ale z drugiej strony o krzywo postawionej karetce na karowej byliśmy informowani na bieżąco
BMW Półmaraton Praski [Warszawa, 31.08.2014]
- f.lamer
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 2550
- Rejestracja: 23 lis 2011, 10:10
- Życiówka na 10k: czydzieści9ipół
- Życiówka w maratonie: czydzwadzieścia
ja tam byłem, biegłem i piłem wodę z odzysku. bywa i tak. osobiście niczego w tej sprawie po bieganiu.pl nie oczekuję
ale z drugiej strony o krzywo postawionej karetce na karowej byliśmy informowani na bieżąco
ale z drugiej strony o krzywo postawionej karetce na karowej byliśmy informowani na bieżąco
Self-improvement is masturbation.
Now, self-destruction…
Now, self-destruction…
- szymcu
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 426
- Rejestracja: 22 maja 2012, 00:58
- Życiówka na 10k: 43:51
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Katowice
Powiem Wam tyle:
Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził i tyle w temacie!!!
Gdyby wszystko było ok to na bank ktoś by się znalazł, któremu brakowałoby np. zabytków na trasie etc.
Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził i tyle w temacie!!!
Gdyby wszystko było ok to na bank ktoś by się znalazł, któremu brakowałoby np. zabytków na trasie etc.
-
MariNerr
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 499
- Rejestracja: 02 wrz 2013, 22:54
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa
małymiś, jak chcesz się zrewanżować tej firmie krzak, która to organizowała, to najprościej chyba kontaktować się bezpośrednio i prosić o wyjaśnienia BMW, kogoś z Public Relations lub tym podobnie. Przy okazji uświadomić ich i wskazać również ten wątek, w którym niczemu niewinne BMW dostaje po dupie. A wtedy za rok może to już być coś, co rzeczywiście przypomina niemiecki maraton, albo przynajmniej zmieni nazwę na Volkswagen Maraton Praski lub tym podobnie, czymś co się nie kojarzy z wieloletnią sprawdzoną imprezą.
Reebok na zachodzie biegł by w podskokach, żeby naprawić sprawę koszulek, ale Polskę mają gdzieś. Ja tam z nimi nie będę się szarpał, ale już mam zakodowane, żeby nie kupować żadnych rzeczy tej firmy, tym bardziej butów biegowych, które reklamowali.
Reebok na zachodzie biegł by w podskokach, żeby naprawić sprawę koszulek, ale Polskę mają gdzieś. Ja tam z nimi nie będę się szarpał, ale już mam zakodowane, żeby nie kupować żadnych rzeczy tej firmy, tym bardziej butów biegowych, które reklamowali.
kiss of life (retired)
-
marek84
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 3659
- Rejestracja: 06 sie 2014, 22:31
- Życiówka na 10k: 38:38
- Życiówka w maratonie: stara i nieaktualna
- Lokalizacja: Wroclaw, POL
- Kontakt:
Ja w tym biegu nie biegłem, ale tak to czytam i nie rozumiem jednej rzeczy: skoro osobom biegnącym przeszkadzały tematy X, Y, Z to dlaczego nie napiszą maila/listu/whatever bezpośrednio do sponsorów? Może być to list otwarty - opublikowany w tej czy innej gazecie lub na portalu, wydźwięk będzie większy.
Przykładowo: skoro osoba X zapłaciła za pakiet, w którym koszulka była inna niż powinna a organizator bezpośrednio odsyła do "partnera technicznego" -> proponuję pisać do działu marketingu albo PR "partnera technicznego". Bo to jest trochę kpina.
Co do wody - bo tutaj kontrowersje są największe - nie wiem, czy coś da pisanie do BMW gdyż już na oficjalnej stronie pojawiły się przeprosiny. Jeśli ktoś uważa, że poniósł wymierne straty - niech pisze o zwrot wpisowego, ewentualnie do rozważenia jakiś pozew? Ale tutaj najpierw by trzeba było regulamin przeczytać i w razie czego dopiero podeprzeć się stosownymi punktami, które miały być, a nie były. Zdjęcia i relacje świadków pomogą, może ktoś ma.
