam i dużo rzeczy po paru latach wydaje się oczywista i prosta.jarek_bb pisze:Biegł ktoś we Wiedniu i może podzielić się doświadczeniami?
Cenowo - tanio nie jest, żadnych fajerwerków w pakietach, ale taniej niż w Berlinie, a skala podobna. Expo OK, atmosfera super, sporo kibiców. Meta w samym centrum, ale daleko od startu (rzeczy oddane w depozyt przewożone są dobrze oznaczonymi ciężarówkami). Szeroka trasa prowadząca przez większość atrakcyjnych turystycznie miejsc, dużo punktów z piciem i jedzeniem.
Dwa największe minusy, na które zwrócił mi uwagę doświadczony kolega-maratończyk (PB 3:09), który biegł ze mną:
- trudna trasa, lekki, niewidoczny podbieg przez prawie pierwsze 21km oraz ostatnie 2km PROFIL
- maraton, półmaraton i sztafety (6km + 9km + 11km + 16km) biegną razem! Co oznacza, że sztafetowe "gorące głowy" strasznie rwą do przodu między maratończykami i sieją chaos na trasie
W nagrodę na mecie piękny medal i porządne nawodnienie/wyżerka/masaże etc.
No i w kwietniu w Wiedniu bywa czasami już bardzo ciepło.
Moja rada - zaopatrzyć się w BILETY na komunikację wcześniej (najlepiej czasowy w automacie na stacji metra, można płacić kartą) - po biegu jest straszny tłok w metrze. Na bilet, w granicach Wiednia, można jeździć wszystkimi środkami komunikacji miejskiej, łącznie z S-Bahnem, czyli takim szybkim miejskim pociągiem.
Jeżeli chodzi o niedrogie noclegi, polecam hostele, sporo ich
Jeżeli ktoś nie chce jechać z Polski autem, to polecam połączenia busem - z wielu miejsc (szczególnie na południu) jeżdżą codziennie przewoźnicy, zabierając i odwożąc z/pod podany adres. Wrocław-Wiedeń w obie strony kosztuje jakoś 50EUR (może 60)
Jak ktoś będzie miał pytania do co samego pobytu w Wiedniu proszę na priva, chętnie pomogę
czuj duch, Paweł
10km 42:57, HM 1:35:12, M 3:27:56
BLOG :: Komentarze
10km 42:57, HM 1:35:12, M 3:27:56
BLOG :: Komentarze
-
gallileo
- Dyskutant

- Posty: 35
- Rejestracja: 23 wrz 2013, 23:02
- Życiówka na 10k: 50:34
- Życiówka w maratonie: brak
ooo widzę parę osób się jednak wybiera...
to jeśli chodzi o mnie to w zeszłym roku biegłem w Brukseli (połówka), miasto też fajne, a cena 10 euro za bieg, w tym była koszulka wiec cenowo nawet nie ma porównania,co mnie zaszokowało to fakt, ze w Wiedniu trzeba nawet zapłacić za chipa (sic!), pobiegnę jednak w Wiedniu ze względu na miasto, start mam już opłacony (połówka), a hostel wynajęty na dwie doby 11 i 12 kwietnia, do zapłacenia mam 29 euro już ze wszystkimi podatkami, będę zakwaterowany w 6-oosbowym pokoju z łazienką, hostel Do Step Inn, przy Felberstrasse 20, jadę Polskim Busem ( nie ma jeszcze możliwości bookowania na ten termin, ale cena będzie około 200zł w obie strony), tak aby dojechać w sobotę z samego rana, kontakt do mnie: gallileo_1979@wp.pl, pozdrawiam
to jeśli chodzi o mnie to w zeszłym roku biegłem w Brukseli (połówka), miasto też fajne, a cena 10 euro za bieg, w tym była koszulka wiec cenowo nawet nie ma porównania,co mnie zaszokowało to fakt, ze w Wiedniu trzeba nawet zapłacić za chipa (sic!), pobiegnę jednak w Wiedniu ze względu na miasto, start mam już opłacony (połówka), a hostel wynajęty na dwie doby 11 i 12 kwietnia, do zapłacenia mam 29 euro już ze wszystkimi podatkami, będę zakwaterowany w 6-oosbowym pokoju z łazienką, hostel Do Step Inn, przy Felberstrasse 20, jadę Polskim Busem ( nie ma jeszcze możliwości bookowania na ten termin, ale cena będzie około 200zł w obie strony), tak aby dojechać w sobotę z samego rana, kontakt do mnie: gallileo_1979@wp.pl, pozdrawiam
-
rutra
- Wyga

