Przepraszam za odejście od tematów biegowych
ZACZYNAM ....z niczym;)
Moderator: beata
- papillon
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 649
- Rejestracja: 29 lut 2012, 23:49
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: 3 city
Stara Damo absolutnie koniki nie żyją w naszym klimacie nie mówiąc o nikłym zasoleniu Bałtyku. Koniki zostają u nas albo idą do innych ludzi/ akwarystów. Naszym działaniem jest stworzenie możliwości do zaopatrywania pasjonatów na terenie polski i poza nią (jeśli Bóg da!
) Ponieważ koniki są bardzo trudnymi zwierzętami hodowlanymi, jest bardzo niska przeżywalność w związku z tym nakład finansowy i czasowy niewspółmierny do zysków. Ludzie nie chcą się tym zajmować, bo to nie jest biznes wolą jechać i je odłowić. Tworzy się w ten sposób spustoszenie w środowisku naturalnym. Właśnie temu próbujemy zapobiegać, nie uda się to nam na pewno, ale może kilka (w marzeniach kilkadziesiąt) koników zostanie na wolności rozmnażając się dalej. Może będzie dzięki nam mniej klientów na zwierzęta odławiane... to są póki co marzenia. Walczymy praktycznie codziennie o każde życie które pływa w naszych zbiornikach. Niestety to bardzo trudne! Choć z roku na rok, z miesiąca na miesiąc nasza wiedza jest szersza i pozwala nam na małe sukcesy! W skali ogólnoświatowej takich hodowli jak nasza jest może kilka.
Przepraszam za odejście od tematów biegowych
Przepraszam za odejście od tematów biegowych
"Ból jest nieunikniony, cierpienie jest wyborem." Tak więc cierpieć nie zamierzam!
- papillon
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 649
- Rejestracja: 29 lut 2012, 23:49
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: 3 city
A propos Frankie, nie wiem jakie kolory preferujesz, ale byłam w Lidlu i widziałam biegowe buty jakiś czas temu, powiem Ci ze były wg mnie oczywiście ładniutkie. Czytałam też test ich butów na blogu Run the world kiedyś i całkiem dobrą opinię chyba miały.
"Ból jest nieunikniony, cierpienie jest wyborem." Tak więc cierpieć nie zamierzam!
- ASK
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1733
- Rejestracja: 02 gru 2013, 08:51
- Życiówka na 10k: 50:08
- Życiówka w maratonie: 4:43:44
- Lokalizacja: Wroclaw
Papillon, roztkliwilas mnie z tymi konikami. To jest naprawde cos. Rafy koralowe ulegaja degeneracji, kazda walka o gatunki wyrywane z naturalnego srodowiska jest wazna.
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
lubię to 
- papillon
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 649
- Rejestracja: 29 lut 2012, 23:49
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: 3 city
Bardzo dziękuję ASK ciągle niewiele ludzi zdaje sobie sprawę z nieodwracalnych szkód jakich dokonują ludzie na rafach tylko z "hobbystyczbych" pobudek. Mam nadzieję, że kiedyś hodowla się rozrośnie, marzenia są ale co przyniesie los zobaczymy. Póki co odwiedzają nas dzieci znajomych w celach poznawczych i dydaktycznych, a ostatnio dzieci sąsiadów. Podpytują czy mogliby przysłać pociechy na małą lekcję. To niesłychanie miłe!
A z tematów biegowych, przy okazji zakładania nowego zbiornika wielkości stołu do jadalni na 6 osób, spadłam z krzesła dość dziwnie wygięła mi się noga jedna została na krześle druga na ziemi zrobiłam szpagat bokiem
Lewa noga odmówiła współpracy, już mniej boli ale chyba biegać nie ma co póki boli. Generalnie chyba mi nic nie jest pewnie jakieś naciągnięcio-obicie... To się nazywa poświęcenie dla zwierząt!
A z tematów biegowych, przy okazji zakładania nowego zbiornika wielkości stołu do jadalni na 6 osób, spadłam z krzesła dość dziwnie wygięła mi się noga jedna została na krześle druga na ziemi zrobiłam szpagat bokiem
"Ból jest nieunikniony, cierpienie jest wyborem." Tak więc cierpieć nie zamierzam!
-
Stara Dama
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 405
- Rejestracja: 18 cze 2013, 13:39
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Śląsk
Papillon, świetnie, że są ludzie, którym się chce cokolwiek robić dla innych.
Szkoda, ze mieszkasz tak daleko, bo pewnie też byśmy się wprosili na oglądanie koników.
- papillon
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 649
- Rejestracja: 29 lut 2012, 23:49
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: 3 city
Ja serdecznie zapraszam czy to przy okazji wakacji, czy przejazdem jakby któraś kiedyś odwiedzała trójmiasto i miała ochotę z dziećmi czy bez. To ZAPRASZAM. Teraz postawiliśmy nowy zbiornik na parterze jest imponujący
więc tym bardziej jest na co patrzeć. 
"Ból jest nieunikniony, cierpienie jest wyborem." Tak więc cierpieć nie zamierzam!
-
PaulinaJ
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 423
- Rejestracja: 21 paź 2013, 22:27
- Życiówka na 10k: 40:22
- Życiówka w maratonie: 3:15:22
Hej Wam
Ostatnio nie zagladałam bo zrobiłam sobie reset od neta. Wyjechałam z Młodym na "urlop" 5dniowy i niestety zaniedbałam przez to bieganie. Biegałam tylko 2 x w zeszłym tygodniu i wczoraj zrobiłam 12km.