Proponuję również sprawę zgłosić do miasta - objęło patronat - i wyraźnie wskazać na tego organizatora + jeśli były podobne historie na innych biegach, to również można wspomnieć. List otwarty również wydaje się tutaj właściwy.
Ale - kto czuje się pokrzywdzony powinien się ruszyć i samemu coś zrobić, a nie siedzieć na forum, narzekać i czekać aż inni coś zrobią albo "się samo..."
Przykładowo: skoro osoba X zapłaciła za pakiet, w którym koszulka była inna niż powinna a organizator bezpośrednio odsyła do "partnera technicznego" -> proponuję pisać do działu marketingu albo PR "partnera technicznego". Bo to jest trochę kpina.
Co do wody - bo tutaj kontrowersje są największe - nie wiem, czy coś da pisanie do BMW gdyż już na oficjalnej stronie pojawiły się przeprosiny. Jeśli ktoś uważa, że poniósł wymierne straty - niech pisze o zwrot wpisowego, ewentualnie do rozważenia jakiś pozew? Ale tutaj najpierw by trzeba było regulamin przeczytać i w razie czego dopiero podeprzeć się stosownymi punktami, które miały być, a nie były. Zdjęcia i relacje świadków pomogą, może ktoś ma.
Proponuję również sprawę zgłosić do miasta - objęło patronat - i wyraźnie wskazać na tego organizatora + jeśli były podobne historie na innych biegach, to również można wspomnieć. List otwarty również wydaje się tutaj właściwy.
Ale - kto czuje się pokrzywdzony powinien się ruszyć i samemu coś zrobić, a nie siedzieć na forum, narzekać i czekać aż inni coś zrobią albo "się samo..."
biegam ultra i w górach 
- Aelion
- Stary Wyga

- Posty: 226
- Rejestracja: 16 lis 2009, 17:35
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Erlangen
niestety mediór bezstronnych nie było i nie będzief.lamer pisze:ja tam byłem, biegłem i piłem wodę z odzysku. bywa i tak. osobiście niczego w tej sprawie po bieganiu.pl nie oczekuję
ale z drugiej strony o krzywo postawionej karetce na karowej byliśmy informowani na bieżąco
-
Grzecho
- Rozgrzewający Się

- Posty: 2
- Rejestracja: 28 sie 2013, 06:53
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Moja opinia o biegu.
1) Wody było wystarczająco dużo. Nawet w kilka punktów z wodą minąłem nie korzystając z nich.
2) Pomysł z małymi butelkami jest świetny, Łatwiej napić się "z gwinta" niż z kubka, z którego wszystko się wylewa przy szybkim biegu. Łatwiej też z butelki wylać sobie wodę na plecy, żeby się schłodzić.
3) Ciepło było, ale przez długi czas słońce było za chmurami i dało się wytrzymać. Prognozy pogody były znane. Jak komuś nie odpowiadał gorąc, to mógł nie biec.
4) Trasa świetna. Bez podbiegów, bez komplikacji, szybka. Jak komuś się nudziło, to chyba pomylił imprezy. Polecam wycieczki krajoznawcze.
Pozdrawiam,
Grzegorz
1) Wody było wystarczająco dużo. Nawet w kilka punktów z wodą minąłem nie korzystając z nich.
2) Pomysł z małymi butelkami jest świetny, Łatwiej napić się "z gwinta" niż z kubka, z którego wszystko się wylewa przy szybkim biegu. Łatwiej też z butelki wylać sobie wodę na plecy, żeby się schłodzić.
3) Ciepło było, ale przez długi czas słońce było za chmurami i dało się wytrzymać. Prognozy pogody były znane. Jak komuś nie odpowiadał gorąc, to mógł nie biec.
4) Trasa świetna. Bez podbiegów, bez komplikacji, szybka. Jak komuś się nudziło, to chyba pomylił imprezy. Polecam wycieczki krajoznawcze.