- Posty: 59
- Rejestracja: 21 mar 2010, 00:07
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Leżajsk
Z przyczyn losowych okazało się, że w terminie 11-12.04 będę musiał zostać. Opłaciłem 85€ opłaty startowej + koszulka + inne dodatki. Czy jest jakaś możliwość aby się wycofać i otrzymać z powrotem pieniądze? Jeśli tak to jak?
- mow_mi_stefan
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 481
- Rejestracja: 15 kwie 2014, 10:05
- Życiówka w maratonie: 4:09
http://www.vienna-marathon.com/?url=agb w pkt. 8. piszą, że niestety nie zwracają kasyrutra pisze:Z przyczyn losowych okazało się, że w terminie 11-12.04 będę musiał zostać. Opłaciłem 85€ opłaty startowej + koszulka + inne dodatki. Czy jest jakaś możliwość aby się wycofać i otrzymać z powrotem pieniądze? Jeśli tak to jak?
czuj duch, Paweł
10km 42:57, HM 1:35:12, M 3:27:56
BLOG :: Komentarze
10km 42:57, HM 1:35:12, M 3:27:56
BLOG :: Komentarze
-
be_p_art
- Rozgrzewający Się

- Posty: 3
- Rejestracja: 20 lut 2015, 17:48
- Życiówka na 10k: 51:07
- Życiówka w maratonie: brak
Witam!
Jestem już zarejestrowaną uczestniczką (pierwszego w moim życiu) półmaratonu w Wiedniu
Mieszkam tutaj, i do tej pory jako kibic obserwowałam VCM i przyznam, że atmosfera jest naprawdę super, a i trasa ciekawa
Zamarzył mi się finisz na Heldenplatz!
Zatem do zobaczenia!
Jestem już zarejestrowaną uczestniczką (pierwszego w moim życiu) półmaratonu w Wiedniu
Zatem do zobaczenia!
- LDeska
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 764
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 23:03
- Życiówka na 10k: 39:20
- Życiówka w maratonie: 3:03:03
- Lokalizacja: Nowa Iwiczna
- Kontakt:
Ja biegłem w Wiedniu w 2013 maraton - bardzo mi się podobało mimo że mnie strasznie sponiewierało. Pełen opis jest tutaj: http://www.leszekbiega.pl/2013/04/maraton-wieden.html. Trasa nie wydała mi się trudna, to że jest ten długi i łagodny podbieg w pierwszej połowie biegu to chyba nie jest tak straszne bo wtedy jeszcze mamy więcej sił, za to potem jest więcej z górki.
Organizacja mi się bardzo podobała, expo - super, co najważniejsze: było to najtańsze zagraniczne expo na jakim byłem (Paryż, Berlin, Rzym, Frankfurt, Wiedeń) - obkupiliśmy się z żoną, szczególnie polecam tą jakąś sieciówkę (Hertz czy jakoś podobnie - taki ich Decathlon) bo mieli rzeczy ładne i dobrej jakości.
Zapamiętałem też szczególnie Pasta Party w wiedeńskim ratuszu i ten ich omlet na słodko (Kaiser-coś-tam) - nietypowe ale bardzo polecam!
W tym roku znowu pobiegnę w Wiedniu, ale tylko połówkę bo maraton za dwa tygodnie w Los Angeles. Nigdy jeszcze nie biegłem dwa razy w tym samym mieście maratonu, ale Wiedeń to miejsce gdzie jeszcze wrócę na maraton. Bardzo mi się tam podobało (mimo jak już pisałem tragedii na trasie, ale to z własnej winy (zdrowie) i pogody - akurat było tego dnia za gorąco).
Powodzenia dla wszystkich!
Organizacja mi się bardzo podobała, expo - super, co najważniejsze: było to najtańsze zagraniczne expo na jakim byłem (Paryż, Berlin, Rzym, Frankfurt, Wiedeń) - obkupiliśmy się z żoną, szczególnie polecam tą jakąś sieciówkę (Hertz czy jakoś podobnie - taki ich Decathlon) bo mieli rzeczy ładne i dobrej jakości.
Zapamiętałem też szczególnie Pasta Party w wiedeńskim ratuszu i ten ich omlet na słodko (Kaiser-coś-tam) - nietypowe ale bardzo polecam!
W tym roku znowu pobiegnę w Wiedniu, ale tylko połówkę bo maraton za dwa tygodnie w Los Angeles. Nigdy jeszcze nie biegłem dwa razy w tym samym mieście maratonu, ale Wiedeń to miejsce gdzie jeszcze wrócę na maraton. Bardzo mi się tam podobało (mimo jak już pisałem tragedii na trasie, ale to z własnej winy (zdrowie) i pogody - akurat było tego dnia za gorąco).
Powodzenia dla wszystkich!
Leszek Deska
www.leszekbiega.pl - blog biegowy
5km: 18:55 10km: 39:20 -=- Półmaraton: 1:26:35 -=- Maraton: 3:03:03
www.leszekbiega.pl - blog biegowy
5km: 18:55 10km: 39:20 -=- Półmaraton: 1:26:35 -=- Maraton: 3:03:03


