ZACZYNAM ....z niczym;)
Moderator: beata
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
- cava
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1701
- Rejestracja: 10 gru 2012, 12:13
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
No Ania, brawa dla kuzyna. 
Katka, Ty jesteś spec od boleści cielesnych.
Poradź coś na zakwasy. Zakwaszona jestem ostatnio non stop, ale teraz to już dosłownie od góry do dołu.
(Tylko nie kąpiele, bo wanna nieczynna długoterminowo, tylko prysznic)
Katka, Ty jesteś spec od boleści cielesnych.
Poradź coś na zakwasy. Zakwaszona jestem ostatnio non stop, ale teraz to już dosłownie od góry do dołu.
(Tylko nie kąpiele, bo wanna nieczynna długoterminowo, tylko prysznic)
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
sauna na 'zakwasy' ,delikatny masaż, jakieś jacuzzi i odpoczynku ze 2 dni
- franklina
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1395
- Rejestracja: 09 gru 2012, 21:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: planowana na 2015 r!
katka a coś na kaca?
wczoraj byłam z kolezanką na plotach,dwa piwka wypiłam a dzisiaj obudziły mnie taaaakie suchoty ze az wstyd
o 10 poleciałam po Fante gazowaną ,z lodóweczki,wypiłam jednym duszkiem i...poszłam pobiegac
przelewało sie we mnie bezlitosnie,odbijało mi sie i w ogole upociłam sie jakbym biegła w 30st
teraz jestem po prysznicu a jeszcze sączy sie ze mnie pot pobiegowy
Jaja
Jaja
- cava
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1701
- Rejestracja: 10 gru 2012, 12:13
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Franka, kefirek 
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
hahahahaaa franklino, ja po kieliszku wina wieczorem mam suchoty poranne
człowiek sie starzeje
poza tym źle znosze alkohol i już nie piję
a jak pije to widzę oczami wyobraźni, jak on, ten alkohol wdziera się w moje komórki tłuszczowe i je rozmnaża
wiecie, że mozna rowerem pokonać 1km w 2minuty 20 sekund?!?!
hahahahaa, zadziwia mnie ten rower, że też tak późno go odkryłam 
człowiek sie starzeje
a jak pije to widzę oczami wyobraźni, jak on, ten alkohol wdziera się w moje komórki tłuszczowe i je rozmnaża
wiecie, że mozna rowerem pokonać 1km w 2minuty 20 sekund?!?!
-
Ma_tika
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1427
- Rejestracja: 29 paź 2012, 22:34
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa
Padłamkatekate pisze:a jak pije to widzę oczami wyobraźni, jak on, ten alkohol wdziera się w moje komórki tłuszczowe i je rozmnaża![]()
![]()
![]()
![]()
A ja mam nowe buty
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
upał?? u nas w końcu przestało padac, ale upałów brak
a ja kocham
a jakie masz buty? no weź pokaż
wino białe schłodzone jest
boskie!!
a jakie masz buty? no weź pokaż
wino białe schłodzone jest
- cava
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1701
- Rejestracja: 10 gru 2012, 12:13
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
U nas też upał tylko w opowieściach z innych stron Polski.
A tak bym chciała jeszcze powylegiwać się na plaży.
Choć nawet jakby się robiło cieplej i mniej mokro, ale nie chcę zapeszać.
Też mam nowe butki. I nowe gatki. I nową koszulkę.
Ale do fitnesów.
Testować będę dopiero jutro. Na razie jeszcze dzień przymusowej regeneracji.
A tak bym chciała jeszcze powylegiwać się na plaży.
Choć nawet jakby się robiło cieplej i mniej mokro, ale nie chcę zapeszać.
Też mam nowe butki. I nowe gatki. I nową koszulkę.
Ale do fitnesów.
Testować będę dopiero jutro. Na razie jeszcze dzień przymusowej regeneracji.
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
cava nadają u nas na pomorzu jakos od jutra cipeljesze temp. a na łikend nawet po 29
tylko znając życie, wyjde z pracy w sobotę o 13 i się zachmurzy, bo jak to możliwe, żebym ja miała słoneczny łikend
tylko znając życie, wyjde z pracy w sobotę o 13 i się zachmurzy, bo jak to możliwe, żebym ja miała słoneczny łikend
- kachita
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 6639
- Rejestracja: 22 maja 2011, 19:26
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
We Wrocławiu zapowiadają upały powyżej 30 stopni 
Ma_tika, ładniutkie te Hyperspeedy, identyczne parę tygodni temu mierzyłam, ale jakoś nie do końca mi podeszły. Chociaż akurat chyba trochę wtedy marudna byłam
Ma_tika, ładniutkie te Hyperspeedy, identyczne parę tygodni temu mierzyłam, ale jakoś nie do końca mi podeszły. Chociaż akurat chyba trochę wtedy marudna byłam
[url=http://www.bieganie.pl/forum/viewtopic. ... ead#unread]Wyznania kobiety szurającej[/url] || [url=http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php? ... ead#unread]Komentarze[/url]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
[color=#BF0080][size=85]A minute on the lips, a lifetime on the hips.[/size][/color]
- kojer
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1757
- Rejestracja: 26 lip 2013, 11:09
- Życiówka na 10k: 46:03
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wrocław
Gorzej, że w sobotę w Szklarskiej ma być 23°C a odczuwalna 28°C i przeważnie słonecznie, umrę na podbiegukachita pisze:We Wrocławiu zapowiadają upały powyżej 30 stopni
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
matiko piekne te asicsy, to chyba już startówki?
a tymczasem borem lasem popsuł sie dziecku rower, grrrrrrr
idziemy do serwisu
a tymczasem borem lasem popsuł sie dziecku rower, grrrrrrr