Pozdrawiam,
Grzegorz
-
robin
- Stary Wyga

- Posty: 213
- Rejestracja: 16 maja 2012, 10:35
- Życiówka na 10k: 39:41
- Życiówka w maratonie: 2:58:53
Moje prognozy pogody akurat mówiły, że będzie 6-10 stopni chłodniej niż było.Grzecho pisze:Prognozy pogody były znane. Jak komuś nie odpowiadał gorąc, to mógł nie biec.
Nie żebym miał o to pretensje do organizatora, ja akurat z biegu jestem umiarkowanie zadowolony, zapłaciłem głównie za płaską, szybką, dobrze oznaczoną trasę i poprawnie zmierzony czas i nie mam do tego żadnych zarzutów, a półmaraton w końcu sierpnia, przed Berlinem i Warszawą, jest dość przydatny.
Tak, była wpadka z wodą - bo za mało, bo źle zorganizowana dystrybucja, bo za mało stolików. Tak, była wpadka z koszulkami - osobom narzekającym, że na Zachodzie to by było nie do pomyślenia może warto uświadomić, że rzeczywiście, bo tam nie ma koszulek w pakiecie, biegam głównie poza Polską i nie przypominam sobie, kiedy ostatnio dostałem koszulkę w ramach wpisowego bez dodatkowego płacenia za nią. I OK, rozumiem, że dla kogoś to mogą być ważne aspekty biegu, podobnie jak wzór graficzny medalu czy zabytki na trasie. Dla mnie akurat nie są.
-
mafik
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 305
- Rejestracja: 19 sty 2013, 20:04
- Życiówka na 10k: 43:52
- Życiówka w maratonie: 3:59:06
- Lokalizacja: Warszawa
No to widocznie nie masz farta z tym bieganiem za granicąrobin pisze:Tak, była wpadka z koszulkami - osobom narzekającym, że na Zachodzie to by było nie do pomyślenia może warto uświadomić, że rzeczywiście, bo tam nie ma koszulek w pakiecie, biegam głównie poza Polską i nie przypominam sobie, kiedy ostatnio dostałem koszulkę w ramach wpisowego bez dodatkowego płacenia za nią.
Albo ja mam
Maraton w Paryżu w tym roku (w 2013 na pewno było tak samo) - koszulka Finisher otrzymywana mecie (techniczny Asics).
- nodrog
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 278
- Rejestracja: 12 lip 2011, 22:05
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
A ile wynosi w Paryżu opłata startowa?mafik pisze:No to widocznie nie masz farta z tym bieganiem za granicąrobin pisze:Tak, była wpadka z koszulkami - osobom narzekającym, że na Zachodzie to by było nie do pomyślenia może warto uświadomić, że rzeczywiście, bo tam nie ma koszulek w pakiecie, biegam głównie poza Polską i nie przypominam sobie, kiedy ostatnio dostałem koszulkę w ramach wpisowego bez dodatkowego płacenia za nią..
Albo ja mam![]()
Maraton w Paryżu w tym roku (w 2013 na pewno było tak samo) - koszulka Finisher otrzymywana mecie (techniczny Asics).
-
mafik
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 305
- Rejestracja: 19 sty 2013, 20:04
- Życiówka na 10k: 43:52
- Życiówka w maratonie: 3:59:06
- Lokalizacja: Warszawa
A przepraszam co to ma do rzeczy?nodrog pisze:A ile wynosi w Paryżu opłata startowa?mafik pisze:No to widocznie nie masz farta z tym bieganiem za granicąrobin pisze:Tak, była wpadka z koszulkami - osobom narzekającym, że na Zachodzie to by było nie do pomyślenia może warto uświadomić, że rzeczywiście, bo tam nie ma koszulek w pakiecie, biegam głównie poza Polską i nie przypominam sobie, kiedy ostatnio dostałem koszulkę w ramach wpisowego bez dodatkowego płacenia za nią..
Albo ja mam![]()
Maraton w Paryżu w tym roku (w 2013 na pewno było tak samo) - koszulka Finisher otrzymywana mecie (techniczny Asics).
Przecież ja nie biorę udziału w dyskusji czy mają być koszulki czy nie, tylko odnoszę się do postu kolegi, że na "Zachodzie" nigdy nie ma koszulek w pakiecie.
Nie porównuję również poziomu organizacji bo nie ma czego - zupełnie inna skala.
(a'propos wody to była tylko w małych buteleczkach ale jakoś się udało i dla ponad 40tys. biegaczy na trasie maratonu jej nie zabrakło ...).
Żeby porównywać opłaty startowe to trzeba by się odnieść do siły nabywczej pieniądza w danym kraju oraz pozostałych kwestii takich jak nagrody, zaproszone gwiazdy (ciekawe ile wynosiłaby opłata wpisowa do BMW Półmaratony Praskiego gdyby zaprosili do niego Kenenisę Bekele i próbował pobić rekord świata na tej superszybkiej trasie
Przy kalkulacji opłaty startowej w Paryżu pewnie koszulka miała najmniejsze znaczenie.
Moim zdaniem to jest bezsensowna i bezproduktywna dyskusja. Jest produkt jakim jest zorganizowany bieg i ja kupuję udział w nim lub nie. Cenę znam, opis produktu też.
I z tego co rozumiem główne pretensje są o niezgodność zakupionego produktu z opisem.
W przypadku jakiegoś lokalnego biegu organizowanego przez pasjonatów pewnie traktowałbym to jako czepialstwo (jak ktoś coś robi non-profit i mu nie wyjdzie z przyczyn niezależnych to nie ma co się czepiać), ale BMW Półmaraton Praski to komercyjna impreza zorganizowana tylko i wyłącznie dla kasy (tak jak Biegnij Warszawo). Więc należy do tego podchodzić jak do komercyjnego produktu. I wymagać.
- harti
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 413
- Rejestracja: 31 sie 2011, 11:41
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
racja, nie ma sensu przeliczanie na złotówki...
biegłem w Paryżu, koszulka super, jedna z moich ulubionych, chociaż podobno od prania w pralce odpadają literki (piorę ręcznie)..
ale rozwiązanie jakie tam mają z wodą jest dla mnie osobiście IDEALNE, równo co 5 km są stoły z buteleczkami 0.25, do wyboru odkręcone lub z zakrętkami.. mi wystarczało.. były też tam miednice w wodą do nasączania gąbek..
kiedy w PL tak będzie? z kubka nigdy się nie nauczę pić w biegu, usta co najwyżej mogę zmoczyć..
biegłem w Paryżu, koszulka super, jedna z moich ulubionych, chociaż podobno od prania w pralce odpadają literki (piorę ręcznie)..
ale rozwiązanie jakie tam mają z wodą jest dla mnie osobiście IDEALNE, równo co 5 km są stoły z buteleczkami 0.25, do wyboru odkręcone lub z zakrętkami.. mi wystarczało.. były też tam miednice w wodą do nasączania gąbek..
kiedy w PL tak będzie? z kubka nigdy się nie nauczę pić w biegu, usta co najwyżej mogę zmoczyć..
- Bacio
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1229
- Rejestracja: 22 cze 2013, 00:11
- Życiówka na 10k: 55:09
- Życiówka w maratonie: 5:12:13
@harti - ja kupiłem http://hydrapouch.com i u mnie się sprawdza (jak na razie)
1. Tu trochę o biegomarszowaniu... www.biegomarsz.pl
2. A to mój blog biegowy
->>> 3. Tu KLIK na komentarze do mojego bloga biegowego <<<-
Pozdrawiam, Bacio - Może ostatni, ale na mecie!
2. A to mój blog biegowy
->>> 3. Tu KLIK na komentarze do mojego bloga biegowego <<<-
Pozdrawiam, Bacio - Może ostatni, ale na mecie!