W nowych butach
trafiłam do sklepu biegacza we Wro, wyszłam biedniejsza o kilka stówek ale mam nowe nike Zoom Fly. Dokupilam wkładki i biega sie bosko
Mierzyłam nb wersja na NY maraton i tez były super. Wybrałam jednak nike.
Zaraz wsiadam w auto i w drogę.
ASK gratuluje serdecznie!!!
Papillon jesteście z mężem wspaniali! Ludzie z pasją!
Ostatnio nie zagladałam bo zrobiłam sobie reset od neta. Wyjechałam z Młodym na "urlop" 5dniowy i niestety zaniedbałam przez to bieganie. Biegałam tylko 2 x w zeszłym tygodniu i wczoraj zrobiłam 12km.
W nowych butach
Mierzyłam nb wersja na NY maraton i tez były super. Wybrałam jednak nike.
Zaraz wsiadam w auto i w drogę.
ASK gratuluje serdecznie!!!
Papillon jesteście z mężem wspaniali! Ludzie z pasją!
- papillon
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 649
- Rejestracja: 29 lut 2012, 23:49
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: 3 city
Opowiedz Coś PaulinkoJ o nowym nabytku, mi się marzą te http://www.zalando.pl/nike-performance- ... 25104817:s
Dlatego ciekawa jestem Twoich wrażeń!
Dlatego ciekawa jestem Twoich wrażeń!
"Ból jest nieunikniony, cierpienie jest wyborem." Tak więc cierpieć nie zamierzam!
- charm
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1929
- Rejestracja: 28 sty 2014, 15:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: silesia
- Kontakt:
a ja się chciałam przywitać w tym wątku, jako kolejna początkująca truchtaczka...
od paru tygodni trochę truchtam, zaczęłam plan 6-tygodniowy, obecnie 4 minuty biegu/2 marszu, i jakoś żyję, choć ciężko jest... zwłaszcza oddechowo
miałam parę przerw, tu jakaś infekcja, itd, ale mam zamiar niedługo przekroczyć magiczną dla mnie granicę 30 minut ciągłego biegu
całego wątku nie dałam rady przeczytać, może kiedyś nadrobię
ale przynajmniej początek i koniec
chciałabym biegać takie "mało"...
od paru tygodni trochę truchtam, zaczęłam plan 6-tygodniowy, obecnie 4 minuty biegu/2 marszu, i jakoś żyję, choć ciężko jest... zwłaszcza oddechowo
miałam parę przerw, tu jakaś infekcja, itd, ale mam zamiar niedługo przekroczyć magiczną dla mnie granicę 30 minut ciągłego biegu
całego wątku nie dałam rady przeczytać, może kiedyś nadrobię
ale przynajmniej początek i koniec
patrząc na run-loga w stopce....franklina pisze:ja mało biegam,nie mam jakichś specjalnych wymagan,na mój kilometraz to noga chyba nie odczułaby róznicy miedzu tenisówkami a profesjonalny butem do bieganiaTakze-cokolwiek oby było ładne i kolorowe
chciałabym biegać takie "mało"...
- katekate
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 7135
- Rejestracja: 01 paź 2013, 18:11
- Życiówka na 10k: 45.18
- Życiówka w maratonie: 3.42.11
heloł, nie mam na nic czasu
witam nową koleżankę!
witam nową koleżankę!
-
Stara Dama
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 405
- Rejestracja: 18 cze 2013, 13:39
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Śląsk
Witaj charm. Pamiętam, jak sama przerabiałam ten plan i przerażała mnie perspektywa półgodzinnego biegu.
Mnie się marzą takie:
http://www.sklepbiegacza.pl/produkt/puma_faas_350_s_1
Mnie się marzą takie:
http://www.sklepbiegacza.pl/produkt/puma_faas_350_s_1
- maly89
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 4862
- Rejestracja: 10 paź 2011, 23:05
- Życiówka na 10k: 37:44
- Życiówka w maratonie: 02:56:04
- Lokalizacja: Gdańsk / Lidzbark Warmiński
- Kontakt:
A biegałaś już w Faasach? Ja zaraz po założeniu miałem uczucie jakby w ogóle nie miały amortyzacji i jeszcze noga mi w nich latałaStara Dama pisze: Mnie się marzą takie:
http://www.sklepbiegacza.pl/produkt/puma_faas_350_s_1
- charm
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1929
- Rejestracja: 28 sty 2014, 15:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: silesia
- Kontakt:
dziękuję za miłe przywitanie :uuusmiech:
wczoraj kolejny mały kroczek w drodze do celu
i z drugiej strony mój wielki dzień
pierwszy raz biegnąc nie miałam zadyszki (mam astmę i wydolność oddechową dość kiepską..
)
ale wczoraj po raz pierwszy gdy kończyły się minuty biegu nadal oddychałam normalnie i czułam, że mogłabym jeszcze trochę
ale grzecznie trzymam się planu :uuusmiech:
wczoraj kolejny mały kroczek w drodze do celu
i z drugiej strony mój wielki dzień
pierwszy raz biegnąc nie miałam zadyszki (mam astmę i wydolność oddechową dość kiepską..
ale wczoraj po raz pierwszy gdy kończyły się minuty biegu nadal oddychałam normalnie i czułam, że mogłabym jeszcze trochę
ale grzecznie trzymam się planu :uuusmiech:



