Witam wszystkich!
Zaczynam dopiero swoją przygodę z bieganiem, w związku z czym mam trochę nietypowe pytanie...

Otóż w ciągu ostatniego roku jeździłem na rowerze codziennie ok. 10 km pod górki większe i mniejsze

, a od mniej więcej dwóch miesięcy chodzę systematycznie na pływalnię 3x w tygodniu i pływam bez dłuższych przerw 60 min żabką

Więc myślę, że "jakieś" przygotowanie do biegania już posiadam. Wczoraj po raz pierwszy wyruszyłem na trasę gdzie, oczywiście po rozgrzewce i z zakupionymi butami, bez większych problemów przebiegłem truchtem 8 km w ciągu 60 min bez przerwy i ze stałym tempem. Wiem, że trzeba mierzyć siły na zamiary a czasem moje chęci mogą przewyższać zdolności fizyczne, tym bardziej, że gdzieś przeczytałem, że na początku nie powinno się biec dłużej niż 15 min na dystansie sporo krótszym niż moje wczorajsze 8 km. Czy w związku z tym mówiąc kolokwialnie trochę nie przesadzam, czy powinienem zmniejszyć dystans?
Dzięki za wszystkie odpowiedzi,
pozdrawiam,
Alex