Zapraszam chętnych do grupy
Grupa na 3:45
-
Marathon Man
- Rozgrzewający Się

- Posty: 4
- Rejestracja: 07 kwie 2013, 09:02
- Życiówka na 10k: 00:41:20
- Życiówka w maratonie: 03:31:09
Podobnie jak w ubiegłym roku będę pacemaker'em w Łódź Maraton Dbam o Zdrowie, tym razem na 3:45
Zapraszam chętnych do grupy
Zapraszam chętnych do grupy
- Roland_met
- Rozgrzewający Się

- Posty: 6
- Rejestracja: 25 kwie 2012, 14:22
- Życiówka na 10k: 00:47:40
- Życiówka w maratonie: 4:08:33
- Lokalizacja: Łódź
- Roland_met
- Rozgrzewający Się

- Posty: 6
- Rejestracja: 25 kwie 2012, 14:22
- Życiówka na 10k: 00:47:40
- Życiówka w maratonie: 4:08:33
- Lokalizacja: Łódź
-
Marathon Man
- Rozgrzewający Się

- Posty: 4
- Rejestracja: 07 kwie 2013, 09:02
- Życiówka na 10k: 00:41:20
- Życiówka w maratonie: 03:31:09
Na dzisiaj jestem sam wyznaczony do prowadzenia grupy, jednak jeszcze może się to zmienićRoland_met pisze:Zatem też, się dopisuję do listy.
Czy jako pacemaker sam nas będziesz prowadził, czy może jeszcze ktoś Ci będzie pomagał?
- Herflick
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 274
- Rejestracja: 11 cze 2007, 11:06
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
-
Marathon Man
- Rozgrzewający Się

- Posty: 4
- Rejestracja: 07 kwie 2013, 09:02
- Życiówka na 10k: 00:41:20
- Życiówka w maratonie: 03:31:09
4:45 i był to mój debiut w tej bardzo odpowiedzialnej roliHerflick pisze:Siema, też się dopisuję bardzo ambitnie do Twojej grupy, wiem że kolega nie będący na forum również ze nami leci.
Zeszłoroczni 3:45 byli mocno chwaleni jestem pewien, że tak samo będzie tym razem. Jak czas prowadziłeś w zeszłym roku?niech moc będzie z nami.
- Herflick
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 274
- Rejestracja: 11 cze 2007, 11:06
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
-
lesambro
- Dyskutant

- Posty: 30
- Rejestracja: 28 paź 2013, 14:58
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Na forum zbiera się grupa na łamanie 3 godzin w 2014 roku. Ujawnił się już też prowadzący grupę na 4:15. Możne na 3:45 w 2014 też jakiś pace już jest? A może chociaż forumowicze celujący w ten czas?
Ja spróbuję nabiegać 3:45 z moich listopadowych 45 minut na dyszkę wg tego planu:
http://bieganie.pl/uploads/5_wydluzenie_4xtyg_bezHM.pdf
To będzie mój debiut, więc nie ukrywam, że trochę zestresowany jestem
Ja spróbuję nabiegać 3:45 z moich listopadowych 45 minut na dyszkę wg tego planu:
http://bieganie.pl/uploads/5_wydluzenie_4xtyg_bezHM.pdf
To będzie mój debiut, więc nie ukrywam, że trochę zestresowany jestem
- sochers
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 3431
- Rejestracja: 16 sty 2014, 10:35
- Życiówka na 10k: 44:15
- Życiówka w maratonie: 3:48:12
- Lokalizacja: Woodge aka Uć
Cześć,
Ja będę Was obserwował
debiut u siebie, więc trzeba się sprężyć, tylko nie wiem, czy mnie stać na 3.45. Kilka miesięcy temu był plan na <4h (kalkulator z oficjalnej życiówki z maja), ostatnio ambicja postawiła poprzeczkę na <3.50 (kalkulator z nieoficjalnej życiówki z listopada).
Z treningu wyjdzie czy jest szansa, a półmaraton ZHP w Pabianicach zweryfikuje możliwości 3 tygodnie przed startem
Numer 142 pozdrawia.
Ja będę Was obserwował
Z treningu wyjdzie czy jest szansa, a półmaraton ZHP w Pabianicach zweryfikuje możliwości 3 tygodnie przed startem
Numer 142 pozdrawia.
BLOG: viewtopic.php?f=27&t=40946&start=435
KOMENTARZE: viewtopic.php?f=28&t=40947&start=1680
PBs: 1M - 6'09, 3000 - 12'11, 5k - 20'35, 10k - 44'15, HM - 1:47'11, M - 3:48'12
KOMENTARZE: viewtopic.php?f=28&t=40947&start=1680
PBs: 1M - 6'09, 3000 - 12'11, 5k - 20'35, 10k - 44'15, HM - 1:47'11, M - 3:48'12
- kamilv
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 259
- Rejestracja: 15 paź 2013, 19:31
- Życiówka na 10k: 43:53
- Życiówka w maratonie: 3:40:00
Jak będę widział że przyżera na treningach i kontrolnych startach to zacznę z zającami na 3:45 i będę po trochu przyśpieszał żeby urwać ile się da.
Już w zeszłym roku z tabel i przeliczników z czasu na dychę mi wychodziło 3:45 ale wiedziałem że nie byłem wytrenowany na taki wynik. Zacząłem spokojnie pierwszy km z balonikami na 4h i dalej lekko przyśpieszałem, z luźnym założeniem na 3:50 albo lepiej, zależy ile zostanie pary. Pokonałem mały kryzys na ok. 35-38k i końcówkę poleciałem w trupa. Wyszło 3:48:28 z minutowym niedoczasem na półmetku, czyli założenia taktyczne się sprawdziły. Tutaj trochę relacji. Mam nadzieję że w tym roku podobna taktyka znowu mi zagra, tylko wszystko deczko szybciej.
Powodzenia wszystkim
Już w zeszłym roku z tabel i przeliczników z czasu na dychę mi wychodziło 3:45 ale wiedziałem że nie byłem wytrenowany na taki wynik. Zacząłem spokojnie pierwszy km z balonikami na 4h i dalej lekko przyśpieszałem, z luźnym założeniem na 3:50 albo lepiej, zależy ile zostanie pary. Pokonałem mały kryzys na ok. 35-38k i końcówkę poleciałem w trupa. Wyszło 3:48:28 z minutowym niedoczasem na półmetku, czyli założenia taktyczne się sprawdziły. Tutaj trochę relacji. Mam nadzieję że w tym roku podobna taktyka znowu mi zagra, tylko wszystko deczko szybciej.
Powodzenia wszystkim
-
lesambro
- Dyskutant

