...
łączny dystans: 7,06 km
tempo średnio: 6:13
skoro weekend - to relaks; a więc bardzo spokojny truchto-bieg po lasku i ośnieżonych łąkach; w lesie, jak to w lesie ścieżki udeptane elegancko, na łące to ja je udeptywałam więc trochę frajdy przy tym było

-7 , pewnie dlatego prawie nikogo nie mijałam; z wyjątkiem panabiegacza; jak się mijaliśmy - cześć zawołałam, a ten nic, jak na kosmitkę na mnie patrzał; nosz choroba, oddechu mu chyba nie brakowało bo akurat miał z górki; ale rozumiem, że to przez to, że bez czapki biegł

bardzo szybko zleciało, nie pamiętam kiedy ostatnio wychodziłam na tak krótko


las lubię; nawet na talerzu; pisząc te słowa wtrząchnęłam talerz kaszy z pycha wołowiną, grzybami i jałowcem ...