- Posty: 30
- Rejestracja: 28 paź 2013, 14:58
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Jak człowiek przeczyta, że nie jest sam, to od razu się lepiej czuje i dzisiejszy trening pewnie będzie przyjemniejszy 
Kamilv ciekawie napisana relacja, choć niepokoi fakt, iż łyknąłeś na trasie zająca na 3:45. Cóż, każdy czasami ma gorszy dzień. Miejmy nadzieję, że w tym roku obędzie się bez takich niespodzianek.
Kamilv ciekawie napisana relacja, choć niepokoi fakt, iż łyknąłeś na trasie zająca na 3:45. Cóż, każdy czasami ma gorszy dzień. Miejmy nadzieję, że w tym roku obędzie się bez takich niespodzianek.
- kamilv
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 259
- Rejestracja: 15 paź 2013, 19:31
- Życiówka na 10k: 43:53
- Życiówka w maratonie: 3:40:00
Dokładnie, nie jesteśmy sami 
Dzięki Lesambro, fajnie że się podobała. Co do zajców też mam nadzieję że nie będzie wtop, chociaż pewnie będę liczył na siebie bo może się uda parę minut z 3:45 urwać.
A na dychę mamy równo ten sam czas, w październiku w Uniejowie wyciągnąłem 45:02. Dałoby się szybciej, gdybym przez lato robił szybkość zamiast się włóczyć po jakichś górskich ultrabiegach
Jak sobie sam robiłem rozpiskę czasów to jeszcze nie znałem kalkulatora MARCO. Potem zobaczyłem że jego wyliczenia są całkiem zgodne z moimi założeniami, czyli intuicja mnie nie zawiodła. Taka strategia z niedoczasem na półmetku i stopniowym rozkręcaniem się, zalecana zresztą przez Skarżyńskiego, bardzo mi pasi.
Tylko że MARCO ma bardzo optymistyczne prognozy na maraton z danego czasu na dychę, tak jak większość kalkulatorów, i jak się nie jest dość wydłużonym to trzeba brać na to poprawkę.
pozdro!
k
Dzięki Lesambro, fajnie że się podobała. Co do zajców też mam nadzieję że nie będzie wtop, chociaż pewnie będę liczył na siebie bo może się uda parę minut z 3:45 urwać.
A na dychę mamy równo ten sam czas, w październiku w Uniejowie wyciągnąłem 45:02. Dałoby się szybciej, gdybym przez lato robił szybkość zamiast się włóczyć po jakichś górskich ultrabiegach
Jak sobie sam robiłem rozpiskę czasów to jeszcze nie znałem kalkulatora MARCO. Potem zobaczyłem że jego wyliczenia są całkiem zgodne z moimi założeniami, czyli intuicja mnie nie zawiodła. Taka strategia z niedoczasem na półmetku i stopniowym rozkręcaniem się, zalecana zresztą przez Skarżyńskiego, bardzo mi pasi.
Tylko że MARCO ma bardzo optymistyczne prognozy na maraton z danego czasu na dychę, tak jak większość kalkulatorów, i jak się nie jest dość wydłużonym to trzeba brać na to poprawkę.
pozdro!
k



